czwartek, 12 marca 2026

Zlitujcie się nad prepersem - uwolnijcie go

Poznałem w internecie pewnego jegomościa, nigdy go nie widziałem na oczy, ale starał się siebie uwiarygodnić podając gdzie pracuje, ze względu na to jak OSTRE treści głosił - istny propagandysta:P

Był to człowiek o umyśle prepersa więc bardzo ciekawie opowiadał o tym jak to on jest przygotowany na najcięższe czasy i faktycznie wszystko miał dopięte na ostatni guzik. Jednak coś go wyróżniało...

Głosiciele jakiś idei dzielą się na teoretyków i praktyków, ten należał to tej bardziej szalonej części praktyków, czyli on znał termin kiedy świat się ma zawalić!
Więc on nie tylko przygotowywał się na teoretyczne zagrożenie, ale on przygotowywał się na konkretną datę!

Zawsze powtarzałem, że znacznie łatwiej jest być prepersem, gdy zna się datę końca świata;)))

I tutaj wizje kolegi były niesamowite - takie z grubej rury, więc straszył wszystkich tak zupełnie na poważnie!

Główna jego wizja była taka, że istnieje światowy spisek, który lada moment zniszczy system światowych finansów + dodatkowe wizje pomocnicze (domyślacie się pewnie jakie). Tutaj warto podkreślić, że przykładowo D. Trump obecnie dąży do tego, aby zmienić kierunki światowych transferów finansowych - ci którzy nasłuchali się szaleńców z TV i gazet zarzucają mu właśnie niszczenie światowych finansów, choć tu chodzi tylko o zmianę kierunków - a to co innego.

Swoją drogą ci co wierzą tym szaleńcom, że D. Trump jest jak Benito Mussolini itp. tak naprawdę stają w obronie najbogatszych i ich światowych przepływów finansowych - więc ja się zapytam: tam przelatują setki miliardów dolców miesięcznie, macie coś z tego?? :P
Nie macie?? Aaaa... czyli tak charytatywnie...


Wracając do kolegi on wieścił, że system światowych finansów ma paść (w konkretnej dacie), więc on wypatrzył sobie jakiś bank, na którzy przelał wszystkie swoje pieniądze (oraz xrp portwel sprzętowy) i jak do krachu dojdzie to będzie je błyskawicznie wydawał. Następnie wieścił, że światowe waluty w większości upadną i zostaną zastąpione namiastką waluty, będą to bardziej środki socjalne dla społeczeństw (tak przynajmniej zrozumiałem to co pisał). Do tego dochodzi oczywiście wiele innych teorii związanych ze społecznościami i innymi konsekwencjami tych wydarzeń itp.

(Źródło obrazu)

...i wszystko byłoby fajnie gdyby nie ta data...

Jego zdaniem do tego wszystkiego miało dojść około czerwiec - lipiec 2025...

W czerwcu kolega znikł z internetu...

...jak rozumiem był to moment, w którym obawiał się krachu z największym prawdopodobieństwem...

Dlatego wnoszę, aby wysłać do jego bunkra jakiś emisariuszy, którzy powiedzą, że: bankomaty działają, dolar cały czas obowiązuje, a internet działa...

Tylko czy uwierzy...


Update:
Oczywiście nie chcę przesądzać o tym, czy kolega się jedynie mylił, czy popadł w jakąś paranoję :P Dlatego warto podkreślić, że jedna z jego wizji naprawdę się sprawdziła. Zapowiadał eskalację "incydentów" na naszej wschodniej granicy oraz związaną z nią panikę. To się faktycznie już dzieje, a nie trzeba być profetą (jak pewna profesor o jedwabistym głosie :P), aby być świadomym tego, że dalsza eskalacja jest tutaj oczywista.

Dodatkowo chyba zapowiadał to, że Polska będzie wypychana na wojnę z Rosją. Nie jestem tego pewien, czy to on to zapowiadał, bo to już było dość dawno temu, w końcu on w tym bunkrze siedzi już prawie rok :P

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...