W jednym z odcinków "Strażnika Teksasu", Walker ścigał nieuchwytnego wroga, który cały czas był o krok przed nim.
Pod koniec odcinka, wróg uciekał w jakiś tunelach, a Walker tropił go z pistoletem w ręce. Wymienili sobie kilka słów nie widząc się, a następnie facet wyjął z plecaka dwa ładunki wybuchowe i zastawił pułapkę typu potykacz. Strażnik zbliżył się, nogą niemal dotknął linki i... nic.
Pokazano uciekającego wroga i słychać było huk, który wywołał u niego uśmiech, że jednak Walker wpadł w pułapkę.
W następnym ucięciu Norris dalej szedł za nim i nie pokazano co się właściwie stało, więc jakim cudem przeżył?
Ja stawiam wszystko na to, że Chuck Norris zobaczył wybuch i błyskawicznie go zastrzelił;)
Wg AI chodzi tu o:
„The Pretender” / „Udawacz” (sezon 4, odcinek 18) serialu Walker, Texas Ranger.