wtorek, 29 marca 2022

Samonapędzająca się tragedia głodu...


STRASZNA wizja! Światu GROZI GŁÓD! Piątkowska UJAWNIA: Ogromne PODWYŻKI cen żywności są PEWNE

Wiele się dziś mówi o nieudolności, błędach i niewydolności UE, ale właśnie ten temat (bo co do meritum to wszyscy ekonomiści są zgodni, że głód nam grozi) jest kolejnym przykładem tego jak eurobiurokraci zajmowali się wszelkimi bredniami, kłamstwami (np. szefowa UE jakiś czas temu w przemówieniu z obrzydzeniem mówiła, że w Polsce są miasta wolne od LGBT itp.), mrzonkami - a nie tym co najważniejsze...

Głównie chodzi o to zagrożenie (czyli stan faktyczny), czyli słowo które jest obecnie wymieniane przez wszystkie przypadki: dywersyfikacja.

Jak to jest możliwe, że Ukraina produkowała tak znaczącą część żywności w skali świata?? Jak to jest możliwe, że dziś brakuje rolnikom surowców: śruty słonecznikowej i oleju słonecznikowego???

Podstawowa zasada dywersyfikacji polega na tym, aby nie dopuszczać do sytuacji, w której przetrwanie państw europejskich jest uzależnione od np. dostawcy jakim jest Ukraina i to w tak gigantycznym stopniu. Jak widać rosja tutaj idealnie wycelowała w słabość UE i nie widzę obecnie wyjścia z tej sytuacji - stąd taki tytuł...

Niestety pandemia oraz ten konflikt ukazują jak na dłoni, że duże organizacje międzynarodowe jak UE czy WHO, kompletnie nie nadają się do tych celów, do których zostały stworzone - są kompletnie nieprzygotowane do działania, a nawet często drastycznie spowalniają najbardziej krytyczne reakcje obronne (przypomnę: 1. haniebne zachowania UE w trakcie dramatu rozgrywającego się na początku pandemii we Włoszech, 2. zakup szczepionek przez UE, 3. opóźnione działania WHO na początku pandemii, gdzie w takim przypadku liczą się nie dni, ale minuty! (co by było gdyby covid był znacznie groźniejszy np. 60 razy bardziej??) + wiele innych podobnych, które tu można przytoczyć).

Niestety nikt nie wyciąga właściwych wniosków z tego wszystkiego co obecnie obserwujemy...

...ale zapłacimy za to my wszyscy!

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...