Niemcy bez maski politycznej poprawności. Rzeźnia numer jeden. O nowej książce - Jerzy Haszczyński
Potwierdzam ze swojego doświadczenia, trudno jest Niemców zrozumieć. Wszyscy moi znajomi, którzy w ostatnich 30 latach wyjeżdżali do Niemiec, mówili że jest ogromna bariera pogardy, że zło czuje się w tym państwie nawet na ulicach.
Cała historia bestialstwa II wojny światowej, ma swoje źródło w pogardzie, to z niej powstaje czyste zło. Obserwujemy to również dziś na wojnie na Ukrainie - bez pogardy nie ma barbarzyństwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz