sobota, 4 czerwca 2022

Wojna światowa - kolejny krok?

Mamy nową perspektywę na wojnę - tego nigdzie nie przeczytacie!

Wczoraj opublikowałem wywiad z red. Markiem Budziszem, w kontekście Sankcje, sankcje i... co dalej?

Tymczasem z tego co wyjaśnia w tym wywiadzie Pan Marek, wynikają bardzo ważne wnioski, które diametralnie zmieniają sytuację międzynarodową!

Ze dwa miesiące temu rozmawiałem z kolegą, którego znam głównie z internetu. Starałem się zmienić jego pogląd na obecną sytuację mówiąc: nieporadność mordoru, czy też powolność tej "operacji" nie mają znaczenia jeśli oni mają zupełnie inne cele...
Przy tym wszystkim co dziś się mówi w massmediach - to trudno jest się przełączyć na takie myślenie - dlatego mocno nie kleiła się nam ta rozmowa.

Tymczasem dokładnie to mówi nam Pan redaktor Marek - że rosja tutaj prowadzi wojnę ze światem zachodu (głównie USA) a nie z Ukrainą!

To diametralnie zmienia perspektywę!


Już wcześniej wielokrotnie wspominałem fakt, który jakoś słabo przedziera się w massmediach, że mordor tutaj nie koncentruje się na Ukrainie. Choć oczywiście należy podkreślić, że Pan redaktor wspominał o tym co się przewija w dyskursie publicznym, a to jednak może nie być tożsame z faktycznymi celami państwa.

Załóżmy jednak, że nie ma rozdźwięku pomiędzy tzw. propagandą rosyjską a tym co faktycznie ma obecnie miejsce.

Jeśli tak to zamieszanie na Ukrainie ma na celu zdestabilizowanie sytuacji na całym świecie, czyli powolna, nieudolna walka tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia, gdyż celem tutaj jest destabilizacja świata zachodu. Ja w poście z 8 III 2022 wspominałem, że
    cisza przed burzą może jeszcze długo trwać...
Właśnie, jeśli czekamy na efekty destabilizacji sytuacji na świecie - to musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać aż przyniesie to rezultaty.

W ten sposób powolność i nieporadność - okazuje się pełnym sukcesem, ale w innych celach jak te, które są nam wciskane w massmediach!

Przykładowo odstąpienie od ataku na Kijów to nie jest porażka, skupienie się na wschodzie Ukrainy to nie jest przypadek, jeśli chcemy zatrzymać transport żywności na cały świat, to ważniejsze jest atakowanie (średnio nieporadne) na wschodzie oraz blokada morska niż walka o Kijów.

Wszystko staje się już jasne?

Ta walka nie ma podbić Ukrainę, co wszyscy na całym świecie w tysiącach memów oceniają za porażkę i ośmieszenie armii - ta walka ma być skuteczna w powstrzymaniu eksportu żywności oraz ew. nowych żniwach. Dodatkowo od około 2 miesięcy zwraca się uwagę np. na to, że pierwszym celem mordoru jest niszczenie maszyn rolniczych i spichlerzy. Jak widać to nie był przypadek!
To był główny cel!


Co dalej?


Moje wnioski są katastrofalne...

Przypomnę, że w tym samym poście z 8 III 2022 pisałem:
    Obrazy z ostatniego spotkania Chin i Rosji obiegły świat (Spotkanie Xi-Putin: otwarte wsparcie Chin dla celów polityki Rosji (pism.pl)), więc dziś spekuluje się, że zapadały wtedy kluczowe decyzje odnośnie obecnej wojny (...) Zakładać można, że Putin nawet jeśli nie przyznał się dokładnie co chce zrobić to zapewne chciał mieć pewność, że jego działania nie wywołają złości czy protestów ze strony Chin - to naprawdę szczególnie kluczowa kwestia.

    (...)

    Kompletnie to nie wyjaśnia roli Chin w tym konflikcie. (...) Jeśli byli zaskoczeni - to co robi rozważny, elastyczny Chińczyk? Wstrzymuje się od głosu, czekając na rozwój wypadków.

    (...)

    nie ma lepszego scenariusza dla Chin - tym bardziej, że bardzo im geopolitycznie odpowiada to, że Rosja się wzięła za łby z światem zachodu.

    (...)

    Z drugiej strony (...) Jedynym problemem, jest to, ze nowy jedwabny szlak przebiega przez Ukrainę (...)

    To jest poważna ingerencja w bardzo ważne interesy Chin! Możemy założyć, że gdyby coś takiego zrobiły Niemcy lub Ameryka to chińskie bombowce i drony już dziś latałyby nad tymi krajami!

    (...)

    Potwierdza to, że po pierwsze Chiny wiedziały co się szykuje, po drugie że się zawczasu dogadały z Putinem (...)

    Jak naprawdę było nie wiemy (...)
Czyli informacje przekazane nam przez Pana redaktora Marka uzmysławiają nam, że obecnie Chiny mogą poczuć się oszukane (oczywiście tego nie wiem). Rosja Chinom mogła obiecać szybką wojenkę na nic nie znaczącej Ukrainie, tymczasem oni nie prowadzą małej nic nie znaczącej wojenki na Ukrainie, tylko są na dużej wojnie "z całym światem".

To radykalnie zmienia sytuację!

Z punktu widzenia Chin, bez względu na to czy o tym wiedzą czy nie (ale jak nie to będą jeszcze bardziej ostro reagować), to jest nie tylko niszczenie jedwabnego szlaku, ale destabilizowanie sytuacji na świecie, gdzie przecież cały świat jest odbiorcą chińskich produktów.

To się baaardzo nie będzie im podobać!!!

Najprawdopodobniej głównymi celami Chin jest właśnie bardzo potężne zarabianie na handlu ze światem zachodu (podobnie jak Rosja poważnie zarabia na handlu surowcami z UE itp.), więc Rosja tutaj wchodzi Chinom bardzo potężnie w paradę!

Co jeśli Chiny się zdenerwują? Uznają: hola, hola! Nie umawialiśmy się na wojnę z całym światem zachodu!

Jeśli mam rację, to kluczowe tutaj właśnie będą efekty zawirowań na świecie (a już są duże), które właśnie ponoć są celem mordoru. Im one będą większe (i szybsze) tym bardziej Chiny mogą zareagować, bo przecież nie mogą się pogodzić z tym, że upadający, niewiele znaczący kraj (z ich perspektywy) tak radykalnie wchodzi im w paradę.

Zwróćmy uwagę na to, że Chiny do tego gigantycznego handlu ze światem dążyły od dziesięcioleci i obecnie to już działa na zaplanowaną wcześniej skalę - więc ktoś im tutaj nie pozwala spijać z tej długiej polityki całej śmietanki! Ktoś im to drastycznie niszczy i dąży do tego!

Co ciekawe pisałem o tym już 8 III 2022:
    Chinom warto obserwować te wydarzenia i w odpowiednim momencie zadziałać, gdy sytuacja będzie najbardziej korzystna. (...)

    Jednak spodziewać się można, że w tajnych rozmowach obecnie Chiny naciskają na Putina np. sprawy nie idą po twojej myśli, czas upływa a sytuacja jest coraz bardziej zaogniona. Tracimy dużo kasy, odblokuj nasz jedwabny szlak.

    (...)

    Choć w mojej ocenie jeśli Chiny naprawdę były uprzedzone zawczasu o tej wojnie, to obecnie te naciski nie będą bardzo sine, bo przecież spodziewali się tego i liczyli się takim obrotem sytuacji.
...no tak... a jeśli zostali oszukani?

W takiej sytuacji, gdy uzmysłowią sobie, że mordor dąży do destabilizacji świata to ta reakcja w odpowiednim momencie, zmieni się z wyczekującego giganta na rozjuszonego, wściekłego, który uzna że zbyt wiele traci!

Ja napisałem wcześniej, że zareagują jak sytuacja będzie najbardziej korzystna, ale obecnie wygląda na to że zadziałają w momencie, gdy sytuacja stanie się wystarczająco niekorzystna!

Co zrobią!

W mojej ocenie zaatakują błyskawicznie i druzgocząco Rosję, w taki sposób, aby uniemożliwić im wpływanie na gospodarkę światową.

Powstrzymanie mordoru w tym, aby wpływał na gospodarkę światową oznacza naprawdę jeśli nie podbicie Rosji to radykalne jej zniszczenie. Dla Chin, Rosja to jakaś pchełka, bez problemu będą w stanie zniszczyć ją - czyli powstrzymać.
Co gorsze, niepowodzenia Rosji na wojnie z Ukrainą tym bardziej ośmieszyły ich zdolności oraz sprawność na polu bitwy, co tylko upewni Chiny, że mogą spokojnie ich zaatakować...

Ruchu Chin należy się spodziewać (w tym scenariuszu) jeśli Rosja wykona jakieś radykalne, drastyczne działania mające na celu wpłynięcie na świat. To może być np. powstrzymanie obecnych żniw itp. lub coś równie mocnego. Może to być np. skażenie żywności w dużej skali, tak aby uniemożliwić jej eksport. Wtedy Chiny mogą uznać, że to za dużo i uderzą.


W mojej ocenie, nawet jeśli do tego nie dojdzie - OBY!!!
...to sytuację mamy obecnie zupełnie inną niż nam się wydawało...


Update:
Kwestia jedwabnego szlaku została na razie załagodzona. Rozmawiałem z moim stałym informatorem i ten przyznał, że ta kwestia na razie jest całkowicie załatwiona - co należy rozumieć, że wszyscy co trzeba zostali opłaceni, wszyscy są dogadani i towary będą sobie pięknie płynąć inną drogą niż dotychczas. To dobra informacja, bo na razie oznacza to dla nas więcej spokoju, bo tylko konfliktu z Chinami nam tu jeszcze brakuje...
Oby tak zostało jak najdłużej!;)


Update:
Dziś, tj. we wrześniu desputin sam przyznał się, że oni nie spieszą się z tą wojenką na Ukrainie. Ja o tym piszę na blogu od samego początku, że należy to wszystko interpretować inaczej niż by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka - a tu proszę bardzo w końcu sam się przyznał: Putin skomentował ukraińską kontrofensywę. Ujawnił, co teraz zrobi Rosja (www.msn.com; 16 IX 2022).


Update:
Mamy już reakcję Chin. Zapraszam bo to szalenie interesujący materiał (Profesor Bogdan Góralczyk, 18 X 2022):


CHINY WŚCIEKŁE NA PUTINA! Zmuszą go do ZAKOŃCZENIA WOJNY?!

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...