środa, 18 lutego 2026

Afera Epsteina i gry - wiemy komu dziękować...

Cały świat obecnie komentuje tę aferę, na wyrywki w polskim necie są tytuły: ...Obnażyła hipokryzję zachodnich elit, ...zbrodnia przeciwko ludzkości?
Nie jestem tym jakoś zbytnio zaskoczony, bo moi koledzy mówili o tej aferze na lata nim w Polsce zaczęto o tym mówić.

Kolega z ameryki po przeanalizowaniu (wstępnym) udostępnionych dokumentów, podsumował to tak, że wyłania się z nich wprost infantylna pogarda do innych narodów świata połączona z czystym złem. Dodał, że zadziwia go jak czyste zło ciągnie do niewinnej krwi...

Tak jak mówię od jakiegoś czasu, obecnie nauka potrafi swoimi niepodważalnymi metodami namierzać czyste zło i z całą pewnością mamy tutaj do czynienia z taką właśnie sytuacją. Może do tej pory czytając moje komentarze mieliście przed oczami np. Kaputina, ale należy mieć przed oczami również ponad 1000 ofiar kobiet, które trafiły na jego prywatną wyspę i doświadczyły piekła na ziemi...


Ja dziś podrzucę temat, który pewnie szybko (albo wcale) nie pojawi się w polskiej przestrzeni informacyjnej.

W ujawnionych aktach znajdują się e-maile Jeffreya Epsteina do CEO Activision, w których nalegał na to, aby gry były finansowane poprzez mikropłatności. Panowie ci omawiali kwestię, która (wtedy) miała potencjalną przyszłość. Jednak dziś jest to nasza codzienność.

Myślę, że nie jest przesadą stwierdzenie, że te rozmowy naprawdę miały spory, a może kluczowy wpływ na to jak opłaty były projektowane w grach (po tych e-mailach).

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...