środa, 27 kwietnia 2016

Właśnie złożyłem wstępnie wypełniony PIT

Podłubałem nieco i udało się złożyć mój PIT (tzw. PFR) oraz odebrać tzw. UPO. Sama idea wstępnie wypełnionego PITu to zacna rzecz.

Udało się to wykonać, ale nie bez problemów... Samo wypełnianie i sprawdzanie wszystkich pozycji przebiegło bez zakłóceń. Jednak gdy potem nieco poklikałem (jeszcze przed UPO), kilka razy wyskoczyły mi błędy i w przeglądarce zobaczyłem jakieś dziwne dane zamiast stronki (nie czytałem tego). W adresie WWW pojawił się na końcu "error#" więc zakładam, że tak wygląda stronka zgłaszająca błąd (wybrałem do tego zadania Firefox wer. 45.0.2 - na stronce WWW rekomendują dużo starszą wersję).

Tylko co to był za błąd? Można przypuszczać, że serwery są teraz mocno przeciążone i różne błędy mogą się pojawiać. Jednak ja wysyłałem to o 2 w nocy i nawet wcześniej nie było objawów przeciążenia serwera. Dlatego myślę, że jednak programiści mają tutaj coś do poprawienia ;)

Mimo kłopotów, udało mi się wszystko zakończyć całkowitym powodzeniem, choć e-maile trafiły oczywiście do spamu:
    01:38:59 "[SPAM] Pomyślnie wprowadzono dokument: Deklaracja PIT-37"

    01:39:30 "[SPAM] Status przetwarzania dokumentu w systemie został zmieniony."
Mimo osiągniętego sukcesu mam poważne wątpliwości, czy ktoś kto się na informatyce nie zna, poradziłby sobie w moim położeniu, a o tym jakie przekleństwa może wykrzykiwać, po wielogodzinnym sprawdzaniu, czy wszystko jest dobrze wypełnione (a ma wizję, że wszystko stracił) - to nawet nie chcę myśleć!


Update:
Co do niepokojów, to u osób nie znających się na informatyce, ale nieco obytych takie zgłaszanie błędów może być powodem do zmartwień z dwóch innych powodów: 1. Obawa że doszło do zerwania bezpiecznego połączenia (to co się widzi w przeglądarce nie wygląda dobrze) 2. Obawa, że może to jest objawem tego, że nastąpiła jakaś próba przejęcia połączenia (czyli wycieku informacji) lub nawet agresywnego działania jakiegoś szkodliwego oprogramowania. Ogólnie sugeruję, aby jednak spece urzędu wszystko szybko sprawdzili i naprawili.

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...