Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3D. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3D. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2024

Silly Venture 2024 SE - Impresje

Dziś bardzo krótko jak na mnie;) Już jutro rozpoczyna się Silly Venture 2024 WE, a ja cały czas nie wykorzystałem moich notatek z poprzedniej edycji;) Dlatego w końcu to robię;)

Party odbyło się teraz w nowym miejscu, bardzo stareńkim szpitalu (który miejscami przypominał sceny z horrorów), który obecnie został zamieniony w ekskluzywny hotel, jednak pozostawiając wiele elementów (zdjęć na ścianach), które unaoczniają jego niezwykłą historię.

My bawiliśmy się w oddzielnym budynku, gdzie znajdowały się sale konferencyjne na dwóch piętrach, które były ze sobą połączone tak, aby mogły pełnić rolę jednego partyplace - osobną rolę pełnił taras, gdzie sam spędziłem pół nocy na super ciekawych rozmowach z uczestnikami.


TRANCEVISION - Silly Venture 2024 background video

Miejsce faktycznie świetnie spełniło swoją rolę, ja się bawiłem wyśmienicie;) Pomogło temu to, że poznałem sporo osób zupełnie nowych: jednego uczestnika z Niemiec + jeszcze jedną rodzinę, jednego uczestnika z Ameryki oraz jednego z mojego miasta;)
Mam nadzieję, że wszyscy nowi teraz będą przyjeżdżać do nas regularnie!

Przypadkiem - jak mniemam, ostatnie SV dobywało się dosłownie dwa kroki stąd, gdzie się nawet udałem - a tam wszystko się pozmieniało! Po pierwsze zaraz obok uruchomiono pizzę, na którą się udałem i okazało się to doskonałym wyborem, potem przez wszystkie dni jadłem tylko tam!

Chodzi o pizzerię "Publiczna Pizza Napoletana & Natural Wine" przy Łąkowej 35/38, która wbrew nazwie serwuje prawdziwe perełki, tak dobrej pizzy w stolicy się nie znajdzie! Po pierwsze zamówiłem najostrzejszą pizzę jaką mieli i okazało się to niebo w gębie!

Ja od 20 lat nie jadłem wyśmienitej ostrej pizzy - szukałem, szukałem i wszędzie dawali jakiegoś gniota, który w dodatku pikantny nawet nie był... a tu zaskoczenie, ta pizza była wyśmienita - w końcu znalazłem pizzerię, która wie jak się robi wspaniałą pizzę. Wszyscy z wyjątkiem jednej osoby również zachwalali swoje pizze (oczywiście każdy zamawiał inną i chyba tylko ja jadłem ostrą).


Party


Impreza - była bardzo udana. Na compo pojawiły się dwa intrygujące dema na Atari STE, którego obchodziliśmy rocznicę - oba demka były naprawdę, naprawdę dobre!

Pierwsze z nich to "Pixel Dreams" by Bohemian Grove (Atari STe AI-slideshow&music), które całkiem dokładnie poruszało tematykę sztucznej inteligencji i twórczości "artystycznej", w którą się ostatnio wiele osób bawi. Bardzo dobre! Poza treścią, fajna była muzyka, grafika i cały klimat.

Drugie demko to ogromna praca, wykonana przez moich kolegów... niestety koniec tego demka był fatalny! Cooo tooo byyyło?? Nie wiem co to ma niby znaczyć?!?
Dlatego do czasu jak nie zobaczę kolejnej części - na razie wstrzymam się od komentarza!;)))

Było też oczywiście wiele, wiele innych fajnych prac, było co oglądać i słuchać. Było też demko, w którym autor zastrzegał się, że to tylko takie małe coś zrobione na kolanie. Rozmawiałem o tym z Szeryfem, że bardzo doceniam coś takiego, kiedy ktoś tak bardzo chce coś zakodować, poczuć jak to jest, ale z jakiś tam przyczyn nie ma czasu... więc ja bardzo doceniam, trzeba wiele robić, aby właśnie dopiąć swego i jednak coś zakodować - nawet małego.


Pixel Dreams by Bohemian Grove (Atari STe AI-slideshow/music)

Jest to w opozycji do różnorodnych bufonów, którzy od dziesięcioleci zapewniają na forach, że oni to dopiero zrobią coś epokowego, lata mijają i nic nie powstało (taki jeden co tutaj kiedyś zaatakował mnie na tym blogu - no bo przecież co to nie on - zapytany przez kolegę dlaczego nic nie zrobił odpowiedział, że nie ma grafiki... taa... złej baletnicy to i rąbek u...). Tymczasem osoba, która naprawdę to czuje, naprawdę chce coś zakodować, to właśnie zrobi choć coś małego i nikt nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z prawdziwym demoscenowcem!;)

Spotkałem też Karinę, z którą bardzo dużo rozmawiałem o najprzeróżniejszych tematach - naprawdę doskonale się rozumiemy;)

Chyba pierwszego dnia, w każdym razie jeszcze dużo przed rozpoczęciem compo, byłem świadkiem takiej sytuacji, choć tylko samej ostatniej części z tego co teraz wam zrelacjonuję: Pin siedzi tam w swoim cyfrowym małpim gaju (swoją drogą podziwialiśmy z uczestnikami TO wszystko! Coś niesamowitego;) ), patrzy do plecaka, a następnie bierze do ręki mikrofon i ogłasza coś w rodzaju:
    Uprzejmie prosi się o załatwianie się DO pisuaru

Jedną z atrakcji party było zwiedzanie tych historycznych części hotelu, na to wydarzenie udało się masę uczestników, tak dużo, że oprowadzający nas powiedział, że nie był przygotowany na taką ilość osób i faktycznie! Gdy czekaliśmy przed salą "tortur", aby ja zwiedzić, to spora kolejka zajęła cały hotelowy hol (tzn. nie ten przed wejściem, ale ten przed kolejnymi pokojami). Na tę wycieczkę całymi rodzinami udali się uczestnicy i chyba nie brakowało żadnego z zagranicznych gości;)

Zwiedzanie było bardzo ciekawe i dzięki wyjaśnieniom okazało się, że party place nie tylko znajduje się na terenie dawnego szpitala, ale dookoła nas znajduje się więcej budynków tego kompleksu. Najbardziej zaskoczony byłem niezwykłą (dużą) kapliczką, do której kiedyś uczęszczali pacjenci - znajdowała się przez ścianę z naszym budynkiem, nieco z boku i ja mimo, że chodziłem tamtędy np. na pizze - nic nie zauważyłem, że tam jest coś tak niesamowitego, klimatycznego i pięknego. Za pomocą otaczającej zieleni, a nawet oczka wodnego kapliczka wtapiała się w tło i znikała niemal całkowicie.

Podczas wycieczki zapytałem się młodziutkiej Niemki (bardzo ładna, blond włosy), czy czasami to nie ona jest na jednej z grafik, która była na compo. Ta chyba zrozumiała, że ona tę grafikę rysowała i zaczęła kategorycznie mówić, że to absolutnie nie ona;))

Na party niestety spotkała mnie bardzo niemiła sytuacja, którą mi zgotowali "koledzy" - no cóż, będę musiał zweryfikować kto jest moim kolegą, a kto nie. I wcale nie mam na myśli kolegi, który chodził po party w koszulce z napisem:
    Ja nie chrapię
    Ja wabię dziki


Party było bardzo udane, fantastycznie się bawiłem dzięki spotkaniu tych wszystkich ludzi;) Rozmowom nie było końca;) Atarowcy są jednak super!

Wydarzyło się tam znacznie, znacznie więcej np. koncert na którym ludzie się bardzo dobrze bawili - dlatego tym razem nie nazwałem tego postu "relacja", ale "impresja".

Ilość uczestników party była naprawdę duża, ale nie czuło się tego tak, chyba dwa piętra (ale też spora cześć osób stała ciągle przed wejściem) powodowały, że wydawało się jakby na party prawie nikogo nie było... tymczasem jak przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcie okazało się, że jest nas naprawdę spora gromadka!

Bawiłem się doskonale i mam nadzieję, że już za chwilę ponownie będę się doskonale bawił!
Do zobaczenia!;)

czwartek, 27 października 2022

Połówki nie są równe! Gdzie?

Często mówi się, że jest kłamstwo, wierutne kłamstwo i statystyka.

Odpadki statystyczne, czyli ułamkowe wartości często prowadzą do zabawnych dyskusji w rodzaju:
    ok, wyszło nam, że kryteria spełnia 500,5 osób, no ale jaką ma płeć ta połówka?;)
Ja powiem więcej, bez względu na to jaką płeć ma, to jest ważna połówka i zupełnie nieistotna. Jeśli wyjdzie nam, że np. stronę naszego projektu odwiedza 500 i pół osoby, to zupełnie nic nam po "dolnej" połówce człowieka. Natomiast bardzo kluczowe staje się jeśli jest to ta "górna" połówka, bo ta... może nam kliknąć np. ściągnij lub lajka;))

Jeśli jest to połówka "lewa" lub "prawa" to statystycznie łatwiej jest kliknąć tej prawej połówce:P

Odpowiedź na tytułowe pytanie gdzie: w internecie;)

piątek, 10 czerwca 2022

Dziś Pixel Heaven!

Zapraszam Was bardzo serdecznie, po absurdach covid-19 czas na to, aby się wyszaleć wśród ludzi i komputerów;)

Wczoraj byłem na MeetUpie poprzedzającym PH - było wspaniale, chyba wszyscy tęsknią za normalnością;)

Dziś o godz. 17:00 odbędzie się wykładzik z moim udziałem;) ale cały czas będzie się wiele ciekawych rzeczy działo - sami sprawdźcie!

Do zobaczenia na miejscu!;)


Update:
To nieoczekiwane, ale w sobotę nasz zespół otrzymał nagrodę! Dziękujemy bardzo!;) Jesteśmy zaszczyceni!;)

wtorek, 31 maja 2022

Star Wars SC 38 Reimagined (ANH)

To jedna z najbardziej dziwnych scen (wiele pytań zadawanych przez dziesięciolecia), ale też bardzo istotna dla filmu ANH, która dziś wymaga wielu poprawek. I oto jest!
Tak całość powinna wyglądać dziś:


Star Wars SC 38 Reimagined

Podoba się Wam taka interpretacja i realizacja?;)


Update:
Jest rok 2023 (czyli 3 lata od premiery) i mamy odpowiedz: filmik ma 45 milionów wyświetleń oraz około 110 tysięcy komentarzy. Oto jeden z nich:
    there is more love and understanding for what Star Wars is in this 6 min clip then anything Disney has ever made and ever will make!

    Jens Jürgensen 3 months ago
Jakieś komentarze? :D

sobota, 28 maja 2022

Dziś rusza muzeum komputerów Apple w Warszawie

Dziś 28 V 2022, rusza pierwsze muzeum komputerowe w Warszawie i to w samym centrum stolicy. Ja już byłem na tej fantastycznej podróży sentymentalnej (choć komputery te w latach 80. prawie nie były znane w Polsce), więc zachęcam Was do tego, aby koniecznie odwiedzić fabrykę Norblina.

W niezamierzony sposób muzeum to jest sanktuarium wolności, ale nie tylko technicznej, ale też mentalnej:
    The people who are crazy enough to think they can change the world are the ones who do.

    Steve Jobs
Z drugiej strony jest tam pewien eksponat, który przedstawia niemieckiego agenta, jednego z najbardziej znanych na świecie, który z całą pewnością nie jest symbolem wolności;)
Nie będzie Wam łatwo takie smaczki znaleźć, ale szukajcie!;)
...tym bardziej, że jest czego szukać! Na stanie muzeum znajduje się 1600 eksponatów oraz fantastyczne plakaty;)
Tu można nabyć bilet i przeczytać nieco o samym muzeum.

Zapraszam!;)

LEGO świętuje 45 rocznicę Gwiezdnych Wojen


Happy Celebration 45th Anniversary A New Hope | LEGO STAR WARS

niedziela, 15 maja 2022

LEGO świętuje 90 lat!

LEGO to wybitna firma, która przez 90 lat przechodziła różne etapy, w końcu stając się dziś imponującą i podziwianą firmą międzynarodową. Obecnie nie tylko produkuje klocki, ale: gry komputerowe, miesięczniki, filmy pełnometrażowe a nawet dostępne w Polsce (co jest niezwykłe) świetne programy typu LEGO Masters (Wikipedia).

Z tej okazji obecnie (ponownie!) również w Polsce odbywa się Loteria Urodzinowa. To kolejna edycja tej zabawy w Polsce, gdzie po zakupie, można go zarejestrować na stronce i sprawdzić, czy się wygrało. Ja w pierwszej edycji wygrałem pewną nagrodę - co świadczy, że wygrana faktycznie jest w zasięgu ręki;)


Co ciekawe w sklepach pojawił się specjalny zestaw LEGO, który właśnie podsumowuje 90 lat istnienia firmy. To bardzo ciekawe bo już samo pudełko jest niezwykłe - wygląda nieco jak "szare" kartonowe, co nawiązuje do bardzo odległych czasów i bardzo wybija się na tle tego wszystkiego co dziś mamy dostępne w sklepach.
Zestaw LEGO Classic 11021
(zdj. LEGO.COM - w pełnej rozdzielczości)

Bardzo ciekawe jest też to, że w zestawie tym, możliwe są do zbudowania postacie i zestawy z całej historii dorobku LEGO - w tym pierwszy zestaw, który liczy 90 lat!

Tak, tak! Zestaw "kaczka" na przedniej stronie pudełka podpisany jest datą 1932 rok!

Zestaw LEGO posiada numer 11021 o nazwie "90 Years of Play" (LEGO.COM), można zbudować w nim 14 zestawów+ bo zawiera aż 1100 klocków. Jego cena oscyluje w zakresie około 220 zł.

Trudno tu życzyć 100 lat;)))

Data z "32" bardzo mi się podoba, więc życzę 1024 lat zabawy!;)

czwartek, 20 stycznia 2022

Interesująca zabawka - długopis 3D

Czasami zamieszczam tutaj zabawki, które wyróżniają się pomysłowością i są kreatywne (np. tutaj elektronika), oto jedna z nich w stosunkowo niskiej cenie: Zestaw: długopis 3d drukarka + wkłady 25 m (Allegro) - tylko 109,90 zł z kosztami wysyłki.

Ciekawe czy ten długopis nadaje się też do reperowania plastikowych części?

poniedziałek, 22 października 2018

Niszczyciele światów!

To o nas!;)

Naszła mnie taka refleksja odnośnie dłubania w nowych technologiach, w momencie gdy się na nich (początkowo) nie znamy: od zamierzchłych czasów naukowcy ryzykowali bo pracując nad swoimi odkryciami nie mieli pojęcia, że to co robią jest piekielnie niebezpieczne np. Maria Skłodowska-Curie (Wikipedia).

Może to jednak zadziałać w innym kierunku. Przykładowo w 2010 roku pisałem w poście pt. Sąd wie, że Ziemia przetrwa ??, że wiele osób obawiało się tego, że po uruchomieniu Wielkiego Zderzacza Hadronów, tzw. LHC (ang. Large Hadron Collider) może powstać np. czarna dziura i nas wessie...

Widok z lotu ptaka na kołowy akcelerator w Fermilab

Takie sytuacje zwykle nie powinny mieć miejsca, ale im bardziej przekraczamy granice poznanej nauki tym bardziej możemy się zbliżać do jakiejś katastrofy, której nie znamy...
Przykładowo dziś naukowcy analizują teoretyczne modele podróży w czasie, miedzy dużymi odległościami kosmosu, czy też do równoległych wymiarów.

Co się stanie jeśli np. przypadkowo uda się nam np. w takim LHC otworzyć wrota do np. innego/innych wymiarów? Wtedy naprawdę może dojść to jakiejś apokalipsy! :-/

Problem może być znacznie większy niż się wydaje, bo przecież nie mówimy o obecnie znanych fizyce zależnościach czy zasadach, brniemy w kompletnie nieznany teren i wielkości zniszczeń mogą być niewyobrażalnie ogromne, nawet na skalę galaktyk!

Przykładowo otwieramy coś nowego - możemy sobie to wyobrazić tak jak to pokazują dziś filmy i kreskówki, że pojawia się obracający obłok energii i tam po drugiej stronie coś się znajduje...

Ale oni krzyczą!

Co krzyczą?

Krzyczą: nie niszczcie naszych światów!

Bo po ich stronie zniszczenia mogą być dużo większe!

Niestety nie wiemy na czym polega przejście miedzy wymiarami i nie wiemy jak otworzyć coś takiego bezpiecznie, tym bardziej nie wiemy jak coś przesłać bezpiecznie przez taki portal...


Jak historia długa i szeroka, zawsze naukowcy ryzykowali - włącznie z życiem! (np. specjalnie się zatruwali czymś, aby prowadzić badania, np. udowodnić że potrafimy coś uleczyć itp.).

Jedynym ratunkiem jest to, że cywilizacja znająca taką technologię otworzy taki portal u nas i przez niego (bezpiecznie!) prześle instrukcje (koniecznie w zrozumiałym języku!:P), bo w przeciwnym wypadku wygląda na to, że nim będziemy się posługiwać taką technologią to jeszcze parę istnień utraci życie, oby nie wszyscy!:/:P

wtorek, 10 kwietnia 2018

Book of the Dead - Unity Interactive Demo - Realtime Teaser

W kwietniu miała mieć miejsce premiera nowego silnika Unity (to taka obecna zabawka do robienia gier, która robi zawrotną karierę;) Oto przykład możliwości zaczerpnięty z "Book of the Dead":





Book of the Dead - Unity Interactive Demo - Realtime Teaser


Trzeba przyznać, że robi wrażenie, bardzo posunęły się do przodu takie technologie;) Przykładowo w 2012 roku pokazywałem nowe (wtedy) możliwości CryEngine 3 (wcześniej pisałem też o tym w 2008 roku) - jak widać od tamtego czasu takie technologie stają się coraz powszechniejsze i łatwiejsze w wykorzystaniu;)

Filmik o "Book of the Dead" podesłała Mary - dzięki wielkie!;)

wtorek, 31 października 2017

Problemy z LEGO Falconem UCS 75192

Ostatnio wspominałem w poście pt. Nowy MILLENNIUM FALCON LEGO UCS o tym, że ma się pojawić kolejny gigantyczny Falcon, tym razem jeszcze większy (czyli największy zestaw LEGO w historii).

Zestaw od pewnego czasu jest dostępny w Polsce, ale nie ma go na półkach sklepowych, a jest jedynie rozsyłany do zainteresowanych, którzy wcześniej zapisali się na listę chętnych (z QTZ mieliśmy okazję zobaczyć taką wysyłkę).

Jednak obecnie zestaw jest niedostępny, na stronie LEGO (sklep) jest obecnie napis:
    Wkrótce dostępne

    W czwartek 14 września Grupa LEGO umożliwiła uczestnikom programu VIP zakup zestawu Sokół Millenium™ z kolekcji LEGO® Star Wars™. Ogromnie nas ucieszyło pozytywne przyjęcie tego zestawu — największego z dotychczas przygotowanych. Chcemy zapewnić wszystkich naszych miłośników z całego świata, że dołożymy wszelkich starań, aby uszczęśliwić konstruktorów LEGO, udostępniając więcej zestawów.
QTZ poleca (i ja się dołączam) ściągnąć instrukcję składania. Jest to bardzo ciekawa lektura, która rozpoczyna się ciekawym wstępem historyczno-informacyjnym. To też unikalne bo zwykle instrukcje składania zestawów LEGO nie mają żadnego artykułu! A całość to bagatela 468 stron!;)

Instrukcja ta uczy jeszcze jednej rzeczy: na stronie 463 pokazane jest jak ten model podnosić! Nic dziwnego model składający się z 7541 elementów (klocków) należy ostrożnie podnosić bo dziecko nawet samą wagą pojazdu może sobie zrobić krzywdę!
Więc to unikalne, że instrukcja LEGO uczy jak trzymać pojazd!;)

Gorąco polecam największy zestaw LEGO w historii, ale oczywiście... gdy już będzie dostępny :-P

piątek, 13 października 2017

Atari Quake II

To jest absolutnie niesamowite, ale przerzucono algorytm gry Quake II na wczesnego Atari Falcon 030, czyli tego z 1992 roku! Czyli CPU 16 MHz! Na pececie (gra wydana w 1997) minimalnym wymaganiem był Pentium® 90 MHz!;)

A na Atari Falcon 030 16 MHz chodzi to tak:

Atari Quake 2: Anomalous Code (fixed version)

Filmik podesłał Leon, który obecnie przechodzi kurację Atarową;):):P Dzięki za linka;)

czwartek, 7 września 2017

Nowy MILLENNIUM FALCON LEGO UCS

W 2010 roku wspominałem o największym zestawie klocków LEGO w historii (Sokół - 84 cm i 5 tys. klocków !), tym razem na 40 lecie Gwiezdnych Wojen szykowana jest jeszcze większa i ciekawsza wersja tego zestawu: LEGO Star Wars UCS Millennium Falcon (75192) (kopalniaklocków.pl).
    7541 elementów (klocków), w tym aż 7 minifigurek (+ droidy i mynock)

    To dziś nowy rekord świata;)
Jakieś takie ma szczęście Falcon, że to właśnie on staje się najciekawszym i największym zestawem LEGO w historii;) 3,5 tys. to niezła sumka, ale mimo to jest to rewelacyjny zestaw nawet dla osób, które nie znają Gwiezdnych Wojen;) Inna sprawa, że tak naprawdę wcześniej LEGO wydało dwie miniaturki tego pojazdu (dostępne nawet w polskich sklepach za ~500 zł), a ten ma cechy obu, czyli mamy dwa w jednym;)

Info podesłał QTZ - dzięki!;)

czwartek, 17 sierpnia 2017

Valerian - byłem w kinie

Reg zorganizował grupę wypadową, do której udało mi się dołączyć i obejrzeliśmy sobie film Valerian i miasto tysiąca planet (Wikipedia). Dzięki Reg, bo po tym co słyszałem o tym filmie (to jakim marzeniem i wyzwaniem był ten pomysł dla ekipy Luca Bessona) to nawet zastanawiałem się, czy nie iść do kina, ale pewnie sam bym się nie wybrał... tyle fajnych rzeczy na mnie czeka, trochę szkoda czasu na kino (aż dziw, że to ja o tym piszę! Więcej niżej...).


Film mi się nawet podobał, choć to nie jest to SF za którym przepadam (gdzie są Andromeda albo Po tamtej stronie). Nie pękłem z nudów, co prawda żartowałem, że usnąłem jak "tamten" zdradził, no ale to tylko uszczypliwości na prostą fabułę i zbyt duży nacisk na widowiskowość i wartką akcję (to jakaś zmora dzisiejszego kina, którą coraz gorzej znoszę...).

Garść ciekawostek: Luc Besson (Piąty element (Wikipedia), Lucy i Leon zawodowiec) od bardzo dawna marzył o zrobieniu tego filmu, lecz nie było takich możliwości, dlatego dziś nie dziwią takie oto fakty: "Budżet filmu jest najwyższy spośród wszystkich filmów, jakie powstały poza terytorium USA, wynosi 210 milionów dolarów".

W filmie pojawia się motyw Paradise, czyli kolejnej nowej wizji tym czym może być (choć pachniało mi to Avatarem...), jednak nie piszę o tym aby zdradzać fabułę (nic na razie nie zdradziłem!), ale po to aby zwrócić uwagę na to, że w innych filmach Luc Besson również chętnie sięga po ten motyw (np. zupełnie inne ujęcie Paradise jako kurort przyszłości w "Piątym elemencie"). Być może się tak bawi, a może właśnie bardzo go interesuje ten temat i (możliwa) różnorodność interpretacji.

Podsumowując: jeśli oczekujesz wartkiej akcji, sporo zawirowań głowy, widowiskowych efektów, podróży kosmicznych (i innych), robotów, nowych technologii, duuużej ilości fantastycznych ras (oraz w kontraście ponętnej aktorki w roli głównej), pościgów, strzelanin, stosów trupów, rozwalania planet... i... jeszcze więcej tego wszystkiego okraszonego pewnymi zagadkami - to jest to film dla Ciebie!;)

...dla mnie może niekoniecznie, ale jako rozrywka w świąteczny dzień - całkiem przyjemna;)

...swoją drogą ci twórcy filmów dwoją się i troją, (lista osób od efektów lub grafiki 3D w filmach rozrasta się w ciągu ostatnich 20 lat w ogromnym tempie - sami sprawdźcie co się obecnie dzieje na listach płac!), a mnie to po prostu nudzi... W sumie dziwna sprawa lubię: SF, lubię efekty, lubię kosmos itp. a mamy tego teraz w kinie zatrzęsienie, w pewnym sensie spełniło się moje marzenie z lat dziecięcych, jednak to wszystko jakoś się chyba współczesnemu widzowi znudziło. Chciałbym znów zobaczyć film, który by mnie zachwycił tak jak Gwiezdne Wojny, Terminator czy Obcy i jakoś się to nie udaje...


Update:
W trakcie filmu zwróciłem uwagę na fakt, że jest mowa o człowieku, który poświęcił życie danej tematyce i raptem przepadł wraz z całą wiedzą - lecz jak to możliwe? Tyle komputerów, a żaden plik nie przetrwał?? No ale ta zagadka się w końcu wyjaśnia (choć nie jest to w centrum uwagi widza i twórców filmu). Uważam to za powiedzmy(!) wyjaśnione, ale prawda jest taka, że choćby dzisiejszy internet pokazuje, że wymazać się wszystkiego tak łatwo nie da (a co z jego pracami dyplomowymi?).


Update:
Z tego co podaje Wikipedia, odbiór filmu przez krytyków jest właściwie identyczny z moimi odczuciami. Jedną z ciekawszych ocen (nie do końca zgodną z moją) jest "Valerian i miasto tysiąca planet zachwyca swą urodą, odważną intrygą oraz mądrym przesłaniem, ale rozczarowuje sylwetkami głównych bohaterów, w których nie sposób uwierzyć." (Krzysztof Walecki, Film.org.pl).
To ciekawe, że w tak przefantastycznionym filmie z masą wyssanych z palca technologii, ras itp. najbardziej niewiarygodna jest para bohaterów, tylko... ludzi! :D
Niewiarygodni bohaterowie w filmie SF to gotowy przepis na porażkę;)


Update 2022:
Napisałem tutaj, że chciałbym zobaczyć w końcu film, który mnie zachwyci i... DOCZEKAŁEM! Polecam świetne SF!

środa, 12 lipca 2017

Kosmiczna historia generała Kuziory

To co prawda reklama, ale naprawdę warto zobaczyć:


Samsung Presents: Poznaj historię generała Kuziory | Powered by Galaxy S8 / Gear VR
W jednym z komentarzy czytamy:
    Wspaniała historia. Jak widać reklama potrafi być wartościowa. Gratuluję.
    Adrian Kilar VLOG

Przy okazji jest to zaskakujące SF, gdzie nie sięgamy w przyszłość, ale tą "fikcją" jest przeszłość;)

piątek, 21 kwietnia 2017

Klocki LEGO są podróbką?

Dziś bardzo walecznie LEGO walczy ze swoimi podróbkami (w tym niektórymi niemal jeden do jednego podrobionymi, włącznie z prawami do np. Gwiezdnych Wojen itp.), tymczasem warto zadać pytanie czy klocki LEGO nie są podróbką?

Jeśli nie wiesz obejrzyj filmik, link podesłał QTZ:


Bricks Before LEGO

Tu przykład tego jak w 2016 roku w Polsce walczyło przedstawicielstwo LEGO z podróbkami klocków z Chin (stronka jednego z patronackich sklepów LEGO w Warszawie).

Dzięki QTZ za fajny filmik!;)

czwartek, 26 listopada 2015

czwartek, 12 lutego 2015

Terminator na twoim podwórku?

Na fejsbuku Kuba zamieścił interesujący filmik:


Introducing Spot


Bardzo fajna zabawa z zakresu robotyki, ubrać go w skórę i może robić za dużego psa;)

Tak... bardzo przyjemnie się ogląda, jednak warto się zastanowić na tym, że wszystkie firmy zajmujące się takimi mechanizmami, oprogramowaniem, a nawet uczelnie nie robią tego po to, aby taki pies biegał po twoim trawniku. Takie rzeczy się opracowuje po to, aby je sprzedać... a komu? np. do zastosowań wojskowych. Zamiana takiego mechanicznego cuda w terminatora to kwestia przeróbki, którą dokona przedszkolak !

Jakie szanse w ucieczce ma człowiek, gdy atakuje go robot, którego nie da się przewrócić??

Myślę że to przerażające, prawdziwy terminator, który być może już czeka gdzieś w fabryce lub jednostce wojskowej wcale nie musi posiadać ludzkiej skóry jak ten filmowy, a będzie równie zabójczy...

piątek, 24 października 2014

LEGO dołącza do świata Minecraft

Trudno sobie wyobrazić coś co pasuje do siebie lepiej jak LEGO i Minecraft (Wikipedia), dlatego od nowego roku także i w Polsce dostępne będą zestawy z Creeperem i innymi postaciami;) W ten sposób firma LEGO powiększa jeszcze wielką wrzawę jaka panuje od lat na całym świecie - Minecraftomania.

Ja widziałem i dotykałem już takie zestawy np. taki z Endermanami, lecz dostępne one są obecnie jedynie w dużych salonach LEGO. Jednak od stycznia pojawią się we wszystkich sklepach.

Tutaj jest oficjalna strona LEGO poświęcona Minecraftowi.

środa, 7 maja 2014

Wykład Pawła o GPU

Dziś w Politechnice Warszawskiej w ramach KNTG Polygon będzie miał wykład mój uczeń Paweł, gdzie będzie zdradzał swoje doświadczenia związane z optymalizacją generowania grafiki 3D na współczesnych GPU.

Wykład odbędzie się w Auli St. Ryżki (105) o godzinie 19:00 - zapraszam;)


Update:
W zeszłym roku Paweł też miał prezentację w Politechnice Warszawskiej, a było to 27 marca. Prezentował swoje najciekawsze projekty jakie realizował (a miał co pokazywać, mimo młodego wieku), chciałem wtedy napisać o tym post relacjonujący to co się wtedy działo, ale niestety napisałem tylko zalążek i nie udało mi się tego skończyć i opublikować z braku czasu. Dlatego teraz stwierdziłem że zamieszczę moje zapiski z zeszłego roku.

Było bardzo wesoło, nie tylko dlatego że publiczność się dobrze bawiła, ale dlatego że wydarzyło się coś zupełnie nieplanowanego;)
Paweł zaczął prezentować kolejne projekty, omawiał je, swój pokaz podzielił na części część programów uruchamiał pod Windows a część pod Linuksem.

Niektóre programy nieco źle działały pod Windowsem, gdyż ten podczas pokazu bijatyki, która kiedyś wygrała w internetowym konkursie (chyba 48h), cały czas program antywirusowy pokazywał jakieś swoje dziwne okienka z super cennymi informacjami, a jak wiemy gdy Windows ma uruchomioną grę to takie okienka robią dziwne rzeczy. Dlatego publiczność w tym ja nie pozostawiliśmy tego faktu bez odpowiednich komentarzy;)

W pewnym momencie Paweł zaprezentował swój całkiem fajny program coś jak intro w demoscenie i powiedział, że ten program (jako jeden z niewielu) nie jest udostępniony w necie. To zdziwiło słuchaczy, bo właśnie najwyraźniej im się spodobał, dlatego zaczęli pytać dlaczego nie udostępnił.

Wtedy Paweł wyjaśnił, że do intra dodał muzykę i nie jest pewien kto jest jej autorem, dlatego na wszelki wypadek wolał tego nie publikować. Zażartowałem sobie w tym momencie, mówiąc:
    Skoro nie wiesz kto jest autorem utworu to zamieść filmik na YouTube - oni Ci powiedzą kto ma do tego prawa :>:P

Kolejne wydarzenie było pewnie bardzo dziwne dla nadawcy wiadomości, gdyż pisząc do kogoś zwykle myślimy, że tylko on to czyta. Teraz jednak Paweł zaprezentował swoją stronkę z projektami na Facebooku, aby to zaprezentować wszedł na tę stronkę, którą zobaczyliśmy na obrazie z rzutnika. Wtedy pojawił się czat, kogoś kto dostrzegł jego dostępność online i zobaczyliśmy:
    właśnie wyleciałem ze studiów
To był spory zastrzyk śmiechu dla wszystkich słuchaczy ;):)

Dlatego bawiliśmy się na wykładzie Pawła całkiem fajnie, teraz żałuję że nie mogłem być na tegorocznym, ale za jakiś czas ma być kolejna część o GPU.


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...