niedziela, 26 czerwca 2011

Rząd zmierzy się z ACTA lub ACTA z nim

W necie ponownie zawrzało, jednak może na początek wyjaśnijmy sobie co to jest ACTA (z Wikipedii):
    Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA) - projektowane międzynarodowe porozumienie dotyczące walki z naruszeniami własności intelektualnej.

    W październiku 2007 Stany Zjednoczone, Wspólnota Europejska, Japonia i Szwajcaria ogłosiły rozpoczęcie negocjacji na temat ACTA. Wkrótce dołączyły do nich następujące kraje: Australia, Korea Południowa, Nowa Zelandia, Meksyk, Jordania, Maroko, Singapur, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Kanada. Szczegóły prowadzonych negocjacji były tajne do 22 maja 2008, kiedy to robocza wersja dokumentu pojawiła się w serwisie Wikileaks. Dnia 24 marca 2010 roku pełny tekst porozumienia wyciekł do sieci Internet.

    Podczas piątej rundy negocjacji w Maroku w lipcu 2009 uczestnicy potwierdzili chęć zakończenia negocjacji "tak szybko jak to możliwe w 2010 roku". Najnowsza, szósta runda negocjacji odbyła się w Korei Południowej w dniach 4-6 listopada 2009.

    2 października 2010 roku zakończono prace nad ACTA.

    Krytyka

    Zarówno tajna forma negocjacji prowadzonych wokół porozumienia ACTA, jak i elementy jego treści podniosły liczne głosy sprzeciwu. Stworzona została nawet strona internetowa "Stop ACTA!", poświęcona szerzeniu informacji nt. zagrożeń płynących z ewentualnego wprowadzenia ACTA w życie.

    Niepokoje te objęły swym zasięgiem również członków Parlamentu Europejskiego, co zaowocowało podpisaniem deklaracji krytykującej ACTA przez ponad 393 członków Parlamentu.

21 czerwca portale internetowe obiegła informacja Minister Boni: rząd zmierzy się z ACTA, blokowaniem sieci i retencją (www.dobreprogramy.pl) - to ciekawy materiał, gdzie padają takie słowa jak:
    Fundacja Panoptykon, która kompleksowo zajmuje się problematyką nadzoru nad obywatelami (...)

    Temat retencji danych, czyli magazynowania zapisów rozmów, poczty elektronicznej czy wiadomości SMS przez firmy telekomunikacyjne (...)

Szczególnie zachęcam do zapoznania się z tym jak internauci reagują na takie fenomenalne pomysły. A przypomnę, że nie są to pierwsze takie zagrywki obecnej ekipy:
Rząd usilnie chce kontrolować nas, internautów :( (styczeń 2010)
i inne.

Zbliża się Silly Venture 2011

Powoli zbliża się jedna z najbardziej niezwykłych imprez demoscenicznych w PL, czyli Silly Venture 2011, które odbędzie się 10-13 listopada w Gdańsku. Jest to party demosceny Atari, w tym z dużym naciskiem na duże komputery takie jak Atari ST/E, Falcon, które są wyjątkowo zaniedbane w ostatnim dziesięcioleciu. Jednak w zeszłym roku scena w Polsce i Europie przekonała się że wiele się dzieje właśnie w Gdańsku ;)

Obecnie pojawiają się kolejne sceniczne zapowiedzi tego party (co jest typowym dla sceny sposobem zachęcania do udziału). Teraz na stronce party została usunięta cała zeszłoroczna zawartość, a w to miejsce pojawia się małe flashowe demko w klimacie niby małego Atari a niby dużego - warto kliknąć:


Natomiast kilka dni temu światło dzienne ujrzała invitka dla Atari ST (tu info na Atarionline.pl, a tu na pouet.net, tu jest filmik do obejrzenia).

Wcześniej niezłego poruszenia dokonał ten filmik:


Silly Venture 2k11 invitation #1

Impreza jest "invite-only", jednak jeśli ktoś się chce tam pojawić to pewnie dogadamy się z organizatorem - więc dajcie znać.


Dodam jeszcze od siebie, że Silly Venture w zeszłym roku było najbardziej niezwykłą imprezą sceniczną, na której byłem więc naprawdę warto się tam pojawić !

Allegro - zmiany w unieważnianiu komentarzy

Allegro kilka dni temu przesłało mi informację o usprawnieniu procesu unieważniania komentarzy, czyli pewnego absurdu który czasami sięga zenitu na tym serwisie (o czym piszę tutaj od czasu do czasu):

Oto treść powiadomienia:
    Od 16 czerwca możesz unieważnić więcej niż 3 komentarze w ciągu 30 dni. Ograniczenie znieśliśmy w odpowiedzi na sugestie użytkowników.
    Bez zmian zostawiamy pozostałe limity, czyli:
    1. przekazanie wniosku kontrahentowi w ciągu 30 dni od otrzymania opinii lub 120 dni od zakończenia aukcji,
    2. wysłanie 1 wniosku do 1 komentarza,
    3. 45 dni na zaakceptowanie wniosku.

    Komentarz będzie automatycznie unieważniony tylko wtedy, gdy zgodzą się na to kupujący i sprzedawca. Wówczas opinia zostanie przekreślona na karcie użytkownika i nie będzie wliczana do oceny sprzedaży.

    Przydatne informacje Jak unieważnić komentarz?
No to teraz użytkownicy mają większą swobodę w szastaniu komentarzami :P


Update:
Obszerne praktyczne porady dla kupujących znajdują się w tym poście.

wtorek, 21 czerwca 2011

Pracoholik

    Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

    Jerome K. Jerome (Wikicytaty)

Odmienne stany terminala

Na blogu Dhora pojawił się ostatnio post Odmienne stany terminala, w którym przybliża najnowsze demko grupy M.E.C., ale tym razem dla systemów unixowych:


Unrealised by M.E.C., KSH script demo

Jak czytamy:
    (...) postanowiliśmy zaprezentować z kolegą Boberem w jego programistycznym koncercie na jeden terminal (...) fekt został zaprezentowany na party Outline 2011, gdzie zajął drugie miejsce. W dwóch słowach - tekstowe demo napisane za pomocą skryptu powłoki Pdksh (bez wykorzystania aalib czy innych usprawniaczy). Muzyka - Atari 65XE (rok produkcji 1985, części bazowe 1978). (...)
Brawa! Ciekawy program i design.

Pragnę podkreślić, że demoscena zwykle unikała takich systemów jak Unix czy Linuks - więc to jest dość niezwykła praca.

niedziela, 19 czerwca 2011

Komu są potrzebni głupcy w sejmie?

W zeszłym tygodniu TVP wyemitowało II epizod Gwiezdnych Wojen, a wg. G. Lucasa cała nowa trylogia ma nam ukazywać ponadczasowe przesłanie - również polityczne. I właśnie tam widzieliśmy największego fajtłapę serii, za którego stworzenie wielu fanów obraziło się na Lucasa na dobre, czyli chodzi o tzw. Jara Jara Binksa (Ossus):


...który co robi ?
...obala sobie demokrację, praworządność oraz wolność.

Dokładnie za sprawą przemyślnej pułapki, wykorzystującej nieobecność pierwszej senator Naboo, zgłosił "odważny wniosek" o nadanie specjalnych uprawnień dla kanclerza Palpatine'a - który przez to stał się imperatorem, którego nie było siły ruszyć ze stanowiska. Gdy swoje plany już rozmyślnie ujawnił, wypowiedział wobec osób strzegących pokoju następujące słowa: ja jestem senatem!
... i faktycznie niedługo potem rozwiązał senat jako zbędny balast.

Bezpośrednim efektem tego posunięcia Binksa miało być powołanie Armii Republiki w celu zapewnienia bezpieczeństwa dla niej samej. Jak się jednak okazało, nie było ani porządku, ani stabilności ani bezpieczeństwa bo wybuchła długotrwała wojna tocząca się choćby w najdalszych zakątkach Republiki. Była to wojna, w której nikt nie był bezpieczny włącznie z rycerzami Jedi... jedyną bezpieczną osobą był ten, który wojnę z rozmysłem zaplanował i wywołał.

Właściwie można powiedzieć, że wojna, która potem została nazwana Wojnami klonów, była tak straszna, że nawet tak bezmyślny polityczny pionek jak Jar Jar Binks - wielce żałował swojego czynu.


Niestety tacy senatorowie/posłowie znajdują się na całym świecie, a jakoś mam dziwne wrażenie, że u nas jest ich jeszcze więcej :> I nie są to czcze myśli, w końcu ostatnie 20 lat straciliśmy w rozwoju, w momencie gdy kraje choćby obok nas rosły w siłę i dobrobyt. A jeśli ktoś stracił 20 lat to nie jest to przypadek, odpowiadają za to nasze głosy w urnach (lub ich brak), a następnie czyny konkretnych polityków.


Problemem w demokracji jest pewien psychologiczny aspekt, co cytowałem w poście Czym jest demokracja ?:
    (...) jest rzeczą niemożliwą, aby ważne stanowisko osiągnął w niej ktoś, kto o nie wcale nie zabiegał.

      Nicólás Gómez Dávila
W innym cytacie Nicólása Gómeza Dávila, demokrację ocenia słowami:
    (...) wybór garstki nieudolnych przez masę niekompetentnych.
Czyli już wiemy skąd biorą się głupcy w sejmie i senacie (oczywiście to uproszczenie bo ważna jest tutaj ordynacja i inne prawa rządzące polityką, społeczeństwem, massmediami itp.).

A komu są potrzebni ? Na to pytanie odpowiedział nam już G. Lucas.


Odpowiadając na pytanie zadane w tytule tego postu skierowane do nas, odpowiem cytatem:
    A do czego są nam potrzebni tacy politycy do niczego ? Właśnie - do niczego.

      "Do czego nam politycy do niczego" Piotr Gabryel, "Uważam Rze" nr. 14/2011

środa, 15 czerwca 2011

Jak mnie uszczęśliwić ? :P

Oto co mnie ostatnio uszczęśliwiło:


24 h bez prądu oraz następnych kilka dni częściowo bez prądu. A jak bez prądu to bez internetu, telefonu stacjonarnego (bo jest VoIP) oraz na rozładowywującym się telefonie komórkowym :/ Najbardziej bolesna była niemożność uruchomienia moich komputerów :-( W momencie gdy odcięło mi prąd ja właśnie pisałem odpowiedź na jednym z moich zamkniętych blogów (co traktuję bardzo poważnie, więc tym bardziej było to bolesne). W pewnej chwili nawet zdałem sobie sprawę, że w środku nocy nie wiem która jest godzina bo zegarek też mam na prąd (nagrywarka).


Update:
Odwiedziło mnie paru różnych elektryków, a impreza była tak dobra, że zabawiliśmy do środy :P
Wyjaśnili mi oni, że może była jakaś przyczyna tego zwarcia, jednak zapewniono mnie, że takie puszki (jak ta na zdjęciu) jest newralgicznym punktem w każdym mieszkaniu (jest duże obciążenie) i że właściwie z czasem do każdej w mieszkaniu będzie trzeba wezwać elektryka :/

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Wreszcie premiera - Duke Nukem Forever

W 1996 roku dla systemu DOS powstała gra Duke Nukem 3D (Wikipedia), która nie będę ukrywał podbiła moje atarowe serce ;) Z początku gra się słabo zapowiadała, ale gdy zacząłem w nią grać, okazało się że jest wciągająca, ma właściwie wszystko co trzeba (więcej od konkurencji), a przede wszystkim ma niezwykły klimat - to właśnie on spowodował, że całymi latami żałowałem, że nie ma choćby jej wznowienia. Co prawda następca Duke Nukem Forever (Wikipedia) był zapowiadany bardzo szybko jednak nic z tego nie wychodziło, jak czytamy w Wikipedii: Gra znana jest przede wszystkim z tego, iż jest najdłużej produkowaną grą komputerową w historii, bo prace rozpoczęto już w 1997 roku (!).

No i wreszcie się doczekaliśmy ! Za około 100 zł można sobie sprawić nowiuteńką grę, która prezentuje się następująco:


Duke Nukem Forever: Official HD Debut Trailer

Nie wynika z tego filmu czy gra jest równie miodna jak wcześniejsza, w mojej ocenie podobnie prezentują się zwiastuny kompletnych klap. ALEEEE ! jeśli gra faktycznie ma sporą dawkę klimatu poprzedniej, to faktycznie jest tym na co czekałem tyle lat !

Czyli jest to obowiązkowa lektura i dla mnie i dla Ciebie ;)

No i mam jeszcze nadzieję, że jako gra opracowywana przez tyle lat będzie prawdziwą perełką, która podobnie jak poprzedniczka będzie miała 3 gigantyczne epizody, czyli przeciwnie do obecnej tendencji, zgodnie z którą grę kończy się w parę godzin.

Duke Nukem Forever został wydany w trzech wersjach dla pecetów oraz konsole Xbox 360 i PlayStation 3. Nie odkrywam tu niczego nowego, rynek się zmienia, pierwsza część wydana została tylko na pecety, a wersja dla (jednej!) konsoli pojawiła się z rocznym opóźnieniem.
W grze zastosowano silnik Unreal Engine 2.5, który rewelacją nie jest, ale nada się;)
Dostępna jest też wersja kolekcjonerska gry za około 200 zł, która zawiera: popiersie Duke'a, talię kart ozdobioną motywami z gry, kości do gry, żetony do pokera, 100 stronicowy artbook w twardej oprawie, certyfikat autentyczności, komiks, radioaktywną naklejkę i duże, metalowe pudełko.


Życzę nam wszystkim aby Duke Nukem Forever narobił w dziedzinie gier takiego zamętu jak jego pierwsza DOSowa część! :P
A przypomnę, że w tamtym czasie świat podbijała pierwsza część Quake (ID Software), jednak okazało się, że Duke Nukem 3D ma mocne zalety: nowe możliwości gracza, niezwykły klimat, świetną rozgrywkę sieciową. To było bardzo trudne, ale się udało, gracze podzielili się na dwa obozy, jedni byli zagorzałymi fanami Quake, a drudzy nie chcieli słyszeć o niczym innym jak o prostolinijnym Duke;)
Muszę przyznać, że zdecydowanie należę do tych drugich, nie jestem jakimś szurniętym fanem (wyniki też mam nie te mistrzowskie) jednak gdy gram w Quake to gram, ale nie wywołuje ta gra we mnie nic poza tym, że wiem że jak nacisnę klawisz to strzelę. Duke ma w sobie coś takiego, że naprawdę wiele czasu poświęciłem tej grze, jej enginowi, edytorowi plansz itp.


I jak sprawdzamy Forevera ?;)


Update:
Niedawno pisałem o ciekawostce zawartej w grze Duke Nukem 3D: Duke Nukem dzwoni do Jenny.

niedziela, 12 czerwca 2011

Dziś w TV Gwiezdne Wojny epizod III

W ostatnim czasie TVP ponownie emituje kolejne odcinki Gwiezdnych Wojen, a ja byłem tak zabiegany, że nie miałem czasu aby choć parę słów o tym napisać - do tego stopnia że aż Sikor mi dawał znaki;)

Dziś na TVP2 o godzinie 21:10 wyemitowany zostanie III odcinek serii, czyli ostatni z nakręconych. Emisja w TVP to bardzo fajna rzecz dla miłośników kina, gdyż można spokojnie obejrzeć sobie film bez reklam.
Niestety tym razem sytuacja wygląda znacznie gorzej. Jak wspominałem w tym miejscu w tłumaczeniu tej części znajduje się gigantyczna ilość błędów i przeinaczeń - na tyle dużo że należy się zastanowić czy w ogóle oglądać film - niestety !


Early Star Wars Episode iii Trailer (Hands Up)

Natomiast sam film jest bardzo interesujący (pod warunkiem że wiemy o co chodzi we wcześniejszych filmach), treści jest tak dużo że wiele nie tylko scen, ale całych rozbudowanych postaci nie pojawiło się a wiadomo że miały (a zdobywały potem popularność w prasie itp.).

Nieco o treści filmu oraz o jednym z najciekawszych wątków pisałem w tym miejscu - zachęcam do przeczytania ;)


Odważnych zachęcam do obejrzenia filmu w TVP :P

wtorek, 7 czerwca 2011

Koncert muzyki filmowej - 12 czerwca

W Warszawie w Sali Kongresowej, Polska Orkiestra Radiowa prowadzona przez Macieja Sztora, zaprezentuje premierowy Koncert Muzyki Filmowej, z takich tytułów jak: Gwiezdne Wojny, Park Jurajski, SuperMan, Szczęki, Gladiator, Poszukiwacze Zaginionej Arki, Harry Potter, E. T. i innych. Koncert będzie połączony z projektcją fragmentów tych filmów.

Koncert Muzyki Filmowej czerwiec 2011

Bilety można zamawiać na www.KoncertFilmowy.pl. Dostałem właśnie informację że są jeszcze dostępne ostatnie bilety, dlatego zapraszam wszystkich miłośników muzyki filmowej.

To rozpala wyobraźnię :)

    Bo człowiek potrzebuje intymności, jak jest na przykład sam w domu, to robi różne dziwne rzeczy. (...)

neuroup

źr. Czy gracze mają prawo do bycia takimi jakimi chcą być?

wtorek, 31 maja 2011

Dziś Terminator w TV

Dziś w TVP1 o godzinie 20:25 odbędzie się emisja pierwszego Terminatora z 1984 roku. To prawdziwa gratka dla wielbicieli klasyki sf, szczególnie że tym razem jest to emisja bez reklam - czyli tak jak wielbiciele kina lubią najbardziej. Tu znajduje się zwiastun z 1984 roku: The Terminator - Official Trailer.

Oto informacje znajdujące się na stronie TVP:
    Film sf, 108 min, USA 1984
    Reżyseria: James Cameron
    Scenariusz: James Cameron, Gale Anne Hurd
    Aktorzy: Arnold Schwarzenegger, Michael Biehn, Linda Hamilton, Paul Winfield, Lance
    Henriksen, Rick Rossovich, Bess Motta, Earl Boen Dick Miller i inni

    Jeden z najważniejszych filmów science fiction lat 80. , zrealizował początkujący wówczas reżyser James Cameron, dziś triumfator Oscarów '97, którego słynny "Titanic" zebrał prawie całą pulę nagród. O powodzeniu "Terminatora", znanego w Polsce także pod tytułem "Elektroniczny morderca", zadecydowały spektakularne efekty specjalne, będące dziełem największych hollywoodzkich mistrzów, a także udział robiącego wówczas w Ameryce wielką karierę kulturysty z Austrii, Arnolda Schwarzeneggera,
    który wcielił się w tytułowego bohatera.

    Los Angeles, rok 2029. W świecie zniszczonym przez katastrofę atomową trwa ostateczna
    rozgrywka między ludźmi a robotami. To właśnie maszyny uznały swego czasu człowieka za największe zagrożenie dla Ziemi i wypowiedziały nuklearną wojnę. Okazuje się jednak, że nie uda się zgładzić ludzkości dopóki istnieje John Connor. Specjalne zadanie otrzymuje nieustraszony Terminator.
    Akcja filmu przenosi się do roku 1984, kiedy to na ulicach Los Angeles pojawia się cyborg z XXI wieku. Ma odszukać i zabić studentkę Sarah Connor (Linda Hamilton), przyszłą matkę jeszcze nie narodzonego Johna, przywódcy powstania ludzi w 2029 roku przeciwko krwawym rządom robotów. Tropem "elektronicznego mordercy" podąża Kyle Reese (Michael Biehn), by uchronić Sarah przed grożącym jej śmiertelnym
    niebezpieczeństwem.
Nieco rozbawiło mnie sformułowanie Specjalne zadanie otrzymuje nieustraszony Terminator ;) Brzmi trochę jak nieustraszony obrońca Ziemi :D


Terminator to oczywiście bardzo interesująca pozycja filmowa, w której znajduje się wiele smaczków oraz znanych jest wiele ciekawych historii dotyczących jego powstawania. Ja wraz ze Staszkiem Mąderekiem omawiałem ten film na Polconie 2009 (tu opis).

piątek, 20 maja 2011

Grzybsoniada 2011

Zapraszam Was wszystkich na tegoroczne party Grzybsoniada 2011, które odędzie się 27-29 maja tradycyjnie w Częstochowie. Na party odbędzie się jedyne od lat (w PL) Game Compo, na które w tej chwili szykowane jest około 6 gier.


Co roku organizator stara się nas czymś zainteresować, tym razem szykowany jest spływ kajakowy "River raid" ;):)

Party się szykuje jak zwykle fajnie, w działkowo-majowych klimatach - więc wszystkich miłośników 8 i 16 bitowych komputerów gorąco zachęcam do przyjazdu !;)


Tu stronka zlotu Grzybsoniada 2011.


Update:
A tu filmik Inserta z niedawnego party sceny 8 bit:


ForeverC 2011 8bit demoscene party

wtorek, 17 maja 2011

Zamknięte forum na StarWars.Com przez facebooka ?

Niedawno ogłoszono, że do 29 kwietnia nastąpi całkowite zamkniecie forum oficjalnej stronie StarWars.Com. Pablo Hidalgo w pożegnalnym wątku napisał między innymi:
    Dziękujemy wszystkim tym, którzy przyczynili się do przyjemnych dyskusji i żywych debat na oficjalnym forum Star Wars, oraz specjalne podziękowania dla chętnych moderatorów, którzy pomogli stworzyć i utrzymać społeczność od października 2001.
Autorzy odsyłają swoich fanów na często uaktualniane konto Star Wars na Facebooku oraz Twitterze, warto też pamiętać że na „oficjalnej” nadal znajdują się blogi, z których można się wiele dowiedzieć o SW oraz o tym co jest w planach.

Mocno emocjonalnie związani z „oficjalną” oraz jej forum fani komentują, że taka decyzja jest podyktowana rosnącą popularnością serwisów społecznościowych. Ja powiem szczerze, że nie bagatelizuję tej popularności, ale aby zamykać forum na „oficjalnej” skoro w samej Polsce istnieją liczne nieoficjalne fora SW i mają się dobrze – to o czym to ma świadczyć ?


Źródło: Koniec forum na StarWars.Com.

Premiera Wiedźmina 2

Właśnie obyła się premiera kolejnej odsłony polskiej gry, której bohaterem jest Geralt z Rivii, czyli postać ze świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego. Mowa oczywiście o Wiedźmin 2: Zabójcy Królów (Wikipedia), grze powstałej w CD Projekt RED, której budżet przekracza 30 mln zł. Nic dziwnego, że CD-ACTION uznał ją za najbardziej oczekiwaną grę roku. Co ciekawe jednym z wydawców gry jest również nowe Atari (Ameryka Północna).


[Wiedźmin 2] Trailer (napisy PL)

Wiedźmin 2 to zupełnie nowa jakość, najistotniejszą zmianą jest zrezygnowanie ze zmodyfikowanego silnika Aurora (znanego z pierwszej części) i opracowanie zupełnie nowego, autorskiego silnika odpowiadającego potrzebom tej gry. Dodatkowo dwukrotnie zwiększyła się ilość scen fabularnych do 2,5 godziny (256 scen). A sam Geralt będzie dysponował dodatkowym szóstym znakiem.
Najbardziej interesującą zmianą dla wytrawnych graczy jest wprowadzenie nowego hipertrudnego poziomu trudności, w którym śmierć bohatera oznaczać będzie koniec gry, a wszystkie zapisy gry przestaną działać.

Tydzień przed premierą ukazała się pierwsza recenzja Zabójcy Królów, w którym gra otrzymała ocenę 9+/10 (Wiedźmin 2 - pierwsza ocena już jest! - GAMERiddles.com).

Już dziś szacowane są ilości graczy sequela, na podstawie dobrych wyników pierwszej części. Kluczową kwestią staje się jednak dominujący typ platformy na konkretnym rynku. Eksperci zwracają uwagę, że na świecie znacznie bardziej istotne jest wydanie gry w wersji na konsole, co jest jedyną drogą do uzyskania zadowalającej sprzedaży. Jednak po przerwaniu prac nad konsolowym portem pierwszej części tej gry – nie wiadomo jaką strategię obecnie przyjmie CD Projekt RED.

W Warszawie w nocy z poniedziałku na wtorek przed Złotymi Tarasami zebrała się pokaźna ilość miłośników gry na oficjalnej premierze Wiedźmina 2 (www.mmwarszawa.pl). Na sporej scenie zaprezentowano fragmenty gry, pojedynki na miecze, a po godzinie 24:00 można było kupić premierowe egzemplarze gry. Przeprowadzono też konkursy, w których można było zdobyć komplet wiedźminowych gadgetów, jednak podobno prowadzący dowcipem odstawał jakościowo, gdyż przykładowo zdziwiony był przekrojem osób grających w Wiedźmina – no tak w gry grają tylko dzieci (chłopcy!), zaburzeni nastolatkowie ze skłonnościami samobójczymi lub morderczymi...

Polski urzędnik odpowiedzialny za swoje decyzje ?

Obecnie coraz głośniej się mówi o ustawie wprowadzającej majątkową odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych (co za nazwa) za tzw. „rażące naruszenie prawa”. Jak podaje Bankier.pl, jest to ustawa spóźniona o dwadzieścia lat. To fatalna sytuacja, gdy najbardziej zdolne jednostki od lat musiały się zmagać systemem państwowym, który nie działał jak należy oraz w oparciu o fatalne prawo. Wiele osób ucierpiało na prawnych, politycznych lub biznesowych rozgrywkach – wymienić tu można przykładowo Romana Kluskę (Wikipedia), który otrzymał Nagrodę Kisiela 2003 za "walkę z bezprawiem aparatu państwowego" – a trzeba przyznać, że to co go spotkało to bandytyzm państwowy nie mieszczący się w żadnych normach państwa prawa. A nie jest On jedynym poszkodowanym w naszym kraju, sam znam wielu przedsiębiorców, którzy bezprawnie lub wskutek innych zawirowań zostali zniszczeni. Nie mam wątpliwości, że gdyby polski urząd przez ostatnie ponad dwadzieścia lat nie był wrogiem przedsiębiorców numer jeden to pewnie zacofanie Polski nie byłoby takie duże w stosunku do np. pobliskich Czechów czy Słowacji.

Jednak obecnie sytuacja wcale nie staje się lepsza. Ogólnie rzecz ujmując, wprowadzenie odpowiedzialności urzędników w państwie, które tylko w jednych rankingach od lat jest na wysokich pozycjach (w korupcji), jest posunięciem dobrym, bo przeciętny urzędnik nie będzie: łatwo, bezmyślnie, pochopnie podejmował decyzji lub nie będzie skory do podejmowania decyzji zgodnych z naciskami politycznymi czy innymi (przypomina mi się tu obecnie całkowicie wyciszona sprawa niegdyś głośnych aresztowań w Ministerstwie Finansów – które z tego powodu należałoby pisać z małych liter).

Rozmawiałem kiedyś z urzędnikami o ich problemach, z jednej strony świadomi oni byli swojej bezsilności ze świadomością, że podejmują oni decyzję o tym, że dana firma ma de facto upaść – w momencie gdy nie ma do tego przesłanek, jest to bez sensu lub tak naprawdę wynika z jednorazowej decyzji w interpretacji obowiązującego (niestety!) prawa. Przykładowo nie mieli oni pewności czy przy sprawie sądowej, sąd podtrzyma ich decyzję czy nie – bo prawo można interpretować w wielu wypadkach w dowolny sposób – czyli uznaniowy – czyli mamy krok do korupcji. Urzędnicy Ci doskonale wiedzieli, że decyzje podejmowane byłyby inaczej gdyby tacy „funkcjonariusze publiczni” odpowiadali z własnej kieszeni za swoje decyzje, z drugiej strony wprowadzenia takiego prawa bali się jak ognia i nie ma się czemu dziwić, bo podejmowane przez nich decyzje często opiewają na gigantyczne sumy, które niszczą firmę, a co dopiero kieszeń urzędnika.

Najistotniejsze jednak tutaj jest kompletnie wadliwe prawo (pisałem już wcześniej że sposób ustanawiania prawa jest w Polsce kompletnie chybiony). Polskie problemy w ostatnich ponad 20 latach wynikają w dużej mierze z fatalnego prawa, połączonego z faktycznym kompletnym brakiem odpowiedzialności urzędniczej – to jest zabójcza mieszanka. To właśnie takie (i inne) środowisko doprowadziło do szeregu kuriozalnych afer w sferze biznesowej (afer nie w ujęciu nagłośnienia) oraz doprowadziło do tego, że od dawna nasz kraj wypada bardzo nisko w rankingach przyjazności państwa dla przedsiębiorców oraz gigantycznej korupcji przeżerającej nas wszystkich – bo przecież żerującej na i mojej i Twojej kieszeni.

Dziś to prawo powoduje następny absurd, skoro wprowadzamy odpowiedzialność majątkową wobec osób, które opierają swoje działania na takim prawie to można dostać obłędu w obawie o podjętą decyzję – jak ocenić że jest poprawna itp. skoro prawo wg ekspertów może być dowolnie interpretowane ?
Wcześniej pisałem, że w założeniu urzędnicy mają odpowiadać za „rażące naruszenie prawa”, ale czy da się naruszyć TAKIE prawo ?? oraz czy naruszenie TAKIEGO prawa powinno być karane ??

Następna kwestia co oznacza wprowadzenie tej odpowiedzialności, skoro sąd sprawdzając czy dany urzędnik podjął dobrą decyzję może to samo prawo interpretować na wiele różnych sposobów... To pytam się jasno: to co sąd tak naprawdę będzie oceniał ? I za co będzie tego urzędnika karał bo przecież nie za złą interpretację prawa ! :-(

No i znów stajemy w tym samym miejscu: urzędnik podejmuje dowolne decyzje, sąd podejmuje dowolne decyzje – czyli znów korupcja wchodzi nam tylnymi drzwiami (czyli do naszych kieszeni), a następnie nie ma jak zweryfikować poprawnej działalności sądów, bo te jaką decyzję nie podejmą to i tak będzie ona „dobra”.

Rozwiązaniem problemów jest poprawienie i dopracowanie prawa, co zostało zaprzepaszczone przez system prawodawczy funkcjonujący w ostatnim czasie (oraz też ten funkcjonujący w ostatnich kilkudziesięciu latach socjalizmu). To uważam za nierealne, ale będę cenił każdego kto zrobi wszystko co w jego mocy, aby nie pakować się w polityczne i ideologiczne wojenki (paplaniny) tylko będzie pracowicie działał aby poprawić co się da i to skutecznie – a nie tak jak obecnie mamy z owym wprowadzeniem odpowiedzialności dla urzędników.

Bardziej realnym posunięciem (w sensie szybkiego wprowadzenia i funkcjonowania) jest wprowadzenie rozbudowanego systemu wsparcia pracy urzędników, tak aby nie byli całkowicie sami w podejmowaniu decyzji, które często ich przerastają (co wiem z relacji). Jak podkreślają eksperci jest to ważna luka w naszym Państwie, decyzje podejmowane przez naszych urzędników nie są w niczym łatwiejsze (a nawet trudniejsze) od tych z innych krajów, a mimo to w innych krajach istnieją rozbudowane struktury, które służą tylko temu celowi. Oczywiście przy takim fatalnym prawie, to się na wiele nie zda w praktyce życia danego np. przedsiębiorcy, jednak przykładowo sąd sprawdzając zasadność podjętej decyzji miałby się do czego odnieść, a nie jedynie (obecnie) na podpisie urzędnika ewentualnie na zatwierdzeniu całego pionu urzędu czy ministerstwa – czyli schodzenie z meritum sprawy w manowce np. korupcji itp.


Dlatego ogólnie wprowadzane prawo oceniam pozytywnie, jednak po przeanalizowaniu naszej obecnej sytuacji znaczenie tej zmiany coraz bardziej maleje, widzę to bardziej jako taki mały kroczek w dobrym kierunku, ale odbywający się w bagnie – tak właśnie w bagnie bo trudno inaczej nazywać sytuację, w której własne państwo prześladuje mniejszych czy większych przedsiębiorców.

Jak podaje Bankier.pl:
    (...) Projekt nie jest idealny, wymaga wielu poprawek, których wprowadzenie prawdopodobnie zajmie kolejne dwadzieścia lat. (...)
w wile mówiącym newsie „Urzędnik odpowiedzialny finansowo, ale dalej bezkarny” oraz znajdujący się tam rozdział „Prawo pod publikę”.

Czyli znów mamy zamiast solidnego i faktycznego zmieniania oblicza naszego kraju – jakąś polityczną i prawną fasadę, za którą wszyscy od początku płacimy.

poniedziałek, 9 maja 2011

Super Sprzedawca – odchodzi do lamusa

Szykują się nowe zmiany na serwisie aukcyjnym Allegro, do tej pory od wielu lat użytkownicy tego serwisu są traktowani kiepsko, a co niezwykłe spotyka to również najbardziej aktywnych/obrotnych użytkowników czyli Super Sprzedawców, którzy od lat mają dość. Po dziwnych zmianach w 2009 roku, de facto tytuł SS oznaczał obroty jakie dany użytkownik generuje a nie jakość obsługi klienta (czyli osoby bez wystarczającego obrotu straciły wtedy tytuł SS - o czym pisałem w tym miejscu).

Na forum Allegro wtedy użytkownicy wieszali psy na często absurdalnych zmianach, np. w słowach (post z 2 kwietnia 2009):
    Liczy się Super obrót ....

    szkoda, że w miemaniu allegro SS nie może byc osoba uczciwa tylko ta co ma duże obroty... czyli taka, która płaci wysokie prowizje..heh.

    Może powinni wprowadzić SO - super obrót, a SS zostawic jak było ;-) SO za wszelka cenę będą robić obrót, a SS dalej zostaną SS tylko bez tej smiesznej ikonki jaką nam fundowało allegro.. i to za darmo...!

    Zamiast zajmować się bzdurami mogliby pomyśleć o jakieś promocji ...tia...pomarzyc dobra rzecz ;-)

Oczywiście rozgoryczeni użytkownicy mieli dużo racji i co prawda po paru latach, ale w końcu jest odpowiedź Allegro. W kwietniu br. Super Sprzedawcy dostali następujące listy:
    Jesteś uczestnikiem programu Super Sprzedawca. Mamy nadzieję, że udział w nim przyniósł Ci wiele korzyści. Chcemy umożliwić Ci jeszcze lepsze promowanie swojej oferty na Allegro, dlatego już wkrótce przekształcimy Super Sprzedawcę w nowy program o nazwie STANDARD ALLEGRO. Wprowadzimy specjalny symbol na listach aukcji, dzięki czemu łatwiej dotrzesz do kupujących.

    Kwalifikacja do programu będzie się opierać na systemie oceny sprzedaży. Uczestnikami będą mogli być tylko ci sprzedający, którzy otrzymują od kupujących najwyższe oceny i spełniają określone przez nas kryteria.

    Jeśli chcesz przystąpić do programu, sprawdź, co musisz jeszcze poprawić i zapoznaj się z naszymi radami dotyczącymi dobrej obsługi klienta. Ułatwi Ci to realizację wymogów programu w chwili wprowadzenia STANDARDU ALLEGRO.

    Jeśli zakwalifikujesz się do programu, w czerwcu na Twojej karcie użytkownika pojawi się symbol STANDARD ALLEGRO. Po dwóch miesiącach oznaczymy nim Twoje aukcji, o ile nadal będziesz spełniać kryteria.


    Przydatne informacje

    * STANDARD ALLEGRO - strona informacyjna

    E-maile o zmianach i nowościach w Allegro są imiennie zaadresowane. Jeśli dostaniesz powiadomienie bez Twojego imienia i nazwiska, nie odpowiadaj na nie.

    Pozdrawiamy,
    Zespół Allegro (...)

Co ciekawe w tym liście nie ma o tym mowy, ale znów sprzedający nie są zadowoleni bo równocześnie prowadzono zupełnie nowe rygory, które dyskwalifikują wielu sprzedających - czyli znów to samo (czyli nowe zmiany z nowymi zasadami, mimo że te 5 lat temu były całkiem dobre).


Posty z 2009 roku omawiające wprowadzane zmiany i reakcje użytkowników:
- Lament Super Sprzedawców
- Allegro: Super Sprzedawca → Super Płatnik
- Vip na allegro.pl
- Co się zmieni u SS na allegro.pl ?


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...