czwartek, 25 lipca 2013

Głuchołazy 2k13 - już dziś!

"Już za chwileczkę już za momencik..." rozpoczyna się kolejna edycja Atari party w Głuchołazach ! Ja jadę już za 4 h, nieco przed czasem, ale w przypadku tej imprezy jest to możliwe oraz warte zachodu - bo okolica bardzo fajna.

To kolejne party demosceny Atari, należy się spodziewać wielu fajnych atrakcji, kompotów w wielu kategoriach oraz fajnie spędzonego czasu;)
Więcej informacji na oficjalnej stronce party oraz na Atarionline.pl.

Ja ostatnio spędziłem kilka godzin na kodowaniu więc zamierzam wystawić małe intro może dwa. W dodatku podobnie jak rok temu przeprowadzę konkurs wiedzy muzycznej;)


Do zobaczenia na party!;)

środa, 10 lipca 2013

Życie jak koszmar - psychika

Wielu z nas gdy przygląda się komuś kto się bardzo dziwnie zachowuje, ocenia go po swoich doświadczeniach, wedle własnych problemów poznawczych (i innych), czy własnych odczuć (estetycznych, sensorycznych itp.). Jednak prawda jest dużo bardziej skomplikowana, nawet bez zaburzeń rozwoju czy psychiki nasze wewnętrzne odczuwanie, myślenie czy problemy mogą się bardzo różnić i często bardzo trudno jest odgadnąć co ktoś inny faktycznie: myśli, robi, jaki ma cel lub dlaczego się tak dziwnie zachowuje.

Jest to jeszcze bardziej skomplikowane, gdy mamy do czynienia z osobą chorą, wtedy wewnętrzny świat takiej osoby się czasami radykalnie różni od całego naszego doświadczenia życiowego. W najcięższych przypadkach różnice są tak duże, że nie pozwalają na prawidłowy rozwój np. emocjonalny, poznawczy itp. Bo jak ma się poprawnie rozwijać psychika np. kogoś kto na co dzień ma jakieś omamy i jest pewien że to co widzi to rzeczywisty świat. Nasze mózgi rozwijają się w oparciu o sygnały do niego dochodzące, jeśli dany człowiek nie jest w stanie stwierdzić co z tego co widzi jest prawdziwe a co nie, to nie trzeba być lekarzem, aby stwierdzić, że prawidłowy rozwój takiej osoby nie jest możliwy (różne ciekawe rzeczy o mózgu pisałem w tym poście).

Jednak problemy mogą być jeszcze bardziej poważane, aż trudno sobie to uświadomić, ale całe życie dla niektórych osób może być jedynym wielkim koszmarem tylko dlatego, że dana osoba nie zdaje sobie sprawy, że nie dostrzega rzeczywistości takiej jaką ona jest (czyli wydaje jej się że wie, ale to co do niej dociera to tylko szczątki rzeczywistości (np. fizycznie bodźce nie docierają do mózgu itp.) - to bardzo częste, że wiele osób sobie nie zdaje sprawy ze swoich problemów).

Tak właśnie jest w tzw. zespole Aspergera (Wikipedia), gdzie mamy do czynienia z unikaniem kontaktu wzrokowego z rozmówcą. Ja po raz pierwszy się z tym spotkałem w bardzo młodym wieku, kiedy rozmawiałem z pewną znakomitością (nie była chora na ten zespół, miała widocznie inne problemy) i byłem w szoku, bo to naprawdę dziwne i niemiłe doznanie jeśli się przebywa z takim człowiekiem face2face.

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego ktoś może nie chcieć patrzeć innym w oczy ?

Okazuje się, że powód może być przerażający...

Jak czytamy w Wikipedii: Bardzo typowe dla nich jest unikanie kontaktu wzrokowego, będącego źródłem istotnych informacji potrzebnych człowiekowi do prawidłowego rozwoju emocjonalnego i społecznego. Dalej mowa jest o tym że zagadnienie badali naukowcy z Uniwersytetu Stanu Wisconsin w Madison, W czasie badania pokazywali małym pacjentom zdjęcia różnych, dobrze znanych i obcych twarzy. Dzieci musiały ocenić, czy twarz wyraża emocje, czy jest obojętna pod względem emocjonalnym i sygnalizowały to za pomocą jednego z dwóch przycisków.

Zaobserwowane zmiany w pracy mózgów dzieci zdrowych i autystycznych, skierowały ich w kierunku analizy funkcjonowania jądra migdałowatego, które uważa się za centrum przetwarzania negatywnych emocji (strach, złość). Jak dalej czytamy: U pacjentów z autyzmem reagowało ono zbyt silnie nawet na znajome twarze, które nie wyrażały złych emocji. "To tak, jakbyśmy chodząc po świecie postrzegali wszystkie spoglądające na nas twarze, nawet twarz własnej matki, jako zagrożenie" – wyjaśnia prowadząca badania Kim Dalton.

To wprost przerażające !

Gdy to przemyślimy to zaczyna się to układać w całość, Badaczka uważa, że to właśnie ta nadmierna reakcja lękowa mózgu wywołana przez kontakt wzrokowy każe dzieciom z autyzmem uciekać przed wzrokiem innych ludzi. Autorzy pracy liczą, że ich odkrycie pomoże w przyszłości opracować nowe metody terapeutyczne dla pacjentów z autyzmem.

Praca nad tymi metodami jest niezwykle istotna, dodam od siebie że jakiś czas temu odebrał sobie życie jeden z moich znajomych, którego poznałem w latach 90. Niestety od dawna zmagał się z problemami natury psychicznej i przegrał tę walkę... Powyższe cytaty (mimo że zebrane przeze mnie znacznie wcześniej) obrazują jak trudne może być życie z takimi czy innymi problemami, które są silniejsze od nas, od leków i my nie możemy takiej sytuacji naprawić w żaden sposób. Cóż bezsilność zabija...

Tym bardziej bardzo ważne są wszelkie badania nad psychiką oraz nowe metody pomagania takim ludziom, gdyż w moim pojęciu się po prostu nie mieści w głowie jak bardzo może się różnić rozumowanie, otaczający świat oraz problemy osób dotkniętych takimi trudnymi problemami zdrowotnymi.


Źródło moich cytatów: Zespół Aspergera (Wikipedia).

wtorek, 11 czerwca 2013

Xbox One - o co chodzi?

21 maja została zaprezentowana nowa generacja konsol Microsoftu, jeśli ktoś nie wie o co chodzi to ten krótki filmik wszytko w skrócie wyjaśnia (proszę obejrzeć do końca!):

Xbox One Reveal 2013 Highlights

Wszystko jasne prawda?;)


Update:
Internauci złośliwie lub z przerażeniem pytają dla kogo ta konsola jest faktycznie przeznaczona?? Kiedyś to się nazywało "konsola do gier wideo", dziś czytamy np. internautę XghettofireX na YT:
    T.V. - 53 times
    Sports - 11 times
    COD - 27 times
    Looks like they focused more on TV...no surprise there Micro$oft

Jednak nie są to żarty, firma Microsoft od około roku promuje swoją najnowszą politykę, w której nie ma miejsca na... zwykłego gracza czy użytkownika. Programy mają być kupowane wyłączenie ze sklepu Microsoftu, którego nikt nie używa, a dostęp do funkcji czy oprogramowania staje się coraz bardziej ograniczony (np. niemożność zmiany "kafelków" w Windows 8, jeśli nie zakupimy odpowiednio droższej wersji systemu itp.). Oczywistym efektem staje się to, że wszyscy niezależni twórcy gier przerzucają się na konkurencyjną konsolę PS4 (o czym możemy przeczytać np. tutaj).

Pokaz Xbox One już się odbył, jednak do dziś nie wiemy jaka będzie polityka oprogramowania (np. jej ochrona DRM) oraz które opcje będą dostępne w Polsce po premierze konsoli - a bywało z tym różnie...

Ehhh... a kiedyś było tak pięknie... no ale wtedy konsole produkowało Atari;)

niedziela, 9 czerwca 2013

WEBMASTER - kolejny atak typu Phishing

I mamy kolejny przykład z mojego testowego konta. Spam który przebił się przez zapory antyspamowe (które zwykle działają dość dobrze), list otrzymałem kilkukrotnie w kolejnych dniach, oto jedna z jego wersji:
    od: WEBMASTER <info@web.com>
    do: Recipients <info@web.com>
    data: N 2013-06-02 14:30:47
    temat: Administrator systemu

    Twój e-mail przekracza 2GB, zalozona w nasz webmaster, który 2.30GB runiczny, nie mozna wysylac lub odbierac nowe wiadomosci, dopóki nie potwierdzi swoje wiadomosci. wypelnic ponizszy formularz, aby zweryfikowac konto.

    Wypelnij ponizszy formularz i wyslac e-mail do nastepujacy sposób:

    (1) E-mail:
    (2) Nazwa uzytkownika:
    (3) Haslo:
    (4) Potwierdz haslo:

    dziekuje
    administrator systemu
To typowy phishing (Wikipedia) bo jego "nachalność" objawia się już w tym, że w skrzynce odbiorczej widzę od kogo: "WEBMASTER", temat "Administrator systemu".
...oczywiście żaden administrator systemu nie tytułował by swojego e-maila swoim stanowiskiem.

Typową zagrywką phishingu jest zwrot "aby zweryfikowac konto" już sama weryfikacja konta tylko z powodu zapchania go powinna nam zapalić czerwoną lampkę, gdyż jest to niedorzeczne.

Na koniec dziękuje nam za wszystko administrator systemu... hmmm... zupełnie tak jakby miał za co dziękować, w końcu jest administratorem i o nic nas prosić nie musi. Jednak chodzi tutaj o odpowiedni efekt psychologiczny, czyli powinniśmy się tutaj czuć poważnie potraktowani, gdyż pisze do nas administrator, faktycznie oczywiście nie ma to miejsca, ma jedynie miejsce oszustwo!

Spamerzy obecnie przeszli na "wyższy" poziom, bo do tej pory gdy dostawaliśmy list w języku angielskim to mogliśmy być pewni (tym bardziej jeśli nie powadzimy rozmów w tym języku), że to są wydumane bzdury. Dziś coraz częściej korzystają oni z automatycznych translatorów (co jest dość proste), a szczególnie dobitnie to widać w tym liście (ostatnio o błędach w takich tłumaczeniach pisałem tutaj oraz tutaj). Przykładowo nie istnieje coś takiego jak "2.30GB runiczny", nawet osoba nieobeznana z informatyką wyczuje, że coś tu jest nie tak...

Naprawdę fatalnym świństwem jest to, że wysyłający ten spam zmusza użytkownika do tego aby wysłał e-mailem swoje hasło (i to potwierdzone!:P). Po pierwsze nikt nie ma prawa żądać od nas wysyłania przez internet naszych prywatnych danych, tym bardziej jeśli są to hasła dostępowe do czegokolwiek (a tym bardziej żaden administrator systemu nie potrzebuje do niczego takiego hasła).
Ale może najważniejsze jest to że przez internet w żadnym wypadku nie można przesyłać istotnych informacji (szczególnie przez niezabezpieczoną (nieszyfrowaną) skrzynkę e-mailową), szczególnie tak krytycznych jak hasła, hasła jednorazowe, numery kart kredytowych itp. Należy pamiętać, że wiele osób nasłuchuje internet i tylko czeka aż przez serwery przepłynie taka informacja! (a z samej istoty funkcjonowania sieci ma ona prawo zostać automatycznie zapisana na dysku twardym wielu serwerów itp.).

Dlatego nigdy nie przesyłamy i nie podajemy naszych prywatnych danych, w szczególności tych dotyczących uzyskiwania dostępu do kont (autoryzacja) - NIGDY!.

Na koniec warto dodać, że oczywiście nie mam i nigdy nie miałem e-maila w domenie web.com, w ogóle nie wiem czy jest ona choć trochę znana w Polsce.


Oto inne posty, w których poruszałem tematy bezpieczeństwa:
- Nowy atak na konta PKO w PL (Phishing)
- Bezpieczeństwo internetowe w TV
- Ofiary ataków internetowych – bójcie się !

piątek, 7 czerwca 2013

PIXEL HEAVEN 2013

Już niedługo bo 15 i 16 czerwca w Warszawie odbędzie się po raz pierwszy absolutnie niezwykła impreza PIXEL HEAVEN. Organizator i pomysłodawca PH stara się odgrzebać z historii oraz zapomnienia sprzęty oraz rozrywki jakimi bawiłem się ja i moi nawet starsi rówieśnicy w czasach młodości, czyli PRLu. Oczywiście to co mnie najbardziej interesuje to komputery i gry:

PIXEL HEAVEN 2013 - Retro entertaiment days from Loniek on Vimeo.


Oczywiście wiele z organizowanych atrakcji będzie całkowicie dostępna dla uczestników, przykładowo odbędą się różnorodne turnieje między innymi w odrestaurowane i wciąż funkcjonujące flippery, które w latach 80 zostały wyparte przez gry elektroniczne (dziś zwane automatami lub arcade). Do tego należy dodać wiele wykładów i paneli między innymi z redaktorami takich pism jak Bajtek czy Top Secret (to pierwsze takie wydarzenie w Polsce!). Znajdzie się też tam miejsce na mój interaktywny wykład, który poprowadzę wraz z Sikorem. Ciekawą inicjatywą będzie wybranie najlepszej niezależnej gry PIXEL HEAVEN 2013.

Oczywiście spotkać tam będzie można wielu ciekawych ludzi, którzy dziś zajmują się mozolnym restaurowaniem, propagowaniem i uwielbianiem klasycznych ww tematów. Wielu z nich będzie miało swoje stoiska oraz wykłady. Do ciekawostek należy zaliczyć obecność Kuby, który na tym blogu w bardzo barwny i ciekawy sposób (w mojej ocenie) przedstawił swoją pasję kolekcjonerską STAR WARS, o czym możecie przeczytać w tym miejscu. Na marginesie dodam, że jako pierwszy w necie ujawniam fakt prezentacji tej unikalnej kolekcji na PH.

Tu znajduje się stronka PIXEL HEAVEN na fb, gdzie zamieszczone jest wiele bardzo fajnych, ciekawych i unikalnych zdjęć prezentujących całe spektrum zagadnień, których będzie dotyczyć ta niezwykła impreza.

To naprawdę impreza, na której trzeba być, dlatego Was gorąco zapraszam!



Update:
Internet wprost huczy od PH, ale tutaj wybrałem dla Was kilka linków:
- Pixel Heaven. Jak powstawał niesamowity polski film o starych grach?
- Pixel Heaven 2013 - Hyper+
- To nie tylko oldschool ale też indie
- Pokaz umiejętności i fantazji ludzi którzy poznali te maszyny lepiej niż ich tworcy noc z demosceną
- PIXEL HEAVEN 2013 - już niebawem ! (Atarionline.pl)


Update:
oraz PIXEL HEAVEN 2013 - making of - szacun!!

środa, 29 maja 2013

Zwolniłem 5 GiB miejsca HDD w Linuksie

Jakiś czas temu (w kwietniu) usunąłem w Linuksie około 5 GB miniautrek !! :(

Systemu tego używam od dawna, ale nie aż tak często jak by się mogło wydawać. W związku z tym że jakiś czas temu (może ze 2 lata temu) usuwałem te miniaturki, to można przyjąć że u kogoś kto częściej tego systemu używa i częściej ogląda miniaturki - wielkość ta może być nawet kilkanaście razy większa !

Miniaturki znajdują się w katalogu (katalog użytkownika) ".thumbnails", gdzie znajdują się trzy katalogi 1. "fail" 2. "large" 3. normal. W katalogu 1 i 2 miałem raczej mało plików (pozostawiłem je), natomiast w katalogu 3 usunąłem 256 tysięcy plików *.png (taki plik może wyglądać np. tak "00c66890fd249a204edcf5f5d63fafd2.png" ).


Zaraz potem właściwie nic nie robiłem (otworzyłem kilka okienek z folderami z mojego HDD) i już utworzyło się tam 117 nowych plików o rozmiarze 1,7 MiB (najmniejszy plik 506 bajtów, średni 11 kb, a największy 29 kb).
Jak widać warto sobie raz na parę lat zajrzeć do tych katalogów :P

Cały czas mowa o Ubuntu (stara wersja, ta jeszcze zjadliwa).

Warto zaznaczyć, że rozwiązanie stosowane w Windows (od chyba czasów XP), jest znacznie bardziej problematyczne pod tym względem (o czym wspominałem np. w tym poście). W Linuksie mogłem po prostu opróżnić jeden katalog i zaoszczędziłem sporo miejsca, w Windows jest to znacznie bardziej skomplikowane oraz czasochłonne (nie można też sprawdzić ile takie pliki zajmują w prosty i szybki sposób).

czwartek, 2 maja 2013

Fortification 2k13 - już dziś!

Już od wczoraj niektórzy bawią się na Fortification, nowej imprezie sceny Atari, choć impreza oficjalnie rusza dziś!

Fortification to zupełnie nowa impreza, która ma zastąpić tegoroczny brak Grzybsoniady. Odbywa się również w długi weekend, ale w nowej lokalizacji w Olsztynie koło Częstochowy.

Tradycyjnie na imprezie odbędą się copoty, a w tym jak zwykle głównym tematem będzie game compo - czyli coś dla mnie!;)

Niektórzy już są na miejscu i już się bawią - dlaczego Ciebie i mnie tam jeszcze nie ma??;):)

piątek, 26 kwietnia 2013

Genialne tłumaczenia: gdzie jest PL?

Jak pisałem ostatnio w poście pt. Czy używamy Zasilacz lub korzysta się?, uwielbiam translatory, dlatego od czasu do czasu wpisuję coś do nich, dziś wpisałem coś co mnie wprawiło w osłupienie!;)

Do Tłumacza Google, wkleiłem bardzo proste zdanie:
    Samogony, które w końcu są mniej popularne w PL
W odpowiedzi otrzymałem:
    Samogony, which in the end are less common in the UK
To musi być jakiś złośliwy żart...

niedziela, 21 kwietnia 2013

Jaka nowa Rotunda?

Właśnie ogłoszony został w Warszawie konkurs na nową Rotundę (tu o konkursie oraz o historii), która jest bardzo stara i dobrze kojarzona przez mieszkańców (np. na FB jest stronka dotycząca spotkań pod Rotundą bo faktycznie jest to miejsce spotkań Warszawiaków).

Od teraz również przeciętny mieszaniec stolicy będzie mógł zaprezentować swój pomysł na to jak mogłaby wyglądać Rotunda.

Ale właściwie nad czym się tutaj zastanawiać ??

Przecież odpowiedź jest zupełnie oczywista:

Pałac JabbyPałac Jabby (źr. Biblioteka Ossus)



Update:
Właściwe to pomysł nie jest taki głupi, wiemy że warszawscy decydenci mieli już głupsze pomysły, np. zdajemy sobie sprawę, że dawno temu im odbiła palma. Dlatego w mojej ocenie wystawienie w centrum Wawy Pałacu Jabby byłoby wcale nie takie ekstrawaganckie.

Do tego należy też pamiętać, że żaden zagraniczny turysta nie będzie chciał przylecieć do naszej stolicy aby zobaczyć... palmę... Natomiast jestem sobie w stanie wyobrazić np. Amerykanina, który nas odwiedzi aby zobaczyć tak fajną i rozpoznawalną budowlę !;)

piątek, 19 kwietnia 2013

AmiWaWa 5 - już w sobotę

Już w tę sobotę odbędzie się AmiWaWa 5, oto co czytamy na stronie WWW:
    Zapraszamy serdecznie wszystkich miłośników komputera Amiga i kompatybilnych na imprezę AmiWaWa 5.
    Impreza odbędzie się w dniu 20 kwietnia 2013 r. (sobota) w Warszawie, w Klubie Kultury "Anin" ul. V Poprzeczna 13. Rozpoczęcie imprezy o godzinie 11.oo, a zakończenie o godzinie 18.oo.
    AmiWaWa to spotkanie "braci amigowej". Będzie można potestować sprzęt amigowy: Amigi klasyczne, AmigiOne z najnowszą wersją AmigaOS 4.x, Pegasosa II i Maki wraz z najnowszą wersją MorphOS-a. Będzie można porozmawiać w przyjaznej atmosferze z Amigowcami, wymienić doświadczenia, dowiedzieć się na temat nowych rozwiązań, jak i poszukać porad w rozwiązaniu problemów komputerowych.
    Tradycyjnie jak co roku odbędzie się turniej w SWOSa (zachęcamy do treningów, gdyż poziom jest wysoki, warto także przywieźć ze sobą ulubiony dżojstik)

    Wstęp wolny!!! Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
...i do tych słów również się dołączam;)


Przypomnę, że w tym miejscu możecie przeczytać fotorelację z 2010 roku.

niedziela, 14 kwietnia 2013

Ładną zimę mamy tego lata :D

Czyli historia się znów powtarza :-/

Jakoś specjalnie nie należę do tych, którym brakuje upałów, niemniej oto fotka zrobiona wczoraj (13 kwietnia) w Warszawie:



Jakość zdjęcia jest słaba, bo jak przystało na zimę oświetlenie było niewsytarczające dla tego paraaparatu:P Nie mniej widzimy tu resztki zeszłorocznych czcin, dwie kaczki, które stoją na lodzie...

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Ile jest Asteriksa w Kajko i Kokoszu ?

Na blogu Na plasterki !!!, można ściągnąć dwa super-rare PDFy: Kajtek i Koko: Powrót do gwiazdozbioru Oriona oraz Kajko i Kokosz: Świat dzielnych wojów.

W tym ostatnim można przeczytać zdanie, które musi znaleźć się na moim blogu:
    W jednych tylko "Szrankach i konkurach" jest więcej akcji i ciekawych pomysłów niż w sześciu "Asteriksach" razem wziętych.

Słowa te są parafrazą recenzji książek Roberta Ludluma, a dotyczą odwiecznego problemu, czy Kajko i Kokosz są plagiatem Asteriksa. Otóż nie są, choćby z tego co wynika z powyższego cytatu, a dodatkowo zachodnie komiksy w dawnych socjalistycznych czasach nie były nigdzie dostępne również dla naszego rodzimego autora jakim był Janusz Christa.

wtorek, 26 marca 2013

Cypr ma dość pazernego UE

Od jakiegoś czasu słyszymy i czytamy o problemach jakie mają mieszkańcy Cypru (oraz wiele bogatych osób z różnych części świata). Na okrągło w TV pokazywani są rozdrażnieni Cypryjczycy, którzy nie mogą się dostać do zasobów swoich kont bankowych, a bankomaty były niedawno opróżnione do zera (dziś już można podejmować małe kwoty).

Komentatorzy otwarcie mówią, że jakby zapytać dowolnego Cypryjczyka czy chce wyjść z UE to odpowie, że tak bo to są złodzieje sięgający ludziom do kieszeni lub coś podobnego i nawet bardziej dosadnego. I nie ma się tu czym dziwić...

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na fakt, że żyjemy w takim kraju w którym tzw. podatek Belki (Wikipedia) funkcjonuje od bardzo dawna, czyli innymi słowy państwo "zagląda" sobie do naszych oszczędności nieco na wzór Cypru (gdzie jeszcze do tego nie doszło).

Warto też zwrócić uwagę, że do 2012 roku podatek ten był sprytnie pomijany przez banki (chcące ściągać do siebie klientów - no może z wyjątkiem banku pocztowego, gdzie można było nawet spotkać pracowników, którzy nie wiedzieli o czym mowa !), jednak obecnie wprowadzono poprawkę tak, aby naliczanie dzienne również było objęte tym podatkiem (co wyszło nam na jeszcze gorsze). Dziwne jest to gdyż obecny rząd gdy się szykował do przedwczesnych wyborów, postulował zmniejszenie podatków, faktycznie je podniósł oraz dodał wiele innych, czy też zaostrzył dotychczasowe np. tak jak w przypadku podatku od dochodów kapitałowych (czyli podatku Belki).

Polak Cypryjczyk dwa bratanki ?

Tak naprawdę od lat jesteśmy okradani, jednak widać wyraźnie, że Cypryjczycy potrafią głośniej protestować, bo ich protesty są głośne we wszystkich krajach. Jedyne o co można się spierać, to co jest gorsze Cypr z jednorazowym (jak mają nadzieję Cypryjczycy i właściciele kont) znacznym obciążeniem, czy może Polska z małym obciążeniem miesięcznym, ale trwającym od bardzo dawna...

wtorek, 19 marca 2013

Pierwsze spotkanie growe "Straszna plansza"

Tu tworzymy listę chętnych do grania w tę sobotę 23 marca 2013, godzina spotkania 15:00.

Osoby które chcą zarezerwować miejsce dla osób biorących udział w grze proszone są o dopisywanie się w komentarzach (proszę się podpisywać w komentarzu abyśmy wiedzieli kto rezerwuje). Podajcie ilość osób (nie musicie wyjaśniać kto to konkretnie będzie).

Jest to bardzo istotne bo w grze, w którą będziemy obecnie grać może być max 6 graczy.

W komentarzach można też zgłaszać inne propozycje czy pytania dotyczące tematu.


PS. Jak ktoś się nie załapie to nic nie szkodzi zorganizujemy następne spotkanie może już po świętach;)


Update:
Obecnie mamy 4 miejsca zajęte i 2 wolne:
Tdc *1
jury *1
Paweł *1
Adam *1


Update:
Link z opisem gry Magia i Miecz, podał nam jury: Talisman - gra planszowa (gram.pl).

sobota, 16 marca 2013

Nagroda Darwina dla Getin Banku?

Na blogu Macieja Samcika, pojawił się wpis pt. Getin Bank utrudnia życie internetowym kantorom? 50 zł prowizji za jeden przelew!, gdzie czytamy informację od banku:

    "W momencie tworzenia systemu informatycznego banku przelewy walutowe pomiędzy klientami firmowymi, a klientami detalicznymi były usługą niszową. Zdecydowano, iż obsługa tego typu transakcji będzie prowadzona ręcznie przez pracowników. W praktyce wygląda to tak, że każdy przelew musi być ręcznie wyksięgowany z jednego rachunku i zaksięgowany na drugi. Nie mamy po prostu na dziś automatycznej opcji takiego przelewu. W ostatnim czasie ilość tego typu transakcji zdecydowanie wzrosła. Dlatego zdecydowaliśmy o wprowadzeniu opłaty za każdy przelew walutowy realizowany z rachunku firmowego. Wykonanie tej pracy po prostu kosztuje (podobne opłaty pobierają inne banki obsługujące klientów firmowych)" - tłumaczy Maciej Szczechura z zarządu Getin Noble Banku. I pociesza czytelników blogu: "Mamy na liście planowanych wdrożeń automatyzację tych przelewów".
    Muszę to wyjaśnienie przyjąć, choć nie wiem czy dałoby się obronić kwotę 50 zł jako odzwierciedlającą nakład pracy potrzebny do przeksięgowania pieniędzy w banku - nawet jeśli trzeba to zrobić ręcznie.

Kto pierwszy postawi nogę na Marsie?

Ostatnio te ciekawsze loty kosmiczne są zawieszone i w tej materii niewiele się dzieje i niewiele możemy się spodziewać (głównie mają miejsce bezzałogowe loty, które zbierają dane do badań). Zachodzi jednak pytanie w czym tkwi problem ?

Czy problemem jest brak finansów, odpowiednich rozwiązań technologicznych czy może mamy jeszcze jakieś inne przeszkody?

Finansów oczywiście brakuje i jeszcze do tego mamy kryzys (koszt lotu na Marsa to kilkadziesiąt miliardów dolarów), a to wymaga bardzo konkretnych ruchów opartych nie o sponsorów, ale o cały system państwowy, na co obecnie nie ma zainteresowania nawet polityków, ani samych społeczeństw. Rozwiązania technologiczne istnieją i loty w nieodległe rejony naszej planety nie są niemożliwe, choć na pewno są trudnym wyzwaniem.

Wiele lat temu oglądałem film dokumentalny o lotach kosmicznych i tam całkiem mądrze (jak na mój rozum), tłumaczono że USA zaprzestało załogowych lotów z powodów psychologicznych. Z badań jakie przeprowadzono wynika, że bardzo trudno jest dokonać takiego wyboru załogi statku kosmicznego, aby po kilku tygodniach zamknięcia na małej przestrzeni nie zaczęli wdrażać w życie rozwiązań żywcem wyjętych z programów Jerryego Springera...

A lot na Marsa to rok czasu w jedną stronę, trudno tu mówić o kompromisach, a psychika ludzka jest tak skonstruowana, że nawet nie mając klaustrofobii, po pewnym czasie po oderwaniu od naszych najbliższych, od przyrody i intymności (samotności) zaczynamy się zachowywać jak szaleńcy (warto pamiętać też o kiepskim jedzeniu i braku smakołyków, a także trudności ze sportem, brakiem grawitacji, czy utrudnionej higienie osobistej - próbowaliście kiedyś umyć włosy lub wypluć wodę po umyciu zębów bez grawitacji ?). Ja bym nie przesądzał, że to wszystko nie jest możliwe, ale problem zdecydowanie istnieje.


Wczoraj obejrzałem na kanale BBC program, w którym poruszano wiele z tych tematów (choć często w sposób żartobliwy - to taka tendencja BBC, aby w ten sposób traktować zagadnienia naukowe: łatwo, lekko i przyjemnie).

Tam stwierdzono, że pierwszy człowiek w kosmosie znalazł się tylko dlatego, że blok komunistyczny chciał pokazać swoją przewagę nad drugą częścią świata, potem człowiek postawił nogę na Księżycu bo właśnie miał być to propagandowy odwet. Od kilkudziesięciu lat nie ma takich problemów między państwami, albo mają miejsce rywalizacje pomiędzy państwami, które nie mają takich możliwości. Oczywiście nie można zapomnieć o ogromnej ilości projektów międzynarodowych, gdzie pracuje się w przyjaźni - co oczywiście bardzo cenię.

Dlatego stwierdzono, że obecnie odpowiedni zastrzyk finansowy mogliby wywołać politycy dostatecznie rozwiniętego i bogatego kraju. A kto to może być obecnie ?

Jak pisałem, w ostatnich kilkudziesięciu latach mamy w tej materii zastój. Jednak okazuje się że może się znaleźć ktoś taki.


Mars (źr. oryginału Wikipedia)

Tym krajem mogą być Chiny, mają one odpowiednie zaplecze (światowy wytwórca np. technologii), mają odpowiednio zasobną sakwę, a do tego mają bardzo dobry powód: pokazać wszystkim na świecie, że to właśnie Oni pierwsi postawią ludzką nogę na Marsie.

Szczerze mówiąc, jestem tak wygłodniały, aby coś w kwestii lotów kosmicznych ruszyło się do przodu, że bardzo bym sobie życzył, aby podjęli taką decyzję (bo na inne kraje w dobie kryzysu liczyć nie można). Są krajem bardzo bogatym (jak np. pisałem w serii postów opisujących piękno tego kraju i ludności), byłbym zadowolony gdyby te pieniądze wydali w sposób tak właściwy i wiekopomny.

poniedziałek, 11 marca 2013

Wybieramy grę 2012 roku

Już po raz siódmy mam przyjemność zaprosić Was do wzięcia udziału w konkursie KazKompo 2012 na stronie Atarionline.pl (tu post z zeszłego roku).


OilGame Deluxe


Diabelska pomyłka

Obecnie w konkursie bierze udział aż 70 gier (w zeszłym roku było jedynie 58 gier), co cieszy bo nie tylko mamy więcej gier, ale też pojawili się nowi autorzy. Ogólnie świat miłośników Atari od wielu lat, wzrasta pod wieloma względami (np. w minionym roku mieliśmy aż 4 imprezy, czym nie może się poszczycić żadna inna społeczność komputerowa), a w wielu miejscach można przeczytać, że demoscena Atari jest obecnie najsilniejszą i najprężniejszą w Polsce.


PacMan Arcade 2012 - udoskonalona wersja automatowa
tego światowego hitu


Line Runner

Gry są różne, różniste, np. ta jest poprawioną wersją oryginału z lat 80. (tzn. warto podkreślić, że poprawioną to znaczy zdeasemblowaną, przetrawioną i poprawioną!):


Amaurote+



Bioptronid

Ta gra jest o tyle interesująca, ze zajmuje jedynie kilkaset bajtów (!!):


Pong


Na marginesie dodam, że nieco kulisów powstawania moich gier znajduje się w poście Minął growy rok .

To tegoroczny faworyt, gra zręcznościowa warta polecenia każdemu (gra nawet została wydana w Polsce i nakład został wyczerpany):


Ridiculous Reality

Głosując można przyznać punkty dziesięciu najlepszym grom. Następnie należy oddać głos na stronie Atarionline lub wysłać e-mail do organizatorów konkursu. Wśród osób biorących udział zostanie wylosowana jedna, która otrzyma niespodziankę.


Pani Basia z klatki B


Zadanie mamy proste: gramy, gramy, gramy, głosujemy, a jak będziemy mieli szczęście to i wygrywamy! Czy może być coś przyjemniejszego ?

niedziela, 10 marca 2013

Czy używamy Zasilacz lub korzysta się?

Temat programowych translatorów, które gubią wszelki sens jest stary i szeroki, dziś mam dla Was nowy przykład. Na tym blogu w cytatach z cyklu "Quotation of the Day" czytaliśmy ostatnio słowa Johna F. Kennedyego (1917-1963):
    The men who create power make an indispensable contribution to the Nation's greatness, but the men who question power make a contribution just as indispensable, especially when that questioning is disinterested, for they determine whether we use power or power uses us.
Wrzuciłem to do Tłumacza Google i w odpowiedzi otrzymałem:
    Ludzie, którzy tworzą siłę dokonać niezbędny wkład w kanadyjskiej wielkości, ale ludzie, którzy kwestionują władzę przyczynić właśnie jako nieodzowne, zwłaszcza że przesłuchanie jest bezinteresowna, bo czy używamy Zasilacz lub korzysta się z nami.
Na obronę powiem, że ogólnie tłumacz ten radzi sobie nieźle, a nawet coraz lepiej, a ten cytat w końcu łatwy nie był.
Dodatkowo ostatni sukces oprogramowania w teleturnieju, dowodzi że czas gdy komputery tłumaczyć będą poprawnie - powoli nadchodzi - nareszcie;)


Update:
Właśnie wypełniam ankietę na Wikipedii, gdzie zadano mi np. takie pytanie:
    W którym roku rozpocząłeś swoją przygodę z rozwijaniem Wikipedią?
oraz
    FUNDACJAFundacja Wikimedia wspiera grupę witryn, m.in. Wikipedia i Wikimedia Commons (...)
a z innej beczki (o czym też już kiedyś pisałem), było pytanie:
    Jaka jest Twoja płeć?
    * Mężczyzna
    * Kobieta
    * Transseksualista
    * Transpłciowy
    * Wolę nie odpowiadać

Update:
Ostatnio kupiłem sobie zagramaniczną ładowarkę, w instrukcji znalazłem wiele fantastycznych mądrości (np. prawnych itp.) oraz dowiedziałem się bardzo ważnej rzeczy, że "pompa" będzie działać sprawnie...

...zapewne chodziło o tę pompę u sąsiada...


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...