Niedawno wspominałem o emisji najnowszych odcinków Doktora Who na kanale BBC Entertainment, przy tym spostrzegłem, że program na stronie WWW tego kanału jest wzięty z kosmosu ;)
Jednak dziś program na tej stronce WWW (BBC Entertainment) jest już poprawny. Zgadzają się pory emisji programów np. wspomniany odcinek Doktora Who jest o 19:00, a nie o 20:00 jak wcześniej można było przeczytać itp. Dodatkowo zostały też poprawione rażące błędy z polskimi znakami w opisach programów (co dokładnie cytowałem we wcześniejszym poście).
Jak to się zwykle mówi, lepiej późno niż wcale;)
Janusz ZajdelMamy tutaj po prostu doskonale kontrolowany bałagan, stwarzający pozory (...) porządku (...)
niedziela, 31 października 2010
piątek, 29 października 2010
Odtajniono dokumenty o bastionie Hitlera
Jak czytamy w Odkryto plan "desperackiego zrywu" Hitlera (wiadomosci.onet.pl):
Ubolewać należy nad:
- Siły alianckie obawiały się, że Adolf Hitler w "desperackim zrywie" zorganizuje pod koniec II wojny światowej obronę w wielkim tajnym bastionie w Alpach austriackich - taki plan odkryto dzięki znalezionym przez wywiad dokumentom.
Ubolewać należy nad:
- Dokumenty te, odtajnione w czwartek przez brytyjskie Archiwum Narodowe (...)
150 stron dokumentów odtajnionych przez Archiwum Narodowe 65 lat po zakończeniu II wojny światowej (...)
Jakość napędzana politykami
Z racji ostatniego zamachu, w mediach rozgorzała wielka dyskusja na temat np. niskiej jakości nawet nie dyskusji, a wrzasków politycznych. Na szczęście okazuje się, że wielu specjalistów oraz przeciętnych obywateli jest wyjątkowo zniesmaczona takim stanem rzeczy, który niestety utrzymuje się od kilku lat.
Ja chciałbym zauważyć, że od dawna wskazuję, że media fatalnie spełniają swoją rolę oraz, że debata polityczna, społeczna jest na żenująco niskim poziomie, a nawet czasami nie istnieje :(
Głównym problemem są omawiane dziś powszechnie manipulacje oraz gierki polityczne, które przede wszystkim nie są rozumiane przez wszystkich. Jeszcze innym faktem, jest to że rozgrywki tego typu właśnie są świetnie historycznie sprawdzone i mają bardzo konkretny cel (głównie manipulację ludźmi i ich wyborami). Cytując ekspertów w filmie dokumentalnym pisałem o tym istotnym zagadnieniu w poście Wybory i film o politykach.
W następnym poście Wygrała propaganda i wyborczy „teatr” pośrednio kontynuowałem temat:
W obecnej dyskusji w massmediach często wspomina się o roli mediów, ja we wcześniej cytowanym poście również o tym pisalem:
W bardziej ogólnym ujęciu tego tematu w październiku 2008 roku, cytowałem jednego z profesorów (o doświadczeniu w sejmie):
Nic więc dziwnego, że w końcu w styczniu tego roku napisałem:
To smutne dla mnie, bo nigdy nie myślałem o tym, że język i ton jaki wtłaczają nam politycy poprzez np. TV, trafi i na mojego bloga :(
W komentarzach do wspomnianego postu rozgorzała dyskusja, w której pojawiały się np. nędzne, deprymujące, szufladkujące, wszystkowiedzące i agresywne argumenty, doskonale znane z massmediów, co dowodzi, że taki poziom rozmowy udziela się społeczeństwu itp. Dokładnie w odpowiedzi nr. 8 napisałem:
Całą dyskusję w mediach oceniam pozytywnie (to pierwsza taka w historii !), mniej mnie cieszy, że znów nic to nie da. Widoczne jest to już teraz np. w wypowiedziach czołowych polityków, którzy reagują na to wszystko fatalnie, okazuje się że albo nikt nie jest winien, a jeżeli już to na pewno "tamci a nie my".
...chyba rzeczywiście "należy wywalić 99% posłów z sejmu" :/
Ja chciałbym zauważyć, że od dawna wskazuję, że media fatalnie spełniają swoją rolę oraz, że debata polityczna, społeczna jest na żenująco niskim poziomie, a nawet czasami nie istnieje :(
Głównym problemem są omawiane dziś powszechnie manipulacje oraz gierki polityczne, które przede wszystkim nie są rozumiane przez wszystkich. Jeszcze innym faktem, jest to że rozgrywki tego typu właśnie są świetnie historycznie sprawdzone i mają bardzo konkretny cel (głównie manipulację ludźmi i ich wyborami). Cytując ekspertów w filmie dokumentalnym pisałem o tym istotnym zagadnieniu w poście Wybory i film o politykach.
W następnym poście Wygrała propaganda i wyborczy „teatr” pośrednio kontynuowałem temat:
- Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum.
źr. Inżynieria społeczna (politologia)
(...)
W społeczeństwie demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, używana jest przez polityków, np. w kampaniach wyborczych (...)
(...)
Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy.
(...)
Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej niż przyrzekł.
(...)
PSL jest też przykładem tego, że w naszej (dziwnej) rzeczywistości politycznej takie partie mogą sobie spokojnie funkcjonować nawet przez kilkanaście lat, bo w końcu przyjdzie moment, w którym np. można wykorzystać ostrą rozgrywkę pomiędzy wiodącymi partiami i w ten sposób zyskać na lepszym wizerunku (czyli odwołanie się do odczuć wyborców).
(...)
(...) fakt, że głosując pod wpływem np. odczuć i emocji, które są przecież celowo wzbudzane przez kandydatów, głosujemy na coś czego nie ma.
W obecnej dyskusji w massmediach często wspomina się o roli mediów, ja we wcześniej cytowanym poście również o tym pisalem:
- Zadziwiająca jest rola massmediów w naszym życiu politycznym (...)
Przedziwny jest dla mnie sposób relacjonowania i opisywania wydarzeń wyborczych przez wiodące siły medialne. Jest to dalece odległe od tego co faktycznie jest rozgrywane przez polityków. Niestety, ale warto zapytać: dlaczego media takimi zachowaniami podsycają farsę wyborczą zamiast nakierowywać ludzi w kierunku głębszego zrozumienia mechanizmów demokratycznych czy poznania kandydatów. Przemyślane oraz świadome wybory dokonywane przez obywateli – w prostej linii prowadziłyby do faktycznej zmiany oblicza Polski.
W bardziej ogólnym ujęciu tego tematu w październiku 2008 roku, cytowałem jednego z profesorów (o doświadczeniu w sejmie):
- W naszej polityce (w ostatnich latach przyp. mój) brakuje racjonalnych argumentów, teraz (od dziś) się one pojawiają.
źr. Co mamy w PL?
Nic więc dziwnego, że w końcu w styczniu tego roku napisałem:
- prawda jest taka, że jeżeli ma się nam coś w PL zmienić na lepsze, to należy wywalić 99% posłów z sejmu, bo przez kolejne kadencje dowiedli oni swojej „wartości” (czyli np. populizm w głosowaniu) oraz totalnej nieumiejętności działania (o czym pisałem wielokrotnie np. w tym miejscu).
źr. Większość sejmu poparła posłów PiS ??
To smutne dla mnie, bo nigdy nie myślałem o tym, że język i ton jaki wtłaczają nam politycy poprzez np. TV, trafi i na mojego bloga :(
W komentarzach do wspomnianego postu rozgorzała dyskusja, w której pojawiały się np. nędzne, deprymujące, szufladkujące, wszystkowiedzące i agresywne argumenty, doskonale znane z massmediów, co dowodzi, że taki poziom rozmowy udziela się społeczeństwu itp. Dokładnie w odpowiedzi nr. 8 napisałem:
- Dziękuję za zabranie głosu, na przyszłość proszę o więcej kultury (nie powtarzanie frazesów i obraźliwych tekstów z mediów).
Całą dyskusję w mediach oceniam pozytywnie (to pierwsza taka w historii !), mniej mnie cieszy, że znów nic to nie da. Widoczne jest to już teraz np. w wypowiedziach czołowych polityków, którzy reagują na to wszystko fatalnie, okazuje się że albo nikt nie jest winien, a jeżeli już to na pewno "tamci a nie my".
...chyba rzeczywiście "należy wywalić 99% posłów z sejmu" :/
- Mówić można z każdym – rozmawiać bardzo mało z kim.
Autor: Feliks Chwalibóg
źr. Rozmowa na Wikicytatach
środa, 27 października 2010
Ciekawostki z i o filmie Duch (Poltergeist)
Na moich prelekcjach proszony jestem o publikowanie na blogu ciekawostek z różnych filmów. Dlatego dla Was, dziś prawdziwa klasyka horroru Duch (ang. Poltergeist) film z 1982 w reżyserii Tobe'a Hoopera (producentem, monatażystą i scenarzystą był Steven Spielberg). Jak czytamy na Wikipedii dziś uważany za film kultowy.

Poltergeist poster
Film zapadł dość mocno w ludzkiej pamięci i jest niezwykły na wielu płaszczyznach. Wiąże się z nim także wiele ciekawych, a nawet szokujących faktów.
Oto co udało mi się opracować na podstawie Wikipedii:
Myślę, że zgodzicie się ze mną, że z mało którym filmem wiąże się aż tak dużo i to takiego zaskakującego kalibru ciekawostek ;)
Update:
Ugh... wszystkich zebranych ciekawostek jest 13 - zbieg okoliczności ?;)
Film zapadł dość mocno w ludzkiej pamięci i jest niezwykły na wielu płaszczyznach. Wiąże się z nim także wiele ciekawych, a nawet szokujących faktów.
Oto co udało mi się opracować na podstawie Wikipedii:
- Film ten wywołał ogromne zainteresowanie wśród widzów. Zostały nakręcone jeszcze dwie jego kontynuacje, które – wspólnie z oryginałem – złożyły się na filmową serię.
- W trzech segmentach cyklu grała ta sama aktorka – Heather O'Rourke. Początkowo rolę Carol Anne Freeling miała zagrać Drew Barrymore, siostrzenica Stevena Spielberga (której kariera rozpoczęła się od filmu E.T.).
- W roku 1983 film nominowano do Oscara w trzech kategoriach: najlepszy montaż efektów dźwiękowych, najlepsze efekty wizualne oraz najlepsza muzyka oryginalna. Steven Spielberg i Frank Marshall odebrali Saturna za najlepszy horror, Dorothy J. Pearl odebrała Saturna za najlepszą charakteryzację, a Zelda Rubinstein została nagrodzona Saturnem za najlepszą aktorkę drugoplanową. Poza tym film był nominowana do Saturna w trzech innych kategoriach: najlepsza aktorka, reżyser i muzyka. Richard Edlund dostał BAFTĘ za efekty specjalne.
- Duża liczba aktorów oraz członków ekipy realizacyjnej zginęła w dziwnych okolicznościach po nakręceniu filmów, toteż zaczęto mówić o "Klątwie Poltergeista" (ang. Poltergeist Curse).
- Dwie młode aktorki zmarły w wieku 12 i 22 lat.
- Aktorki Heather O'Rourke (Carol Anne) oraz Dominique Dunne (Dana) są pochowane na tym samym cmentarzu. Dominique została zamordowana w 1982 roku przez swojego chłopaka, a Heather zmarła sześć lat później z powodu złej diagnozy – kolki jelitowej. (inne osoby również zmarły w wyniku problemów zdrowotnych).
Oto nazwiska najczęściej wiązane z ową klątwą: Dominique Dunne, Julian Beck, Will Sampson oraz Heather O'Rourke.Tabliczka na grobie Heather O'Rourke. Napis głosi: Heather O'Rourke, ukochana córka i siostra. "Carol Anne" w Duchu część I, II i III. - Głos tytułowego "Ducha" to w istocie przerobiony ryk lwa z logo wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer.
- Ręce, które zrywają skórę z twarzy jednego z bohaterów filmu – parapsychologa, należą do Stevena Spielberga (część pierwsza).
- Spielberg (scenarzysta), jako niespodziankę dla swojego przyjaciela George'a Lucasa, umieścił też w pokoju dziecięcego bohatera dużo figurek z filmu Gwiezdne wojny.
- W scenie duszenia Robbie'go (Oliver Robins) przez klauna jego ręce były bardzo silnie złączone i chłopiec naprawdę zaczął się dusić. Reżyser Tobe Hooper oraz Spielberg uważali, że młody aktor świetnie improwizuje, ale kiedy jego twarz stała się purpurowa, szybko zdjęli mu ręce klauna z szyi. Sekwencję tę sparodiowano dotkliwie w komedii Keenena Ivory'ego Wayansa Straszny film 2.
- Szkielety, które zaatakowały Diane (JoBeth Williams), były prawdziwe. Aktorka dowiedziała się o tym dopiero po nakręceniu sceny.
- Z uwagi na sporą liczbę urządzeń elektrycznych w jednej ze scen kręconych w basenie, JoBeth Williams bała się wskoczyć do wody. Aby przekonać ją, że nie ma się czego obawiać, do basenu wskoczył Spielberg i rzekł: "Jeżeli coś się sknoci, oboje się usmażymy". Taktyka poskutkowała.
- Film zajął 84. miejsce na "liście 100 najlepszych amerykańskich thrillerów wszech czasów" ogłoszonej w 2001 roku przez Amerykański Instytut Filmowy.
- Pod koniec 2006 roku zapowiedziano powstanie remake'a filmu. Projekt ma zostać zrealizowany w zastępstwie trzeciego sequela – zatytułowanego Poltergeist IV: Kayeri, do którego scenariusz napisał Clint Morris, i którego reżyserii ostatecznie się nie podjęto. W roku 2008 wytwórnia Metro-Goldwyn-Mayer obwieściła, iż na reżysera remake'a wytypowano Vadima Perelmana. Juliet Snowden i Stiles White są w trakcie realizacji scenariusza.
- Odniesienia do treści tego filmu znajdują się w: Family Guy (epizod), American Dad! (epizod), Simpsons, South Park (wielokrotnie), The X-Files (epizod), Wonderfalls (epizod), Ace Ventura: Pet Detective, Supernatural (epizod), Roseanne (epizod), Scary Movie 2, The Garfield Show (epizod), Eddie Murphy w stand-upie "HBO special" pt. "Delirious". Jest też wiele innych odniesień np. w teledysku Spice Girls "Too Much", Emma Bunton odtwarza scenę z tego filmu (Spice Girls - Too Much (Orchestral Version) na YT).
Myślę, że zgodzicie się ze mną, że z mało którym filmem wiąże się aż tak dużo i to takiego zaskakującego kalibru ciekawostek ;)
Update:
Ugh... wszystkich zebranych ciekawostek jest 13 - zbieg okoliczności ?;)
Kate Voegele - Hallelujah
Naprawdę warta uwagi interpretacja Hallelujah:
Hallelujah - Kate Voegele (Studio Version) + LYRICS & DOWNLOAD
Gdyby nie YT pewnie nigdy bym nie usłyszał o Kate Voegele.
Update:
Obecnie ten materiał na YT obejrzało ponad 10 milionów użytkowników.
Hallelujah - Kate Voegele (Studio Version) + LYRICS & DOWNLOAD
Gdyby nie YT pewnie nigdy bym nie usłyszał o Kate Voegele.
Update:
Obecnie ten materiał na YT obejrzało ponad 10 milionów użytkowników.
wtorek, 26 października 2010
Dlaczego wybory wygrał B. Komorowski ?
Jeżeli zastanawiacie się dlaczego Bronisław Maria Komorowski zwyciężył w ostatnich wyborach prezydenckich to mam dla was odpowiedź na to pytanie, która pewnie Was zaskoczy ;)
Można odnaleźć wiele źródeł mówiących o tym ile obecny Prezydent zapłacił za rozmowy komórką (mowa o pojedynczym rachunku z okresu kadencji 2001-2005).
No jak myślicie ile to było ??
500 zł ?
1000 zł ?
5000 zł ?
Nie !
Może 10 000 zł ?
Nie !
A może 20 000 zł ?
Też nie !
To było 170 000 zł.
Bronisław Komorowski zapytany o ten rekordowy rachunek odpowiedział:
Daleko idące wnioski płynące z tak dużych rachunków płaconych przez naszych polityków - pozostawiam Wam ;)
Można odnaleźć wiele źródeł mówiących o tym ile obecny Prezydent zapłacił za rozmowy komórką (mowa o pojedynczym rachunku z okresu kadencji 2001-2005).
No jak myślicie ile to było ??
500 zł ?
1000 zł ?
5000 zł ?
Nie !
Może 10 000 zł ?
Nie !
A może 20 000 zł ?
Też nie !
To było 170 000 zł.
Bronisław Komorowski zapytany o ten rekordowy rachunek odpowiedział:
- Dzwonię wszędzie.
Bronisław Maria Komorowski (źr. wikicytaty)
Daleko idące wnioski płynące z tak dużych rachunków płaconych przez naszych polityków - pozostawiam Wam ;)
piątek, 22 października 2010
Targi ON/OFF
Dziś zaczynają się w Warszawie targi ON/OFF, czyli największe tego rodzaju targi w Polsce. Jutro jest pierwszy dzień otwarty, dlatego pewnie będzie można mnie tam spotkać z kolegami.
Początkowo byłem dość mocno zaangażowany w organizację stoiska na tej imprezie, no ale po raz pierwszy atmosfera zrobiła się tak toksyczna i nierozwojowa, że musiałem zrezygnować. Szkoda, że tak wyszło, no ale czasami trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Może w przyszłości będzie lepiej.
Początkowo byłem dość mocno zaangażowany w organizację stoiska na tej imprezie, no ale po raz pierwszy atmosfera zrobiła się tak toksyczna i nierozwojowa, że musiałem zrezygnować. Szkoda, że tak wyszło, no ale czasami trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Może w przyszłości będzie lepiej.
Podatek dla tych co go lubią (blog Wyszo)
Dziś polecam Wam blog Wyszo oraz bardzo ciekawy artykuł na nim zamieszczony: „Loteria – podatek dla tych, którzy nie znają rachunku prawdopodobieństwa”, czyli: nie grajcie w lotto!
środa, 20 października 2010
Co zrobić aby nie pracować ?
- Wybierz sobie zawód, który lubisz, a całe życie nie będziesz musiał pracować.
Konfucjusz (Wikicytaty)
niedziela, 3 października 2010
Dziś nowy Doktor Who w TV
Jak już zapowiadałem, dziś w niedzielę rozpoczyna się emisja nowej 5 serii Doktora Who na kanale BBC Entertainment. Będzie to specjalny odcinek zatytułowany Drugi Doktor (ang. The Next Doctor). Przypomnę, że na innych kanałach w Polsce nie była jeszcze emitowana seria 4.
Na ten sam dzień planowane są emisje wielu innych seriali, w tym Spin-offu Doktora Who. Przez ostatni miesiąc wspomniana stacja TV wciąż emitowała, co raz to dłuższe zwiastuny nowych filmów.
Doctor Who 2010 title
Godzina emisji nie jest dokładnie znana, po ostatnich problemach. Najprawdopodobniej będzie to albo 19:00 albo 20:00.
Nowa seria była poprzedzona codzienną emisją po dwa odcinki wcześniejszych serii, o czym pisałem w tym miejscu.
O nowej serii pisałem w poście Doktor Who - nowości.
Update:
W nowej serii zobaczymy nowego aktora w roli tytułowego Doktora, czyli Matta Smitha:
Doctor Who: The Eleventh Hour BBC One TV Trailer
Doctor Who Series 5 Cinema Trailer
Nowa wersja muzyki z sezonu 5:
Doctor Who - Series 5 - Full Theme Music
Update:
Zwiastun serii od 1 do 5, ale jeszcze nigdy nie emitowany w PL:
Doctor Who: Series 1-5 Ultimate Trailer
Update:
Dzisiejszy specjalny odcinek Doktora był wyemitowany o godzinie 19:00, jednak na stronie WWW, kanału BBC Entertainment, znajduje się taka informacja:
To już miesiąc czasu mają taki bajzel na stronce...
Na ten sam dzień planowane są emisje wielu innych seriali, w tym Spin-offu Doktora Who. Przez ostatni miesiąc wspomniana stacja TV wciąż emitowała, co raz to dłuższe zwiastuny nowych filmów.
Godzina emisji nie jest dokładnie znana, po ostatnich problemach. Najprawdopodobniej będzie to albo 19:00 albo 20:00.
Nowa seria była poprzedzona codzienną emisją po dwa odcinki wcześniejszych serii, o czym pisałem w tym miejscu.
O nowej serii pisałem w poście Doktor Who - nowości.
Update:
W nowej serii zobaczymy nowego aktora w roli tytułowego Doktora, czyli Matta Smitha:
Doctor Who: The Eleventh Hour BBC One TV Trailer
Doctor Who Series 5 Cinema Trailer
Nowa wersja muzyki z sezonu 5:
Doctor Who - Series 5 - Full Theme Music
Update:
Zwiastun serii od 1 do 5, ale jeszcze nigdy nie emitowany w PL:
Doctor Who: Series 1-5 Ultimate Trailer
Update:
Dzisiejszy specjalny odcinek Doktora był wyemitowany o godzinie 19:00, jednak na stronie WWW, kanału BBC Entertainment, znajduje się taka informacja:
- 20:00 Doktor Who: Drugi Doktor
Wigilia 1851. Cybermeni przemierzaj? ulice wiktoria?skiego Londynu. Doktor spotyka... Drugiego Doktora. B?d? musieli walczy? po??czy? si?y.
To już miesiąc czasu mają taki bajzel na stronce...
piątek, 24 września 2010
Jutro poznańskie imprezowanie ;)
Już jutro wyjeżdżam wraz z naszą ekipą do Poznania i nie mam zamiaru tego czasu marnować ;) Spotkamy się tam z demosceną Amigi, peceta, Atari oraz redakcją magazynu retro.
Natomiast w sobotę będę obecny na imprezce Pixel Party (Allegro), pewnie już od rana.
Jakby ktoś chciał się ze mną spotkać to jestem cały czas dostępny na miejscu. Bardzo prawdopodobne, że nie będzie ze mną kontaktu przez net.
Natomiast w sobotę będę obecny na imprezce Pixel Party (Allegro), pewnie już od rana.
Jakby ktoś chciał się ze mną spotkać to jestem cały czas dostępny na miejscu. Bardzo prawdopodobne, że nie będzie ze mną kontaktu przez net.
środa, 22 września 2010
Waka Waka - This Time for Africa
Zapewne wielu z Was zna oficjalny kawałek FIFY 2010, w którym śpiewa Shakira:
Waka Waka (This Time for Africa) (The Official 2010 FIFA World Cup (TM) Song)
Proces tworzenia filmów/teledysków jest tak złożony, że często można odnaleźć przeróżne wpadki, które albo były trudne do naprawienia albo zostały przeoczone.
Tak jest i w tym wypadku, mianowicie we wszystkich ujęciach gdzie dwóch gostków gra na bębnach (np. w tym miejscu 0:51) widać wyraźnie, że grają oni bez żadnego ładu i składu z muzyką ;) Domyślać się można, że tańczące obok Panie również tańczą w inny rytm, a może i muzykę. Ujęcia te są krótkie dzięki czemu trudno jest to wychwycić, ale gra na bębnach jest w 100% błędna.
Rzeczy takie mają miejsce w różnych przypadkach, czasami osoby występujące w teledyskach/filmach nie potrafią grać na instrumentach, podobnie jak w Słonecznym patrolu modelki nie potrafią pływać ;)
Podobnego typu jest scena w filmie Jerzego Stuhra Duże zwierzę, w której policjant spisuje zeznania głównego bohatera, widać wtedy wyraźnie, że poza dźwiękiem (częstotliwością pisania) to nie ma to nic wspólnego z pisaniem na maszynie, bo efektem tego może jest jedynie: THGBUYYHGYH itp., brakuje też tu cyfr, które również są dyktowane ;)
Często też jest tak, że utwór muzyczny lub film są trzymane w ścisłej tajemnicy, wtedy może w efekcie powstać coś takiego co widzimy na powyższym teledysku.
Jeszcze innym przykładem, może być nagranie lub emisja w TV, gdzie dźwięk został później dograny (np. w studiu), ze względu np. na słabą jakość techniczną lub inne zastrzeżenia artystów itp. W takim wypadku może się okazać, że artysta coś zagrał nieco inaczej i przy zbliżeniu kamery na np. gitarzystę jest to dobrze widoczne lub instrumenty się nico różnią brzmieniem - a tak właśnie jest w tym teledysku Shakiry, gdzie rodzaj bębna widocznego nie zgadza się z tym, który słyszymy.
Więcej tego typu technicznych szczegółów realizatorskich ujawniam wraz ze Staszkiem w naszym cyklu prelekcji Smaczki najmiodniejszych filmów SF, którego pierwsza część została zaprezentowana na zeszłorocznym Polconie, a w przyszłym roku zostanie zaprezentowana następna część (przygotowanego materiału jest bardzo dużo, więc prelekcji będzie jeszcze wiele :-P).
Update:
Przy okazji warto zwrócić uwagę, że ten teledysk Shakiry obejrzano już 191 626 719 razy.
Waka Waka (This Time for Africa) (The Official 2010 FIFA World Cup (TM) Song)
Proces tworzenia filmów/teledysków jest tak złożony, że często można odnaleźć przeróżne wpadki, które albo były trudne do naprawienia albo zostały przeoczone.
Tak jest i w tym wypadku, mianowicie we wszystkich ujęciach gdzie dwóch gostków gra na bębnach (np. w tym miejscu 0:51) widać wyraźnie, że grają oni bez żadnego ładu i składu z muzyką ;) Domyślać się można, że tańczące obok Panie również tańczą w inny rytm, a może i muzykę. Ujęcia te są krótkie dzięki czemu trudno jest to wychwycić, ale gra na bębnach jest w 100% błędna.
Rzeczy takie mają miejsce w różnych przypadkach, czasami osoby występujące w teledyskach/filmach nie potrafią grać na instrumentach, podobnie jak w Słonecznym patrolu modelki nie potrafią pływać ;)
Podobnego typu jest scena w filmie Jerzego Stuhra Duże zwierzę, w której policjant spisuje zeznania głównego bohatera, widać wtedy wyraźnie, że poza dźwiękiem (częstotliwością pisania) to nie ma to nic wspólnego z pisaniem na maszynie, bo efektem tego może jest jedynie: THGBUYYHGYH itp., brakuje też tu cyfr, które również są dyktowane ;)
Często też jest tak, że utwór muzyczny lub film są trzymane w ścisłej tajemnicy, wtedy może w efekcie powstać coś takiego co widzimy na powyższym teledysku.
Jeszcze innym przykładem, może być nagranie lub emisja w TV, gdzie dźwięk został później dograny (np. w studiu), ze względu np. na słabą jakość techniczną lub inne zastrzeżenia artystów itp. W takim wypadku może się okazać, że artysta coś zagrał nieco inaczej i przy zbliżeniu kamery na np. gitarzystę jest to dobrze widoczne lub instrumenty się nico różnią brzmieniem - a tak właśnie jest w tym teledysku Shakiry, gdzie rodzaj bębna widocznego nie zgadza się z tym, który słyszymy.
Więcej tego typu technicznych szczegółów realizatorskich ujawniam wraz ze Staszkiem w naszym cyklu prelekcji Smaczki najmiodniejszych filmów SF, którego pierwsza część została zaprezentowana na zeszłorocznym Polconie, a w przyszłym roku zostanie zaprezentowana następna część (przygotowanego materiału jest bardzo dużo, więc prelekcji będzie jeszcze wiele :-P).
Update:
Przy okazji warto zwrócić uwagę, że ten teledysk Shakiry obejrzano już 191 626 719 razy.
wtorek, 21 września 2010
poniedziałek, 20 września 2010
Dziś w TV Gwiezdne Wojny
Dziś o 1:05 w nocy na TVP1, będzie emisja Gwiezdnych Wojen - Nowa nadzieja (en) z 1977 roku. Pora dość dziwna, ale tym razem przynajmniej bez reklam ;)
Star Wars - Episode IV - Trailer (original 1977)
Pierwsze Gwiezdne Wojny, których autorem był G. Lucas, stały się wielkim wydarzeniem, którego efekty są widoczne na całym świecie nawet dziś po 33 latach. Jednak nikt w 20th Century Fox nie wróżył temu filmowi jakiejkolwiek oglądalności, do tego stopnia, że początkowo w ogóle nie miał trafić do kin, a ostatecznie wyświetlało go jedno kino.
Nawet G. Lucas nie był świadom tego jak niezwykły film zrobił, tłumy stojące na ulicach przed kinami, zaskoczyły również i jego samego ;)
Była tylko jedna osoba, która wróżyła filmowi wielki sukces, to był Steven Spielberg.
Zapraszam na film;)
Update:
Zaprezentowana wersja to ostatnia przygotowana wersja filmu dla TVP, czyli jest to tzw. wersja specjalna, która ponownie trafiła do kin w 1997 roku, czyli na 20 lecie. Wersja ta mocno różni się od wersji oryginalnej z lat 70. jest to spowodowane wieloma poprawkami, a nawet wprowadzonymi nowymi scenami, jak np. spotkanie Hana z Jabbą. Znacznie poprawiono również dźwięk, co słychać w zamieszczonym wyżej zwiastunie, który prezentuje pierwszą wersję filmu (widoczna jest data 1976 !). Przykładowo bardzo często gdy padają strzały z blasterów, okazuje się, że słychać zwykłe pistolety (jak magnum itp.) lub o nieco zmienionym brzmieniu.
Autorem tej wersji tłumaczenia jest ponownie Paweł Lesisz, którego niechlubne dokonania opisałem odnośnie epizodu III w tym poście. W wyemitowanym dziś IV epizodzie Gwiezdnych Wojen, znów pada wiele dziwnych słów, znajdziemy wiele błędnych tłumaczeń, a nawet niezrozumiałych. Do tego klimat tłumaczenia nie zgadza się z klimatem filmu. Jednak tym razem daruję sobie tak szczegółowy opis jak poprzednim razem...
Update:
Jak się okazało właściwa emisja była planowana na dziś (czyli na wtorek). Za tydzień następna część, czyli Imperium kontratakuje - uznawana za najlepszą część ze wszystkich.
Update:
Sikor podsyła nam filmik pokazujący przykładowe zmiany wprowadzone w ostatniej edycji SW (czyli chodzi tu o wersje edycji specjalnej z roku 2006 i 2008):
Millennium Falcon Jumps To Light Speed (Comparison)
Dzięki!
Star Wars - Episode IV - Trailer (original 1977)
Pierwsze Gwiezdne Wojny, których autorem był G. Lucas, stały się wielkim wydarzeniem, którego efekty są widoczne na całym świecie nawet dziś po 33 latach. Jednak nikt w 20th Century Fox nie wróżył temu filmowi jakiejkolwiek oglądalności, do tego stopnia, że początkowo w ogóle nie miał trafić do kin, a ostatecznie wyświetlało go jedno kino.
Nawet G. Lucas nie był świadom tego jak niezwykły film zrobił, tłumy stojące na ulicach przed kinami, zaskoczyły również i jego samego ;)
Była tylko jedna osoba, która wróżyła filmowi wielki sukces, to był Steven Spielberg.
Zapraszam na film;)
Update:
Zaprezentowana wersja to ostatnia przygotowana wersja filmu dla TVP, czyli jest to tzw. wersja specjalna, która ponownie trafiła do kin w 1997 roku, czyli na 20 lecie. Wersja ta mocno różni się od wersji oryginalnej z lat 70. jest to spowodowane wieloma poprawkami, a nawet wprowadzonymi nowymi scenami, jak np. spotkanie Hana z Jabbą. Znacznie poprawiono również dźwięk, co słychać w zamieszczonym wyżej zwiastunie, który prezentuje pierwszą wersję filmu (widoczna jest data 1976 !). Przykładowo bardzo często gdy padają strzały z blasterów, okazuje się, że słychać zwykłe pistolety (jak magnum itp.) lub o nieco zmienionym brzmieniu.
Autorem tej wersji tłumaczenia jest ponownie Paweł Lesisz, którego niechlubne dokonania opisałem odnośnie epizodu III w tym poście. W wyemitowanym dziś IV epizodzie Gwiezdnych Wojen, znów pada wiele dziwnych słów, znajdziemy wiele błędnych tłumaczeń, a nawet niezrozumiałych. Do tego klimat tłumaczenia nie zgadza się z klimatem filmu. Jednak tym razem daruję sobie tak szczegółowy opis jak poprzednim razem...
Update:
Jak się okazało właściwa emisja była planowana na dziś (czyli na wtorek). Za tydzień następna część, czyli Imperium kontratakuje - uznawana za najlepszą część ze wszystkich.
Update:
Sikor podsyła nam filmik pokazujący przykładowe zmiany wprowadzone w ostatniej edycji SW (czyli chodzi tu o wersje edycji specjalnej z roku 2006 i 2008):
Millennium Falcon Jumps To Light Speed (Comparison)
Dzięki!
środa, 8 września 2010
Doktor Who - nowości
Jak informowałem, w tygodniu o dogodnej porze emitowane są odcinki pierwszych serii doktora na kanale BBC Entertainment. W tym miejscu pisałem, że w obecnym tygodniu emitowane są po dwa odcinki II serii i to o godzinę wcześniej.
Zostałem tym zaskoczony, ale okazuje się, że emitowane odcinki to nowsza ich wersja, mianowicie dodano nowe tłumaczenie. Obecnie jest to inna firma, inny tłumacz oraz lektor. Wcześniej za tłumaczenie odpowiedzialny był Paweł Lesisz, który zasłynął w TVP fatalnym tłumaczeniem Gwiezdnych Wojen.
Trudno jest mi ocenić, czy tłumaczenie Doktora było równie złe, ale trzeba przyznać, że obecne się bardzo różni, a nawet wprowadzono nowe nazwy własne (np. wcześniej, zgodnie z Wikipedią byli Cybermani itp.).
Doctor Who 2010 title
Rok temu informowałem o emisji po raz pierwszy w Polsce 4 sezonu doktora (z 2008 roku), jednak teraz pojawiła się pierwsza zapowiedź emisji 5 sezonu, w którym po raz pierwszy w roli doktora pojawi się Matt Smith (odcinki powstałe od 1 stycznia 2010), wcześniej rolę tę z powodzeniem odgrywał David Tennant.
Dodatkowo znalazłem najnowszy wygląd odwiecznych wrogów Doktora, czyli Daleków z 5 sezonu:
Dalek 2010 Redesign
Czwarty sezon Doktora nie był zły, ale jednak nisko go oceniam, głównie za sprawą nowej towarzyszki doktora granej przez Catherine Tate (choć i tak wypadła świetnie jak na swoje możliwości) oraz słabo przemyślanej fabuły i intrygi. W mojej ocenie najlepiej prezentują się dwa ostatnie odcinki serii, w których spotykamy wszystkich wcześniejszych towarzyszy Doktora. To potężne uderzenie fabuły i intrygi, ale niestety wypełnione dużą ilością błędów i niekonsekwencji (o czym pisałem w update do tego postu).
Życzę sobie i Wam, aby 5 sezon doktora był dużo ciekawszy !;) a przekonać się o tym będzie można już niebawem !
Update:
Wszystko wskazuje na to, że pierwszy odcinek 5 sezonu Doktora zostanie wyemitowany 3 października.
Update:
Okazuje się, że jednak nie zostały w obecnie emitowanym sezonie wprowadzone nowe nazwy własne. Po prostu w krótkim zwiastunie padło słowo cyborg. Jednak tłumaczenie jest zupełnie nowe.
Zostałem tym zaskoczony, ale okazuje się, że emitowane odcinki to nowsza ich wersja, mianowicie dodano nowe tłumaczenie. Obecnie jest to inna firma, inny tłumacz oraz lektor. Wcześniej za tłumaczenie odpowiedzialny był Paweł Lesisz, który zasłynął w TVP fatalnym tłumaczeniem Gwiezdnych Wojen.
Trudno jest mi ocenić, czy tłumaczenie Doktora było równie złe, ale trzeba przyznać, że obecne się bardzo różni, a nawet wprowadzono nowe nazwy własne (np. wcześniej, zgodnie z Wikipedią byli Cybermani itp.).
Rok temu informowałem o emisji po raz pierwszy w Polsce 4 sezonu doktora (z 2008 roku), jednak teraz pojawiła się pierwsza zapowiedź emisji 5 sezonu, w którym po raz pierwszy w roli doktora pojawi się Matt Smith (odcinki powstałe od 1 stycznia 2010), wcześniej rolę tę z powodzeniem odgrywał David Tennant.
Dodatkowo znalazłem najnowszy wygląd odwiecznych wrogów Doktora, czyli Daleków z 5 sezonu:
Czwarty sezon Doktora nie był zły, ale jednak nisko go oceniam, głównie za sprawą nowej towarzyszki doktora granej przez Catherine Tate (choć i tak wypadła świetnie jak na swoje możliwości) oraz słabo przemyślanej fabuły i intrygi. W mojej ocenie najlepiej prezentują się dwa ostatnie odcinki serii, w których spotykamy wszystkich wcześniejszych towarzyszy Doktora. To potężne uderzenie fabuły i intrygi, ale niestety wypełnione dużą ilością błędów i niekonsekwencji (o czym pisałem w update do tego postu).
Życzę sobie i Wam, aby 5 sezon doktora był dużo ciekawszy !;) a przekonać się o tym będzie można już niebawem !
Update:
Wszystko wskazuje na to, że pierwszy odcinek 5 sezonu Doktora zostanie wyemitowany 3 października.
Update:
Okazuje się, że jednak nie zostały w obecnie emitowanym sezonie wprowadzone nowe nazwy własne. Po prostu w krótkim zwiastunie padło słowo cyborg. Jednak tłumaczenie jest zupełnie nowe.
Riverwash - results & stuff
Ostatnio informowałem Was o party, dziś na stronce zamieszczono rezultaty compo oraz pliki do pobrania.

Oto wyniki kompotów:
Spore wrażenie zrobiło też na mnie demko na Amigę, lecz było one trudne do ocenienia wraz z innymi programami na peceta.
Więcej o party niebawem.

Oto wyniki kompotów:
- EXE - 256b
1 #02 - Difuze - Rrrola - 86
2 #01 - Do Not - Gargaj - Ümlaüt Design 74
EXE - Demo
1 #05 - Dust - - Elude 123
2 #03 - Machineris - - Futuris 116
3 #04 - Futuricon - - Elude 101
4 #02 - Ion - - Amnesty 62
5 #01 - StayPsy - Reg & Count - 43
EXE - Intro
1 #01 - Quantum Core - KK - DMA 126
2 #02 - Silesia Party 4 Invitation - - Albion & Lepsi & Artstate 44
GFX - Newschool
1 #02 - Guardian - - 71
2 #01 - When We're Ghosts - - 62
3 #06 - Machinery - - 62
4 #03 - Wax - - 57
5 #07 - Piccolo2 - - 54
6 #05 - I Can Hear You - - 46
7 #08 - Swit - - 40
8 #04 - Szkolne koszmary v.2 - - 38
GFX - Photo
1 #13 - Industrial Crane - - 71
2 #06 - Definition of Scene Graphics - - 39
3 #11 - Kikutek - - 35
4 #09 - Matka - - 30
5 #12 - Vintage Bondage - - 28
6 #08 - The End of My Loneliness - - 27
7 #01 - Messiah - - 26
8 #04 - Drifting Love - - 25
9 #02 - Zwal jak zwal ale z niego wal - - 24
10 #10 - A New Hope - - 24
11 #05 - Kiss Me - - 23
12 #07 - Alleluja - - 23
13 #03 - Marian - - 18
GFX - Pixel
1 #01 - Metropolis - - 69
2 #03 - Revenge of the Last Pixeller - - 67
3 #04 - Holomovement - - 55
4 #05 - Moonlight Bath - - 54
5 #02 - Medusa - - 43
6 #06 - Alchemy 6502 - - 36
Kwit
1 #02 - Why So Serious - - BBD 72
2 #03 - Satan vs 6a2a9 - - Alkoscenerz 57
3 #04 - Tanie linie scenowe - - PSB 35
4 #01 - Sebalozgon - Na kwit compo - 32
MSX - Chip
1 #02 - Chill Your Chips - - 63
2 #01 - Rabies Babies - - 59
3 #03 - Twoja Stara - - 36
4 #04 - Glassrain - - 35
MSX - ST-03
1 #01 - Elecro Lisa - - 59
2 #03 - Wash My Beatz - - 47
3 #04 - Out of Tune - - 34
4 #02 - Sesperat - - 27
5 #05 - Dobr0danc3 - - 23
MSX - Streaming
1 #07 - Show Me Heaven - - 51
2 #01 - Essential Sound - - 45
3 #09 - Human Traffic - - 45
4 #04 - Out_of_the_storm - - 40
5 #14 - Wash Machine Rock - - 33
6 #05 - G-a-cidic_pedigree - - 29
7 #08 - Sands of Time - - 29
8 #11 - Roswell - - 29
9 #10 - CheapTune - - 26
10 #03 - Bagatelle de la noir - - 24
11 #02 - Fey Succubus - - 22
12 #06 - Zebra2 - - 20
13 #15 - Cold Dark Place - - 16
14 #13 - The Experience - - 13
15 #16 - Glasscode - - 13
16 #12 - Introut - - 12
Wild
1 #01 - Killing Myself - - 71
2 #03 - Teza - - 67
3 #09 - Deadman - - Lamers 61
4 #05 - Boruta 720p - Szymon - 59
5 #07 - Do przerwy przegral RZycie - - BBD 44
6 #04 - Do It Patternstyle 2 - Jakim - 38
7 #10 - Kunkfu - - Lamers 37
8 #06 - Rrrelaxxx 2010 - - 34
9 #08 - Poloki - - Odbyt Design 32
10 #02 - Jungle - - 28
Spore wrażenie zrobiło też na mnie demko na Amigę, lecz było one trudne do ocenienia wraz z innymi programami na peceta.
Więcej o party niebawem.
Etykiety:
3D,
architektura komputerów,
artyści,
Commodore,
demo,
demoscena,
fizyka,
kodowanie,
komentarze,
multimedia,
oprogramowanie,
pecet,
spotkania,
technologia,
wydarzenia
poniedziałek, 6 września 2010
Film Zapłata (Philip K. Dick)
W miniony piątek mieliśmy możliwość obejrzeć w TV film Zapłata (2003, Paycheck) powstały na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka, czyli pisarza określanego Dostojewskim SF.
Paycheck filmposter
To była doskonała dawka: dobrego kina, SF, fantastycznej intrygi (jak na tego autora przystało), akcji, czyli tego co lubię najbardziej, a tak bardzo nam tego brakuje w TV - wolą codziennie na dziesiątkach kanałów emitować bezwartościowe filmy i seriale :-( :-/
W filmie zaobserwowałem wiele dość istotnych przeinaczeń, problemów i błędów w fabule. Dlatego dalszą lekturę polecam osobom, które już ten film/książkę widziały/czytały ;)
Najistotniejszymi problemami są bardzo poważne błędy w głównym wątku filmu. Mam wielki szacunek do osiągnięć Philipa K. Dicka, więc zastanawiam się co z tego zostało spaprane przez ekipę filmową. Muszę przeczytać książkę aby to sprawdzić.
Głównym problemem (zawsze ! :D) jest ingerencja w przyszłe wydarzenia. Otóż bohater za pomocą urządzenia sprawdza przyszłość i przygotowuje sobie zbiór gadgetów, które pozwolą przełamać właściwy tor wydarzeń.
I wszystko byłoby bardzo fajnie, gdyby nie to, że urządzenie jedynie pokazuje przyszłość i to wydaje się, że tą przed wprowadzeniem zmian. Przykładem tego jest przedostatnie spojrzenie w przyszłość, gdzie wróg nękający bohatera, widzi starą wersję przyszłości (zegarek zaskakuje również widza - na czym zależało twórcom). Brakuje również ukazania wybuchu, który jest pokazany dopiero w ostatnim ukazaniu przyszłości, sprawdzanej przez inną osobę (tu jest wyraźna gra na odczuciach widza itp.).
Skoro urządzenie pokazuje niemal wybraną przez siebie wersję wydarzeń z przyszłości to jak bohater mógł sobie przygotować 20 elementów, które kolejno wybawiają go z opresji ? Wymagałoby to weryfikacji co się wydarzy po wprowadzeniu zmiany za pomocą, monety, klucza itp. Zwróćmy uwagę na to, że zapakowanie do tej koperty pierwszego przedmiotu, powinno zmienić przyszłość, którą powinno nam pokazać urządzenie. Ale to nie potrafi tego pokazać, czyli bohater widział jak ginie od pierwszych strzałów - nie mogły go z tego wybawić gogle, dwa kluczyki itp.
Skoro wprowadzenie do przyszłości 20 elementów nie zmieniło działania komputera, bohater nie mógł za pomocą urządzenia sprawdzić ich efektu i np. wiedzieć, że potem pomoże mu spinacz wetknięty w płytę główną kolejki itp.
Zaprzeczeniem tego, jest kluczowa scena pod koniec filmu, gdy bohater widzi swoją śmierć. Z jednej strony urządzenie nie powinno jej pokazać, bo przecież nie potrafi pokazywać przyszłości ze zmianami, z drugiej strony załóżmy, że cały czas je pokazuje z jakiegoś powodu. Problem jest w tym, że autor przygotował sobie budzik w momencie strzału, czyli urządzenie nie działa, bo nie pokazuje faktycznej przyszłości, pokazując śmierć bohatera zamiast oponenta.
To zagmatwane, ale niewątpliwe błędne.
Affleck jako Michael Jennings
Następnym dość istotnym błędem jest fakt, że urządzenie jedynie pokazuje na dużym ekranie przyszłość, natomiast nie przenosi nas (przedmiotów) do/z przyszłości. W takim razie skąd w ostatniej scenie bohater dostaje kupon loterii i to jeszcze z wydrukowaną sumą wygranej 90 milionów ???
Wcześniej ukazane zostały jedynie numery z loterii i to jest poprawne, zapisać numery można i przekazać je można, a kupon wygranej wprost spadł z nieba !;)
Jeszcze innym problemem, jest to, że nie można było sprawdzić jaka będzie wygrana i że bohater będzie mógł ją znaleźć w klatce i podjąć, gdyż urządzenie przecież cały czas uparcie pokazywało, że bohater ginie tam, gdzie wybawia go zegarek...
To oczywiście nie wszystko, co ciekawe, bohater wprowadza pocisk (przez siebie przygotowany), który inicjuje eksplozję. Wcześniej urządzenie nie potrafiło pokazać wydarzeń po wprowadzeniu zmian, jednak w ostatnim momencie gdy jeden z pracowników zagląda w przyszłość widzi jak sam wybucha za chwilkę - jak on mógł to zobaczyć ? To jednak urządzenie potrafi pokazać PRAWIDŁOWĄ przyszłość czy nie potrafi ??
Ufff... bzdura, bzdurą pogania.
Na koniec pozostawiłem sobie zagadnienia znacznie mniej istotne dla fabuły, ale również ciekawe.
Wspominałem już o płycie głównej w tunelu kolejki, gdzie po otwarciu skrzynki rozdzielczej ukazuje się nam wypisz wymaluj stara płyta główna peceta. Wyraźnie widoczne są konkretne elementy: pamięć (SIMM ?), podstawka pod procesor (pusta), coś jak socket 754 oraz rząd portów IO. W dodatku bohater wyciąga pamięci z tej płyty, następnie próbuje zrobić zwarcie - aż tak dobrze zna budowę płyty głównej ?
Bezsensowne w tym jest również to, że do sterowania binarnym światłem kolejki stosuje się peceta, to tak jak zamiast do windy wsiąść do rakiety kosmicznej ;)
Dodatkowo w filmie bardzo przejaskrawione są sceny walki, przesuwając go w stronę klimatu sensacyjnego. To również nie jest zgodne z fabułą, gdyż nawet w filmie podkreślane jest to, że główny bohater jest pracownikiem umysłowym a nie agentem specjalnym. Dlatego dziwnie wyglądają tabuny policjantów, ochroniarzy i zabójców, którzy wprost jedynie fruwają dookoła niego :D
Zapewne dlatego Konrad J. Zarębski napisał o tym filmie:
Mimo rażących błędów i przeróżnych niedociągnięć, polecam ten film, bo jak przymkniemy oko na wspomniane błędy, będziemy mogli się nacieszyć dobrym kinem SF oraz akcji... choć może nie tak do końca dobrym, skoro Ben Affleck odtwórca głównej roli otrzymał Złotą Malinę 2003 ;)
To była doskonała dawka: dobrego kina, SF, fantastycznej intrygi (jak na tego autora przystało), akcji, czyli tego co lubię najbardziej, a tak bardzo nam tego brakuje w TV - wolą codziennie na dziesiątkach kanałów emitować bezwartościowe filmy i seriale :-( :-/
W filmie zaobserwowałem wiele dość istotnych przeinaczeń, problemów i błędów w fabule. Dlatego dalszą lekturę polecam osobom, które już ten film/książkę widziały/czytały ;)
Najistotniejszymi problemami są bardzo poważne błędy w głównym wątku filmu. Mam wielki szacunek do osiągnięć Philipa K. Dicka, więc zastanawiam się co z tego zostało spaprane przez ekipę filmową. Muszę przeczytać książkę aby to sprawdzić.
Głównym problemem (zawsze ! :D) jest ingerencja w przyszłe wydarzenia. Otóż bohater za pomocą urządzenia sprawdza przyszłość i przygotowuje sobie zbiór gadgetów, które pozwolą przełamać właściwy tor wydarzeń.
I wszystko byłoby bardzo fajnie, gdyby nie to, że urządzenie jedynie pokazuje przyszłość i to wydaje się, że tą przed wprowadzeniem zmian. Przykładem tego jest przedostatnie spojrzenie w przyszłość, gdzie wróg nękający bohatera, widzi starą wersję przyszłości (zegarek zaskakuje również widza - na czym zależało twórcom). Brakuje również ukazania wybuchu, który jest pokazany dopiero w ostatnim ukazaniu przyszłości, sprawdzanej przez inną osobę (tu jest wyraźna gra na odczuciach widza itp.).
Skoro urządzenie pokazuje niemal wybraną przez siebie wersję wydarzeń z przyszłości to jak bohater mógł sobie przygotować 20 elementów, które kolejno wybawiają go z opresji ? Wymagałoby to weryfikacji co się wydarzy po wprowadzeniu zmiany za pomocą, monety, klucza itp. Zwróćmy uwagę na to, że zapakowanie do tej koperty pierwszego przedmiotu, powinno zmienić przyszłość, którą powinno nam pokazać urządzenie. Ale to nie potrafi tego pokazać, czyli bohater widział jak ginie od pierwszych strzałów - nie mogły go z tego wybawić gogle, dwa kluczyki itp.
Skoro wprowadzenie do przyszłości 20 elementów nie zmieniło działania komputera, bohater nie mógł za pomocą urządzenia sprawdzić ich efektu i np. wiedzieć, że potem pomoże mu spinacz wetknięty w płytę główną kolejki itp.
Zaprzeczeniem tego, jest kluczowa scena pod koniec filmu, gdy bohater widzi swoją śmierć. Z jednej strony urządzenie nie powinno jej pokazać, bo przecież nie potrafi pokazywać przyszłości ze zmianami, z drugiej strony załóżmy, że cały czas je pokazuje z jakiegoś powodu. Problem jest w tym, że autor przygotował sobie budzik w momencie strzału, czyli urządzenie nie działa, bo nie pokazuje faktycznej przyszłości, pokazując śmierć bohatera zamiast oponenta.
To zagmatwane, ale niewątpliwe błędne.
Następnym dość istotnym błędem jest fakt, że urządzenie jedynie pokazuje na dużym ekranie przyszłość, natomiast nie przenosi nas (przedmiotów) do/z przyszłości. W takim razie skąd w ostatniej scenie bohater dostaje kupon loterii i to jeszcze z wydrukowaną sumą wygranej 90 milionów ???
Wcześniej ukazane zostały jedynie numery z loterii i to jest poprawne, zapisać numery można i przekazać je można, a kupon wygranej wprost spadł z nieba !;)
Jeszcze innym problemem, jest to, że nie można było sprawdzić jaka będzie wygrana i że bohater będzie mógł ją znaleźć w klatce i podjąć, gdyż urządzenie przecież cały czas uparcie pokazywało, że bohater ginie tam, gdzie wybawia go zegarek...
To oczywiście nie wszystko, co ciekawe, bohater wprowadza pocisk (przez siebie przygotowany), który inicjuje eksplozję. Wcześniej urządzenie nie potrafiło pokazać wydarzeń po wprowadzeniu zmian, jednak w ostatnim momencie gdy jeden z pracowników zagląda w przyszłość widzi jak sam wybucha za chwilkę - jak on mógł to zobaczyć ? To jednak urządzenie potrafi pokazać PRAWIDŁOWĄ przyszłość czy nie potrafi ??
Ufff... bzdura, bzdurą pogania.
Na koniec pozostawiłem sobie zagadnienia znacznie mniej istotne dla fabuły, ale również ciekawe.
Wspominałem już o płycie głównej w tunelu kolejki, gdzie po otwarciu skrzynki rozdzielczej ukazuje się nam wypisz wymaluj stara płyta główna peceta. Wyraźnie widoczne są konkretne elementy: pamięć (SIMM ?), podstawka pod procesor (pusta), coś jak socket 754 oraz rząd portów IO. W dodatku bohater wyciąga pamięci z tej płyty, następnie próbuje zrobić zwarcie - aż tak dobrze zna budowę płyty głównej ?
Bezsensowne w tym jest również to, że do sterowania binarnym światłem kolejki stosuje się peceta, to tak jak zamiast do windy wsiąść do rakiety kosmicznej ;)
Dodatkowo w filmie bardzo przejaskrawione są sceny walki, przesuwając go w stronę klimatu sensacyjnego. To również nie jest zgodne z fabułą, gdyż nawet w filmie podkreślane jest to, że główny bohater jest pracownikiem umysłowym a nie agentem specjalnym. Dlatego dziwnie wyglądają tabuny policjantów, ochroniarzy i zabójców, którzy wprost jedynie fruwają dookoła niego :D
Zapewne dlatego Konrad J. Zarębski napisał o tym filmie:
- John Woo czyta prozę Philipa K. Dicka: specjalista od zadań niewykonalnych (...) Ben Affleck plus łubu-du.
Mimo rażących błędów i przeróżnych niedociągnięć, polecam ten film, bo jak przymkniemy oko na wspomniane błędy, będziemy mogli się nacieszyć dobrym kinem SF oraz akcji... choć może nie tak do końca dobrym, skoro Ben Affleck odtwórca głównej roli otrzymał Złotą Malinę 2003 ;)
sobota, 4 września 2010
Chwilowy brak dostępu do You Tube
W miniony piątek w nocy bardzo intensywnie korzystałem z serwisu YT na wielu zakładkach, przeglądając dziesiątki filmów w sposób dość intensywny (szybki bo wiedziałem co oglądam).
Wtedy pojawił mi się dość zaskakujący komentarz:
Cytuję
;)
Był to chwilowy problem, bo po odświeżeniu stronki wszystko już działało.
Wcześniej podobny problem (choć poważniejszy) opisywałem odnośnie serwisu GoldenLine.pl.
Wtedy pojawił mi się dość zaskakujący komentarz:
Cytuję- 500 Internal Server Error
Niestety, wystąpiła jakaś nieprawidłowość.
Do rozwiązania problemu wysłano zespół świetnie przeszkolonych małp.
If you see them, show them this information:
(...)
;)
Był to chwilowy problem, bo po odświeżeniu stronki wszystko już działało.
Wcześniej podobny problem (choć poważniejszy) opisywałem odnośnie serwisu GoldenLine.pl.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.
Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.
W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...