wtorek, 7 grudnia 2010

Ursynów obnaża prawdę o nowej kadencji PO

Znajomy naukowiec (doktor z jednej z największych uczelni) właśnie się przyznał, że mimo wielkiej sympatii do linii, w minionych wyborach nie głosował na PO. Bardzo się rozczarował jego lokalnymi władzami, bo okropnie go dotknęli.

W Polsce w gazetach wypisuje się przeróżne głupoty, w tym takie które są dla nas zwykłych śmiertelników często bardzo obraźliwe (a jeszcze niewątpliwie do tego tematu powrócę). Tak było tym razem, kompletnie sobie nie zdawałem sprawy, że część warszawskiego Ursynowa weszła w konflikt ze swoimi władzami - w tym wspomniany doktor. Okazało się, że w okolicach metra czuć ulatniający się gaz, dlatego mieszkańcy interweniowali, co jak to zwykle bywa w fatalnych władzach było ignorowane, a i na tym się nie skończyło.

Okazało się, że mieszkańcy Ursynowa stali się celem ataków działaczy partyjnych, jakoby mieszkający w tym miejscu ludzie byli po prostu uprzedzeni do nowych - przecież jaśnie oświeconych i wspaniałych władz (o oświeconych już wspominałem wcześniej). W (chyba Gazecie Wyborczej) pojawił się artykuł opisujący mieszkańców jako zacofanych przygłupów, a co gorsze zostali ocenieni, że w tej części Ursynowa zamieszkują wykształciuchy (Wikipedia) napływowe itp.

To bardzo zdenerwowało takiego człowieka, który wiele lat pracował na swoje osiągnięcia (faktycznie cenne i interesujące). Określenie wykształciuch tak go dotknęło, że nie zagłosował na swoją partię.
Gaz oczywiście faktycznie się ulatniał, sprawa została namierzona i rozwiązana - ale jaka tu się ujawnia arogancja władzy (a jest to termin pochodzący z politologii - szkoda, że na Wikipedii nie ma haseł politologicznych).


Wspomniany, oburzony doktor, przekazał mi echo tamtej sprawy kilka dni temu opisanej (Gazeta.pl): Fatalny start nowej kadencji prezydent Warszawy:
    Fatalny start Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jej Platforma Obywatelska zostawia w dzielnicach nieudolnych burmistrzów, a niepokorny samorząd Ursynowa zamienia w pole bitwy
Ja mogę od siebie powiedzieć, że miała fatalny start poprzedniej kadencji - więc niczemu się nie dziwię.

Dalej czytamy:
    Podczas kampanii wyborczej PO powtarzała: "Budujmy mosty, nie róbmy polityki". Problem w tym, że na Ursynowie Platformie budowanie nie wychodzi. W swoim mateczniku dostała od elektoratu żółtą kartkę za mierne rezultaty czteroletnich rządów z lewicą. Niespodziewanie partia Donalda Tuska znalazła się tu w mniejszości i jej władza wisi na włosku. Może ją utrzymać tylko fortelem, bo nie potrafi dogadać się z drugą największą siłą lokalnym ugrupowaniem Nasz Ursynów. Jeśli paraliż władzy potrwa miesiąc, burmistrz - naturalnie z PO - przyjedzie w teczce z ratusza.

    - Chcecie wywrócić demokrację w dzielnicy? Wprowadzić na Ursynów swojego burmistrza-komisarza siłą? - pytamy. - Ależ skąd - zaprzecza Jarosław Jóźwiak, szef gabinetu prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz. - Musimy pilnować procedur, a te zostały złamane.

    I następnego dnia po wyborze nowego przewodniczącego rady dzielnicy varsavianisty Lecha Królikowskiego (głosami Naszego Ursynowa i PiS), co działo się na jego oczach, nagle stwierdza, że głosowanie było nieważne. Uzasadnienie wywołuje uśmiech i zmusza do postawienia pytania: czy to jeszcze państwo prawa czy już kabaret i mordowanie demokracji paragrafami?

    (...)

    W 2009 r. urząd, którym kierowała Urszula Kierzkowska wypadł najgorzej w Warszawie w rankingu inwestycyjnym: nie potrafił wydać dziesiątek milionów złotych. Wyjątkowo nieudaną kadencję zaliczył Janusz Warakomski, dotychczasowy burmistrz Żoliborza. Nie udało mu się rozwiązać żadnych istotnych problemów. (...)

    Inne zastrzeżenia budzi Jarosław Dąbrowski z Bemowa. Był wprawdzie aktywnym burmistrzem (...) Dyskwalifikuje go jednak decyzja o przyznaniu mieszkania komunalnego matce koordynatorki jego sekretariatu, a prywatnie przyjaciółki. (...)

    - Burmistrza Dąbrowskiego zweryfikowali wyborcy. Uzyskał rekordowy wynik w wyborach do rady dzielnicy - broni go Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowa PO w Warszawie.

    Przemilcza, że to w pewnej mierze efekt skandalicznie wysokich wydatków na własną promocję. Za pieniądze urzędu Dąbrowski kolportował gazetkę "Bemowo News", która stała się jego tubą propagandową. Kosztowało to aż 350 tys. zł rocznie. Kolejny numer trafił do skrzynek pocztowych bemowian tuż przed wyborami. Prawie w całości poświęcono go promocji starającego się o reelekcję burmistrza i jego planom dla dzielnicy.
    (...)
Część z dosadnych określeń już nie cytowałem, a części nie bardzo rozumiem - no ale w Gazecie.pl to normalka, w końcu oni nie raz zaleźli za skórę zdrowemu rozsądkowi (choćby popierając PO w ostatnich latach) oraz wspomnianemu doktorowi.
Warto podkreślić, że skoro nawet Gazeta.pl pisze w tak ostrych słowach o PO, to musi być w tym coś większego. Szkoda, że ich reakcja jest z kilkuletnim opóźnieniem, bo wystarczy spojrzeć na mojego bloga (np. tu - choć jeszcze dość słodko lub tutaj) aby się dowiedzieć tego co oni nie widzieli...


W tekście pojawia się też nawiązanie do pierwszej opisanej wyżej historii, czyli do wykształciuchów w słowach (...) Tak czy owak ursynowski wykształciuch czuje się wystrychnięty na dudka (...).


W podsumowaniu tematu napiszę Wam, że tak jak wcześniej pisałem, że przez najbliższe 20 lat nie zagłosuję na SLD, tak po tym co wyprawia PO, przez najbliższe 20 lat nie zagłosuję na ten brak kompetencji, nieróbstwo i awanturnictwo polityczne (i społeczne).


Update 31 marca 2011:
W kanale Polsat News jakiś (chyba profesor) skomentował newsa np. Schetyna tłumaczy się z wysokich nagród (wiadomości.onet.pl), że jest to objaw arogancji władzy - jak widać jest to niepierwsza taka pula nagród, które politycy i urzędnicy sobie dają oraz niepierwszy przykład arogancji obecnej władzy :(

"Cantina Band" w stylu ragtime

Tym razem wygrzebałem dla Was coś salonowego;)


Star Wars | "Cantina Band" | Ragtime Piano Duet | Martin Spitznagel & Bryan Wright


Ragtime'owy duet Martin Spitznagel i Bryan Wright wykonują tu utwór Cantina Band Johna Williamsa (Wikipedia), który pochodzi z pierwszych Gwiezdnych Wojen (czyli 1977 rok).


Wcześniej mieliśmy możliwość usłyszeć tę muzykę w wykonaniu skrzypcowym.

sobota, 4 grudnia 2010

Amerykański przeciek - czyja rozgrywka?

Świat ostatnio obiegła informacja, a może nawet nim wstrząsnęła, dotycząca wycieku amerykańskich dokumentów (pod postem są linki z wiadomościami). Autor stronki WikiLeaks, Julian Assange trafił nawet do szopki bożonarodzeniowej (wiadomosci.onet.pl).

Informacje o kulisach amerykańskiej polityki międzynarodowej obnażają jak wiemy wiele brutalnej prawdy, jednak mnie zadziwia sam fakt, że amerykańscy politycy tak szybko przyznali się do tego, że te informacje są prawdziwe (przy tym wygłaszając jakieś oficjalne żałosne bzdety). Otóż, w WikiLeaks można anonimowo zamieścić dowolne informacje - więc instytucja/kraj, który od razu się przyznaje, że są prawdziwe - okazuje swoją słabość (trudno powiedzieć jaką, czy wewnętrzną - np. strach przed następnymi wyciekami, czy inną). Przykładowo ja sobie nie wyobrażam, aby np. jakiś duży azjatycki kraj sobie pozwoliłby na przyznanie się do porażki (choć oczywiście to inne zasady, inne kraje itp.).
W końcu posunięto się do najbardziej desperackiego i żałosnego posunięcia, o czym możemy przeczytać w newsie Nakaz aresztowania szefa Wikileaks uzupełniony (wiadomosci.onet.pl).

Wracając do tematu przecieku, obecnie cały świat zadaje sobie istotne pytanie czy wyciek oznacza rozpoczęcie brutalnej wojny wywiadowczej (na świecie), czy może są to jedynie rozgrywki wewnętrznych sił amerykańskich.

W mojej ocenie na pewno wiele się dzieje w amerykańskich kulisach władzy, być może jest tam już kilka sił, które dążą do władzy. Przykładowo w ostatnich latach tzw. "polityka George'a Busha" była wyjątkowo ostro atakowana przez społeczeństwo buntujące się przeciwko drastycznym zmianom, jakie rzekomo wprowadza.
Jednak sprawa wygląda inaczej, tam już dawno władzę przejęła jakaś bardziej lub mniej zakamuflowana np. biurokracja (tzw. deep state, głęboko ukryte państwo) i były prezydent nie ma z tym nic wspólnego.
Dlaczego ? Wystarczy sobie przeczytać kilka tzw. buszyzmów (buszyzmy na wikiquote), aby dowiedzieć się kim był i jaką rolę pełnił George W. Bush. Otóż napisano wiele książek o tym kto i po co powołuje na czołowe stanowisko marionetkę (identyczna sytuacja jest obecnie w Polsce, o czym można przeczytać np. w tym miejscu).

Dlatego w mojej ocenie wydarzenia te nie uderzają bezpośrednio w obecnego prezydenta USA, który jedynie zastał taką sytuację i albo sobie z nią radzi albo nie. Może jest właśnie tak, że nakrył (lub jakiś nowy urzędnik wprowadzony przez niego po wyborach) ludzi którzy po 11 września odmienili Amerykę w inny kraj pod pretekstem walki z terroryzmem i ci albo go szantażują albo jeszcze inaczej rozgrywają. Możliwe jest też, że prezydent nic o tym nie wie, a jedynie są to rozgrywki między np. dwoma, bardzo silnymi siłami czy frakcjami biurokratycznymi (lub innymi).

Już dziś wielu komentatorów twierdzi, że obecnie Ameryka wiele straciła w oczach świata i nawet wróżą dalsze konsekwencje dla całego kraju. W mojej ocenie pewni możemy być tego, że bez względu na źródło i cel tej wojenki, USA jest zagrożone, a jeśli np. wewnętrzne rozgrywki jakiś sił będą dostatecznie "krwawe" (czyli obie siły będą dostatecznie silne) to faktycznie może się to fatalnie skończyć dla tego kraju.


Wyciek ten ma też inne ważne role, przykładowo ukazuje jak bezwartościowe są informacje przekazywane nam przez dziennikarzy, publicystów w mass mediach, jak mało się z nich dowiadujemy o faktycznych celach politycznych czy prowadzonych działaniach.

Często spotykam ludzi, którzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że bezdennie wierzą w to co im powiedzą w wiadomościach lub wierzą w Amerykę, jej politykę, prezydenta itp. Jest to oczywiście pewne samonapędzające się dziennikarskie koło (co potęgują np. takie informacje), jednak ja apeluję nie bądźmy aż tak naiwni.



Wybrane newsy opisujące ten wyciek:
    - WikiLeaks obnaża słabości Afganistanu

    - Przecieki z WikiLeaks: "brutalnie szczere" opinie USA

    - Przecieki z WikiLeaks: Putin to "samiec alfa", Karzaj paranoikiem

niedziela, 28 listopada 2010

Zadziwiający błąd w Internet Explorer 8 na YouTube

Dopiero co chwaliłem IE8 (wobec Opery), a tu dziś gigantyczna wpadka !

Oto co dziś zobaczyłem w wielu filmach jakie chciałem zobaczyć:

Jako obronę trzeba dodać, że otwartych mam w tej przeglądarce wiele okienek oraz YT na kartach (na których do tej pory wszystko działało), a w tym są funkcjonujące jedne z najbardziej zaawansowanych stron jak edytory wideo itp.

Ale z drugiej strony to z internetu korzystam od lat 90. wykorzystuję (jak widać) wiele przeglądarek oraz wiele systemów operacyjnych i jeszcze czegoś takiego nie widziałem !
W dodatku widoczna w tle Opera bez problemu otwiera wszystkie stronki.

Mowa jest tutaj o Windows Internet Explorer 8 w wersji 8.0.6001.18702IS oraz Operze w wersji 10.63 - oba w Windows XP prof z wszelkimi łatami, sp itp.

Aby sprawdzić dokładną wersję IE8, musiałem zapoznać się z treścią zawartą w okienku "Internet Explorer - informacje", w którym jest też taki zapis:
    Ostrzeżenie: Ten program komputerowy jest chroniony prawem autorskim i umowami międzynarodowymi. Kopiowanie bądź rozpowszechnianie tego programu lub jakiejkolwiek jego części bez upoważnienia może spowodować pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnej i karnej w maksymalnym zakresie dopuszczalnym przez prawo.
Czyli z tej nieprawdopodobnej bzdury wynika, że jak ktoś z nas skopiuje sobie kawałek IE8 (np. jeden bajt) to firma Microsoft ma wszelkie prawo nas zaskarżyć i dążyć do maksymalnej kary dopuszczalnej przez prawo...
Właściwie bzdurą jest już samo to, że kolejne wersje Internet Explorera są darmowe, a mimo to nie możemy ich (podobno) kopiować...

Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem pomysłów i rozwiązań producenta IE8.


Update:
He, he, niezrażony tym problemem dalej korzystałem z internetu za pomocą tej przeglądarki... i w pewnym momencie zobaczyłem uparcie zgłaszany komunikat (nie na YT):


To bardzo dziwny błąd, bo pamięć operacyjna komputera jest wolna w 80%, dlatego jest to jakiś wewnętrzny błąd IE8 (zgłaszany zapewne przez kod JavaScript danej stronki).

Jak już wcześniej wspominałem, przeglądarka ta była bardzo obciążona i bardzo intensywnie używana, a jak wiemy różne przeglądarki różnie się zachowują w takich sytuacjach (np. w Firefox czasami warto kasować cache bo potrafi zwalniać, szczególnie na starszych komputerach).

Trzeba jednak podkreślić, że przecież wraz z uruchomionym IE8 równolegle korzystałem z innych przeglądarek i jakoś nie zgłaszały problemów z pamięcią, nie zwalniały pracy oraz bez problemu wyświetlały filmy z YT.

Czasami bardzo obciążałem Firefoxa oraz Operę, ale jeszcze nigdy nie zgłosiły mi braku pamięci... natomiast wiele programów Microsoftu mi to już robiło, od Windows zaczynając, a na np. Office kończąc.

Podsumujmy, nawet jeśli dany program jest bardzo obciążony i wykorzystywany intensywnie od wielu dni, to o ile pamięć w komputerze jest to przecież widocznie użytkownikowi na tym zależy, aby wykorzystać dostępną pamięć i bezproblemowo pracować...


Update:
Nie zrestartowałem systemu Windows (co zwykle doradza firma Microsoft), a jedynie zamknąłem wszystkie okienka programu IE8. W tym momencie zwolniła się pamięć do wielkości 100%, co świadczy, że IE zajmował naprawdę sporo pamięci operacyjnej (!) w stosunku do pozostałych programów (które cały czas są otwarte i nie wymagają takich zabiegów).

Jednak cel został osiągnięty, po ponownym uruchomieniu IE8 wszystko na razie działa jak powinno.


Update 7 grudnia:
Sytuacja się powtarza i wiem jakie strony WWW doprowadzają IE8 do szybkiego zgonu jak ten opisany. Za każdym razem jest to samo, czyli IE8 najpierw nie działa, ale chodzi właśnie o to, że nie widzi wolnej pamięci dla siebie, inne okna przeglądarki się często zawieszają (jak przesyłanie plików itp.), ale nie chodzi tu o zawieszenie się zadania w systemie (bo ono reaguje), jednak na przerwaniu rozpoczętych operacji i nie możności dalszego działania. Rozwiązaniem problemu jest ponownie uruchomienie przeglądarki, na szczęście nie całego systemu (jak to bywało wielokrotnie w przypadku systemów Windows).

Pojawiają się głosy "a u mnie IE8 działa", u mnie też ale do czasu ;) Ja jestem bardzo wymagającym użytkownikiem, przykładowo teraz system działa bez przerwy przez całe tygodnie i właśnie po kilku dniach pojawia się ten problem. Warto dodać, że otwarte są równocześnie inne przeglądarki (równie obciążone) i jakoś nie musiałem ich restartować.

Ja jestem po prostu takim użytkownikiem, większość systemów operacyjnych oraz programów w moich rękach szybko ukazuje swoje słabe strony (przypominam sprawę nowej wtedy gry Crysis). Szczególnie systemy Microsoft Windows od 3.x zaczynając a na Windows 7 kończąc, są wyjątkowo słabe, ale też nie raz w Linuksie i innych systemach wiele ciekawych rzeczy odkryłem i będę to z czasem publikował.


Update:
Wcześniej o IE8 pisałem w postach:
- Pretensjonalna reklama Microsoftu w PL - ujęciu bezpieczeństwa IE8 oraz innych produktów tej firmy.
- Premiera Microsoft Internet Explorer 8

sobota, 27 listopada 2010

Jaki koniec 5 serii Doktora Who ?

Jak wspominałem obecnie emitowane są najnowsze odcinki Doktora z 2010 roku. Każda seria kończy się wielką bitwą, pytanie z kim tym razem będzie walczył władca czasu ?

Ja postaram się odpowiedzieć na to i inne pytania, choć będą to jedynie moje domysły a nie spoilery. Po prostu wszyscy się przekonamy czy moje domysły się sprawdzą czy nie.


Doctor Who Series 5 Cinema Trailer

Najważniejszym pytaniem jest to z kim w decydującej bitwie będzie walczył Doktor. Drugim pytaniem jest to z jakim planem i z jaką bronią powróci/ą, by móc zwyciężyć. Następnym pytaniem jest to czego dotyczy główny wątek "detektywistyczny" tej serii, czyli za czym podąża tym razem Doktor.

Oto moje odpowiedzi:
1. Z kim będzie walczył Doktor: z nowymi Dalekami
2. Jaki mają plan/broń: dokonali eksperymentu na wirze czasu (eksplozja) ich celem nie jest pokonanie Doktora, ale wymazanie go z czasu (ostatnio padło takie zdanie, że czas można napisać od nowa).
3. Dlatego Doktor podąża śladami manipulacji w czasie przeprowadzonymi przez Daleków, szczeliny czasoprzestrzenne, które wciąż napotyka kierują go na nich.

Jednak na razie nie potrafię odpowiedzieć na pytanie - dlaczego te szczeliny mają ten sam kształt. Nie wiem też jaką rolę w tym wszystkim spełnia nowa towarzyszka Doktora. Robi wrażenie jakby ktoś przy niej manipulował np. wymazał pamięć itp., być może została specjalnie tak "spreparowana" aby stać się zgubą Doktora.

Innym wątkiem, który wydaje mi się prawdopodobny (mniej, ale jednak), to maczanie palców w tym wszystkim przez cybermanów. W mojej ocenie są szanse, że ich niebawem zobaczymy, choć ja jednak (może błędnie) stawiam, że nie zobaczymy ich w ostatecznej walce, ale albo w jej cieniu albo w jednym z wcześniejszych odcinków.


No to już za kilka tygodni dowiemy się co faktycznie zaplanowali twórcy 5 serii Doktora Who;)


Update 7 grudnia:
Odnośnie eksperymentu na wirze czasu przeprowadzonego przez Daleków to już dowiedzieliśmy się, że sprawy mają się nieco inaczej i to dość poważnie... z drugiej strony, kwestia tego czy to Dalekowie za tym stoją jest nadal otwarta.


Update 18 grudnia:
W niedzielę ostatni odcinek 5 serii Doktora, a ja zbyt wcześnie ale jednak postaram się skonfrontować moje domysły z tym co już wiadomo. Ostrzegam tu będą spoilery !

> Z kim będzie walczył Doktor: z nowymi Dalekami

Na razie do bitwy nie doszło (może będzie w ostatnim odcinku), ale faktycznie nowa odrodzona rasa Daleków ma tutaj pierwsze skrzypce. Jednak ogólnie na razie nie trafiłem, bo wrogów jest wielu.

> Jaki mają plan/broń: dokonali eksperymentu na wirze czasu (eksplozja)

Na razie to się skomplikowało, ale być może jest jeszcze aktualne, jednak chyba nie będzie tu chodziło o wymazanie Doktora, już go "wymazano" ale nie z czasu.

> Dlatego Doktor podąża śladami manipulacji w czasie przeprowadzonymi przez Daleków, szczeliny czasoprzestrzenne, które wciąż napotyka kierują go na nich.

Trudno powiedzieć, faktycznie wszystko kieruje Doktora na Daleków, ale i na innych wrogów. Doktor faktycznie podąża śladami, ale jeszcze nie do końca wiadomo kto i czy w ogóle manipulował w czasie (choć powrót do domu Amy można uznać za manipulację w czasie przeprowadzoną przez wrogów doktora).

> Nie wiem też jaką rolę w tym wszystkim spełnia nowa towarzyszka Doktora. Robi wrażenie jakby ktoś przy niej manipulował np. wymazał pamięć itp., być może została specjalnie tak "spreparowana" aby stać się zgubą Doktora.

Tu nie trafiłem w 100%, ale faktycznie taki był sens przedostatniego odcinka. Nie wiadomo tylko czy ktoś jej wymazał pamięć lub jeszcze jakoś inaczej manipulował.

> Innym wątkiem, który wydaje mi się prawdopodobny (mniej, ale jednak), to maczanie palców w tym wszystkim przez cybermanów.

Tu znów częściowe trafienie, z jednej strony faktycznie maczali w tym palce, ale i nie tylko oni. Z drugiej strony sam jestem zdumiony skąd wiedziałem że jednak się pojawią.

> stawiam, że nie zobaczymy ich w ostatecznej walce, ale albo w jej cieniu

Faktycznie się pojawili (choć ostatecznej walki jeszcze nie było), czy są w cieniu ? Znów średnia trafność, są w cieniu Daleków, ale nie można powiedzieć, że są w cieniu wydarzeń.


Dlatego na razie moja wersja wydarzeń raczej bardziej chybiła, jednak wiele może się wydarzyć w ostatnim odcinku, w końcu jeszcze nie doszło do ostatecznej walki.


Jednym słowem jeśli w ostatnim odcinku nie będzie mowy o wymazaniu Doktora z czasu to w takim razie nie trafiłem, a twórcy serii mają nowy pomysł do wykorzystania ;)

Myszka na tronie ;)

DAK podsyła nam nową stylizację myszki, tym razem jest to Tron.

Ja ostatnio miałem okazję podziwiać najnowszą grę Tron na monitorze 3D - ciekawe doświadczenie.


Dzięki za info DAK !;)

czwartek, 25 listopada 2010

Problemy Opery z YouTube

Wczoraj starałem się zgrać cztery razy plik na YouTube, który miał zaledwie 700 KiB. Niestety szybko przesyłanie się przerywało, co było oznajmiane komunikatem:
    Przesyłanie nie powiodło się ze względu na nieznany błąd.


Odnosi się to do najnowszej wersji tej przeglądarki, czyli: 10.63, kompilacja 3516, platforma Win32.

Ze względu na to, że w końcu udało mi się przesłać również znacznie dłuże pliki za pomocą np. IE8 to zakładam, że to jedynie problem z przeglądarką, a nie z YouTube (choć niewątpliwie ich serwery nie działają zbyt stabilnie).


Update:
Wcześniej wspominałem o problemach z tą przeglądarką w poście Błędy w DnD w przeglądarce Opera.

Świat się zmienił ?

Dziś Prezydent Bronisław Maria Komorowski odnośnie zbrodni katyńskiej powiedział (wiadomości w TVP):
    świat się zmienił
Oczywiście jest to naiwne, typowo życzeniowe rozumowanie, które nie ma nic wspólnego z faktami. A fakty są takie, że w ciągu ostatnich np. 10 lat, ludzie na całym świecie są prześladowani, więzieni (np. w Chinach itp.) oraz mordowani (np. w Rosji itp.). Więcej na ten temat pisałem w poście Gdzie człowiek nowej ery ?

Ja Panu Prezydentowi odpowiem cytatem:
    Chciałbym, żeby wreszcie powiedział coś mądrego.

      Włodzimierz Czarzasty w „Polska. The Times” na temat zachowania B. Komorowskiego w kampanii prezydenckiej, „Rzeczpospolita” z 26 czerwca 2010. (źr. Wikicytaty)

niedziela, 21 listopada 2010

Doktor Who na AXN

Obecnie na kanale AXN (czyli tym powszechnie dostępnym) emitowana jest pierwsza seria Doktora Who, dziś były to części 1 i 10. Główną rolę Doktora gra tutaj Christopher Eccleston, a jego towarzyszką jest Rose (Billie Paul Piper), która jest jedną z chyba najbardziej lubianych przez widzów odtwórczyń tej roli.


Doctor Who Season 1 Trailer

Przypominam, że obecnie na kanale BBC Entertainment, emitowana jest najnowsza 5 seria Doktora Who z 2010 roku, czyli właśnie dziś o 19:00 emitowane będą dwa kolejne odcinki (5 i 6).


Ogólnie namawiam do oglądania kanałów AXN, bo faktycznie można na nich znaleźć perełki światowego kina, co jest niezwykłe bo na innych kanałach jest jedynie wszechobecna szmira z tysiącami odcinków, które niczym się nie różnią od siebie, a ich poziom obrywa zbyt wysokie dno...

Wybory Samorządowe 2010

Dziś zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w Wyborach Samorządowych. Co prawda ordynacja i nie tylko są przeciwko nam, aby nam uniemożliwić wybór ludzi, którzy naszym zdaniem się nadają do lokalnej władzy - jednak mimo wszystko to jedne z najważniejszych wyborów bo wybieramy najbliższych nam ludzi.

Dodatkowym problemem jest zorganizowana na szeroką skalę akcja niedoinformowania (czyli zniechęcenia) wyborców. Od wielu dni wszyscy mi mówią, że nie tyle nie wiedzą na kogo, ale jak głosować (nie doświadczyłem czegoś podobnego od wielu lat!). Wczoraj próbowałem znaleźć jakieś informacje w internecie i na stronie wybory2010.pkw.gov.pl jest sporo informacji ale żadne nie interesują nas.

Dziś starałem się wejść na stronę glosujteraz.pl i dostałem taką oto informcaję:
    503 Service Unavailable
    Virtual Server overloaded - high load (or servicing) in progress.

co tylko potwierdza, że dziś Polacy się obudzili z pytaniem "jak głosować?" i nie jest to pytanie śmieszne bo w wielu regionach jest 5 kart do głosowania i na każdej głosuje się na inną ilość kandydatów.

To jest bardzo istotne, bo jeśli się pomylimy to głos jest nieważny, a przy takim niedoinformowaniu, głosów nieważnych będzie sporo, a osób głosujących również mniej (a mam tutaj doświadczenie w samym źródle, że tak jest). Dlatego obecna władza dąży do tego aby społeczeństwo było niedoinformowane... znamy takie metody z czasów rządów SLD, kiedy nie można było sobie nawet pomarzyć o społecznych akcjach medialnych z ostatnich lat, które namawiały do głosowania itp.


Jednak mimo wszystko zachęcam do wzięcia udziału w wyborach oraz do włożenia wysiłku w dokładne zapoznanie się z lokalnymi kandydatami oraz sposobem głosowania na każdej karcie.

    Najczęściej mówi się o korzyściach z demokracji, rzadziej o jej powinnościach. Tymczasem demokracja, aby funkcjonować, nakłada na wszystkich ogromne obowiązki, zwłaszcza obowiązek uczestnictwa. Ale obyczaj takiego uczestnictwa występuje rzadko tam, gdzie brak odpowiedniej tradycji, dlatego wiele na świecie demokracji ułomnych, słabych, tylko formalnych. (...)

    Autor: Ryszard Kapuściński, Lapidarium V

    Demokratyczna polityka nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności obywateli wynikającej z ich politycznej ignorancji i obojętności.

    Autor: Zygmunt Bauman, "Płynne życie”

We właściwym wyborze pomogą nam najwięksi myśliciele itp.:

    Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum.

    źr. Inżynieria społeczna (politologia)

    W społeczeństwie demokratycznym manipulacja jest bardziej wyrafinowana i mniej widoczna, używana jest przez polityków, np. w kampaniach wyborczych (...)

    źr. manipulacja (Wikipedia)

    Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy.

    Z tego, iż ktoś o cnotach rozprawia, nie można wnosić, że sam cnoty posiadł.

    Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej niż przyrzekł.

    Konfucjusz (Wikicytaty)

sobota, 20 listopada 2010

Proszę nie wymińmy się

Utwór ten dedykuję najbardziej niezwykłej osobie jaką kiedykolwiek poznałem (ten co trzeba to wie o kogo chodzi;)


MAGDA WÓJCIK feat. MARCIN ROZYNEK - NIE WYMIŃMY SIĘ



Trzeba przyznać, że jakość filmu jest rewelacyjna jak na YT (prawie jakość DVD), na początku istnienia tego bloga był problem ze znalezieniem filmów tej jakości na tym serwisie.

piątek, 19 listopada 2010

Płeć na Facebooku

Całkiem niedawno przekonałem się ile jest możliwości na Facebooku gdy rejestruje się tam konto:



Właściwie nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać...

wtorek, 16 listopada 2010

Szczęście nie dla wszystkich

    Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście.

    Fryderyk Nietzsche

niedziela, 14 listopada 2010

Silly Venture 2010

W tym roku jest reaktywowana impreza sceny Atari Silly Venture, która odbędzie się 10-12 grudnia w Gdańsku. Tu info na AOL.


Silly Venture 2k10



Silly Venture 2k10 c.d.


Ja wczoraj zdecydowałem się pomimo wcześniejszych zapewnień na przygotowanie jakiejś pracy na compo. Obecnie zbieram ludzi chętnych do pracy ;)

piątek, 5 listopada 2010

Szczecin Games Show 2010

Zapraszam na imprezkę Szczecin Games Show 2010, gdzie odbędzie się wiele ciekawych atrakcji np. konferencje a nawet show starych gier na pecety, gdzie planowane są:
1. Ekspozycja dawnego sprzętu komputerowego – organizowany jest on przez użytkowników dla użytkowników.
2. Wykład „Historia komputerów na przykładzie gier”.
3. Turniej gier: Duke Nukem 3D, Doom oraz Warcraft.


Ja tam wygłoszę wraz Tomkiem prelekcję o korzeniach GameDev i demosceny oraz jej wpływ na obecną kulturę.

Zapraszam !

W niedzielę nowy Doktor Who

Ostatnio informowałem o nowych odcinkach Doktora Who. Do tej pory emitowane były specjalne (nigdy nie emitowane w PL) odcinki z poprzedniej serii (np. odcinek świąteczny itp.). Teraz 7 listopada w niedzielę zobaczymy po raz pierwszy dwa odcinki najnowszej 5 serii.


Doctor Who: The Eleventh Hour BBC One TV Trailer

środa, 3 listopada 2010

Star Wars - Its A Trap :)

Zapewne wiele osób pamięta pułapkę z filmu Powrót Jedi:


Its A Trap Benny Hill Style


Nie mniej dowcipu mają internauci:

    JenkinsLawGuild: You Have Just Been Benny Hill'ed!


    himlowdoo: whats the song

    Budogenkai: @himlowdoo pokerface


Update:
Wcześniej wspominałem o innym filmiku: Star Wars Spoof Naboo Battle With Benny Hill.

Ciekawe są też często fakty: Star Wars bloopers.


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...