Zapraszam na konkurs!

Konkurs jubileuszowy

Obecnie świętujemy 10 lecie bloga i z tej okazji odbywa się konkurs - gorąco zapraszam do wspólnej zabawy!;)




piątek, 27 marca 2009

Ptasie mleczko w Toronto

Odnalazłem ostatnio ciekawe komentarze do newsa pt. "PE zwraca uwagę na "nadużycia cenowe" sieci supermarketów" (biznes.onet.pl).

Oto odnaleziony przeze mnie wątek dyskusji:
    A mnie zastanawia fenomen ceny Ptasiego Mleczka - kto to wyjaśni?

    Przez ostatnie lata mieszkałam w Toronto. Paczka Ptasiego, standard WEdla kosztuje $2,99, czyli teraz ok. 8 zł.
    W Warszawie ten sam produkt kosztuje 14 zł. Do Kanady musi dopłynąć, dochodzi opłata celna, opłata dla Canadian Food Inspection, zysk dla hurtowni i marża sklepu. Wiem, że w PL marże są kilkustetkrotne. Ale czemu na Ptasie Mleczko narzucona jest marża wielotysięczna?

    Jagna

Wybrane komentarze:
    - bo macie w usa mniejsze zarobki :)
    - Nie rób obciachu, proszę! Milcz po prostu, albo zerknij na mapę!
    - Nie no w USA też jest jakieś Toronto...ale to nie o to Toronto chodzi i każdy o tym wie ;)
    (...)
    - Czemu w Hiszpanii jak mówiliśmy o Kanadzie ?
    - Przecież Toronto to stolica Hiszpanii :D, nie wiedziałeś?!?!


    - Polacy doplacaja do exportu - przeciez to logiczne. Zawsze tak bylo i bedzie . Nie tylko to jedyny artykul a znam ich wiele - pracuje w "exporcie" i znam ceny...nie pisze zeby nikogo nie denerwowac... pozdrawiam

    - Niestety, to prawda. Nie wiem jak teraz, ale w zeszłym roku Polskie zakłady chemiczne sprzedawały w Niemczech produkowane przez siebie nawozy w cenach 30% niższych od oferowanych dla Polskich rolników. Różnica w cenie dochodziła do 1000 zł na tonie.

    - Polska to taki rodzaj republiki bananowej,stąd ceny biorą się wprost z kapelusza.Jeszcze trzy miesiące temu ceny detaliczne w USA były około TRZYKROTNIE niższe niż w Polsce.Różnica na ptasim mleczku to jak widzisz mały pikuś.

    - To taka polityka dużego handlu. Z rok temu byłem w Niemczech i wiele produktów spożywczych można było kupić taniej niż w Polsce, np. tanie piwo w Niemczech kupowałem za 60% ceny odpowiednika sprzedawanego w Polsce. Przemysłówka podobnie. Włoskie wina w dużych gąsiorach tańsze o ok. 30% niż w "polskiej" Biedronce.
    Ktoś celowo łupi nas takimi cenami.

    - Kochane!!Mleczko z ptaka możecie mieć darmo!!Pomyślcie!
    - hahaha 100/100 najlepszy komentarz !!!!

    - To przeprowadź się do Wielkopolski. Tu ptasie mleczko kosztuje od 7-9 zł - Wedlo"w"skie!!! Poznań, Leszno, Gniezno górą!

    - Podobnie jest w Chicago w polskich sklepach sporo art. jest tanszych niz w polsce a wynika to z tego ze
    1) Towar na export ma 0 stawke Vat a w PL to musimy zaplacic 22%
    2) Marze w sklepach warszawskich nie schodza ponizej 30% bo im sie " nie oplaca" sprzedawac taniej a czesto jest tak ze kupuja towar w hurtowniach w promocyjnych cenach a i tak sprzedaja go po normlanej cenie
    3) a pamietacie jaka byla kiedys walka gdy np. na serkach danio bylas cena 1,29 a i tak kupowalo sie po 1,60 albo inne produkty gdzie producent nabija cene na opakowaniu to zadko kiedy sprzedawali po cenie na opakowaniu ( i dlatego producenci odeszli od drukowania cen bo to walka z wiatrakami )


    - A czy nie zastanawialiście się że owe mleczko ptasie może być chińskie.
    - pomylilo ci sie z ptasia grypą

    - Wczoraj kupiliśmy Michałki w kg paczuszkach po...0.89 Irlandzkiego funta!Te same cukierki w Rep.Irl.kosztują już 4 razy więcej!A w POLSCE?Ile?Odpiszcie mi!!!
    - w Polsce nie sprzedaje się takich toksyków


    - Ze wszystkimi artykułami tak jest nie tylko z "ptasim".U nas jest po prostu 2 razy droższe wszystko.W USA zegarek casio kosztuje 30 dolarow w Polsce po przeliczeniu na dolary ten sam zegarek kosztuje 70 dolarów.Jak to możliwe.Większosć handlowców niestety zarabia na swoich towarach 2 razy.Taka jest rzeczywistość polska.

    - POprostu cud:-D

    - Sprawa jest oczywista ! Ameryki nie odkryłaś !
    Ptaki są dojone na miejscu czyli w Kanadzie, w Toronto lub w Montrealu. Potem lecą z resztkami mleczka w wymionach do Polski. W trakcie lotu resztki mleczka przerabiają na ptasią śmietankę, której jest rzecz jasna niedużo i jest ona dużo droższa od zwykłego mleczka.
    Dlatego w Polsce ptasie mleczka są dużo droższe bo są robione z ptasiej śmietanki.

    Swoją drogą dziwię się tobie, że poruszasz na forum (publicznym) taki drażliwy temat.

    - A w AUSTRALII paczka PTASIEGO MLECZKA kosztuje 13 $ czyli 26 polskich zlotych .TO SKANDAL .

    - A w Niemczech paczka 500 gr. ptasiego mleczka z Wedla kosztuje 5,0 Euro.Skad sie wzielo to EURO po 2 zlote,jak mowicie,ze w Polsce kosztuje 10 zlotych.

    - Dokładnie popieram Sam pracowałem w sklepie i narzucaliśmy niejedokrotnie 1000-krotną marżę!!! No może nie na spożywkę, ale na odzież...Daje to do myślenia...Wciskają nam towar po zawyżonych cenach...Siła handlu...Kapitalizm...Koszt produkcji buów markowych w Chinach max. 5$ !!! Od importera wiadomość pewna...Za miskę ryżu robią obuwie, a potem marżę i do Europy

    - DUMPING

    - a ja place 2 pound tutaj w tesco - w sumie wiekszosc produktow tutaj jest duuuzo tansza niz w polandi - no ale mi to nieprzeszkadza - wkoncu w polsce lepiej zarabiaja no i caly ten rozwoj gospodarczy...

    - Uwielbiałem Ptasie Mleczko,ale nie kupiłem go już od ok 7 lat bo jest stanowczo za drogie. (...)

    - Odpowiedz bardzo prosta,w USA,Kanada sprzedaja kilka kontenerow ptasiego mleczka miesiecznie,a w bidopolandzie jeden,moze dwa,wiem bo pracowalem w dysrybucji.

    - polscy budowlancy kupuja polski cement i materialy budowlane w niemczech bo jest taniej.

3 komentarze:

Kaz pisze...

Jak ktos sie martwi tym, ze na produkty sa kilkusetprocentowe marze to jest swietne rozwiazanie problemu - zalozenie wlasnej firmy i handel tym towarem! Co moze byc zyskowniejszego niz kilkukrotna przebitka? :)

DAK pisze...

Witaj(cie),
Cóż, brak słów!
Pozdrowienia KAZ :)

Tdc pisze...

Witam Was !

Kaz: jestem za, jednak problem w tym że my tu w Polsce żyjemy nadal: bez elementarnych i przejrzystych zasad wolnego rynku oraz z gigantyczną korupcją (w końcu ostatnio prezydent Warszawy (której rodzinę znam) chciała sprzedać stadion narodowy !).
PO zapowiadało radykalne zmiany - ja wciąż na nie z wytchnieniem czekam (i pewnie wszyscy przedsiębiorcy również...).

Jeśli, któraś ekipa faktycznie spowoduje, że Polska zacznie funkcjonować, a nie tak jak obecnie to wtedy będzie wykonalne to o czym mówisz - spijanie śmietanki z ptasiego mleczka ;):)

Pozdrawiam



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...