W środę nastąpiło 2 czytanie nowej ustawy medialnej przygotowanej przez obecny rząd, choć co ciekawe po raz pierwszy koalicjant na razie wstrzymuje się od poparcia i wskazuje na wiele kwestii problematycznych. A jak pisałem już w listopadzie 2008 roku (w tym miejscu), pomysły te od samego początku były najgorsze ze wszystkich dotychczasowych projektów ustaw (jak ówcześnie zapewniali w TV wszelcy eksperci zajmujący się mediami – co ciekawe bez względu na reprezentowaną opcję polityczną, byli zgodni (!)).
Właściwie przez cały dzisiejszy dzień dziennikarze przedstawiali ustawę jako niedopracowaną, wskazując jej wady: nieprecyzyjność, niezgodność z zachodnimi trendami rozwoju mediów publicznych, wewnętrzna niespójność, chaos prawny, brak zapewnienia niezależności mediów publicznych, brak jakichkolwiek uregulowań telewizji cyfrowej, a nawet niezgodność z międzynarodowym prawem, które może nawet doprowadzić do całkowitego zamknięcia TVP (proces analogiczny do tego co się stało niedawno ze stocznią) itp.
To bardzo smutne, że partia, która będąc w opozycji w poprzedniej kadencji przedstawiała siebie jako tę która potrafi tworzyć (wręcz !) wspaniałe ustawy, które nie potrzebowałyby weryfikacji Trybunału Konstytucyjnego, byłyby proste, rozsądne i przygotowywane przez „kompetentnych ludzi”...
Dziś widzimy, że „języczkiem jak smyczkiem”... Ci, którzy mieli ratować Polskę z totalnego zastoju ostatnich parunastu lat, ci którzy byli w ostatnich wyborach nadzieją – teraz reprezentują żenujący poziom...
Prawo ustanawiane w latach 90. było: słabe, mętne i niejednoznaczne – a to właśnie było jednym z najistotniejszych powodów, tego że inne kraje jak Czechy czy Słowacja prężnie się rozwijały gdy my staliśmy w miejscu... :(
Dlaczego obecny rząd chce nam wciskać ustawę (i dlaczego w ogóle !), która jest jak kto woli: słaba lub zła... Problem jest jednak znacznie bardziej poważny: nie ulega wątpliwości, że ta ustawa była bardzo kiepska już wtedy kiedy o tym pisałem w zeszłym roku... rząd miał pół roku na to, aby poprawić to co w projekcie było ułomne – ale chyba zbijali bąki w tym czasie !!
W poprzedniej kadencji opozycja atakowała wszelkie projekty (np. skierowując je do TK lub słownie), jednak nie wprowadzając żadnej dyskusji, a fakty i merytoryczne analizy spychane były na margines. Jednak to co teraz oglądamy w mediach jest po prostu TOTALNĄ PORAŻKĄ, bo tym razem wypowiadają się eksperci oraz przestawiane są konkretne: braki, zaniedbania i ich konsekwencje (a nawet tak jak wspominałem relacja z sejmu zaczyna się od tego, że dziennikarz mówi, że ustawa jest bardzo kiepska). Nawet kilka dni temu, któryś poseł z PO zapewniał w TV, że likwidacja TVP Info (zawarta w ustawie – o czym pisałem w tym miejscu), jest niedopracowaniem, na którego poprawkę jest jeszcze czas (choć już dziś rząd twierdzi, że ustawa musi być przyjęta jak najszybciej - nawet już w piątek...).
Ktoś mi tu oczywiście może napisać, że chyba jestem idiotą, że wierzyłem w takie przedwyborcze bzdury...
Pozostawmy temat oceny mojej osoby na inny moment ;):) Jednak jedno jest pewne: zupełnie inaczej sobie wyobrażałem rządy partii liberalnej, miałem nadzieję na choć minimum pracowitości i myślenia z sensem...
Update 21 maja czwartek:
Dziś w paskach informacyjnych kanałów informacyjnych pojawiła się informacja, że głosowanie odbędzie się nie w piątek, ale już dziś około godziny 20:00... A skąd ten pośpiech ??!
Niestety, ale z doświadczeń ostatnich kilkunastu lat widać wyraźnie, że jeśli ktoś się niepotrzebnie spieszy to chce nam wcisnąć jakiś sejmowy bubel...
Update 22 maja:
Ustawa jednak została pospiesznie przyjęta w czwartek (około 22:00), za pomocą większości koalicji rządzącej oraz SLD. Co ciekawe, na kanale TVP Info wypowiadał się profesor (nie pamiętam nazwiska), który pół roku temu pracował przy powstawaniu tej ustawy. O dziwo – stwierdził On, że ustawa w obecnym kształcie jest bardzo słaba – choć trzeba przyznać, że jego wypowiedź pod względem krytyki była dużo bardziej powściągliwa w stosunku do pozostałych obecnych w studiu ekspertów (w końcu to niejako jego ustawa...). A pozostali (obecni w studiu) wypowiadali się w BARDZO mocnych słowach jak na profesorów, doktorów itp.
Ciekawe dlaczego wszyscy wiedzą jaka jest wartość tej ustawy (nieprzemyślana, nieprzedyskutowana, eksperci są zgodni co do tego że jest słaba), a mimo to 257 posłów głosowało „za” ???!
Update:
O temacie ustawy medialnej ostatnio wspominałem w postach:
Janusz ZajdelMamy tutaj po prostu doskonale kontrolowany bałagan, stwarzający pozory (...) porządku (...)
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania czechy, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania czechy, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 maja 2009
środa, 19 listopada 2008
Do roboty !
Właśnie minął rok jak PO objęła rządy w PL po wygranych wyborach. Od kilku dni wszystkie: serwisy informacyjne w TV oraz programy publicystyczne, gazety oraz portale internetowe próbują podsumowywać to jak jesteśmy zadowoleni z tego co każdy z nas by sobie życzył;)
Niestety ! Wielu ekspertów ocenia dokonania obecnej ekipy bardzo nisko lub źle, natomiast podkreśla, że piar mają na wysokim poziomie (co właściwie już przed wynikami wyborów było łatwe do przewidzenia).
... szkoda, wielka szkoda ! :( :( :(
Mamy nową ekipę, która po pierwsze rozbudziła ambicje i oczekiwania, dostała duży kredyt zaufania od społeczeństwa i ... nic...
Piszę ten post, gdyż w tym wszystkim kryje się w mojej ocenie bezdenna głupota, strata czasu, środków, a tym samym gigantyczna strata dla nas wszystkich :(
Gdy rozpoczynałem redakcję tego bloga, w poście pt. "Geniusz też może się pomylić...", ująłem pewne elementarne założenia (wymagania wobec rządzących), które w mojej ocenie są oczywiste dla każdego inteligentnego człowieka. Dlatego tu jest moje pytanie i zdziwienie - panowie z PO co się dzieje ?!?!?
Czy nie rozumiecie tego, że wyborcy was rozliczą ?? że Polska czeka !
:(
Od lat wiemy, że drobne (geograficznie) Czechy ostatnich kilkunastu lat nie straciły (niestety, tak jak my), kilka miesięcy temu we wszelkich serwisach ekonomicznych było bardzo głośno odnośnie sukcesów Słowacji... a kiedy przyjdzie czas na Polskę ?? :(
W mojej ocenie Polska straciła ostatnie kilkadziesiąt lat (początkowo nie z własnego wyboru). Jednak teraz już nie ma czasu, na nieróbstwo, korupcję i waśnie polityczne... czas działać !
Nie ma tu żadnych wykrętów - do roboty ! Kadencja jeszcze trwa - macie czas na solidną, profesjonalną (jak to zapewnialiście od lat) robotę !
Niestety wielu wnikliwych obserwatorów, życia politycznego oraz specjalistów od początku wiedziała, że sprawy mają się źle - zgodnie z przysłowiem o krowie co mało mleka daje...
Powiedźmy otwarcie PO straciło czas również przed wyborami, w czasie rządów PIS mogli przygotowywać swoje ustawy (nawet nie musieli ich próbować forsować - teraz byłyby gotowe), mogli przygotować dobry i solidny program (a przecież w czasie wyborów była mocna zawierucha polityczno-medialna odnośnie braku programu oraz jego niespójnej treści, skleconej na kolanie).
Po objęciu władzy również było fatalnie, PO karmiło codziennie media jakimiś zmyślonymi aferami (komisje sejmowe itp.) - czy oni naprawdę myślą, że Polacy po to ich wybrali, żeby rozgrywali swoje polityczne gierki ?? NIE ! Polacy szanują lub nie, podzielają lub nie ich opinie odnośnie ich politycznej konkurencji, ale wybrani zostali po to aby zmieniali ten kraj. Gdzie się nie ruszyć wszystko musi zostać zmienione, poprawione, zreformowane: zakładanie szkół korepetycyjnych świadczy o upadku polskiego szkolnictwa, prawo kuleje, właśnie spadliśmy na 76 pozycję w rankingu państw przyjaznych dla przedsiębiorczości (oraz np. na 141 miejsce), gdzie się nie ruszyć panuje jakiś nonsens - a jak wszyscy wiemy wyliczać jeszcze można długo...
W czasie gdy senat pojechał na miesięczny urlop, Polska mogła być reformowana, zmieniana, a przez to sensowniejsza! Ale to możliwe byłoby gdyby PO przez ostatnie lata było konstruktywną opozycją, niestety fakty są inne...
Po objęciu stanowiska przez minister zdrowia - dziennikarze pytali się jej co się stało z jej obiecanymi reformami (które obiecywała dosłownie jeszcze przed chwilą), ona odpowiedziała, że nie zdawała sobie sprawy z tego w jak złej kondycji znajduje się opieka zdrowotna w PL... No cóż jak to się mawia "języczkiem jak smyczkiem", jednak najbardziej płytkie wydaje mi się to jak polityk próbuje podważyć opinię profesorów, a i w tym wypadku tak było, gdyż np. w trakcie kampanii wyborczej Pani E. Kopacz niezwykle zgryźliwie atakowała prof. Z. Religę, podważając właściwie wszystko co mówił i planował. Żenujące...
Jest jeszcze jedna ciekawa kwestia. W tym początkowym okresie premier spotkał się na UW ze studentami (oglądałem relację na żywo w TV). Jeden ze studentów zadał mu trudne pytanie, mianowicie zapytał się o ten zastój. Wtedy wszyscy obecni usłyszeli, że to wcześniejsze rządy mnożyły ustawy, ale obecnie to ulegnie zmianie, teraz będzie mało ale za to dobrych ustaw. I studenci to kupili... jak widać wiek w rozeznaniu np. politycznym ma duże znaczenie...
Natomiast w październiku br. zrobiło się głośno bo wszyscy usłyszeliśmy zapewnienia, że „do końca roku rząd przygotuje nawet 180 ustaw”. Wtedy w Wiadomościach TVP (o ile pamiętam) wyemitowano scenę, w której dziennikarka zapytała się o to dziwne zagubienie, wtedy premier odpowiedział personalnie, że „Pani jest złośliwa”...
Jak będzie tak dalej to całe społeczeństwo w następnych wyborach okaże się „złośliwe”...
Warta wspomnienia jest zagadkowa ucieczka prof. St. Gomułki z Ministerstwa Finansów... pomimo swojej zagadkowości jest bardzo wymowna, bo czy z jeszcze jakiegoś rządu (historycznie) uciekał jakiś profesor ?? Niestety, ale ucieczka tak cenionej (na świecie) postaci dobitnie świadczy o tym co się dzieje za kulisami... niestety :(
... a nie jest to pierwszy profesor, którego zabrakło w PO.
Z tego co pamiętam, pierwszą reformą przygotowywaną przez PO nagłośnioną przez media, była reforma TVP (!?). Nawiasem mówiąc pomysły rządu spotkały się z bezprecedensowym sprzeciwem wszystkich specjalistów oraz całej opozycji (o innym przykładzie podobnych nieracjonalnych zachowań była mowa w tym miejscu).
Szczerze mówiąc, to reforma telewizji publicznej (oraz inne niemniej bzdurne) nie są w mojej ocenie najpilniejsze, zaraz po objęciu steru... Ja sobie zupełnie inaczej wyobrażam rządy partii liberalnej, zapowiadającej od lat np. reformę gospodarki - w końcu przedsiębiorcy czekają...
Bardziej ogólną niedostateczną oceną, kierowaną nie tylko do rządu, była wypowiedz cytowana w ostatnim newsie pt. "Co mamy w PL?".
Przypomina mi się tu minister sprawiedliwości ukazywany na początku owych rządów PO w TVN24 (niestety nie ma tego materiału na www.tvn24.pl), gdzie konfrontowane były jego przedwyborcze zapowiedzi, że np. nie będzie prowadził takiej gry z mediami jak jego poprzednik z PIS, a następnie była prezentowana jego szopka z laptopem (w której notabene pod względem informatycznym prezentował jakieś banialuki1...).
Co ciekawe mimo wszystko, w ostatnim czasie sondaże cały czas wskazują na duże poparcie w PL dla PO. Taki dualizm społeczny (zakładając, że owe sondaże przedstawiają jakąkolwiek wartość - co z zasady jest raczej wątpliwe), jest jednak mimo wszystko typowy.
Ukazuje to też, jak bardzo ustroje demokratyczne wiążą się nie z merytorycznymi analizami i faktami, lecz zwykłymi sympatiami oraz innymi uczuciami.
Jednak skoro Polacy obdarowali Was takim zaufaniem - to po prostu przyjmijcie je i do roboty !
Bez względu na zamiłowania polityczne, partyjne i ideologiczne trzeba przyznać, że jest to jakaś żenada - przecież wspominany przeze mnie zeszłoroczny news - to oczywistości, a dany mandat przez społeczeństwo zawsze wiąże się z solidną pracą... Więc co siedzi w głowach panów i pań z PO ??
... niestety wiem co i to przemilczę... :( :(
Niestety gdybym miał wymieniać, co gdzie jak jest do zrobienia, co i jak zostało już rozbabrane, co i jak jest komentowane przez ekspertów... to tekst ten musiałby być kilkukrotnie dłuższy...
Polska czeka ! nie ma czasu na nieróbstwo ! Zbyt wiele czasu już zostało stracone...
* * *
Odnośnie wspominanych doniesień medialnych to trudno mi mówić, czy wszyscy zgodnie źle oceniają ten okres, bo nie mam ochoty (ostatnio) oraz czasu na to aby śledzić wszystkie stacje TV itp. (skupiam się głównie na tych, które reprezentują choć minimum rzetelności i obiektywności). Jednak nie spotkałem się z jakąkolwiek opinią pozytywną, a im konkretniejsza wypowiedź, z im bardziej specjalistycznych ust tym ocena ta była niższa.
* * *
Ostatnio w necie znajduje się wiele wspominanych porównań, analiz oraz sondaży, oto przykład przypadkiem znaleziony w wp.pl: Rok po expose (co ciekawe jest to dość wiarygodne badanie, gdyż jak widać oddane głosy to 11-12 tys. (w 2009 roku to już 16 tys.) a w sondażach, którymi jesteśmy karmieni w mediach populacja wynosi zwykle jedynie 1 tys. osób...).
1 Dla przypomnienia obecny minister twierdził, że uszkodzenia dysku twardego były tak umyślnie spreparowane aby uniemożliwić odczytanie przechowywanych danych (które w związku z tym miały mieć w domyśle charakter np. kryminalny itp.), bez komentarza...
Niestety ! Wielu ekspertów ocenia dokonania obecnej ekipy bardzo nisko lub źle, natomiast podkreśla, że piar mają na wysokim poziomie (co właściwie już przed wynikami wyborów było łatwe do przewidzenia).
... szkoda, wielka szkoda ! :( :( :(
Mamy nową ekipę, która po pierwsze rozbudziła ambicje i oczekiwania, dostała duży kredyt zaufania od społeczeństwa i ... nic...
Piszę ten post, gdyż w tym wszystkim kryje się w mojej ocenie bezdenna głupota, strata czasu, środków, a tym samym gigantyczna strata dla nas wszystkich :(
Gdy rozpoczynałem redakcję tego bloga, w poście pt. "Geniusz też może się pomylić...", ująłem pewne elementarne założenia (wymagania wobec rządzących), które w mojej ocenie są oczywiste dla każdego inteligentnego człowieka. Dlatego tu jest moje pytanie i zdziwienie - panowie z PO co się dzieje ?!?!?
Czy nie rozumiecie tego, że wyborcy was rozliczą ?? że Polska czeka !
:(
Od lat wiemy, że drobne (geograficznie) Czechy ostatnich kilkunastu lat nie straciły (niestety, tak jak my), kilka miesięcy temu we wszelkich serwisach ekonomicznych było bardzo głośno odnośnie sukcesów Słowacji... a kiedy przyjdzie czas na Polskę ?? :(
W mojej ocenie Polska straciła ostatnie kilkadziesiąt lat (początkowo nie z własnego wyboru). Jednak teraz już nie ma czasu, na nieróbstwo, korupcję i waśnie polityczne... czas działać !
Nie ma tu żadnych wykrętów - do roboty ! Kadencja jeszcze trwa - macie czas na solidną, profesjonalną (jak to zapewnialiście od lat) robotę !
Niestety wielu wnikliwych obserwatorów, życia politycznego oraz specjalistów od początku wiedziała, że sprawy mają się źle - zgodnie z przysłowiem o krowie co mało mleka daje...
Początki
Powiedźmy otwarcie PO straciło czas również przed wyborami, w czasie rządów PIS mogli przygotowywać swoje ustawy (nawet nie musieli ich próbować forsować - teraz byłyby gotowe), mogli przygotować dobry i solidny program (a przecież w czasie wyborów była mocna zawierucha polityczno-medialna odnośnie braku programu oraz jego niespójnej treści, skleconej na kolanie).
Po objęciu władzy również było fatalnie, PO karmiło codziennie media jakimiś zmyślonymi aferami (komisje sejmowe itp.) - czy oni naprawdę myślą, że Polacy po to ich wybrali, żeby rozgrywali swoje polityczne gierki ?? NIE ! Polacy szanują lub nie, podzielają lub nie ich opinie odnośnie ich politycznej konkurencji, ale wybrani zostali po to aby zmieniali ten kraj. Gdzie się nie ruszyć wszystko musi zostać zmienione, poprawione, zreformowane: zakładanie szkół korepetycyjnych świadczy o upadku polskiego szkolnictwa, prawo kuleje, właśnie spadliśmy na 76 pozycję w rankingu państw przyjaznych dla przedsiębiorczości (oraz np. na 141 miejsce), gdzie się nie ruszyć panuje jakiś nonsens - a jak wszyscy wiemy wyliczać jeszcze można długo...
W czasie gdy senat pojechał na miesięczny urlop, Polska mogła być reformowana, zmieniana, a przez to sensowniejsza! Ale to możliwe byłoby gdyby PO przez ostatnie lata było konstruktywną opozycją, niestety fakty są inne...
Po objęciu stanowiska przez minister zdrowia - dziennikarze pytali się jej co się stało z jej obiecanymi reformami (które obiecywała dosłownie jeszcze przed chwilą), ona odpowiedziała, że nie zdawała sobie sprawy z tego w jak złej kondycji znajduje się opieka zdrowotna w PL... No cóż jak to się mawia "języczkiem jak smyczkiem", jednak najbardziej płytkie wydaje mi się to jak polityk próbuje podważyć opinię profesorów, a i w tym wypadku tak było, gdyż np. w trakcie kampanii wyborczej Pani E. Kopacz niezwykle zgryźliwie atakowała prof. Z. Religę, podważając właściwie wszystko co mówił i planował. Żenujące...
Jest jeszcze jedna ciekawa kwestia. W tym początkowym okresie premier spotkał się na UW ze studentami (oglądałem relację na żywo w TV). Jeden ze studentów zadał mu trudne pytanie, mianowicie zapytał się o ten zastój. Wtedy wszyscy obecni usłyszeli, że to wcześniejsze rządy mnożyły ustawy, ale obecnie to ulegnie zmianie, teraz będzie mało ale za to dobrych ustaw. I studenci to kupili... jak widać wiek w rozeznaniu np. politycznym ma duże znaczenie...
Natomiast w październiku br. zrobiło się głośno bo wszyscy usłyszeliśmy zapewnienia, że „do końca roku rząd przygotuje nawet 180 ustaw”. Wtedy w Wiadomościach TVP (o ile pamiętam) wyemitowano scenę, w której dziennikarka zapytała się o to dziwne zagubienie, wtedy premier odpowiedział personalnie, że „Pani jest złośliwa”...
Jak będzie tak dalej to całe społeczeństwo w następnych wyborach okaże się „złośliwe”...
- (od czasu prowadzenia bloga zapisuję sobie wiele faktów - owe złośliwości dziennikarskie miały miejsce we wtorek 7 X 2008)
Warta wspomnienia jest zagadkowa ucieczka prof. St. Gomułki z Ministerstwa Finansów... pomimo swojej zagadkowości jest bardzo wymowna, bo czy z jeszcze jakiegoś rządu (historycznie) uciekał jakiś profesor ?? Niestety, ale ucieczka tak cenionej (na świecie) postaci dobitnie świadczy o tym co się dzieje za kulisami... niestety :(
... a nie jest to pierwszy profesor, którego zabrakło w PO.
Z tego co pamiętam, pierwszą reformą przygotowywaną przez PO nagłośnioną przez media, była reforma TVP (!?). Nawiasem mówiąc pomysły rządu spotkały się z bezprecedensowym sprzeciwem wszystkich specjalistów oraz całej opozycji (o innym przykładzie podobnych nieracjonalnych zachowań była mowa w tym miejscu).
Szczerze mówiąc, to reforma telewizji publicznej (oraz inne niemniej bzdurne) nie są w mojej ocenie najpilniejsze, zaraz po objęciu steru... Ja sobie zupełnie inaczej wyobrażam rządy partii liberalnej, zapowiadającej od lat np. reformę gospodarki - w końcu przedsiębiorcy czekają...
Bardziej ogólną niedostateczną oceną, kierowaną nie tylko do rządu, była wypowiedz cytowana w ostatnim newsie pt. "Co mamy w PL?".
Przypomina mi się tu minister sprawiedliwości ukazywany na początku owych rządów PO w TVN24 (niestety nie ma tego materiału na www.tvn24.pl), gdzie konfrontowane były jego przedwyborcze zapowiedzi, że np. nie będzie prowadził takiej gry z mediami jak jego poprzednik z PIS, a następnie była prezentowana jego szopka z laptopem (w której notabene pod względem informatycznym prezentował jakieś banialuki1...).
Sondaże
Co ciekawe mimo wszystko, w ostatnim czasie sondaże cały czas wskazują na duże poparcie w PL dla PO. Taki dualizm społeczny (zakładając, że owe sondaże przedstawiają jakąkolwiek wartość - co z zasady jest raczej wątpliwe), jest jednak mimo wszystko typowy.
Ukazuje to też, jak bardzo ustroje demokratyczne wiążą się nie z merytorycznymi analizami i faktami, lecz zwykłymi sympatiami oraz innymi uczuciami.
Jednak skoro Polacy obdarowali Was takim zaufaniem - to po prostu przyjmijcie je i do roboty !
Podsumowanie
Bez względu na zamiłowania polityczne, partyjne i ideologiczne trzeba przyznać, że jest to jakaś żenada - przecież wspominany przeze mnie zeszłoroczny news - to oczywistości, a dany mandat przez społeczeństwo zawsze wiąże się z solidną pracą... Więc co siedzi w głowach panów i pań z PO ??
... niestety wiem co i to przemilczę... :( :(
Niestety gdybym miał wymieniać, co gdzie jak jest do zrobienia, co i jak zostało już rozbabrane, co i jak jest komentowane przez ekspertów... to tekst ten musiałby być kilkukrotnie dłuższy...
Polska czeka ! nie ma czasu na nieróbstwo ! Zbyt wiele czasu już zostało stracone...
* * *
Odnośnie wspominanych doniesień medialnych to trudno mi mówić, czy wszyscy zgodnie źle oceniają ten okres, bo nie mam ochoty (ostatnio) oraz czasu na to aby śledzić wszystkie stacje TV itp. (skupiam się głównie na tych, które reprezentują choć minimum rzetelności i obiektywności). Jednak nie spotkałem się z jakąkolwiek opinią pozytywną, a im konkretniejsza wypowiedź, z im bardziej specjalistycznych ust tym ocena ta była niższa.
* * *
Ostatnio w necie znajduje się wiele wspominanych porównań, analiz oraz sondaży, oto przykład przypadkiem znaleziony w wp.pl: Rok po expose (co ciekawe jest to dość wiarygodne badanie, gdyż jak widać oddane głosy to 11-12 tys. (w 2009 roku to już 16 tys.) a w sondażach, którymi jesteśmy karmieni w mediach populacja wynosi zwykle jedynie 1 tys. osób...).
1 Dla przypomnienia obecny minister twierdził, że uszkodzenia dysku twardego były tak umyślnie spreparowane aby uniemożliwić odczytanie przechowywanych danych (które w związku z tym miały mieć w domyśle charakter np. kryminalny itp.), bez komentarza...
poniedziałek, 4 maja 2009
Akcja: Rozwiążmy PZPN!
Jakoś szczególnie mnie sport nie interesuje, ale jak wiecie (po wielu moich postach) bardzo mi zależy aby Polska stała się normalnym krajem (choćby na wzór Czech i Słowacji - co jest porównaniem druzgoczącym...). A w związku z tym niestety wiele z państwowych i krajowych urzędów oraz organizacji od prawie 20 lat usilnie stara się o to aby w światowych korupcyjnych statystykach - Polska wchodziła do czołówki :-( :-/ :-Q
Ja o tym zagadnieniu wspominałem wielokrotnie (choćby w tym miejscu). Można tez o tym przeczytać między innymi w tekście pt. "Rozwiążmy PZPN! Referendum Ogólnokrajowe" (www.pilka24.pl):
Dlatego mimo, że temat jest dla mnie bardzo odległy - zachęcam wszystkich aby zrobić ten krok, który choć w minimalnym stopniu wpłynie na to, że bez wspomnianych haniebnych i plugawych instytucji - nasz kraj będzie rósł w siłę, a nie stawał się drobinką nawet w towarzystwie takich drobiazgów (geograficznych) jak np. Czechy itp.
O temacie jest też mowa na forum GoldenLine w tym miejscu.
O zagadnieniu korupcji w polskiej piłce wspominałem wcześniej w poście pt. "Międzynarodowa piłka w PL ?".
Ja o tym zagadnieniu wspominałem wielokrotnie (choćby w tym miejscu). Można tez o tym przeczytać między innymi w tekście pt. "Rozwiążmy PZPN! Referendum Ogólnokrajowe" (www.pilka24.pl):
- W 2008 r. na zlecenie DBU (duńskiej federacji piłkarskiej) przeprowadzono badania nad korupcją w tamtejszym futbolu. "Nie można powiedzieć, by w Danii futbolowa korupcja osiągnęła taką skalę jak w Polsce, Kolumbii czy Malezji" - powiedział Jens Sejer Andersen szef organizacji antykorupcyjnej "Play the Game", komentując wyniki badań nad korupcją w duńskiej piłce nożnej.
Dlatego mimo, że temat jest dla mnie bardzo odległy - zachęcam wszystkich aby zrobić ten krok, który choć w minimalnym stopniu wpłynie na to, że bez wspomnianych haniebnych i plugawych instytucji - nasz kraj będzie rósł w siłę, a nie stawał się drobinką nawet w towarzystwie takich drobiazgów (geograficznych) jak np. Czechy itp.
O temacie jest też mowa na forum GoldenLine w tym miejscu.
O zagadnieniu korupcji w polskiej piłce wspominałem wcześniej w poście pt. "Międzynarodowa piłka w PL ?".
środa, 6 listopada 2013
Silly Venture 2013 - rozpoczyna się za kilka dni!
Już w ten weekend rozpoczyna się największa na świecie impreza społeczności Atari (choć zawsze bawią się na niej też przedstawiciele innych społeczności). Impreza wyróżnia się znacznie ponad wszelkie inne zarówno w kraju jak i za granicą, żaden opis tego nie odda, ale oto oficjalny harmonogram imprezy:
Podobnie telewizja POMORSKA TV oraz w Radio Eska.
Nawet dla organizatora zaskoczeniem była (nieoficjalna) invitka z "konkurencyjnej" sceny i sprzętu (Commodore), która została zaprezentowana na właśnie zakończonym Load Error:
Elyta - 50 Shades of Grey - C64 - 2013
Obecnie na imprezę wybiera się ponad 100 osób z prawie całej Europy, z oficjalnych danych wynika, że z Niemiec przybędzie 16 osób, z Francji 7, Anglii 4, z Czech 1, z Danii 1, z Hiszpanii 1 i z Holandii 3 osoby. Pozostali uczestnicy przybędą z Polski;)
Silly Venture od lat znane jest z wielu ciekawych invitek zapraszających na imprezę (tu zamieściłem te z 2010 roku). oto ostatnia z nich (wykonana przez polskich twórców):
SILLY VENTURE 2k13 Invitro for Atari Falcon by LAMERS & Mystic Bytes
Szykuje się niesamowita impreza, wiele atrakcji oraz coś co się często nie zdarza konkursy rozbite na dwie noce ! To jest to czego nam trzeba ;)
Do zobaczenia na party! ;)
Update:
Oto posty z ubiegłych lat dotyczące Silly Venture:
- Relacja z Silly Venture 2010
- Zbliża się Silly Venture 2011
Update: po party;)
Co to była za impreza ! Przeszła moje najśmielsze oczekiwania, na tak udanej i bogatej w atrakcje imprezie demoscenicznej jeszcze nie byłem (nawet w latach 90 była posucha !). Niezapomniane wrażenia, produkcje oraz wielu fanstastycznych nowych poznanych ludzi (w realu np. Jac! lub w ogóle).
Co do rekordów, to w compo zaprezentowane zostało 114 prac, obecni na miejscu przedstawiciele innych scen przecierali oczy z niedowierzania! Ale nie było zazdrości czy zawiści, wszyscy się dobrze bawili, a wręcz byli pełni podziwu jak może wyglądać party.
Obecnych było około 170 osób, z 9 państw: Anglia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Czechy, Słowacja, Holandia, Dania oraz oczywiście z Polski. Gości zagranicznych ostatecznie było więcej niż było to zapowiadane w tej nowince;)
Do rekordów zaliczyć też należy osoby, które na party kończyły swoje produkcje. Wielu autorów dem kończyło je na party (w tym Ajcek, który zarzekał się na minionym Wap-niaku, że tego nie cierpi i robić więcej nie będzie :P), a byłem też tam ja, bo na chyba 2 dni przed imprezą wpadłem na pomysł czegoś nowego i stwierdziłem, że na party zakoduję to i sprawdzę w praktyce jak się będzie sprawować algorytm. Ogólnie było takich osób chyba z 6 może 7, a najbardziej mnie zadziwił koder na Atari Falcon 030, niestety nie zobaczyłem co robił, ale ponoć coś pięknego.
Taka impreza odzwierciedliła się odpowiednim echem w internecie, na Atarionline.pl pojawiło się szybko wiele nowinek i wszystkie wypełnione komentarzami podziękowań i podziwu dla organizatora. Aż Adv stwierdził, że nie wierzy własnym oczom tyle nowinek i tak szybko wypełniają się komentarzami. Podobnie na innych forach (np. Amigowych), gdzie również poważnie analizowany jest ten atarowy sukces oraz równocześnie rozważane są słabości ich społeczności (już się zaczynam rymować - czas kończyć pisanie!:P). Koledzy Amigowcy głowa do góry!
Dziękujemy Grey! Koniecznie musimy się zobaczyć u Ciebie za rok!
- /|\ HARMONOGRAM SV2k13 /|\
PIĄTEK
godz. 17:00 - 19:00 wizyta mediów (m.in. stacji POMORSKA TV)
godz. 20:00 - oficjalne otwarcie, przywitanie gości, prezentacje materiałów video - pozdrowienia od znanych ludzi ze świata Atari
godz. 20:30 - poczęstunek dla uczestników
godz. 21:00 - pierwsza część koncertu Ultrasyda
godz. 22:00 - devil's show (18+)
godz. 00:00 - prezentacja dem z Atari 2600 oraz XL/XE
SOBOTA
godz. 10:30 - pobudka z Red Bull'em
godz. 12:00 - 14:00 wizyta mediów i relacje z imprezy:
- - TVP 1 (Teleexpress)
- TVP Info (Panorama)
- Pomorska TV
- Północna TV
- Radio Eska
- WP.PL
- Trojmiasto.PL/Trojmiasto.TV
- Gazeta Wyborcza
godz. 14:30 - crazy compo (surprise!)
godz. 15:30 - game compo na konsoli Atari Jaguar (gra do ustalenia!)
godz. 16:30 - prezentacje materiałów video z oficjalnego otwarcia w piątek - pozdrowienia od znanych ludzi ze świata Atari (powtórka dla osób, które dotarły na party place dopiero w sobotę)
godz. 17:00 - pierwsza część compo (gfx, msx + game)
godz. 20:30 - pierwszy wyjazd limuzyną HUMMER H2 na drugą część koncertu Ultrasyda, która odbędzie się w gdańskim klubie Kwadratowa:
- strona klubu
- wydarzenie związane z Ultrasydem
- informacja na portalu TROJMIASTO.PL
Podczas przejazdu tradycyjnie szampan i klipy z demek na Atari na ekranach LCD :) Na miejscu wszystkie osoby posiadające identyfikator SV2k13 wchodzą oczywiście za free ! Planowany powrót ok. godz. 23:00.
godz. 00:00 - prezentacja dem z Atari ST/STe oraz Falcon
NIEDZIELA
godz. 11:00 - crazy compo (surprise!)
godz. 12:00 - konkurs muzyczny prowadzi TDC oraz organizator SV
godz. 14:30 - ogłoszenie wyników z soboty (gfx, msx + game), rozdanie nagród
godz. 16:30 - ogłoszenie wyników z głosowania online na prace z SV2k12
godz. 17:30 - crazy compo (NOVEMBERFEST!)
godz. 18:30 - druga część compo (intro, demo + wild)
PONIEDZIAŁEK
godz. 09:00 - ogłoszenie wyników compo z niedzieli (intro, demo + wild), rozdanie nagród
Podobnie telewizja POMORSKA TV oraz w Radio Eska.
Nawet dla organizatora zaskoczeniem była (nieoficjalna) invitka z "konkurencyjnej" sceny i sprzętu (Commodore), która została zaprezentowana na właśnie zakończonym Load Error:
Elyta - 50 Shades of Grey - C64 - 2013
Obecnie na imprezę wybiera się ponad 100 osób z prawie całej Europy, z oficjalnych danych wynika, że z Niemiec przybędzie 16 osób, z Francji 7, Anglii 4, z Czech 1, z Danii 1, z Hiszpanii 1 i z Holandii 3 osoby. Pozostali uczestnicy przybędą z Polski;)
Silly Venture od lat znane jest z wielu ciekawych invitek zapraszających na imprezę (tu zamieściłem te z 2010 roku). oto ostatnia z nich (wykonana przez polskich twórców):
Szykuje się niesamowita impreza, wiele atrakcji oraz coś co się często nie zdarza konkursy rozbite na dwie noce ! To jest to czego nam trzeba ;)
Do zobaczenia na party! ;)
Update:
Oto posty z ubiegłych lat dotyczące Silly Venture:
- Relacja z Silly Venture 2010
- Zbliża się Silly Venture 2011
Update: po party;)
Co to była za impreza ! Przeszła moje najśmielsze oczekiwania, na tak udanej i bogatej w atrakcje imprezie demoscenicznej jeszcze nie byłem (nawet w latach 90 była posucha !). Niezapomniane wrażenia, produkcje oraz wielu fanstastycznych nowych poznanych ludzi (w realu np. Jac! lub w ogóle).
Co do rekordów, to w compo zaprezentowane zostało 114 prac, obecni na miejscu przedstawiciele innych scen przecierali oczy z niedowierzania! Ale nie było zazdrości czy zawiści, wszyscy się dobrze bawili, a wręcz byli pełni podziwu jak może wyglądać party.
Obecnych było około 170 osób, z 9 państw: Anglia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Czechy, Słowacja, Holandia, Dania oraz oczywiście z Polski. Gości zagranicznych ostatecznie było więcej niż było to zapowiadane w tej nowince;)
Do rekordów zaliczyć też należy osoby, które na party kończyły swoje produkcje. Wielu autorów dem kończyło je na party (w tym Ajcek, który zarzekał się na minionym Wap-niaku, że tego nie cierpi i robić więcej nie będzie :P), a byłem też tam ja, bo na chyba 2 dni przed imprezą wpadłem na pomysł czegoś nowego i stwierdziłem, że na party zakoduję to i sprawdzę w praktyce jak się będzie sprawować algorytm. Ogólnie było takich osób chyba z 6 może 7, a najbardziej mnie zadziwił koder na Atari Falcon 030, niestety nie zobaczyłem co robił, ale ponoć coś pięknego.
Taka impreza odzwierciedliła się odpowiednim echem w internecie, na Atarionline.pl pojawiło się szybko wiele nowinek i wszystkie wypełnione komentarzami podziękowań i podziwu dla organizatora. Aż Adv stwierdził, że nie wierzy własnym oczom tyle nowinek i tak szybko wypełniają się komentarzami. Podobnie na innych forach (np. Amigowych), gdzie również poważnie analizowany jest ten atarowy sukces oraz równocześnie rozważane są słabości ich społeczności (już się zaczynam rymować - czas kończyć pisanie!:P). Koledzy Amigowcy głowa do góry!
Dziękujemy Grey! Koniecznie musimy się zobaczyć u Ciebie za rok!
Etykiety:
3D,
artyści,
asembler,
Atari,
Atari Falcon,
demoscena,
Dźwięk cyfrowy,
historia,
hobby,
kodowanie,
multimedia,
spotkania,
świat,
technologia,
weekend,
wydarzenia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.
Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.
W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...