wtorek, 27 maja 2014

Krystyna Chojnacka - śmiertelna ofiara urzędników

Dziś pochowano sp. Krystynę Chojnacką, która targnęła się na swoje życie po zakończeniu nastej sprawy sądowej (po 21 latach!!!), w której skierowano sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rodzina oraz członkowie Niepokonani2012, żegnali ją dziś na cmentarzu.

Źródłem problemu był Urząd Skarbowy, który pobrał akcyzę wysokości miliona złotych, mimo że ta dotyczyła innych podmiotów gospodarczych. W kilkunastu rozprawach sądy naprzemiennie przyznawały zmarłej rację i przyznawały rację urzędnikom. Nic dziwnego że przy takich prześladowaniach przedsiębiorców w Polsce, można się targnąć na swoje życie...


Źródło: Ostatnie pożegnanie sp. Krystyny Chojnackiej.

piątek, 16 maja 2014

Szkodnik - Urząd Skarbowy

Prowadzę tego bloga od lat i ostatnio z całego kraju otrzymuję sygnały od przedsiębiorców, którzy mają różnorakie problemy z urzędnikami skarbowymi. Jedne są mniejsze, jedne są większe, a niektóre ogromniaste;)

Właśnie rozmawiałem z pewnym przedsiębiorcą, który funkcjonuje na rynku polskim (i innych rynkach) od kilkudziesięciu lat. Opowiedział mi jaki ma obecnie problem, w dużym skrócie (bo szczegóły nie mają znaczenia, znaczenie ma tytuł tego postu), urząd zamroził mu bardzo duże pieniądze, które powodują że firma ma poważne problemy. Urzędy oczywiście bardzo dbają o polskie firmy więc wszystko hiperszybko rozwiążą i wyjaśnią, dlatego ten obawiając się że do tego czasu będzie musiał zbankrutować, udał się na rozmowę do naczelnika urzędu. Wyjaśnił mu że zamrożono całe pieniądze mimo, że zakwestionowano jakąś śmieszną sumę (bardzo mądre!) i że w związku z tym ma bardzo poważne problemy finansowe i że może rozłożą mu na raty jego zobowiązania itp.

Nic nie dało się zrobić, więc ten widząc wycelowaną między oczy urzędniczą armatę, powiedział do naczelnika, że jego firma od kilkudziesięciu lat wprowadza do budżetu podatki i że w związku z tym chyba lepiej aby dalej je wprowadzała niż, jeśli miałby zamknąć działalność :/
Jak zwykle bardzo zatroskany sytuacją naczelnik urzędu skarbowego odpowiedział mu, że to nie jego zadanie aby rozstrzygać takie sprawy itp.

Gdybym to ja usłyszał coś podobnego to zapytał bym się: a w takim razie mam iść z tą sprawą do ministra czy do premiera?:-(

Przepraszam bardzo: jeśli to nie jest rola urzędnika, a nawet naczelnika, to właściwie czyja?

To w takim razie do czego służy urzędnik w naszym kraju??:-(

Kilku moich bliskich znajomych ma podobne problemy, że zwracając się z wydawałoby się oczywistą kwestią do urzędników skarbowych, ci uparcie podejmują decyzje, które są szkodliwe dla przedsiębiorców.
Warto podkreślić, że jeśli mamy do czynienia z czymś takim w skali kraju to są to działania szkodliwe w skali kraju i gospodarki.

Mi się to kompletnie nie mieści w głowie, że urzędnicy i naczelnicy funkcjonują w jakiejś fikcyjnej rzeczywistości, oderwanej od naszej oraz od obowiązującego w Polsce i UE prawa. Efektem tego jest to że polscy przedsiębiorcy coraz częściej odwołują się z często totalnie absurdalnymi sprawami (wyssanymi z urzędniczego palca) do Sztrasburga. Pojawiają się też już pierwsze reakcje, bo urzędnicy z Brukseli są zaniepokojeni sytuacją, bo niby dlaczego to jest w Polsce takie nagminne, a inna sprawa że ja ich rozumiem można się zmęczyć, czytając dokumenty, w których wydaje się że urzędnik nie umie pisać i/lub czytać (widziałem takie na własne oczy!!).

Niektórzy uważają, że żyjemy w państwie prawa i starają się dociekać swoich praw (bo w ostatnich latach pojawiły się nowe możliwości prawne oraz od ~10 lat istnieje zapis o odpowiedzialności majątkowej urzędnika za błędne decyzje itp. pisałem o tym w poście Polski urzędnik odpowiedzialny za swoje decyzje ? ). Znajomy przedsiębiorca powiedział, że zna takiego, który przeszedł szereg instancji doszedł swego, ale efekt tego jest teraz taki, że urzędnicy go baaaardzo polubili i odwiedzają go teraz w firmie co miesiąc...

Wiąże się to również z tym, że wroga oraz niekompetentna działalność urzędników skarbowych, ośmiesza nasz system Państwowy w skali europejskiej. Może to urzędników cieszy, ale mnie nie...


Co dalej?

Warto się zastanowić jakie są konsekwencje takiej sytuacji:

1. Żyjemy obecnie w epoce integracji europejskiej, dlatego wszyscy przedsiębiorcy będą omijać nasz kraj dużym łukiem, bo niby po co ładować się w problemy, które istnieją jedynie w głowach urzędników. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy zarejestrować działalność u Czechów, gdzie zasady nie tylko są przejrzyste, ale reguły lepsze.

2. Niestety decyzja podjęta przez urzędnika najniższego szczebla, jest poważnie traktowana przez wszystkich urzędników oraz wszelkie instancje odwoławcze. Nawet jeśli jest tam napisane np. że ktoś nie prowadził działalności gospodarczej, albo chcą podwójnie czy potrójnie opodatkować te same pieniądze (a podsyłacie mi takie dokumenty) to i tak państwo wydaje duże pieniądze na to aby prowadzić i wyjaśniać takie sprawy...

3. Znam przypadek, studenta który został posądzony o prowadzenie jakiejś wydumanej działalności gospodarczej (ukrytej działalności) i teraz musi się tłumaczyć z jakiś absurdów. Tak się jednak składa, że jako student już zwiedził Europę więc zadajmy tu sobie pytanie: czy po takich doświadczeniach w Polsce - założy firmę w Polsce czy np. w Anglii??

4. Takie ustalenia urzędników, ciągnące się latami wyjaśnienia w kolejnych instancjach odstraszają wszystkich bystrych, przedsiębiorczych ludzi, bo jeśli ktoś ma jakiś nowy pomysł, coś ciekawego chce zrealizować, to jest w pierwszej kolejności na celowniku urzędników. Jeśli wybitnie bystry polski urzędnik zobaczy coś po raz pierwszy, to od razu zastanawia się jak to opodatkować, nawet pomimo że jeszcze to nie zostało: ukończone, wprowadzone na rynek a nawet jeszcze nie ma założonej działalności gospodarczej (znam taki przypadek).

5. Do tego należy dodać, że polskie prawo (które się nie ima urzędników skarbowych) posiada wiele stosownych zapisów, które mają ukracać takie działania urzędników. Choć jedynie w teorii:( Przykładowo kodeks pracy nakłada na zatrudnionych obowiązek działania na dobre imię i wizerunek pracodawcy (są też podobne zapisy, a nawet kursy specjalnie dla urzędników). Jaki jest dziś wizerunek polskiego urzędnika skarbowego to nie będę pisał, ale skoro urzędnicy kalają dobre imię urzędów i polskiej administracji, to może jednak należy ich karać? Przyjdzie to komuś kiedyś do głowy??
A przewidziana kara jest oczywista - zwolnienie (pisałem o tym w innym kontekście w poście Facebook wrogiem Twojej kariery zawodowej ?)

5. W poście z 2012 roku pt. Polska tonie w urzędniczej makulaturze, wspominałem o wydrukach, jakie generuje polski urzędnik (część wewnętrznie, część rozsyła pocztą), to wszystko są gigantyczne koszty, jednak najbardziej boli przypadek gdy to wszystko dotyczy wydumanych przez urzędników spraw czy "ustaleń".

6. Czyli ogólnie kraj ma koszty utrzymania tego absurdu (czyli to są nasze koszty!) oraz koszty wynikające ze znikających przedsiębiorców, którzy nie odprowadzają podatków choćby chcieli, bo urzędnicy doprowadzili do ich upadłości (lub ci przenieśli się do innych krajów). Czy tylko ja tutaj widzę totalny absurd??:-(


Ostatnią kwestią jest fakt tego jak bardzo jest to wszystko szkodliwe dla naszego kraju. Przykładowo obecny premier szedł wiele lat temu do wyborów z hasłem zrobimy w Polsce drugą Irlandię. Powiem tak, nawet gdyby obecnie urzędowało 200 wybitnych premierów z różnych frakcji równocześnie, do tego mielibyśmy 100 prezydentów kraju, a wszyscy oni chcieliby zrobić z Polski nowoczesny kraj - to nie zrobią tego choćby stanęli na głowie, dopóki polski urzędnik będzie funkcjonował tak jak funkcjonuje.

Na nic się zdadzą obietnice wyborcze, na nic się zdadzą realne działania, zmienianie prawa itp. Po prostu trzeba ruszyć ten dziwny i antypaństwowy twór jakim jest urząd skarbowy w posadach i spowodować, aby
    nie był wrogiem przedsiębiorców numer jeden
A jak wcześniej pisałem nie tylko przedsiębiorców, ale studentów i osób nie prowadzących jakiejkolwiek działalności.


Tak jak pisałem na wstępie, w kolejnych postach będę opisywał inne przypadki zbrodniczej działalności urzędników. Czekam na Wasze kolejne dokumenty oraz podawajcie ciekawe linki w komentarzach - z góry dziękuję bo to co już teraz otrzymałem jest rewelacyjne.


Update:
Wracając do rozmowy przedsiębiorcy od jakiego zacząłem ten post, to warto podkreślić, że system administracji w Polsce jest tak skonstruowany, że decyzje/rady udzielane słownie przez urzędników, a nawet przez naczelników nie są wiążące prawnie. Więc podatnik udający się do urzędu w celu konsultacji tak naprawdę traci czas, bo jeśli urzędnik mu coś doradzi to inny potem to zakwestionuje i nie będzie się tą konsultacją przejmował, nawet jeśli była to porada udzielona przez naczelnika urzędu.


Update:
    (...) wymienić tu można przykładowo Romana Kluskę (Wikipedia), który otrzymał Nagrodę Kisiela 2003 za "walkę z bezprawiem aparatu państwowego" – a trzeba przyznać, że to co go spotkało to bandytyzm państwowy nie mieszczący się w żadnych normach państwa prawa. (...)

Update:
Nieco o niszczeniu firm w Polsce wspominałem w poście Wreszcie zmiana oblicza Polski ?, gdzie między innymi napisałem, że duża liczba byłych przedsiębiorców powinna się zrzeszać - to prorocze słowa z 2009 roku, bo obecnie takie istnieją, a nawet mają swój program w TV pt. "Państwo w państwie"...


Update:
Tak sobie czytam te dokumenty generowane przez urzędników skarbowych i dochodzę do wniosku, że to wstyd drukować i wysyłać do podatnika. Ja na to teraz patrzę i wstyd mi za polską administrację! Czy niemożliwe jest wysłanie urzędników na kurs "ABC komputera" lub lepiej "ABC Worda/Writera", aby oni się w końcu dowiedzieli, że jak jakiś tekst jest podkreślony czerwonym lub zielonym szlaczkiem to wcale nie oznacza to, że jest to rewelacyjnie napisany tekst!


Update:
I jeszcze co do błędów to oczywiście nie jest to miecz obosieczny. Gdy rozmawiałem ze znajomym prawnikiem rok temu, ten mi wspomniał że prowadził skomplikowaną sprawę, a urzędnicy wiedzieli że jego klient jest bardzo dobrze przygotowany do walki z nimi (poprzez mozolną pracę owego prawnika - oczywiście;) Dlatego gdy w kulminacyjnym momencie spodziewali się w jaki sposób zbyt mądry podatnik obali ich wierutne bzdury, zrobili bardzo prosty ruch, czekali na tę korespondencję i ją zwrócili na pocztę jako niedostarczoną. Stwierdzili, że podatnik w adresie błędnie wpisał adres urzędu (brakowało łącznika czy innego drobiazgu), dlatego to nie był ten adres!
Efekt był taki, że nim list przeszedł odpowiednią procedurę zwrotu na poczcie to termin minął i było po sprawie...

Tak sobie myślę: w jakim ja kraju żyję?!?!


Update: 19 maja
Zbliżają się wybory do UE i w jednym ze spotów, poruszony jest temat tego jak powinni pracować w Polsce urzędnicy. Właściwie to fatalnie świadczy o tym czego doświadczają Polacy, skoro nawet w spotach wyborczych obiecuje się obywatelom, że w końcu urzędnik nie będzie ich śmiertelnym wrogiem, zdolnym sięgnąć po ohydne kłamstwa i przekręty. Oczywiście wierzyć w podobne przedwyborcze obietnice nie ma co (szczególnie gdy danego polityka wcześniejsze "osiągnięcia" znamy), jednak jest w tym spocie zawarta pewna ważna informacja, zapytajcie się znajomych pracujących w innych krajach jak u nich działa urząd i urzędnik - to naprawdę wygląda jak stały/ulubiony klient w sklepie, a jedynie w Polsce od dobrych nastu lat nikomu nie przeszkadza toksyczna sytuacja.


Update: 27 maja
Post: Krystyna Chojnacka - śmiertelna ofiara urzędników.


Update: grudzień 2015
Jest też i dobra informacja, student z punktu 3 został w ekspresowym tempie (jak na urzędy/sądy) oczyszczony ze wszystkich zarzutów. Wychodzi na to, że nawet tak ciężko myślące osoby jak urzędnicy, uznali że bezsensownym jest, aby nękać studenta...

Nawet w tak ciężkich realiach w jakich żyjemy (co jest opisane tutaj, czyli że za wszystkim nie tylko stoi urzędnik, ale również minister!), urzędnicy stwierdzili (o dziwo! znając nasze polskie realia!), że to nie ma sensu, jednak ja to rozumiem, nawet gdy minister finansów przymusza urzędników pismami do prowadzenia stalinowskich, przestępczych działań niezgodnych z prawem polskim i UE - to jednak mimo wszytko realne wydaje mi się odpuszczenie studentowi, bo można założyć, że ten jeszcze zdąży przez całe życie płacić podatki...
...a wtedy już można się mu dobrać do skóry! :-(

środa, 7 maja 2014

Wykład Pawła o GPU

Dziś w Politechnice Warszawskiej w ramach KNTG Polygon będzie miał wykład mój uczeń Paweł, gdzie będzie zdradzał swoje doświadczenia związane z optymalizacją generowania grafiki 3D na współczesnych GPU.

Wykład odbędzie się w Auli St. Ryżki (105) o godzinie 19:00 - zapraszam;)


Update:
W zeszłym roku Paweł też miał prezentację w Politechnice Warszawskiej, a było to 27 marca. Prezentował swoje najciekawsze projekty jakie realizował (a miał co pokazywać, mimo młodego wieku), chciałem wtedy napisać o tym post relacjonujący to co się wtedy działo, ale niestety napisałem tylko zalążek i nie udało mi się tego skończyć i opublikować z braku czasu. Dlatego teraz stwierdziłem że zamieszczę moje zapiski z zeszłego roku.

Było bardzo wesoło, nie tylko dlatego że publiczność się dobrze bawiła, ale dlatego że wydarzyło się coś zupełnie nieplanowanego;)
Paweł zaczął prezentować kolejne projekty, omawiał je, swój pokaz podzielił na części część programów uruchamiał pod Windows a część pod Linuksem.

Niektóre programy nieco źle działały pod Windowsem, gdyż ten podczas pokazu bijatyki, która kiedyś wygrała w internetowym konkursie (chyba 48h), cały czas program antywirusowy pokazywał jakieś swoje dziwne okienka z super cennymi informacjami, a jak wiemy gdy Windows ma uruchomioną grę to takie okienka robią dziwne rzeczy. Dlatego publiczność w tym ja nie pozostawiliśmy tego faktu bez odpowiednich komentarzy;)

W pewnym momencie Paweł zaprezentował swój całkiem fajny program coś jak intro w demoscenie i powiedział, że ten program (jako jeden z niewielu) nie jest udostępniony w necie. To zdziwiło słuchaczy, bo właśnie najwyraźniej im się spodobał, dlatego zaczęli pytać dlaczego nie udostępnił.

Wtedy Paweł wyjaśnił, że do intra dodał muzykę i nie jest pewien kto jest jej autorem, dlatego na wszelki wypadek wolał tego nie publikować. Zażartowałem sobie w tym momencie, mówiąc:
    Skoro nie wiesz kto jest autorem utworu to zamieść filmik na YouTube - oni Ci powiedzą kto ma do tego prawa :>:P

Kolejne wydarzenie było pewnie bardzo dziwne dla nadawcy wiadomości, gdyż pisząc do kogoś zwykle myślimy, że tylko on to czyta. Teraz jednak Paweł zaprezentował swoją stronkę z projektami na Facebooku, aby to zaprezentować wszedł na tę stronkę, którą zobaczyliśmy na obrazie z rzutnika. Wtedy pojawił się czat, kogoś kto dostrzegł jego dostępność online i zobaczyliśmy:
    właśnie wyleciałem ze studiów
To był spory zastrzyk śmiechu dla wszystkich słuchaczy ;):)

Dlatego bawiliśmy się na wykładzie Pawła całkiem fajnie, teraz żałuję że nie mogłem być na tegorocznym, ale za jakiś czas ma być kolejna część o GPU.

środa, 30 kwietnia 2014

Usunęli mi kanały BBC :-(

Jak kiedyś pisałem obecnie TV i internet mam od Multimediów, problem w tym że wczoraj z oferty kanałowej znikły mi dwa istotne kanały: BBC Entertainment oraz BBC Knowledge :-(

Pierwszy z tych kanałów stał się ostatnio wyjątkowo dziadowski oraz męczący, ale przydawał się bo od czasu do czasu emitowano na nim najnowsze odcinki Doktora Who - jako w jedynym dostępnym w Polsce kanale TV o czym wspominałem ostatnio np. w postach: Doktor Who - w święta oraz Doktor Who - mocne uderzenie !

Drugi kanał czyli BBC Knowledge mimo swych wad jest jednym z najistotniejszych i najbardziej wartościowych kanałów z całej dostępnej w Multimediach puli...

Nie rozumiem w czyim interesie jest usuwanie kanałów i to (dla mnie) istotnych. Znikły te dwa kanały, w ich miejsce pojawiły się jakieś dziwne kanały (stopklatka, który wczoraj emitował jakieś nudy oraz Europe cośtam). Oba kanały BBC znikły z oferty analogowej i cyfrowej (BBC Entertainment był dostępny od jakiegoś czasu tylko w ofercie cyfrowej), można więc domniemywać, że doszło do jakiejś awantury:P

Powiem tyle: lipa i bryndza - oddajcie mi moje kanały! :/

wtorek, 29 kwietnia 2014

Czy smartfony są jeszcze telefonami?

Piszę te słowa jako mocno doświadczony człowiek:
    Nie, nie są telefonami ! :/
Wczoraj wieczorem wylądował na lotnisku kolega z zagranicy, miał się stawić, tu u mnie był misternie ułożony plan różnych rzeczy i... i nie mogłem się z nim skontaktować...

Napisałem e-mail, no co prawda smartfony mają internet, a nawet przeglądarki internetowe, ale co z tego? Skoro smartfon nie działa?

Próbowałem zadzwonić, no ale bateria przecież padła...

Przez 3 godziny nie mogliśmy się ze sobą skontaktować, a potem to już wiele rzeczy przepadło...

W ostatnim czasie miałem wiele takich sytuacji, jak ta powyżej opisana. Ktoś myślał że ma telefon i musiał być dostępny w konkretnym momencie, ale... nie był...


Dlatego powiem tak, smartfon nie jest telefonem, bo telefon komórkowy kupujemy aby rozmawiać i aby być w kontakcie, jeśli tak podstawowej funkcji nie potrafi spełnić smartfon - to znaczy że nie spełnia podstawowej funkcji telefonu - czyli telefonem nie jest!

...co najwyżej udaje telefon.



Dziękuję za uwagę, do następnego postu;)

sobota, 26 kwietnia 2014

Pogromcy mitów rozprawią się z Gwiezdnymi Wojnami

Na jednym z najciekawszych kanałów TV czyli Discovery Science, zobaczyć możemy obecnie zwiastun nowej serii "Prawda czy fałsz – pogromcy mitów". Tym razem tematyka będzie związana z filmami Gwiezdne Wojny.

Zgodnie z programem premierowy odcinek zostanie wyemitowany we wtorek 6 maja o godzinie 22:00, oto opis ze stronki WWW:
    Prawda czy fałsz – pogromcy mitów

    Zemsta mitów

    Pogromcy mitów poddają wnikliwej analizie mity z filmów "Wojny gwiezdne". Czy Luke z pomocą przytroczonej do pasa linki z hakiem mógł dokonać razem z Leią karkołomnego skoku?
Przyznam, że dla mnie to ciekawa pozycja. Często pełnię rolę dyżurnego wybrzydzacza Gwiezdnych Wojen, więc wreszcie ktoś zrobił program dla mnie;)

Zapraszam przed telewizory;)

środa, 16 kwietnia 2014

Najnowsze odkrycia w Action!

Ten tydzień obfituje w zupełnie nowe koncepcje programistyczne dla małego Atari. Jestem zaskoczony, że tak liczne, ale też jestem bardzo zadowolony;)

Po pierwsze w poniedziałek przeprowadziłem testy mojej koncepcji modyfikowania kodu generowanego przez kompilator podczas kompilacji (częściowo). Chodzi o to że większość języków programowania dla Atari nie potrafi wygenerować kodu pod system operacyjny (jest tam sporo wolnej pamięci RAM) oraz go uruchomić. Ja właśnie pomyślnie przetestowałem rozwiązanie, które umożliwia wygenerowanie kodu pod system operacyjny ;) Jest to o tyle ciekawe, że z jednej strony nie modyfikuję kodu wygenerowanego przez kompilator po tym procesie (ani nie analizuję go) oraz nie modyfikuję samego kompilatora.

Chyba jeszcze nikt czegoś takiego nie robił, bo do tej pory kod Action! mógł sięgać najwyżej do adresu $9x00, a teraz sięga do samego $FFFF ;)


Druga kwestia to muzyka, która zwykle w programach czasu rzeczywistego zajmuje zbyt dużo czasu CPU. Dziś zaświtała mi ciekawa myśl jak zmodyfikować koncepcję Raster Music Trackera, aby z jednej strony nie oszpecić utworu, a z drugiej aby zaoszczędzić 50% czasu jaki zabiera player. No i zdaje się że się udało;)

Wyjaśniłem memu muzykowi co chcę zrobić, a ten mi napisał:
    W życiu czegoś takiego nie robiłem, mógłbyś pokazać jak to wyjdzie w grze? (...)
He he;)

No nic, wracam do roboty bo w końcu mam mu pokazać jak to wyjdzie;)

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Doktor Who - w święta

Obecnie na kanale BBC Entertainment, zobaczyć można zwiastun zapowiadający ciekawe pozycje na święta. Jedną z nich jest najnowszy odcinek Doktora Who. Zobaczymy w nim np. Clarę Oswin Oswald (Jenna-Louise Coleman) oraz Matta Smitha w tytułowej roli.

Może o tym nie wiecie, ale specjalne świąteczne odcinki Doktora są tradycją tego serialu, więc i tym razem warto go nie przegapić - tym bardziej że polityka tego kanału jest taka, że najnowsze odcinki Doktora prawie nie są powtarzane :( Natomiast jakieś niezwykle głupawe seriale i inne programy (których nie mam sił oglądać - np. tu opis i tu) są powtarzane przez cały rok:(

Zapraszam Was przed telewizory na Doktora Who;)


Update:
Sprostowanie, będą dwa odcinki Doktora, pierwszy w sobotę o godzinie 18:45 i drugi o tej samej porze w dniu następnym. Okazuje się że pierwszy z nich (sobotni) jest odcinkiem specjalnym, powstałym na 50 lecie serialu, które świętowaliśmy niedawno (tu news). Jest to dokładnie ten sam odcinek, o którym pisałem wcześniej w rocznicowym poście (pokazujący wszystkich dotychczasowych aktorów, którzy grali rolę Doktora itp. więcej szczegółów w tym poście, ogólnie bardzo ciekawe dla osób które wiedzą o co chodzi).

Pierwszy z filmów nosi tytuł: Dzień Doktora, oto opis:
    Wydanie specjalne na 50-lecie serialu. Poznamy tajemniczą przeszłość Doktora Who. W programie wystąpią: Matt Smith i David Tennant.
Drugi ten emitowany w niedziele nosi tytuł: Czas Doktora
    Wokół pewnej planety gromadzą się najdziwniejsze stworzenia. Są one przyzywane przez gwiezdny sygnał. Pojawia się tam również Doktor.

    Występują: Matt Smith, Jenna Coleman, Orla Brady, Peter Capaldi
    Reżyseria: Jamie Payne
Nocą odcinki te będą powtarzane (i znając ten kanał tylko raz i tylko w nocy).

niedziela, 16 marca 2014

Star Wars - gra karciana LCG

Dawno nie mieliśmy w Polsce gry Star Wars - karcianej, a jeszcze dawniej po polsku. Co prawda właśnie w kioskach dostępna jest trzecia seria nieskomplikowanej (ale bardzo popularnej u nas) gry kolekcjonerskiej "Force ATTAX", ale to co innego.

Od grudnia dostępna jest nowa, pięknie zapowiadająca się podstawa gry "Star Wars - gra karciana", która idealnie wpisuje się w moje upodobania, nawiązując do najlepszego filmu z wszystkich dwóch trylogii (mam już dość Wojen klonów i nowej trylogii). Cena podstawy gry na Allegro zaczyna się już od 114,95/126,90 zł (w sklepie to ~130 zł), a o której możemy przeczytać:
    DAWNO, DAWNO TEMU, W ODLEGŁEJ GALAKTYCE…

    „Przez tysiąc pokoleń rycerze Jedi strzegli pokoju i prawa w Starej Republice. Nim nastały mroczne czasy… czasy Imperium.” — Obi-Wan Kenobi

    W Star Wars: Grze karcianej dwóch graczy będzie walczyć o losy galaktyki. Przyłącz się do Luke’a Skywalkera, Hana Solo, księżniczki Lei Organy, Obi-Wana Kenobiego i innych bohaterów sagi, rzuć wyzwanie Imperium Galaktycznemu i oprzyj się deprawującemu wpływowi agentów Sithów. Nie? W takim razie poddaj się gniewowi i walcz u boku Dartha Vadera, Imperatora Palpatine’a, wielkiego moffa Tarkina i bezmiernej potęgi Imperium Galaktycznego, zgnieć Sojusz Rebeliantów i zgaś ostatnie ogniki zakonu Jedi.

    Z każdą turą ciemna strona postępuje o krok w kierunku całkowitej galaktycznej dominacji. W tym samym czasie siły jasnej strony skupiają sią na zniszczeniu trzech kluczowych celów, zanim cała nadzieja zupełnie przepadnie. Star Wars: Gra karciana to żywa gra karciana®, co oznacza, że regularnie będą się do niej pojawiać nowe karty, które pozwolą graczom tworzyć nowe, oryginalne talie.

    Wybierz swoją stronę rozważnie – losy galaktyki spoczywają w twoich rękach!

    ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA:
    * Instrukcja
    * 1 tarcza Gwiazdy Śmierci™
    * plastikowe łączniki tarczy
    * 48-kartowa talia Sojuszu Rebeliantów™
    * 48-kartowa talia Jedi™
    * 48-kartowa talia Sithów™
    * 48-kartowa talia Marynarki Imperialnej
    * 6 kart Mocy™
    * 6 kart stronnictw
    * 36 dodatkowych kart
    * 1 żeton równowagi Mocy™
    * 44 żetony skupienia
    * 42 żetony obrażeń
    * 10 żetonów osłon
            Liczba graczy: 2 osoby
            Wiek: od 10 lat
            Czas gry: 30 - 60 minut
            Projektant: Eric M. Lang
            Ilustrator: Henning Ludvigsen
            Koszulki dla tej gry: standard ccg
            Edycja: polska
            Instrukcja: polska

Autorzy gry zapewniają, że będzie to gra żywa, czyli że regularnie będą pojawiać się do niej dodatki. I faktycznie już w tej chwili mamy dostępnych sporo dodatków, a dzielą się one na dwie kategorie: tańsze z dodatkowymi kartami itp. oraz droższe będące rozszerzeniami gry. Pierwsze z nich kosztują w sklepie ~55 zł (na All: od 44/53 zł), drugie 100 zł (na All: od 92/108 zł).

Co ciekawe podstawowa gra umożliwia rozgrywkę jedynie dla dwóch osób, jednak rozszerzenia powodują, że grać może więcej osób.

Obecnie otrzymać możemy:
- Pustkowia Hoth (rozszerzenie małe)
    Po wielkiej bitwie o Yavin IV Sojusz Rebeliantów jest zmuszony szukać nowego miejsca na założenie tajnej bazy. Poszukiwania prowadzą go na Zewnętrzne Rubieże, na odległą, niezamieszkaną planetę Hoth…Pustkowia Hoth to zestaw Mocy do Star Wars: Gry karcianej, składający się z 60 nowych kart służących do rozbudowy istniejących talii. Star Wars: Gra karciana to gra o dynamicznych walkach, brawurowych manewrach i nowatorskim budowaniu talii dla dwóch graczy.Zawiera zestawy celów 37 do 42.
- Poszukiwania Skywalkera (rozszerzenie małe)
    Rebelianci zakładają na Hoth nową bazę. Świadomi, że w każdej chwili może ona zostać odkryta przez imperialną sondę zwiadowczą, są gotowi do ewakuacji, nieustannie zmagając się z panującym tu surowym klimatem.

    Poszukiwania Skywalkera to zestaw Mocy do Star Wars: Gry karcianej, składający się z 60 nowych kart służących do rozbudowy istniejących talii. Star Wars: Gra karciana to gra o dynamicznych walkach, brawurowych manewrach i nowatorskim budowaniu talii dla dwóch graczy.

    Zawiera zestawy celów 43-47.
- MROCZNE CZASY (rozszerzenie małe)
    Potwierdzają się najgorsze obawy dowództwa Rebelii: na Hoth zjawiają się wysłannicy ciemnej strony. Kiedy siły Imperium przypuszczają na bazę Echo atak, Sojusz Rebeliantów nie ma wyjścia: musi stawić im czoło.
    Mroczne czasy to zestaw Mocy do Star Wars: Gry karcianej, składający się z 60 nowych kart służących do rozbudowy istniejących talii. Star Wars: Gra karciana to gra o dynamicznych walkach, brawurowych manewrach i nowatorskim budowaniu talii dla dwóch graczy. Zawiera zestawy celów 48-52.
- Atak na bazę Echo (rozszerzenie małe)
    Bitwa o Hoth rozpoczęła się, wystrzelono już pierwsze salwy. Mające znaczną przewagę ognia nad Sojuszem Rebeliantów Imperium kieruje do bazy Echo grupę uderzeniową Blizzard.

    Atak na bazę Echo to zestaw Mocy do Star Wars: Gry karcianej, składający się z 60 nowych kart służących do rozbudowy istniejących talii. Star Wars: Gra karciana to gra o dynamicznych walkach, brawurowych manewrach i nowatorskim budowaniu talii dla dwóch graczy.

    Zawiera zestawy celów 53-58.
- Ucieczka z Hoth (rozszerzenie małe)
    Wraz z ostatnią, trzymającą w napięciu minutą ewakuacji bazy rebeliantów, w której zajmują ją siły Imperium, bitwa o Hoth dobiega końca. Ciemna strona wzięła tym razem górę, ale dla jasnej strony wciąż jest jeszcze nadzieja… Ucieczka z Hoth to zestaw Mocy do Star Wars: Gry karcianej, składający się z 60 nowych kart służących do rozbudowy istniejących talii. Star Wars: Gra karciana to gra o dynamicznych walkach, brawurowych manewrachi nowatorskim budowaniu talii dla dwóch graczy. Zawiera zestawy celów 64 do 68.
oraz
- Krawędź Ciemności (rozszerzenie w większym pudełku)
    „…nie ma żadnej energii, która kontrolowałaby mój los. To wszystko cwane sztuczki i bzdury.”
    – Han Solo, Nowa nadzieja

    Podczas gdy równowaga Mocy waha się między jasną i ciemna stroną, Imperium Galaktyczne i Sojusz Rebeliantów szukają sprzymierzeńców gdzie się da. Szlachetni łotrzy, tacy jak przemytnicy Han Solo i Chewbacca, a także bothańscy szpiedzy i tajni informatorzy biorą udział w tajnych misjach i operacjach, służąc jasnej stronie. Ich przeciwnikami są działający w przestępczym podziemiu gangsterzy, między innymi potężny Hutt Jabba, a także groźny trandoshański łowca nagród imieniem Bossk.

    Krawędź Ciemności, rozszerzenie do Star Wars: Gry karcianej, zawiera podstawowe talie dla stronnictw Przemytnicy i Szpiedzy oraz Szumowiny i Nikczemnicy. Poza dwiema nowymi taliami startowymi rozszerzenie Krawędź Ciemności zawiera także szeroki wybór kart dla pozostałych czterech stronnictw, zwiększając w ten sposób unikatowe dla gry możliwości konstruowania własnych talii.
Faktycznie gra prezentuje się ciekawie, tym bardziej że dopiero co pojawiła się na rynku. Bardzo mnie ciekawi jakie jeszcze rozszerzenia się pojawią. Chronologicznie to pojawić się powinny: wyprawa do Yady na Dagobah, miasto w chmurach, pojedynek z Vaderem itp.

Dowiedziałem się, że obecnie rozgrywka jest dość wymagająca i jeden błąd prowadzi do przegranej. Należy to rozumieć w ten sposób, że jednak nie jest to gra dla nastolatków, ale raczej dla dorosłych.


W tym miejscu możecie sprawdzić co obecnie jest dostępne na Allegro.

Po ostatnich naszych zmaganiach w grach planszowych z cyklu "Straszna plansza" (tu news), przekonaliśmy się że my komputerowi wyjadacze potrafimy się bawić grami "analogowymi" i do tego doceniamy ten papierowy świat gier;)

Dlatego bardzo poważnie się zastanawiam czy nie rozpocząć kolekcjonowania tej gry, w ten sposób umożliwiając nam ponowne spotkanie i zagranie w grę papierową, ale tym razem w klimatach SF;)
Kto jest zainteresowany nową grą i ponownym spotkaniem?;)

poniedziałek, 10 lutego 2014

RoboCop w kinach !

Od kilku dni w kinach możemy obejrzeć remake filmu RoboCop z 1987 z Peterem Wellerem w roli tytułowej. Chyba niezwykle charakterystyczny wygląd robota został tym razem w szczegółach zmieniony, ale w bardzo wielu dając zupełnie inny efekt.

Oto pierwszy zwiastun z 2013 roku i jak na pierwszy przystało jest ciekawy, ale nie zdradza szczegółów filmu, więc polecam nawet najbardziej wymagającym, którzy nie chcą spojlerów:

Robocop 2013 Trailer 1
A oto kolejny trailer z 2013 roku:

Robocop 2013 Trailer #2 Official - 2014 Movie [HD]

W 2014 roku pojawiły się kolejne (chyba) 3 trailery, ale nie będę ich zamieszczał, aby nie zdradzać (również sobie) zbyt dużo.
Natomiast dla porównania zamieszczam zwiastun z 1987 roku:

ROBOCOP Original Trailer - 1987 Movie (HD)

I właśnie tę wersję z czasów mojego dzieciństwa wspominam bardzo dobrze, bo film zrobił na mnie kolosalne wrażenie, a dziś wiemy w jak dużych bólach się rodził. Bardzo ciekawe szczegóły można się dowiedzieć z dodatków do wersji DVD.

Tym razem film miał budżet 130 000 000 $. Więcej informacji na Wikipedii polskiej oraz angielskiej.

W necie pojawiły się już np. takie filmiki: Is Remaking Robocop Sinful?


No to teraz się trzeba wybrać do kina;)

czwartek, 23 stycznia 2014

Global Game Jam 2014

Impreza zaczyna się już jutro! A co to jest? To wspólne tworzenie gier w ciągu 48 h, w tym roku w 73 krajach oraz aż 450 lokalizacjach!

Zapewne wiecie, że tworzenie gier to świetna zabawa, dlatego imprezy tego typu to dobrze spędzony czas. Można poznać nowych, ciekawych ludzi oraz zobaczyć jak tworzą gry (bo każdy robi to inaczej, za pomocą innych narzędzi itp.).

Ja rok temu zostałem poproszony o wygłoszenie wykładu otwierającego imprezę pt. "Klasyczne gry wczoraj i dziś" (zaprezentowany wraz z Sikorem), dlatego w tym roku zaprezentuję drugą część tego pokazu.

Tu oficjalna stronka GGJ - zakładka z PolyJamem 2014 - czyli lokalizacja w stolicy..


Zapraszam do Politechniki Warszawskiej;)

sobota, 23 listopada 2013

Doktor Who - mocne uderzenie !

Dziś jest 50 rocznica emisji pierwszego odcinka Doktora Who, który jest wg Księgi Rekordów Guinnessa najdłuższym serialem science-fiction na świecie (start od 1963 roku). Wchodząc na stronę wyszukiwarki Google, zobaczymy specjalny logotyp rocznicowy przedstawiający biegnące 11 postaci Doktora, obrazujących jego dotychczasowe 11 wcieleń (czyli odgrywanie roli przez kolejnych aktorów).


Z tej okazji mamy mocny weekend z najnowszą serią Doktora Who!
Dziś w nocy (teraz!) do godziny 11:00 rano trwa powtórka serii 7 Doktora na kanale BBC Entertainment.
To jednak nie wszystko, o godzinie 11:00 wyemitowany zostanie film dokumentalny pt. "Wszystko o doktorze", a następnie o godzinie 20:50 zostanie wyemitowany nowy odcinek zatytułowany "Doctor Who: The Day of the Doctor" (długość odcinka jest nieco dłuższa od godziny - czyli jest to odcinek specjalny).

Oto dokładna rozpiska wraz z powtórkami:
- "Wszystko o Doktorze" - sobota godziny: 11:00, 20:00, 0:25 oraz niedziela o 9:20
- "Doctor Who: The Day of the Doctor": sobota 20:50 oraz niedziela o 10:20

Dodatkowo w nocy z soboty na niedzielę będzie powtórzony niepełny sezon 7.


Historia serialu Doktor Who jest oczywiście bardzo długa (najdłuższa;) jak przystało na najdłuższy serial), dlatego nawet nie będę się starał opisać o co tutaj chodzi, ale powiem jedynie, że Anglicy go uwielbiają, a cały świat również jest zainteresowany nowymi przygodami Władcy Czasu.

Obecnie od 2010 roku rolę Doktora gra Matt Smith (w mojej ocenie stara się bardzo, ale jednak wypada dość średnio), wcześniej świetnie grał go David Tennant (a wcześniejszy był Christopher Eccleston wprost stworzony do tej roli). 1 czerwca 2013 roku ogłoszono, że Matt Smith chce zrezygnować z roli Doktora. W świątecznym odcinku wyemitowanym w 2013 roku, jego rolę przejmie Peter Capaldi (będzie to już dwunaste wcielenie Doktora).


Obecnie w Polsce Doktor Who emitowany jest regularnie (choć zbyt rzadko!) jedynie na kanale BBC Entertainment (i to dość szybko w stosunku do jego emisji w Anglii, pozostałe kanały TV są mocno w tyle), dlatego wnoszę, że najnowsze odcinki nie są dobrze w Polsce znane (np. role Matta Smitha oraz Karen Gillan grającą towarzyszkę Amy Pond - która niestety jest dla mnie najgorsza po bardzo złej Donnie Noble (Catherine Tate)).

Doctor Who - Karen Gillan (Amy Pond) as a Soothsayer
Ciekawostka: Karen Gillan późniejsza towarzyszka Doktora, wcześniej zagrała jego wroga Soothsayer (odcinek 2 sezonu 4 pt. "The Fires of Pompeii").

Jednak i tak (o ile wiem) jesteśmy mocno w tyle bo Anglia żyje już zupełnie nową towarzyszką doktora, którą jest intrygująca, bardzo inteligentna Clara Oswin Oswald, czyli piękna i niezwykle fascynująca Jenna-Louise Coleman. Doktor Clarę spotyka po raz pierwszy w odcinku właśnie wyemitowanym o godzinie pierwszej w nocy (jako pierwszy dziś odcinek), jest ona tam niestety schwytana przez najgroźniejszych wrogów - Daleków (odcinek pt. "Planeta obłąkanych Daleków"). Jej tragiczny los jak widać jest rozwijany w następnej serii, którą z chęcią zobaczę, a na pewno chętniej niż te z towarzyszkami Amy lub Donną.


Zapraszam do oglądania!;)


Update:
Obejrzałem początek odcinka i faktycznie ciekawe, bo Twórcy serialu po raz pierwszy odważyli się ukazać wojnę czasu zwaną Ostatnią Wielką Wojną Czasu (czyli wielkiej wojnie z Dalekami). Do tej pory była o tym tylko mowa, z punktu widzenia technicznego pewnie nie przypadkowo, łatwiej czyli lepiej o czymś gigantycznym i widowiskowym mówić niż to pokazywać. W ten sposób przez dziesięciolecia narastał w widzach obraz tego jak to wyglądało, no cóż pewnie teraz nie łatwo jest autorom sprostać fantazjom widzów;)

Mi się ten obraz podobał: widowiskowy, ciekawy choć nieco zbyt bardzo poprzez fabułę filmu, ukazujący jej fragment i doświadczenia pojedynczych osób - w końcu to miało być coś wielkiego. Ale ogólnie jestem zadowolony.

piątek, 15 listopada 2013

The Force Unleashed II w Empiku

Wczoraj (14 listopada) widziałem grę dla peceta Star Wars: The Force Unleashed II (Wikipedia) za 19,99 zł. Miało to miejsce w Empiku "Złote Tarasy". Normalna cena tej gry (w Empiku) to 69,99 zł i chyba nawet pierwsza część jest sporo droższa;)

Zaciekawiony tym faktem odwiedziłem jeszcze jeden Empik i tam niestety okazało się że gra ta kosztuje pełne 69,99 zł. Dlatego jeśli komuś zależy, albo na grze albo na cenie to trzeba udać się przede wszystkim do Złotych Tarasów, choć może jeszcze w innych miejscach gra ma promocyjną cenę. Niestety nie wiem też do kiedy taka cena będzie obowiązywać.


Update:
Wcześniej wielokrotnie na wiele sposobów wspominałem o tej serii gier:
- Zwiastun: The Force Unleashed 2
- Star Wars: The Force Unleashed - opis
- The Force Unleashed: Ultimate Sith Edition - opis
- Kolejny błąd w grze The Force Unleashed
- 2008 - nowa era gier komputerowych !:)
- Havok/euphoria fizyczny engine dla SW

środa, 6 listopada 2013

Silly Venture 2013 - rozpoczyna się za kilka dni!

Już w ten weekend rozpoczyna się największa na świecie impreza społeczności Atari (choć zawsze bawią się na niej też przedstawiciele innych społeczności). Impreza wyróżnia się znacznie ponad wszelkie inne zarówno w kraju jak i za granicą, żaden opis tego nie odda, ale oto oficjalny harmonogram imprezy:
    /|\ HARMONOGRAM SV2k13 /|\

    PIĄTEK
    godz. 17:00 - 19:00 wizyta mediów (m.in. stacji POMORSKA TV)
    godz. 20:00 - oficjalne otwarcie, przywitanie gości, prezentacje materiałów video - pozdrowienia od znanych ludzi ze świata Atari
    godz. 20:30 - poczęstunek dla uczestników
    godz. 21:00 - pierwsza część koncertu Ultrasyda
    godz. 22:00 - devil's show (18+)
    godz. 00:00 - prezentacja dem z Atari 2600 oraz XL/XE

    SOBOTA
    godz. 10:30 - pobudka z Red Bull'em
    godz. 12:00 - 14:00 wizyta mediów i relacje z imprezy:
      - TVP 1 (Teleexpress)
      - TVP Info (Panorama)
      - Pomorska TV
      - Północna TV
      - Radio Eska
      - WP.PL
      - Trojmiasto.PL/Trojmiasto.TV
      - Gazeta Wyborcza

    godz. 14:30 - crazy compo (surprise!)
    godz. 15:30 - game compo na konsoli Atari Jaguar (gra do ustalenia!)
    godz. 16:30 - prezentacje materiałów video z oficjalnego otwarcia w piątek - pozdrowienia od znanych ludzi ze świata Atari (powtórka dla osób, które dotarły na party place dopiero w sobotę)
    godz. 17:00 - pierwsza część compo (gfx, msx + game)
    godz. 20:30 - pierwszy wyjazd limuzyną HUMMER H2 na drugą część koncertu Ultrasyda, która odbędzie się w gdańskim klubie Kwadratowa:

    - strona klubu
    - wydarzenie związane z Ultrasydem
    - informacja na portalu TROJMIASTO.PL

    Podczas przejazdu tradycyjnie szampan i klipy z demek na Atari na ekranach LCD :) Na miejscu wszystkie osoby posiadające identyfikator SV2k13 wchodzą oczywiście za free ! Planowany powrót ok. godz. 23:00.

    godz. 00:00 - prezentacja dem z Atari ST/STe oraz Falcon

    NIEDZIELA
    godz. 11:00 - crazy compo (surprise!)
    godz. 12:00 - konkurs muzyczny prowadzi TDC oraz organizator SV
    godz. 14:30 - ogłoszenie wyników z soboty (gfx, msx + game), rozdanie nagród
    godz. 16:30 - ogłoszenie wyników z głosowania online na prace z SV2k12
    godz. 17:30 - crazy compo (NOVEMBERFEST!)
    godz. 18:30 - druga część compo (intro, demo + wild)

    PONIEDZIAŁEK
    godz. 09:00 - ogłoszenie wyników compo z niedzieli (intro, demo + wild), rozdanie nagród
O wydarzeniu donosi również magazyn CHIP.
Podobnie telewizja POMORSKA TV oraz w Radio Eska.
Nawet dla organizatora zaskoczeniem była (nieoficjalna) invitka z "konkurencyjnej" sceny i sprzętu (Commodore), która została zaprezentowana na właśnie zakończonym Load Error:


Elyta - 50 Shades of Grey - C64 - 2013

Obecnie na imprezę wybiera się ponad 100 osób z prawie całej Europy, z oficjalnych danych wynika, że z Niemiec przybędzie 16 osób, z Francji 7, Anglii 4, z Czech 1, z Danii 1, z Hiszpanii 1 i z Holandii 3 osoby. Pozostali uczestnicy przybędą z Polski;)

Silly Venture od lat znane jest z wielu ciekawych invitek zapraszających na imprezę (tu zamieściłem te z 2010 roku). oto ostatnia z nich (wykonana przez polskich twórców):

SILLY VENTURE 2k13 Invitro for Atari Falcon by LAMERS & Mystic Bytes

Szykuje się niesamowita impreza, wiele atrakcji oraz coś co się często nie zdarza konkursy rozbite na dwie noce ! To jest to czego nam trzeba ;)

Do zobaczenia na party! ;)


Update:
Oto posty z ubiegłych lat dotyczące Silly Venture:
- Relacja z Silly Venture 2010
- Zbliża się Silly Venture 2011


Update: po party;)
Co to była za impreza ! Przeszła moje najśmielsze oczekiwania, na tak udanej i bogatej w atrakcje imprezie demoscenicznej jeszcze nie byłem (nawet w latach 90 była posucha !). Niezapomniane wrażenia, produkcje oraz wielu fanstastycznych nowych poznanych ludzi (w realu np. Jac! lub w ogóle).

Co do rekordów, to w compo zaprezentowane zostało 114 prac, obecni na miejscu przedstawiciele innych scen przecierali oczy z niedowierzania! Ale nie było zazdrości czy zawiści, wszyscy się dobrze bawili, a wręcz byli pełni podziwu jak może wyglądać party.

Obecnych było około 170 osób, z 9 państw: Anglia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Czechy, Słowacja, Holandia, Dania oraz oczywiście z Polski. Gości zagranicznych ostatecznie było więcej niż było to zapowiadane w tej nowince;)

Do rekordów zaliczyć też należy osoby, które na party kończyły swoje produkcje. Wielu autorów dem kończyło je na party (w tym Ajcek, który zarzekał się na minionym Wap-niaku, że tego nie cierpi i robić więcej nie będzie :P), a byłem też tam ja, bo na chyba 2 dni przed imprezą wpadłem na pomysł czegoś nowego i stwierdziłem, że na party zakoduję to i sprawdzę w praktyce jak się będzie sprawować algorytm. Ogólnie było takich osób chyba z 6 może 7, a najbardziej mnie zadziwił koder na Atari Falcon 030, niestety nie zobaczyłem co robił, ale ponoć coś pięknego.

Taka impreza odzwierciedliła się odpowiednim echem w internecie, na Atarionline.pl pojawiło się szybko wiele nowinek i wszystkie wypełnione komentarzami podziękowań i podziwu dla organizatora. Aż Adv stwierdził, że nie wierzy własnym oczom tyle nowinek i tak szybko wypełniają się komentarzami. Podobnie na innych forach (np. Amigowych), gdzie również poważnie analizowany jest ten atarowy sukces oraz równocześnie rozważane są słabości ich społeczności (już się zaczynam rymować - czas kończyć pisanie!:P). Koledzy Amigowcy głowa do góry!

Dziękujemy Grey! Koniecznie musimy się zobaczyć u Ciebie za rok!

środa, 30 października 2013

Kaczy koszmar stał się faktem!

Jak wspominałem w listopadzie zeszłego roku wiele osób złośliwie nabijało się że po przejęciu Lucasfilm przez The Walt Disney Company, będziemy mieli teraz czarnouszatą gwiazdę śmierci, Leię itp. A przykłady tego szybko pojawiły się w necie co przytaczałem w poście Humor: Star Wars + Disney.

Obecnie w kioskach dostępny jest komiks Disneya, którego tytuł oraz okładka nawiązują do pierwszego epizodu Gwiezdnych Wojen, czyli Mrocznego Widma. Na okładce widać kaczych rycerzy Jedi dzierżących miecze świetlne. Hmmm... no właśnie tego się obawiano...
Jednak sam komiks wcale nie jest komiksem na nowo ukazującym wydarzenia z gwiezdnej sagi, przekartkowałem go nieco i nic na ten temat nie znalazłem (jest gruby może przeoczyłem, ale w większości poświęcony typowym tematom giganta). Wygląda na to że na razie Gwiezdne Wojny są jedynie używane do marketingu.

Co nas czeka dalej?
Dobre pytanie, bo ja się już zaczynam obawiać...


Update:
Ciekawe czy ktoś kiedyś opacznie zrozumie tytuł tego posta i kliknie aby go przeczytać tylko dlatego że jest po uszy wciągnięty w polityczne rozgrywki, które od lat grają nam na nerwach :P :)


Update:
Od tamtego czasu widziałem następny komiks, którego okładka nawiązywała do innej dobrze znanej serii - nie mam pojęcia czy mają do tego też wykupione prawa. Ale widać że to jest jakiś szerszy zamysł marketingowy.

poniedziałek, 7 października 2013

S.W.A.T w Mam Talent

W minioną sobotę i niedzielę można było zobaczyć w programie Mam Talent, Star Wars Artistic Team, który dobrze znamy. W tym miejscu: duża fotorelacja z Akcji przeprowadzonej w 2009 roku, a tutaj znajduje się filmik przedstawiający co to właściwie są Akcje S.W.A.T.

Niestety w występie S.W.A.T w TVN nie pokazano ich faktycznego potencjału, gdyż z dużej i fajnej scenki w TV zobaczyliśmy tylko kilkanaście sekund i to wcale nie te najciekawsze (+ potem ujęcie droidów). To co wycięto to między innymi imperator w akcji, walki na miecze, robot goniący Jawów - a zobaczyliśmy...
Mam jednak nadzieję, że co ukryto to jednak nie uciecze :P i że jeszcze kiedyś będzie można zobaczyć w necie całość ich występu, bo nie ulega wątpliwości że wszystko przygotowali perfektycjnie oraz z dużą dawką dobrego humoru.

Jeszcze taka ciekawostka oba droidy, które widzowie mogli obejrzeć nie są kupione, ale zrobione w skali 1:1 przez mojego kolegę Pawła. Ten niezwykle utalentowany i przedsiębiorczy człowiek właśnie przygotowuje się do zbudowania następnego droida - powodzenia!


Update:
Jak się okazuje obecność S.W.A.T w programie Mam Talent wcale nie była ich inicjatywą, co wiele wyjaśnia, to oni się do nich zgłosili. Ci z kolei obejrzeli wszystkie nawiązania do Star Wars w pozostałych edycjach programu na całym świecie i okazało się że było z tym bardzo krucho (najczęściej dwóch szturmowców itp.). Dlatego chcieli zrobić coś zupełnie innego i jak widzieliśmy im się to udało (czyli wiele postaci itp.), no ale niestety nie wiedzieliśmy w całości... może jeszcze będzie okazja.

niedziela, 6 października 2013

Zjazd Twórców Gier 2013

Kilka dni temu dowiedziałem się że dwa moje wykłady zostały przyjęte na tegoroczną edycję Zjazdu Twórców Gier w Poznaniu (który odbywa się równolegle z PGA).

Są to zupełnie nowe tematy:
    1. Czy załamanie rynku gier jest możliwe?
    2. Polacy nie gęsi swoje gry mają;)
Gorąco zapraszam na oba wydarzenia, gdyż zapowiada się wiele fajnych wydarzeń. Tegoroczna edycja PGA będzie znacznie bardziej interesująca oraz rozbudowana w stosunku do zeszłorocznej, która pełniła jedynie rolę rozruchową. Więc to dopiero w tym roku dowiemy się co mają nam do zaprezentowania organizatorzy, z nowości będzie hala w całości poświęcona grom niezależnym, a z tradycyjnych wydarzeń będzie bardzo duże stoisko retro;)

Podobnie Zjazd Twórców Gier się rozwija, w tym roku odbędą się wykłady od soboty do niedzieli równolegle w czterech salach, więc będzie w czym wybierać: od wstępnych rozmów, paneli, poprzez znane osobistości aż po wykłady techniczne osób, które w temacie programowania siedzą od lat. Wykłady i panele rozpoczynają się w sobotę od godziny 10:00 i trwają do 19:00, a w niedzielę od 11:00 do 17:00.

Ja wybieram się w doskonałym składzie moich starych kolegów, a do tego dołączy do nas mój kolega jeszcze z czasów szkoły średniej - więc zapowiada się doskonała zabawa;)

Nie może i Ciebie tam zabraknąć, więc do zobaczenia!;)

piątek, 27 września 2013

WAPNIAK 2k13 już dziś!

W tym roku w stolicy, po raz drugi rusza kolejna impreza organizowana przez Sikora i spółkę. W zeszłym roku impreza ciekawie wypaliła, tu garść linków:
- moja zapowiedź
- żarcik z dzienniczka kodera
- fotorelacja z zeszłorocznej imprezy (Atarionline.pl)

Zapraszam wszystkich na imprezę, tym bardziej że w zeszłym roku wszyscy się dobrze bawili, a przybyli i Commodore'owcy, i ZXowcy, i Amigowcy;)

Tutaj jest stonka Wapniaka.


Do zobaczenia!;)


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...