piątek, 24 września 2010

Jutro poznańskie imprezowanie ;)

Już jutro wyjeżdżam wraz z naszą ekipą do Poznania i nie mam zamiaru tego czasu marnować ;) Spotkamy się tam z demosceną Amigi, peceta, Atari oraz redakcją magazynu retro.

Natomiast w sobotę będę obecny na imprezce Pixel Party (Allegro), pewnie już od rana.

Jakby ktoś chciał się ze mną spotkać to jestem cały czas dostępny na miejscu. Bardzo prawdopodobne, że nie będzie ze mną kontaktu przez net.

środa, 22 września 2010

Waka Waka - This Time for Africa

Zapewne wielu z Was zna oficjalny kawałek FIFY 2010, w którym śpiewa Shakira:


Waka Waka (This Time for Africa) (The Official 2010 FIFA World Cup (TM) Song)

Proces tworzenia filmów/teledysków jest tak złożony, że często można odnaleźć przeróżne wpadki, które albo były trudne do naprawienia albo zostały przeoczone.

Tak jest i w tym wypadku, mianowicie we wszystkich ujęciach gdzie dwóch gostków gra na bębnach (np. w tym miejscu 0:51) widać wyraźnie, że grają oni bez żadnego ładu i składu z muzyką ;) Domyślać się można, że tańczące obok Panie również tańczą w inny rytm, a może i muzykę. Ujęcia te są krótkie dzięki czemu trudno jest to wychwycić, ale gra na bębnach jest w 100% błędna.

Rzeczy takie mają miejsce w różnych przypadkach, czasami osoby występujące w teledyskach/filmach nie potrafią grać na instrumentach, podobnie jak w Słonecznym patrolu modelki nie potrafią pływać ;)
Podobnego typu jest scena w filmie Jerzego Stuhra Duże zwierzę, w której policjant spisuje zeznania głównego bohatera, widać wtedy wyraźnie, że poza dźwiękiem (częstotliwością pisania) to nie ma to nic wspólnego z pisaniem na maszynie, bo efektem tego może jest jedynie: THGBUYYHGYH itp., brakuje też tu cyfr, które również są dyktowane ;)

Często też jest tak, że utwór muzyczny lub film są trzymane w ścisłej tajemnicy, wtedy może w efekcie powstać coś takiego co widzimy na powyższym teledysku.

Jeszcze innym przykładem, może być nagranie lub emisja w TV, gdzie dźwięk został później dograny (np. w studiu), ze względu np. na słabą jakość techniczną lub inne zastrzeżenia artystów itp. W takim wypadku może się okazać, że artysta coś zagrał nieco inaczej i przy zbliżeniu kamery na np. gitarzystę jest to dobrze widoczne lub instrumenty się nico różnią brzmieniem - a tak właśnie jest w tym teledysku Shakiry, gdzie rodzaj bębna widocznego nie zgadza się z tym, który słyszymy.


Więcej tego typu technicznych szczegółów realizatorskich ujawniam wraz ze Staszkiem w naszym cyklu prelekcji Smaczki najmiodniejszych filmów SF, którego pierwsza część została zaprezentowana na zeszłorocznym Polconie, a w przyszłym roku zostanie zaprezentowana następna część (przygotowanego materiału jest bardzo dużo, więc prelekcji będzie jeszcze wiele :-P).


Update:
Przy okazji warto zwrócić uwagę, że ten teledysk Shakiry obejrzano już 191 626 719 razy.

poniedziałek, 20 września 2010

Dziś w TV Gwiezdne Wojny

Dziś o 1:05 w nocy na TVP1, będzie emisja Gwiezdnych Wojen - Nowa nadzieja (en) z 1977 roku. Pora dość dziwna, ale tym razem przynajmniej bez reklam ;)


Star Wars - Episode IV - Trailer (original 1977)

Pierwsze Gwiezdne Wojny, których autorem był G. Lucas, stały się wielkim wydarzeniem, którego efekty są widoczne na całym świecie nawet dziś po 33 latach. Jednak nikt w 20th Century Fox nie wróżył temu filmowi jakiejkolwiek oglądalności, do tego stopnia, że początkowo w ogóle nie miał trafić do kin, a ostatecznie wyświetlało go jedno kino.

Nawet G. Lucas nie był świadom tego jak niezwykły film zrobił, tłumy stojące na ulicach przed kinami, zaskoczyły również i jego samego ;)
Była tylko jedna osoba, która wróżyła filmowi wielki sukces, to był Steven Spielberg.


Zapraszam na film;)


Update:
Zaprezentowana wersja to ostatnia przygotowana wersja filmu dla TVP, czyli jest to tzw. wersja specjalna, która ponownie trafiła do kin w 1997 roku, czyli na 20 lecie. Wersja ta mocno różni się od wersji oryginalnej z lat 70. jest to spowodowane wieloma poprawkami, a nawet wprowadzonymi nowymi scenami, jak np. spotkanie Hana z Jabbą. Znacznie poprawiono również dźwięk, co słychać w zamieszczonym wyżej zwiastunie, który prezentuje pierwszą wersję filmu (widoczna jest data 1976 !). Przykładowo bardzo często gdy padają strzały z blasterów, okazuje się, że słychać zwykłe pistolety (jak magnum itp.) lub o nieco zmienionym brzmieniu.

Autorem tej wersji tłumaczenia jest ponownie Paweł Lesisz, którego niechlubne dokonania opisałem odnośnie epizodu III w tym poście. W wyemitowanym dziś IV epizodzie Gwiezdnych Wojen, znów pada wiele dziwnych słów, znajdziemy wiele błędnych tłumaczeń, a nawet niezrozumiałych. Do tego klimat tłumaczenia nie zgadza się z klimatem filmu. Jednak tym razem daruję sobie tak szczegółowy opis jak poprzednim razem...


Update:
Jak się okazało właściwa emisja była planowana na dziś (czyli na wtorek). Za tydzień następna część, czyli Imperium kontratakuje - uznawana za najlepszą część ze wszystkich.


Update:
Sikor podsyła nam filmik pokazujący przykładowe zmiany wprowadzone w ostatniej edycji SW (czyli chodzi tu o wersje edycji specjalnej z roku 2006 i 2008):

Millennium Falcon Jumps To Light Speed (Comparison)

Dzięki!

środa, 8 września 2010

Doktor Who - nowości

Jak informowałem, w tygodniu o dogodnej porze emitowane są odcinki pierwszych serii doktora na kanale BBC Entertainment. W tym miejscu pisałem, że w obecnym tygodniu emitowane są po dwa odcinki II serii i to o godzinę wcześniej.

Zostałem tym zaskoczony, ale okazuje się, że emitowane odcinki to nowsza ich wersja, mianowicie dodano nowe tłumaczenie. Obecnie jest to inna firma, inny tłumacz oraz lektor. Wcześniej za tłumaczenie odpowiedzialny był Paweł Lesisz, który zasłynął w TVP fatalnym tłumaczeniem Gwiezdnych Wojen.
Trudno jest mi ocenić, czy tłumaczenie Doktora było równie złe, ale trzeba przyznać, że obecne się bardzo różni, a nawet wprowadzono nowe nazwy własne (np. wcześniej, zgodnie z Wikipedią byli Cybermani itp.).

Doctor Who 2010 titleDoctor Who 2010 title

Rok temu informowałem o emisji po raz pierwszy w Polsce 4 sezonu doktora (z 2008 roku), jednak teraz pojawiła się pierwsza zapowiedź emisji 5 sezonu, w którym po raz pierwszy w roli doktora pojawi się Matt Smith (odcinki powstałe od 1 stycznia 2010), wcześniej rolę tę z powodzeniem odgrywał David Tennant.

Dodatkowo znalazłem najnowszy wygląd odwiecznych wrogów Doktora, czyli Daleków z 5 sezonu:

Dalek 2010 RedesignDalek 2010 Redesign

Czwarty sezon Doktora nie był zły, ale jednak nisko go oceniam, głównie za sprawą nowej towarzyszki doktora granej przez Catherine Tate (choć i tak wypadła świetnie jak na swoje możliwości) oraz słabo przemyślanej fabuły i intrygi. W mojej ocenie najlepiej prezentują się dwa ostatnie odcinki serii, w których spotykamy wszystkich wcześniejszych towarzyszy Doktora. To potężne uderzenie fabuły i intrygi, ale niestety wypełnione dużą ilością błędów i niekonsekwencji (o czym pisałem w update do tego postu).


Życzę sobie i Wam, aby 5 sezon doktora był dużo ciekawszy !;) a przekonać się o tym będzie można już niebawem !


Update:
Wszystko wskazuje na to, że pierwszy odcinek 5 sezonu Doktora zostanie wyemitowany 3 października.


Update:
Okazuje się, że jednak nie zostały w obecnie emitowanym sezonie wprowadzone nowe nazwy własne. Po prostu w krótkim zwiastunie padło słowo cyborg. Jednak tłumaczenie jest zupełnie nowe.

Riverwash - results & stuff

Ostatnio informowałem Was o party, dziś na stronce zamieszczono rezultaty compo oraz pliki do pobrania.


Oto wyniki kompotów:
    EXE - 256b

    1 #02 - Difuze - Rrrola - 86
    2 #01 - Do Not - Gargaj - Ümlaüt Design 74

    EXE - Demo

    1 #05 - Dust - - Elude 123
    2 #03 - Machineris - - Futuris 116
    3 #04 - Futuricon - - Elude 101
    4 #02 - Ion - - Amnesty 62
    5 #01 - StayPsy - Reg & Count - 43

    EXE - Intro

    1 #01 - Quantum Core - KK - DMA 126
    2 #02 - Silesia Party 4 Invitation - - Albion & Lepsi & Artstate 44

    GFX - Newschool

    1 #02 - Guardian - - 71
    2 #01 - When We're Ghosts - - 62
    3 #06 - Machinery - - 62
    4 #03 - Wax - - 57
    5 #07 - Piccolo2 - - 54
    6 #05 - I Can Hear You - - 46
    7 #08 - Swit - - 40
    8 #04 - Szkolne koszmary v.2 - - 38

    GFX - Photo

    1 #13 - Industrial Crane - - 71
    2 #06 - Definition of Scene Graphics - - 39
    3 #11 - Kikutek - - 35
    4 #09 - Matka - - 30
    5 #12 - Vintage Bondage - - 28
    6 #08 - The End of My Loneliness - - 27
    7 #01 - Messiah - - 26
    8 #04 - Drifting Love - - 25
    9 #02 - Zwal jak zwal ale z niego wal - - 24
    10 #10 - A New Hope - - 24
    11 #05 - Kiss Me - - 23
    12 #07 - Alleluja - - 23
    13 #03 - Marian - - 18

    GFX - Pixel

    1 #01 - Metropolis - - 69
    2 #03 - Revenge of the Last Pixeller - - 67
    3 #04 - Holomovement - - 55
    4 #05 - Moonlight Bath - - 54
    5 #02 - Medusa - - 43
    6 #06 - Alchemy 6502 - - 36

    Kwit

    1 #02 - Why So Serious - - BBD 72
    2 #03 - Satan vs 6a2a9 - - Alkoscenerz 57
    3 #04 - Tanie linie scenowe - - PSB 35
    4 #01 - Sebalozgon - Na kwit compo - 32

    MSX - Chip

    1 #02 - Chill Your Chips - - 63
    2 #01 - Rabies Babies - - 59
    3 #03 - Twoja Stara - - 36
    4 #04 - Glassrain - - 35

    MSX - ST-03

    1 #01 - Elecro Lisa - - 59
    2 #03 - Wash My Beatz - - 47
    3 #04 - Out of Tune - - 34
    4 #02 - Sesperat - - 27
    5 #05 - Dobr0danc3 - - 23

    MSX - Streaming

    1 #07 - Show Me Heaven - - 51
    2 #01 - Essential Sound - - 45
    3 #09 - Human Traffic - - 45
    4 #04 - Out_of_the_storm - - 40
    5 #14 - Wash Machine Rock - - 33
    6 #05 - G-a-cidic_pedigree - - 29
    7 #08 - Sands of Time - - 29
    8 #11 - Roswell - - 29
    9 #10 - CheapTune - - 26
    10 #03 - Bagatelle de la noir - - 24
    11 #02 - Fey Succubus - - 22
    12 #06 - Zebra2 - - 20
    13 #15 - Cold Dark Place - - 16
    14 #13 - The Experience - - 13
    15 #16 - Glasscode - - 13
    16 #12 - Introut - - 12

    Wild

    1 #01 - Killing Myself - - 71
    2 #03 - Teza - - 67
    3 #09 - Deadman - - Lamers 61
    4 #05 - Boruta 720p - Szymon - 59
    5 #07 - Do przerwy przegral RZycie - - BBD 44
    6 #04 - Do It Patternstyle 2 - Jakim - 38
    7 #10 - Kunkfu - - Lamers 37
    8 #06 - Rrrelaxxx 2010 - - 34
    9 #08 - Poloki - - Odbyt Design 32
    10 #02 - Jungle - - 28
Warto podkreślić debiut Rega "StayPsy", praca 256 kb (której nie zobaczyliśmy na bigscreenie) "Do Not" - Gargaja oraz "Quantum Core" by KK (w kategorii EXE - Intro).
Spore wrażenie zrobiło też na mnie demko na Amigę, lecz było one trudne do ocenienia wraz z innymi programami na peceta.

Więcej o party niebawem.

poniedziałek, 6 września 2010

Film Zapłata (Philip K. Dick)

W miniony piątek mieliśmy możliwość obejrzeć w TV film Zapłata (2003, Paycheck) powstały na podstawie opowiadania Philipa K. Dicka, czyli pisarza określanego Dostojewskim SF.

Paycheck filmposterPaycheck filmposter

To była doskonała dawka: dobrego kina, SF, fantastycznej intrygi (jak na tego autora przystało), akcji, czyli tego co lubię najbardziej, a tak bardzo nam tego brakuje w TV - wolą codziennie na dziesiątkach kanałów emitować bezwartościowe filmy i seriale :-( :-/


W filmie zaobserwowałem wiele dość istotnych przeinaczeń, problemów i błędów w fabule. Dlatego dalszą lekturę polecam osobom, które już ten film/książkę widziały/czytały ;)


Najistotniejszymi problemami są bardzo poważne błędy w głównym wątku filmu. Mam wielki szacunek do osiągnięć Philipa K. Dicka, więc zastanawiam się co z tego zostało spaprane przez ekipę filmową. Muszę przeczytać książkę aby to sprawdzić.


Głównym problemem (zawsze ! :D) jest ingerencja w przyszłe wydarzenia. Otóż bohater za pomocą urządzenia sprawdza przyszłość i przygotowuje sobie zbiór gadgetów, które pozwolą przełamać właściwy tor wydarzeń.
I wszystko byłoby bardzo fajnie, gdyby nie to, że urządzenie jedynie pokazuje przyszłość i to wydaje się, że tą przed wprowadzeniem zmian. Przykładem tego jest przedostatnie spojrzenie w przyszłość, gdzie wróg nękający bohatera, widzi starą wersję przyszłości (zegarek zaskakuje również widza - na czym zależało twórcom). Brakuje również ukazania wybuchu, który jest pokazany dopiero w ostatnim ukazaniu przyszłości, sprawdzanej przez inną osobę (tu jest wyraźna gra na odczuciach widza itp.).

Skoro urządzenie pokazuje niemal wybraną przez siebie wersję wydarzeń z przyszłości to jak bohater mógł sobie przygotować 20 elementów, które kolejno wybawiają go z opresji ? Wymagałoby to weryfikacji co się wydarzy po wprowadzeniu zmiany za pomocą, monety, klucza itp. Zwróćmy uwagę na to, że zapakowanie do tej koperty pierwszego przedmiotu, powinno zmienić przyszłość, którą powinno nam pokazać urządzenie. Ale to nie potrafi tego pokazać, czyli bohater widział jak ginie od pierwszych strzałów - nie mogły go z tego wybawić gogle, dwa kluczyki itp.
Skoro wprowadzenie do przyszłości 20 elementów nie zmieniło działania komputera, bohater nie mógł za pomocą urządzenia sprawdzić ich efektu i np. wiedzieć, że potem pomoże mu spinacz wetknięty w płytę główną kolejki itp.

Zaprzeczeniem tego, jest kluczowa scena pod koniec filmu, gdy bohater widzi swoją śmierć. Z jednej strony urządzenie nie powinno jej pokazać, bo przecież nie potrafi pokazywać przyszłości ze zmianami, z drugiej strony załóżmy, że cały czas je pokazuje z jakiegoś powodu. Problem jest w tym, że autor przygotował sobie budzik w momencie strzału, czyli urządzenie nie działa, bo nie pokazuje faktycznej przyszłości, pokazując śmierć bohatera zamiast oponenta.

To zagmatwane, ale niewątpliwe błędne.

Paycheck affleckAffleck jako Michael Jennings

Następnym dość istotnym błędem jest fakt, że urządzenie jedynie pokazuje na dużym ekranie przyszłość, natomiast nie przenosi nas (przedmiotów) do/z przyszłości. W takim razie skąd w ostatniej scenie bohater dostaje kupon loterii i to jeszcze z wydrukowaną sumą wygranej 90 milionów ???
Wcześniej ukazane zostały jedynie numery z loterii i to jest poprawne, zapisać numery można i przekazać je można, a kupon wygranej wprost spadł z nieba !;)
Jeszcze innym problemem, jest to, że nie można było sprawdzić jaka będzie wygrana i że bohater będzie mógł ją znaleźć w klatce i podjąć, gdyż urządzenie przecież cały czas uparcie pokazywało, że bohater ginie tam, gdzie wybawia go zegarek...

To oczywiście nie wszystko, co ciekawe, bohater wprowadza pocisk (przez siebie przygotowany), który inicjuje eksplozję. Wcześniej urządzenie nie potrafiło pokazać wydarzeń po wprowadzeniu zmian, jednak w ostatnim momencie gdy jeden z pracowników zagląda w przyszłość widzi jak sam wybucha za chwilkę - jak on mógł to zobaczyć ? To jednak urządzenie potrafi pokazać PRAWIDŁOWĄ przyszłość czy nie potrafi ??

Ufff... bzdura, bzdurą pogania.


Na koniec pozostawiłem sobie zagadnienia znacznie mniej istotne dla fabuły, ale również ciekawe.

Wspominałem już o płycie głównej w tunelu kolejki, gdzie po otwarciu skrzynki rozdzielczej ukazuje się nam wypisz wymaluj stara płyta główna peceta. Wyraźnie widoczne są konkretne elementy: pamięć (SIMM ?), podstawka pod procesor (pusta), coś jak socket 754 oraz rząd portów IO. W dodatku bohater wyciąga pamięci z tej płyty, następnie próbuje zrobić zwarcie - aż tak dobrze zna budowę płyty głównej ?

Bezsensowne w tym jest również to, że do sterowania binarnym światłem kolejki stosuje się peceta, to tak jak zamiast do windy wsiąść do rakiety kosmicznej ;)


Dodatkowo w filmie bardzo przejaskrawione są sceny walki, przesuwając go w stronę klimatu sensacyjnego. To również nie jest zgodne z fabułą, gdyż nawet w filmie podkreślane jest to, że główny bohater jest pracownikiem umysłowym a nie agentem specjalnym. Dlatego dziwnie wyglądają tabuny policjantów, ochroniarzy i zabójców, którzy wprost jedynie fruwają dookoła niego :D

Zapewne dlatego Konrad J. Zarębski napisał o tym filmie:
    John Woo czyta prozę Philipa K. Dicka: specjalista od zadań niewykonalnych (...) Ben Affleck plus łubu-du.

Mimo rażących błędów i przeróżnych niedociągnięć, polecam ten film, bo jak przymkniemy oko na wspomniane błędy, będziemy mogli się nacieszyć dobrym kinem SF oraz akcji... choć może nie tak do końca dobrym, skoro Ben Affleck odtwórca głównej roli otrzymał Złotą Malinę 2003 ;)

sobota, 4 września 2010

Chwilowy brak dostępu do You Tube

W miniony piątek w nocy bardzo intensywnie korzystałem z serwisu YT na wielu zakładkach, przeglądając dziesiątki filmów w sposób dość intensywny (szybki bo wiedziałem co oglądam).

Wtedy pojawił mi się dość zaskakujący komentarz:

Cytuję
    500 Internal Server Error

    Niestety, wystąpiła jakaś nieprawidłowość.

    Do rozwiązania problemu wysłano zespół świetnie przeszkolonych małp.

    If you see them, show them this information:
    (...)

;)

Był to chwilowy problem, bo po odświeżeniu stronki wszystko już działało.


Wcześniej podobny problem (choć poważniejszy) opisywałem odnośnie serwisu GoldenLine.pl.

piątek, 3 września 2010

Ogonki w filmie Priorytety Gmail

Coraz bardziej popularna i ceniona usługa Google Gmail co jakiś czas wprowadza zupełnie nowe rozwiązania, które znacząco usprawniają korzystanie z tej rewolucyjnej skrzynki e-mail. Dziś użytkownikom zaprezentowano nową usługę mianowicie wstępne selekcjonowanie nadchodzącej poczty na ważną i mniej ważną (oczywiście tak jak to ma firma Google w zwyczaju jest to wersja beta :-P).

Wraz z informacją został udostępniony film (co się chwali), na którym możemy się przekonać czy rozwiązanie to nas interesuje. Materiał jest czytelny i w języku Polskim, choć co do tego ostatniego mam pewne wątpliwości:


Skrzynka priorytetowa w Gmailu

Błędy możemy zaobserwować w wielu miejscach np. 0:50, 1:33 i innych.


Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że tego typu problemy z prawidłowym wyświetlaniem i drukowaniem znaków to typowy problem pecetów od samego początku ich powstania, już w czasach MS/DR DOSa w pismach komputerowych były niekończące się cykle artykułów jak osiągnąć polskie znaki itp. Potem w rozpoczynającej się erze Windows, np. w MS Word w wersji 2.0 (którą testowałem) powstawały wprost kosmiczne problemy. Pod koniec lat 90. niewiele uległo zmianie (poza tym, że oprogramowanie zaczynało mieć choć tyle funkcji co u konkurencji).

A dziś ?
Cóż... nadal problem został nierozwiązany (np. tu o tym wspominałem w części update).
Warto podkreślić, że jest to problem tylko pecetów i tylko oprogramowania dla Windows.

Riverwash party 2010 - już dziś !

Już dziś rozpoczyna się kolejna edycja party Riverwash - na którą wszystkich miłośników multimediów zapraszam.

Riverwash 2010

W tym roku ma to być ostatnia edycja tego party, nie zdążyłem się dowiedzieć dlaczego, ale zapewne scena wymyśli coś nowego.

Tu stronka z informacjami o party.


Tu fotorelacja z zeszłorocznego party.


Update:
Okazuje się, że dziś jest coś czego w Warszawie jeszcze nigdy nie było:
    02:00 DEMOSHOW: Atari Falcon 030/060
Wcześniej jest coś, gdzie pewnie i Atari nie zabrakie:
    01:00 DEMOSHOW: 8-bit

Bug in BBC Entertainment

Ostatnio wspominałem o rozpoczęciu emisji pierwszego sezonu Doktora Who na kanale BBC Entertainment. Jak się okazuje od kilku dni na stronce WWW tego kanału brakuje programu, którego dane skończyły się o 5 rano 1 września.

W zeszłym roku informowałem o niemal identycznej sytuacji (choć nieco inaczej graficznie się to wtedy prezentowało) w poście Strajk w BBC Entertainment ?


Update:
Między piątkiem i sobotą program na stronie WWW się pojawił. Problemy jednak nadal pozostały, jak czytamy:
    Catherine Tate i jej show 1 2

    Paul i Sam, g?upkowata para z Essex, wspomina kilka przypadk�w, kiedy przeoczyli poczt?.

    Torchwood 1 6

    Zaniepokojony powi?kszaj?cym si? rozdarciem czasoprzestrzeni oddzia? Torchwood prowadzi ?ledztwo w sprawie makabrycznych zbrodni w Brecon Beacons.
Jakby tego było mało to, nie zgadzają się godziny emisji ! Przykładowo w piątek wieczorem wg. nowego programu serial Torchwood 1 6, jest przesunięty na 1:55 w momencie gdy emisja rozpoczęła się zgodnie z rozkładem przed omawianym problemem, czyli o 0:55.


Update 6 IX:
Na stronie WWW cały czas znajduje się program, który nie ma nic wspólnego z faktami (w TV cyfrowej jest prawidłowy). Cytuję fragment dzisiejszego programu:
    15:50 Doktor Who 2 1
    Na planecie Nowa Ziemia Doktor i Rose spotykaj? starych przyjaci�? i wrog�w. B?d? te? musieli si? zmierzy? z nowymi niebezpiecze?stwami.

    16:40 Doktor Who: ?ci?le tajne 4 1

    Ogl?daj kulisy powrotu Catherine Tate, kt�ra wciela si? w rol? towrzyszki doktora - Donny Noble

    16:50 Doktor Who: ?ci?le tajne 4 2

    Ekipa "?ci?le tajne" pod??a za Doktorem Who w Rzymie, a David Tennant wybiera si? na wycieczk? do Pompej�

    17:00 Doktor Who 2 1

    Na planecie Nowa Ziemia Doktor i Rose spotykaj? starych przyjaci�? i wrog�w. B?d? te? musieli si? zmierzy? z nowymi niebezpiecze?stwami.

    18:00 Doktor Who 2 2

    Doctor i Rose zrobi? wszystko, by ochroni? kr�low? Wiktori? przez niebezpiecze?stwem, czyhaj?cym na ni? na ka?dym kroku w XIX-wiecznej Szkocji.

Faktycznie od 16:00 rozpoczęły się dwa odcinki Doktora w nowej serii, a o 18:00 nie ma następnego odcinka tylko jest "Najs?absze ogniwo".


Update:
Poprawione błędy odnotowałem w poście WWW BBC Entertainment poprawna ?

Koncerty EL w PL ;)

Jak informuje Sikor niebawem obędą się koncerty czołowych muzyków EL: Jeana Michela Jarre'a oraz Marka Bilińskiego.

Pierwszy odbędzie się koncert Marka Bilińskiego bo już 5 września w Bydgoszczy (info).

Natomiast Jean Michel Jarre odbędzie kilkudniową trasę koncertową po PL:
    11.11.2010 godz. 20:00 - Gdańsk, Hala Gdańsk - Sopot
    13.11.10, godz. 20:00 - Płock, Orlen Arena
    14.11.10, godz. 20:00 - Wrocław, Hala Ludowa
    15.11.10, godz. 20:00 - Rzeszów, Hala Podpromie
Bilety są dostępne w internecie.


Dzięki za info!

środa, 25 sierpnia 2010

Rexona – być może nie wiesz...

W ostatnich miesiącach ludność w PL jest karmiona reklamą, której treść wydaje mi się obraźliwa. Mianowicie słyszymy:
    być może nie wiesz, że twój zapach może odpychać
...czyli kobieta jest traktowana jako idiotka, która nie wie że pot może odpychać... :(

Co (po raz kolejny :-P) przypomnę:


Rexona reklama - śmierdzieć jak świnia


Szukając tego materiału wideo w necie, nie spodziewałem się, że znajdę tak trafną ocenę tej sytuacji. Użytkownik YT napisał:

    Rexona reklama - śmierdzieć jak świnia

    Obraz kobiety w reklamach, czyli dlaczego kobiety się malują i perfumują? (...)


Jednak z punktu widzenia inżynierii społecznej, cel tej reklamy jest jasny i prawidłowo zaprojektowany. Mianowicie, bez względu na to jakiego typu widz będzie reklamę oglądał/słuchał to podatny target faktycznie zacznie się zastanawiać czy mój zapach odpycha (a psychika kobiety jest często podatna na tego typu sugestie). W efekcie osoby podatne na tego typu manipulacje być może faktycznie kupią reklamowany produkt. Czyli marketingowy cel osiągnięty, ale ja jako obywatel mówię takiemu traktowaniu nas - stanowcze nie !

sobota, 21 sierpnia 2010

Jutro początek Doktora Who w TV

Od środy na kanale BBC Entertainment emitowane są pierwsze odcinki Doktora Who (pierwsze w numeracji tego kanału, czyli te które były emitowane w TVP w 2009 r.).

Doctorwhotitles2007Doctor Who title 2007

Jest to okazja do nagrania/obejrzenia wspomnianych odcinków (które pewnie niejednego ominęły tak jak mojego brata), bo od środy wspomniany kanał rozpoczął codzienną emisję o bardzo dogodnej porze (chyba po raz pierwszy) czyli o 17:00.

Jutro 22 VIII jest powtórka, pierwszych trzech odcinków wyemitowanych w tym tygodniu. Emisja od godziny 12:50.

W tej serii Doktora, główną rolę powierzono Christopherowi Ecclestonowi, a w pierwszym odcinku dowiadujemy się jak Doktor poznał bardzo lubianą przez widzów jego towarzyszkę Rose (Billie Paul Piper).


Update:
Kinowy zwiastun pierwszej serii Doktora:


Doctor Who Series 1 Cinema Trailer



Doctor Who - Series 1-4 Ultimate Teaser Trailer

wtorek, 17 sierpnia 2010

Aura Dione - I Will Love You Monday

Dziś dla Was Aura Dione:


Aura Dione - I Will Love You Monday (365)

Dziewczyna ewidentnie umie śpiewać, a nie można tego powiedzieć o innych "gwiazdach" widocznych w TV, które są komputerowo poprawiane. Warto podkreślić Aura Dione faktycznie potrafi tak zaśpiewać, można znaleźć w internecie jej występy live itp.

Niestety wzbudza we mnie niesmak jej twarz, jest okropnie przerysowana i dla mnie wprost nienaturalna. Natomiast jej uroda jako całość to już inna sprawa, w mojej ocenie jest to bardzo atrakcyjna kobieta.

sobota, 14 sierpnia 2010

Zdrowe życie – skraca życie ;)

Mój Tata wrócił ze swoich rodzimych stron i okazało się, że jego stary kolega już nie żyje. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miał on totalnego hopla na punkcie zdrowego trybu życia !

Był to człowiek, który kładł się spać zawsze o tej samej porze, podobnie z posiłkami zawsze jadł o konkretnej porze dnia itp. Był niezwykle restrykcyjny co do tego co jadł, unikał wszystkiego co było "niezdrowe", np. smażonych potraw itp. Warto zaznaczyć, że wiele osób, które są świadome i dojrzałe - bardzo dba o siebie, dbając o wiele szczegółów. Jednak ten człowiek przechodzi ludzkie pojęcie, bo on np. tak bardzo unikał smażenia, pieczenia itp., że nawet obierał sobie chleb ze "skórki" !

Jednak mimo to nie żyje od 10 lat, umarł na raka.

Muszę przyznać, że mnie zmęczyłby sam pedantyzm, jedzenie i spanie o jednej porze to dla mnie zwykła niewola (wyżej cenione zasady od siebie samego).

Surrounded by healthSurrounded by health

On jednak musiał przez całe życie, ponieść wiele poświęceń i to takich, które nam przeciętnym ludziom się nie mieszczą w głowie!
Pytanie tylko po co ? Jak widać nie prowadzi to w prostej linii do zdrowia i spokojnej starości.

Oczywiście jego przykład nie należy traktować reprezentatywnie, gdyż na tym polega istota badań, że bada się wiele osób (np. prowadzących zdrowy tryb życia), a następnie się sprawdza wyniki całej populacji, a nie jednego ekstremalnie żyjącego gostka.

Dodatkowo sam zdrowy tryb życia nie jest wystarczający. W ostatnich latach medycyna dokonała ważnych odkryć, np. wiadomo, które substancje, warzywa itp. mają właściwości wspomagające organizm (i to w bardzo silnym stopniu).
    Terapia naturalna (naturopatia, leczenie domowe) zakłada, że organizm ludzki może przeciwdziałać chorobie i sam siebie uzdrawiać. Należy tylko nabrać odpowiednie nawyki żywieniowe oraz prowadzić zdrowy tryb życia.

    źr. Naturopatia (Wikipedia)
Dlatego w mojej ocenie poza "zdrowym trybem życia", należy organizm mocno wspomagać (metodami naturalnymi). Przykładem tego może być zielona herbata, o której wiadomo, że ma bardzo duże zdolności oczyszczające organizm (w tym z wolnych rodników, czyli antyrakowe).


Dlatego ja nie mam zamiaru poświęcać całego swojego życia na to aby pilnować siebie aby stosować wszystkie możliwe zasady "zdrowego trybu życia", szczególnie, że często są one albo sprzeczne albo niezwykle restrykcyjne. Jestem wyznawcą złotego środka, czyli we wszystkim w życiu musi być umiar (a omawiany purysta jest tego dobrym przykładem, że nie ma sensu pedantycznie przesadzać):
    Z życia najlepiej odchodzić jak z uczty: ani spragniony, ani pijany.

    Antyfanes (Wikicytaty)
Dlatego ja będę się starał średnio stosować zasady zdrowego trybu życia, a zdecydowanie większy nacisk kłaść na jedzenie większych ilości pożywienia wzmacniającego (zgodnie z zasadą, że natura nam krzywdy nie zrobi) do czego namawiam i Was !;)

czwartek, 12 sierpnia 2010

1000 dni rządu PO-PSL

Wczoraj znacząca rocznica działań obecnej koalicji, więc jest to dobry moment aby nieco podsumować "dokonania", choć chyba nie ma co oceniać skoro nawet ekipa rządząca wczoraj nie świętowała (co było często zaznaczane w massmediach). To będzie bardzo oszczędny z braku czasu post.

W ostatnich latach w wielu postach wskazywałem na nieprawdopodobne bzdury, błędy i niebezpieczne symptomy widoczne w rządzie i jego kulisach, np.
    Warta wspomnienia jest zagadkowa ucieczka prof. St. Gomułki z Ministerstwa Finansów... pomimo swojej zagadkowości jest bardzo wymowna, bo czy z jeszcze jakiegoś rządu (historycznie) uciekał jakiś profesor ?? Niestety, ale ucieczka tak cenionej (na świecie) postaci dobitnie świadczy o tym co się dzieje za kulisami... niestety :(
    ... a nie jest to pierwszy profesor, którego zabrakło w PO.

    źr. Do roboty !
Pomimo że jest co czytać, to jednak nie byłem bardzo drobiazgowy, więc tak naprawdę opisałem może 1% wszystkich problemów o jakich byliśmy informowani przez dziennikarzy, przykładowo w ogóle nie opisałem ostatnich kilku afer itp. (które nawiasem mówiąc nie mają równych sobie w ostatnich 20 latach).


Bardzo wcześnie reagowałem bo już 19 listopada 2008 roku napisałem post, w którym dałem wyraz niezadowoleniu z tego co każdy z nas widział np. w TV, czyli tego co się dzieje w naszym kraju. Były to sygnały (w mojej ocenie), które nie wróżyły niczego dobrego, a mianowicie, że mamy do czynienia z partią, która skupia osoby po których nie możemy się podziewać tego co naobiecywano (a nawet o wiele mniej). Już wtedy wskazywałem na populizm i niekompetencję (laptop wg ministra sprawiedliwości – ładna to „sprawiedliwość” skoro minister reprezentował taki poziom...). Wspominam tu post o znamiennym tytule Do roboty !, który chyba do dziś nie stracił na aktualności... niestety dla nas wszystkich...

Starałem się w tym poście (jak widać po tytule) nieco popędzić tę zamarzniętą skamielinę. Były to bardzo dobre rady, które dziś mógłby zaowocować, ale jakoś słuchać mnie nie chcą tam u góry ;)


Mijał czas i nic się nie działo, co 10 marca 2009 roku doprowadziło do naświetlenia problemów w poście Kto w PL śpi spokojnie ?, gdzie napisałem:
    Szkoda, że właściwie nikt się nie zajmuje tymi najpilniejszymi zagadnieniami dla Polski. Jest to o tyle dziwne, że właśnie partią, która rządzi (i wygrała wybory) jest parta liberalna, która zapowiadała wiele zmian (gospodarkę na miarę Irlandii itp.).
    (...)
    Jest TYLE rzeczy do zrobienia, np. prawo pracy, gospodarka, wolny rynek, kryzys światowy i wymieniać można jeszcze długo... a oni CZYM SIĘ ZAJMUJĄ ??!?!?!
    Rządy obecnej koalicji trwają już dość długo i pod względem swoich obietnic przedwyborczych oraz zupełnie naturalnych posunięć jakich można się spodziewać po liberałach – w mojej ocenie mamy totalny zastój, marnowanie czasu i pieniędzy... :-(

Ponieważ, cały czas widoczny był jedynie zastój oraz coraz to większa niekompetencja i głupota (o czym była mowa np. w tym miejscu), w końcu napisałem w poście Nowelizacja ustawy prasowej – schizofrenia ?:
    (...) Do tej pory mówiłem wielokrotnie „szkoda”, tym razem powiem to po raz pierwszy jasno i otwarcie:

    CO ZA DARMOZJADY SIEDZĄ W TYM SEJMIE ?!?!
    DLACZEGO MARNUJĄ ONI CZAS I NASZE PIENIĄDZE ?!?!


Taki stan rzeczy odbijać się będzie tylko i wyłącznie na nas, czyli na wyborcach, którzy takich ludzi dopuścili do władzy.


Oczywiście nie można powiedzieć, że nic nie zostało zrobione. Nieco zostało zrobione i mowa o tym była np. w poście Platforma nieliberalna ? to jaka ?


Przeraża mnie bezdenna niekompetencja, brak wyczucia realiów i możliwości oraz żałosne pomysły na rozstrzyganie najistotniejszych kwestii (o czym była mowa np. w poście Ustawa już w piątek ??). W ostatnim czasie pojawiło się tak wiele przerażająco dziecinnych, absurdalnych i niekompetentnych pomysłów (wszelkie grupy eksperckie w massmediach na nich nie pozostawiają suchej nitki, np. ustawa medialna i inne), że mam wrażenie, że ma to być metoda na oszczędności w konsultacjach, na zasadzie: mamy pomysł (np. ten), ale nie wiemy czy się nadaje i jest realny więc upublicznijmy go a ew. odezwą się Ci co się znają i przekonamy się jak to jest... :( :(

Pomysły to jedno, ale niestety praktyka, czy realizacja prezentuje się jeszcze gorzej. To nawet nie chodzi o to aby się czepiać nieróbstwa, ale sprawdzić rezultaty dotychczasowych działań, które jednak zostały przedsięwzięte. Aby nie być gołosłownym (a co widać po tym blogu nie lubię być :-P), oto tylko niewielka część przykładów:
  1. Komisja Nadzwyczajna do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji "Przyjazne Państwo" (Wikipedia) oraz efekt tzw. „jednego okienka”
  2. Likwidacja Stoczni Gdynia oraz poszukiwanie inwestora (Wikipedia)
  3. Wstępne zwiększenie podatku VAT do 23% (news onet.pl) oraz plany dalszego zwiększania (temat zasługuje na szersze omówienie zarówno: konsekwencji, bezmyślności rządu jak i alternatyw)
  4. Konstytucja: zmieńmy zmianę !
  5. Nowelizacja ustawy prasowej – schizofrenia ?, gdzie pisałem:

      (...) Ostatnim razem gdy o bardzo podobnym przypadku mówiłem (w tym miejscu) to jednak większość posłów (i rząd) byli przekonani o słuszności tych totalnych bzdur i jawnej niekompetencji, jednak teraz nawet i oni przyznają, że wyprodukowali następnego hiperbubla !

  6. Rząd usilnie chce kontrolować nas, internautów :(
  7. oraz Co mamy w PL?
Innym przykładem są trwające już bardzo długo negocjacje z Rosją na dostawy gazu, które nic nie przyniosły (nawet pomimo braterskiego uściśnięcia się premierów obu krajów przy okazji obchodów rocznicy zbrodni Katyńskiej oraz ostatniej tragedii. Choć zaznaczyć trzeba, że za to odpowiedzialny jest PSL). Przypomnę, że od dłuższego czasu rząd przygotowuje się do podpisania umowy, która ma funkcjonować do 2037 roku !!! takiego biznesowego feleru, chyba jeszcze nie było w historii świata... bo np. ostatnio w Europie gaz tanieje nawet o 20%.
(więcej na temat tej umowy np. w newsie Nieoficjalnie: rząd zatwierdził umowę gazową z Rosją (wiadomości.wp.pl)).

Cóż, wymieniać fakty mogę jeszcze długo...


Wczoraj w mediach oczywiście było dość głośno o owych 1000 dniach, choć komentarze były raczej spolegliwe (teraz po przejęciu TVP przez PO, pewnie będzie taki stan rzeczy się wzmagał).


Co ciekawe (wczoraj) w TVP Info minister E. Kopacz przyznała, że los nie oszczędził tego rządu. Fakt, nawet myślałem o tym z rok temu aby napisać na ten temat posta, bo rzeczywiście wiele wydarzeń było wycelowanych perfidnie (:-P) w „cele” rządu PO (np. w czasie rządów PISu mieliśmy wzrost i dobrobyt, teraz mamy na całym świecie zapaść i (na razie) dość lekki kryzys). Jednak mimo wszystko trzeba pamiętać o tym, że nieróbstwa rządu (np. opisanego tutaj) nie da się wyjaśnić tylko tym, że mieliśmy powódź lub kryzys (w końcu kasę biorą za pracę, a nie za użalanie się nad sobą !).

Na koniec programu Pani minister po zapoznaniu się z wynikami sondy smsowej, gdzie telewidzowie źle ocenili rząd aż w 66%, stwierdziła między innymi, że to niesprawiedliwe bo „ostatnie 1,5 roku było bardzo pracowite [dla rządu]”, no szkoda, że tylko ostatnie 1,5 roku było związane z jakąś pracą... co się stało z pozostałymi 452 dniami ?
No ale nie przykładajmy zbyt dużej wagi do wypowiedzi tej Pani, bo akurat w tym przypadku to może nie jest tak jak z premierem, ministrem finansów i innymi, ale jednak jej wypowiedzi są na żałosnym poziomie merytorycznym i językowym (o czym była mowa np. w tym poście i tym).

A skoro już jesteśmy przy Pani minister to przypomnę post pt. Chora służba zdrowia... (17 maja 2009).

A co z PSLem ?


Na zakończenie warto wspomnieć też o sytuacji PSL, który w ostatnich wyborach mocno stracił na poparciu (co potwierdza teorię o wchłanianiu „przystawek” przez dużą partię). Ciekawe jak wypadną w zbliżających się wyborach lokalnych. Dziwne dla mnie jest to, że pomimo strat PSL nic nie robi w tym kierunku aby to zmienić, a w mojej ocenie powinni zrobić coś radykalnego (obecnie w mediach wyjaśniają, że oni pracują tylko nie rozgłaszają tego w mediach: PSL o koalicji z PO: pracujemy bez medialnego hałasu - argument interesujący, ale bezsensowny, nie zagłębiając się w szczegóły powiem jedynie, że nic nie robią z samą koalicją co jest już wystarczającym nieróbstwem. W końcu skoro 66% telewidzów ocenia prace rządu źle to przecież i oni biorą za to odpowiedzialność).

Summa summarum


Obecny rząd oceniam jako jeden z najbardziej nieudolnych i nieudanych w ostatnich 20 latach (przykładowo co by nie mówić o rządach SLD to jednak byli to ludzie konkretni, dość pracowici, dobrze przygotowani). Z jednej strony politycy PO rozbudzili w Polakach marzenia o np. normalności (w czasie kampanii wyborczej), z drugiej strony obecnie zafundowano nam wszechobecną niekompetencję i totalne nieróbstwo.
Ja o nieróbstwie pisałem na tym blogu bardzo dawno temu bo już wtedy mieliśmy jasne sygnały, jaka jest sytuacja. Jednak dziś nic nie uległo zmianie (np. o ministrze finansów pisałem niedawno w tym miejscu).

Wczoraj w mediach wielu ekspertów wskazywało na to, że jedynym celem tej ekipy jest rządzenie (czyli stołki), dlatego jakikolwiek postęp nie jest istotny. Jednak dla nas Polaków rząd, który jest sam dla siebie to najgorszy z możliwych wariantów.

To nie chodzi o to, abym tutaj krytykował dla samego krytykowania, chodzi tutaj o wskazanie, że w kraju jest źle i że niewątpliwie można cokolwiek zrobić (było źle przed objęciem steru przez PO, a do dziś nic nie zostało w tym kierunku zrobione). Bez takiej krytyki oni będą nadal siedzieć z założonymi rękami i nic nie robić, jeszcze nigdy w historii nie było tak, że nierób sam z siebie zakasał rękawy, natomiast na każdym kroku było tak, że trzeba było takiego co go weźmie za fraki i nim porządnie wstrząśnie (przykładem może być np. sytuacja w której afera hazardowa była powodem pośpiesznego przygotowania ustawy hazardowej itp.).

Jeśli ktoś nie rozumie o czym mówię (mowa o osobach, które niedawno komentowały) niech sobie porówna przedwyborcze obietnice PO (nawet pomijając te o walce z korupcją), które nawiasem mówiąc były najbardziej wybujałymi w całej historii Polski, z tym co faktycznie zostało osiągnięte (nieco o obietnicach). Jasne, że wiele z tych obietnic jest niewykonalna (np. polityka miłości itp.), jednak ja nie widzę choćby najmniejszej chęci, że obecny rząd choć miałby spojrzeć w kierunku tych zagadnień. A to są nasze zagadnienia, czyli wszystkich osób mieszkających w Polsce (i nie tylko).


Update:
Przykładowe komentarze w internecie:
    - 1000 dni niespełnionych obietnic rządu Tuska" (wiadomości.wp.pl)
    - "1000 dni rządu Tuska to 'one man show'":

      Wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska odnosząc się do 1000 dni rządu Tuska pytała, czy przez ten czas w ogóle ktoś rządził w Polsce. Działania obecnego gabinetu oceniła raczej jako administrowanie i unikanie podejmowania trudnych decyzji, niż rządzenie. - Rząd Donalda Tuska przypomina taki chór greckiej tragedii, który śpiewa "zróbmy coś, biegnijmy, biegnijmy" i nadal stoi w miejscu

Update 14 sierpnia 2010:
W tym poście zadałem między innymi pytanie co robią politycy PO. Jak się okazuje Pan Prezydent wczoraj mimo kilku dni od objęcia urzędu, ułatwił odpowiedź na to pytanie Prezydent podpisał. Będą nowe władze TVP i Radia (wiadomości.wp.pl).

Choć to nie na temat, aby nie być stronniczym odnotuję też, że tego samego dnia Prezydent podpisał nowelizację ustawy powodziowej.


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...