Pokazywanie postów oznaczonych etykietą automaty do gier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą automaty do gier. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 grudnia 2020

Polska historia firmy Atari rozdział 2;)

Wszyscy wiedzą, że firma Atari została kupiona przez polskiego żyda Jacka Tramiela, dzięki czemu narodziła się firma Atari Corp. (wcześniej inc.). Jednak teraz obejrzałem dokument pt. "Pollywood", który zupełnie przypadkiem opowiada historię powstania wytwórni Warner, która to właśnie wcześniej była właścicielem Atari Inc.;)

Dla zainteresowanych tematem - dokument jest absolutnie obowiązkową lekturą, jednak uniwersalność oraz strona edukacyjna tego dokumentu sprawiają, że powinna to być obowiązkowa lektura każdego Polaka!;)


Na początku lat 70. firma Atari założona przez trzech (potem dwóch) kolegów zaczęła przynosić nieprawdopodobne zyski, rozpoczynając rynek gier - automatów arcade, konsol stacjonarnych a potem komputerów domowych - personalnych. Obroty były nieprawdopodobne - mimo że większe firmy podrabiały produkty Atari sprzedając ich więcej niż Atari! Rąk do pracy brakowało, zatrudniano z ulicy każdego kto chciał pracować!;)

Tak dynamicznie rozwijająca się firma z charyzmatycznym liderem Nolanem Bushnellem na czele, miała wielkie plany, do których zrealizowania potrzebowała dużego kapitału. Co prawda firma Atari jako jedyna z istniejących w branży firm (np. Commodore, Apple itp.) właśnie uzyskała zdolność kredytową, ale Nolan nie chciał zaciągać kredytu, wiedząc jakie to niesie ze sobą koszty i niebezpieczeństwa. Dlatego zdecydował się, aby firmę sprzedać, choć tak naprawdę była to niezwykła transakcja, bo firma została sprzedana za blisko 30 milionów dolarów (a wtedy dolar miał inną wartość niż dziś!), jednak firma pozostała w swoim kształcie oraz Nolan pozostał jej szefem - niezwykłe!
Takie cuda się zdarzają tylko wtedy kiedy rodzi się nowy rynek.

Nowym właścicielem firmy Atari stał się Warner Communications, który dał młodej firmie Atari Inc. wszystko to czego potrzebowała.
Tymczasem dokument "Pollywood" opowiada o tym jak powstawał Warner oraz jakie są jego korzenie - w życiu nie widziałem filmu mówiącego o tym!

Prawie wszystkie cele Nolana i jego zespołu udało się zrealizować, w tym głównie udało się wprowadzić na rynek pierwszą programowalną konsolę tej firmy, czyli Atari VCS/2600 oraz pierwszą linię komputerów domowych Atari 400 i 800 - w Polsce najbardziej popularna rodzina komputerów w PRLu.

Mimo to dziś Nolan twierdzi z całkowitym przekonaniem, że sprzedaż Atari Warnerowi była okropnym błędem. Trudno mu odmówić racji, choć to już historia na inną okazję;)

sobota, 7 marca 2015

Ghosts'n Goblins - arcade - mistrz co wymiata ;)

Szymon podesłał mi niesamowity filmik, z rozgrywką w klasyczną zręcznościówkę arcade z lat 80., ponieważ grę nieco znam, a klimaty te są mi bardzo bliskie, sami zobaczcie jak się gra w tę grę:


Makaimura ( Ghosts'n Goblins ) Arcade Japanese Revision G - 1LC ( 1 Life Clear ) no miss 1CC 8-5

Coś nieprawdopodobnego 8-O
Wychodzi na to, że nie umiałem, nie umiem i nie będę umiał w tę grę grać ;)
Gość wymiata, wykorzystuje jakieś ukryte rzeczy, jakieś bonusy, których w życiu nie widziałem w tej grze (mimo grania dobre 30 lat!), ale sprawdzałem faktycznie wszystko jest w grze to nie fake.


Update:
Oto opis filmiku:
    I am proud to present a 1LC (no deaths!) for the Japanese version of Makaimura (Revision G).

    This run was accomplished on February 14, 2014. Best Valentine's Day ever! :) This run was played on my Japanese arcade machine on default game settings, and video was taken via a direct feed.

    This is Japanese Revision G, which I think is the most fair version of the game. This can be considered the definitive version, as it seems to be the last version Capcom made, and it also seems to be what the PS2 version was based on. It is still not an easy nut to crack by any means. They simply nerfed the stage 5 and 6 bosses so that it isn't based on luck anymore. However, the game is still incredibly random. My most hated area now is Stage 4 (on second loop and beyond). The lava bridge is pure pain on these loops. If you get to the flying dragon boss at the end with full health, it isn't too bad, but having to then kill the boss with the cross without taking a hit requires very good luck so you can get a good flying pattern.

    This is a really really tough game to crack on your own. Unlike my other videos (which are mostly my own strategies), I used mostly strategies I learned from watching various superplays online, as well as ones I came up with. No one superplay had a perfect run, however, all of them had a nice technique to offer somewhere. I really think I nailed this game down, and I'm quite happy about the strategies I've used. I think I now have a good strategy for every Red Arremer, which are the hardest enemies of this game.

    Besides just trying to beat the game (2 loops!) using 1 life, I also played out the entirety of my credit to see how long I could last. I ended up getting a game over on 8-5. (yes, I beat the game 7 times on one credit!)

    Several loops in I start to get a little sloppy...I am convinced I can get much further, it's just hard to focus for that long.

    The loops do get harder and harder...I'm not really sure if/when the difficulty caps out. I think loops 4 and beyond are all the same, but I'm not sure how one would test that. I could be wrong though...some of those later loops seem pretty glitchy and chaotic. Also, the game stops giving you extra lives at 1 million points.

    This is the second game in the ghouls series that I've cleared on 1 life! Next up I hope to master either Super Ghouls'n Ghosts (SNES) or Ultimate Ghosts'n Goblins (PSP).

    The key to beating arcade games in this manner is to just keep practicing, but not enough to burn yourself out. I put in a couple credits a day for several months to pull this off, except for a few parts (stages 5 and 6 require a LOT of practice to really nail down!) that require a lot more dedication.

    Hope you guys enjoy! If you want more, please watch my other videos, including Daimakaimura (Ghouls'n Ghosts), also beaten on 1 life!

piątek, 1 sierpnia 2014

Avangarda 2014 7-10 sierpnia

Już niebawem w Warszawie rozpocznie się czterodniowy konwent Avangarda 9, tak jak w zeszłym roku Polcon tym razem całość imprezy odbędzie się w kompleksie budynków Politechniki Warszawskiej.

Program imprezy oraz stronka Avangardy.

Ja tam będę (ze swoim blokiem programowym), więc i Was zapraszam - do zobaczenia!;)


Ps. Gosiołak - wybierasz się? Nie mogę do Ciebie napisać bo coś się stało z Twoim kontem na fb:/

środa, 11 czerwca 2014

Państwo jako automat

    Wygląda to tak, jakby członkowie społeczeństwa grali przy gigantycznym automacie do gry, ale automat jest nierzetelny i tylko niektórzy stale wygrywają. Pokrzywdzeni zaczynają posługiwać się zagranicznymi monetami lub magnesami, aby zwiększyć sumę wygranej (innowacja) bądź grają bezmyślnie dalej (rytualizm), bądź wycofują się z gry (wycofanie), bądź też proponują całkowicie inną grę (bunt). Ale nie wydaje się, by ktokolwiek pytał, kto ustawił maszynę i kto czerpie z niej zysk.

    Laurie Taylor - brytyjski socjolog (Wikicytaty)

wtorek, 27 sierpnia 2013

Polcon 2013 i my

Już w ten czwartek rozpoczyna się w Politechnice Warszawskiej Polcon, czyli najstarszy konwent SF. Tym razem zespół Atarionline.pl organizuje tam spory blok tematyczny, którego celem jest ukazywanie najciekawszych dziedzin informatyki.

Odbędzie się tam między innymi wiele wykładów, pokazów i wywiadów z ciekawymi twórcami gier. Wspominać, pokazywać i analizować będziemy klasyczne gry, komputery i demka (np. będzie Noc z Demosceną).

Mozna też wpaść na moje wykłady oraz na Sikora, który tutaj od czasu do czasu zagląda;)

Garść szczegółów odnośnie atrakcji retro: budynek Wydziału Inżynierii Środowiska (tzw. "Festiwal kocioł"), sale: "PRetro" a druga to "Gralniomuzealnia", data: Od 29 sierpnia do 1 września.

Opis atrakcji w dziale Atarionline znajduje się tutaj, a tutaj jest oficjalna stronka Polconu.


Zapraszam wszystkich zainteresowanych!

piątek, 7 czerwca 2013

PIXEL HEAVEN 2013

Już niedługo bo 15 i 16 czerwca w Warszawie odbędzie się po raz pierwszy absolutnie niezwykła impreza PIXEL HEAVEN. Organizator i pomysłodawca PH stara się odgrzebać z historii oraz zapomnienia sprzęty oraz rozrywki jakimi bawiłem się ja i moi nawet starsi rówieśnicy w czasach młodości, czyli PRLu. Oczywiście to co mnie najbardziej interesuje to komputery i gry:

PIXEL HEAVEN 2013 - Retro entertaiment days from Loniek on Vimeo.


Oczywiście wiele z organizowanych atrakcji będzie całkowicie dostępna dla uczestników, przykładowo odbędą się różnorodne turnieje między innymi w odrestaurowane i wciąż funkcjonujące flippery, które w latach 80 zostały wyparte przez gry elektroniczne (dziś zwane automatami lub arcade). Do tego należy dodać wiele wykładów i paneli między innymi z redaktorami takich pism jak Bajtek czy Top Secret (to pierwsze takie wydarzenie w Polsce!). Znajdzie się też tam miejsce na mój interaktywny wykład, który poprowadzę wraz z Sikorem. Ciekawą inicjatywą będzie wybranie najlepszej niezależnej gry PIXEL HEAVEN 2013.

Oczywiście spotkać tam będzie można wielu ciekawych ludzi, którzy dziś zajmują się mozolnym restaurowaniem, propagowaniem i uwielbianiem klasycznych ww tematów. Wielu z nich będzie miało swoje stoiska oraz wykłady. Do ciekawostek należy zaliczyć obecność Kuby, który na tym blogu w bardzo barwny i ciekawy sposób (w mojej ocenie) przedstawił swoją pasję kolekcjonerską STAR WARS, o czym możecie przeczytać w tym miejscu. Na marginesie dodam, że jako pierwszy w necie ujawniam fakt prezentacji tej unikalnej kolekcji na PH.

Tu znajduje się stronka PIXEL HEAVEN na fb, gdzie zamieszczone jest wiele bardzo fajnych, ciekawych i unikalnych zdjęć prezentujących całe spektrum zagadnień, których będzie dotyczyć ta niezwykła impreza.

To naprawdę impreza, na której trzeba być, dlatego Was gorąco zapraszam!



Update:
Internet wprost huczy od PH, ale tutaj wybrałem dla Was kilka linków:
- Pixel Heaven. Jak powstawał niesamowity polski film o starych grach?
- Pixel Heaven 2013 - Hyper+
- To nie tylko oldschool ale też indie
- Pokaz umiejętności i fantazji ludzi którzy poznali te maszyny lepiej niż ich tworcy noc z demosceną
- PIXEL HEAVEN 2013 - już niebawem ! (Atarionline.pl)


Update:
oraz PIXEL HEAVEN 2013 - making of - szacun!!

piątek, 4 listopada 2011

Commando - klasyka strzelanek automatowych

Całkiem niedawno ktoś dodał na YT, gameplay jednej z najbardziej niezwykłych strzelanek lat 80, czyli Commnado (Capcom, 1985). Gra wyróżniała się wtedy świetną grywalnością (niemal odkrywała gatunek), doskonałą jak na tamte czasy grafiką (3D przesłanianie obiektów gry) wymagającą palety 16bitowej oraz naprawdę bardzo udaną muzyką. Pamiętam doskonale jak właściciele salonów gier w latach 80. potrafili wyciszyć inne automaty, ten ustawić na max głośności co zamieniało automat w instrument muzyczny;)

Oto rozgrywka, ukazująca cała grę (potem jest to samo tylko trudniej):


Longplay - Commando - Arcade (...)

Warto podkreślić, że to co tu widzimy to niemal wirtuozeria, ten co gra świetnie zna grę (co łatwe nie jest), a takie wymiatanie na własne oczy trudno było kiedykolwiek zobaczyć. Wiem co mówię bo sam mam kłopot aby tę grę przejść;)
W tamtym czasie przeciętny gracz najczęściej nie potrafił przejść 1 etapu, maksymalnie dochodził do 2 lub rzadziej 3.

Powiedzmy otwarcie wtedy był to jeden z najtrudniejszych automatów i co ciekawe poziom trudności właśnie mobilizował do grania, bo mimo tak słabych osiągnięć cały czas automat był oblegany - po prostu miał w sobie to coś;)


Update:
Pod względem technicznym, automat był bardzo zaawansowany, wspomniana grafika robiła ważenie na posiadaczach wszelkich możliwych komputerów domowych. Wtedy była to bardzo kolorowa grafika, zaawansowana i graficznie i technologicznie. Niezwykłe jest urozmaicenie grafiki, liczne obiekty (często bardzo duże - jak helikopter), które układają się w odrębny klimat każdej planszy. Ja zwracałem wtedy uwagę na to, że w tle pierwszego etapu znajduje się ciekawy kształt trawy po której się poruszamy, na komputerach domowych wtedy nie robiono takich rzeczy (to zajmuje pamięć oraz utrudnia animację). Przykładowo wersje tej gry dla ZX Spectrum i Commodore 64 nie posiadają tej trawy, choć ma ją najbardziej wypasiona wersja na Atari XL/XE, choć nie była ona dostępna dla graczy, co często było traktowane jako duża strata:


Commando+ gra/game dla/for Atari XL/XE 2007

Po kilku latach pojawiła się ta gra dla komputerów 16 bitowych (np. Atari ST, Amiga itp.) i tam grafika była niemal tak dobra jak w oryginale.

Za tak doskonałe osiągi odpowiada ponad 273 kb danych w pamięci ROM automatu. Zaznaczmy, że przeciętna gra komputerowa w 1985 roku zajmowała np. 30 kb, a w porywach tylko do ~50 kb !

Engine gry też był bardzo skomplikowany, pozwalał różnym obiektom się przesłaniać w celu osiągnięcia efektu 3D. Kiedyś sprawdzałem i naliczyłem, że w grze znajduje się kilka warstw, na których animowane są: postać gracza, pociski, granaty, tła i przedmioty do zbierania (a na tym samym znajdują się też ruchome części tła gry). Jeszcze innym faktem jest możliwość animowania wspomnianego dużego sprite'a co wtedy robiło wrażenie oraz możliwość poruszania się obiektów tła np. poruszanie się palm gdy ląduje helikopter - niezwykły smaczek tamtych czasów;)

Na koniec warto też wspomnieć, że przy tak wielu zaletach i wręcz pionierskich osiągach, to jednak engine ten ma wiele błędów. Niestety pojawiające się w tej grze jednostki zmechanizowane potrafią częściowo znikać lub migać (a nie wynikało to z braku wydajności sprzętu), podobnie skrzynki z granatami, które może zbierać gracz, czasami potrafią na dłuższą chwilę zniknąć, choć cały czas są i można je mimo to zebrać. Jednak pomimo tych wad, grafia w grze była absolutnie rewelacyjna, niemal perfekcyjna - jak właściwie cała gra;)

niedziela, 24 kwietnia 2011

Historia ILM - dziś w TV

Dziś o godzinie 18:00 na kanale Viasat History wyemitowany zostanie 3 odcinek z serii "Z pioniera w milionera", który będzie omawiał historię firmy Industrial Light & Magic, założonej przez George'a Lucasa, znanego z takich filmów jak: THX-1138, seria Gwiezdne Wojny, seria Indiana Jones, Amerykańskie graffiti oraz wiele innych.

George Lucas i J.J. Abrams
George Lucas i J.J. Abrams

Industrial Light & Magic (ILM) to założona w 1975 roku wytwórnia efektów specjalnych przez George'a Lucasa na potrzeby powstającego filmu "Gwiezdne Wojny - nowa nadzieja". Mało kto zdaje sobie sprawę z tego jak duży wkład miał George Lucas w rozwój szeroko pojmowanej techniki, ILM co prawda jeszcze do lat 80. nie zarabiało na siebie, gdyż jeszcze nie istniał wystarczająco rozwinięty rynek, jednak tworzył i udoskonalał techniki filmowe, ale nie tylko. Przykładowo wprowadzał pionierskie rozwiązania informatyczne, takie jak algorytmy, które są do dziś wykorzystywane np. w dzisiejszych kartach graficznych.

W początkowym okresie istnienia ILM zasłynął poprzez produkcję pionierskich efektów specjalnych do pierwszych trzech części Gwiezdnych Wojen, następnie został wydzielony nowy oddział Lucasfilm Games, zajmujący się wraz z firmą Atari, pionierską grafiką 3D oraz grami komputerowymi. W latach 80. pojawiały się pierwsze filmy wymagające wysokiej jakości efektów specjalnych, dziś uznawanych za przełomowe momenty oraz klasykę kina. Niestety filmów tych nie było wtedy zbyt dużo i George Lucas, musiał z własnej kieszeni utrzymywać firmę, wiedząc że zapotrzebowanie na efekty specjalne w przemyśle filmowym wzrośnie. Oczywiście miał rację, już w latach 90 w Ameryce ale i w innych częściach świata powstało wiele innych firm tworzących efekty specjalne.

W Wikipedii jest rozdział "przełomowe momenty", gdzie możemy przeczytać o najistotniejszych osiągnięciach ILM:
    * 1982: pierwsza scena całkowicie wygenerowana komputerowo, sekwencja z "Genesis" w Star Trek II: Gniew Khana
    * 1985: pierwsza postać całkowicie wygenerowana komputerowo, "rycerz z witrażu" w Piramida strachu
    * 1988: pierwsza sekwencja morfingu [płynne przejście między obrazami], w Willow
    * 1989: pierwsza postać wygenerowana za pomocą grafiki 3D, wodny twór w Otchłań
    * 1991: pierwszy częściowo wygenerowany komputerowo główny bohater, T-1000 w Terminator 2: Dzień sądu
    * 1992: pierwsza wygenerowana komputerowo tekstura skóry, w Ze śmiercią jej do twarzy
    * 1993: pierwszy kompletny i szczegółowy żywy organizm wygenerowany w technice cyfrowej, dinozaur w Parku Jurajskim, dzięki któremu ILM otrzymało trzynastego Oscara
    * 1995: pierwsze wygenerowane komputerowo fotorealistyczne włosy oraz futro (cyfrowy lew i małpy) w Jumanji
    * 1996: Pierwszy kompletnie wygenerowany komputerowo główny bohater, Draco w Ostatni smok
    * 1999: Pierwsza postać wygenerowana komputerowo z kompletną ludzką anatomią, Imhotep w Mumii
W firmie opracowano wiele nowych technologii: nowe algorytmy, pionierskie oprogramowanie (np. do edycji grafiki, filmów itp.), standardy, certyfikaty, techniki przetwarzania i edycji filmów np. cyfrowe nieliniowe po raz pierwszy wykorzystane w serialu młody Indiana Jones oraz wiele innych.

Do dziś studio pracowało przy produkcji ponad 300 filmów, z pośród których wymienić można przykładowo: Park Jurajski, Kto wrobił królika Rogera?, Otchłań, Terminator, Transformers, Faceci w czerni, Avatar, Jestem numerem cztery oraz serie Piraci z Karaibów, serie przygód o Harrym Potterze i wiele, wiele innych. Niemal każdy z tych filmów to największe wydarzenia w historii filmu, w tym ze szczególnym wkładem w dziedzinie zastosowanej nowatorskiej technologii.

Ten gigantyczny dorobek zaowocował otrzymaniem 17 Oscarów w kategorii najlepszych efektów specjalnych (do 2009 roku) oraz 23 nominacji.


Dlatego dzisiejszy dokument będzie zapewne opowiadał ciekawą historię jednego z najistotniejszych pionierów USA swego pokolenia oraz takich zagadnień jak: efekty specjalne, Gwiezdne Wojny, gry komputerowe, ówcześni twórcy filmów oraz może i będzie mowa o Atari.

Zapowiada się interesujący dokument, więc gorąco zachęcam do obejrzenia;)


Update:
Emisja odbyła się o godzinie 18:55 na kanale AleKino! to była premiera filmu dokumentalnego pt. Industrial Light & Magic: Tworzenie niemożliwego (strona Ale Kino!):
    Industrial Light & Magic: Creating The Impossible

    dokument, USA, 2010, 57 min

    reżyseria: Leslie Iwerks
    obsada: George Lucas, Tom Cruise, Steven Spielberg, Ron Howard, Samuel L. Jackson
- sorry za błąd (jestem chory i ledwo się trzymam na nogach).

Na stronie Ale Kino! czytamy między innymi:
    (...) Jeśli uświadomimy sobie, że pierwsze komputerowe efekty specjalne powstawały, gdy nam nie śniły się jeszcze komputery ATARI, a Internet raczkował, podejdziemy do działań pionierów z jeszcze większym uznaniem.

Następna emisja: 27 kwietnia, środa, godz. 17:05.

środa, 5 stycznia 2011

TRON LEGACY - w kinach

Od kilku dni w kinach wyświetlany jest film TRON LEGACY, o którym wspominałem już w styczniu 2009 roku. Jak widać tytuł filmu wtedy ewoluował, a teraz możemy już zobaczyć film w pełnej trójwymiarowej krasie;)

Jak czytamy na Wikipedii
    Tron: Dziedzictwo (ang. Tron: Legacy) - amerykański film science fiction w reżyserii Josepha Kosinskiego z 2010 roku. Produkcja jest kontynuacją słynnego kultowego filmu Tron z 1982 roku. Reżyser pierwszego filmu, Steven Lisberger, powrócił tu jako producent. Jeff Bridges ponownie wcielił się w rolę Kevina Flynna, Bruce Boxleitner w rolę Alana Bradleya, a Garrett Hedlund zagrał rolę Sama Flynna, teraz jako dorosły syn Kevina. W drugiej części wystąpiła również Olivia Wilde jako Quorra.


TRON: LEGACY Official Trailer


Równolegle została wydana gra komputerowa 3D, którą miałem okazję podziwiać na targach ON/OFF.

Warto wspomnieć, że pierwszy film Tron z 1982 roku, to tak stare czasy, że Walt Disney wtedy przecierał szlaki komputerowej grafiki, bo film ten był pierwszym w historii, który opierał się w tak dużej mierze na grafice 3D generowanej przez superkomputery.


Zwiastun filmu Tron


Film też był niemal hołdem oddawanym grom i automatom arcade, nieco o tym pisałem w postach Atari w filmie Tron oraz Smaczki z filmu Tron część 2.

Warto dodać, że film ten ukazuje system operacyjny jako złożona hierarchia systemu Unix (lub dziś Linux), bo w 1982 roku Windows jeszcze nie istniał przez wiele lat, a przez następne ~15 lat nie miał tak złożonej architektury.


Nie pozostaje nic innego jak wybrać się na film Tron: Dziedzictwo;)


Update:
O nowym filmie Tron wspominałem w postach:
  1. Tron Legacy - zwiastun w HD
  2. Tron 1 i 2 oraz Avatar
  3. TR2N - zwiastun !
  4. Myszka na tronie ;)

piątek, 22 października 2010

Targi ON/OFF

Dziś zaczynają się w Warszawie targi ON/OFF, czyli największe tego rodzaju targi w Polsce. Jutro jest pierwszy dzień otwarty, dlatego pewnie będzie można mnie tam spotkać z kolegami.

Początkowo byłem dość mocno zaangażowany w organizację stoiska na tej imprezie, no ale po raz pierwszy atmosfera zrobiła się tak toksyczna i nierozwojowa, że musiałem zrezygnować. Szkoda, że tak wyszło, no ale czasami trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Może w przyszłości będzie lepiej.

piątek, 2 lipca 2010

Nowy temat na ZTG 2010

Ostatnio w poście ZTG 2010 - dwa tematy przyjęte informowałem o moich dwóch tematach jakie wygłoszę na tym zjeździe (w tym jeden zupełnie nowy).

Ja również jestem tym zaskoczony, ale po wspólnych dyskusjach okazało się, że będę pomocą w jeszcze jednym temacie, mianowicie Retro Żyje (45 minut).

Dlatego zgodnie z aktualnymi ustaleniami, na tegorocznym ZTG będę prowadził lub współprowadził następujące tematy:
  1. Historia multimedialnej techniki komputerowej przez pryzmat narodzin rynku gier
  2. Niezwykła multimedialna architektura Atari XL/XE
  3. Retro Żyje
Będzie to ŁADNYCH parę godzin gadania, mam nadzieję, że dam radę ;)

Na ZTG odbędzie się znacznie więcej ciekawych prelekcji, namawiam do zapoznania się z nimi, gdyż informacje na stronie zostały zaktualizowane.


Zapraszam w imieniu organizatorów na imprezkę !;)

środa, 16 czerwca 2010

ZTG 2010 - dwa tematy przyjęte

Właśnie dostałem oficjalne info o przyjęciu moich dwóch tematów na tegoroczny Zjazd Twórców Gier 2010. Informacja o moich prelekcjach została dołączona do wstępnego opisu prelekcji (w tym miejscu).

W tym roku (mimo, że zajęć natłok) zdecydowałem się zaprezentować zupełnie nowy temat Niezwykła multimedialna architektura Atari XL/XE

Niezwykła multimedialna architektura Atari XL/XE

Jest to temat skierowany w szczególności do programistów gier lub grafiki (czy ogólnie multimediów), w którym postaram się ich zadziwić. Dlatego przygotowałem zapowiedź tematu w sposób intrygujący:
    Programujesz gry lub dema ? Sądzisz, że już wszystko widziałeś ? Jeśli nie widziałeś jeszcze Atari to koniecznie przyjdź na prelekcję o architekturze i programowaniu tego komputera ;)
Postaram się tutaj zaprezentować kilka ciekawych sztuczek programistycznych (i nie tylko), klasycznych programów itp. Przykładowo będę prezentował jak się koduje różne fajne rzeczy, dzięki czemu przekonam, że możliwości Atari są duże i że robi się to bardzo łatwo. Myślę, że zaprezentuję kilka takich rzeczy, które mało kto robił na swoim komputerze;)


Drugą prelekcją jest Historia multimedialnej techniki komputerowej przez pryzmat narodzin rynku gier, czyli pierwsza część mojej starej prelekcji, ale w zupełnie nowym ujęciu, tym razem ze szczególnym uwzględnieniem widzów, którzy znają się na programowaniu multimediów. Dlatego tym razem mam zamiar dużo mówić o architekturach, parametrach i możliwościach technicznych omawianych sprzętów itp. Jak czytamy na wspomnianej stronie:
    Fascynująca historia powstania rynku i przemysłu gier komputerowych. Opis pionierów, problemów z jakimi musieli się zmagać oraz powstającego wtedy sprzętu komputerowego i konsol.

Historia komputerowych gier 3D przez pryzmat firm ATARI i LUCASFILM
Szczególną ciekawostką jest to, że dzięki przychylności organizatorów ZGT, prelekcja zostanie przeprowadzona w formie dyskusji z widzami, dzięki czemu będzie dużo ciekawiej i weselej ;)

Wydłuży się też czas prelekcji, zwykle pierwsza część prelekcji trwa 2 godziny, jednak teraz uzgodniliśmy, że będą to dwie części po 3 godziny ! Takiej prelekcji to pewnie próżno szukać w Polsce ;)


Jak widać będę miał co robić na tegorocznym Zjeździe Twórców Gier, jednak myślę, że będę też się tam świetnie bawił;) Dlatego do wspólnej zabawy zapraszam Was wszystkich !

piątek, 21 maja 2010

Gra Pac-Man w Google

Dziś po raz pierwszy w historii tej firmy, został wprowadzony na głównej stronie wyszukiwarki interaktywny logotyp Google z tą historyczną grą. Zamiast przycisku "szczęśliwy traf", pojawia się "Wrzuć monetę", co jest ukłonem nie tyle do samej gry Pac-Man, a do jej oryginalnej wersji automatowej.

Gra posiada: grafikę co najmniej wzorowaną na oryginalnym automacie, dźwięki identyczne, rozgrywka jest bardzo podobna (plansza nieco inna;), a zachowanie przeciwników nieco odbiega od oryginału. Można zagrać na dwóch graczy równocześnie oraz między planszami pojawiają się animacje znane z następnych wersji gier z tej serii.

Można o tym przeczytać w newsie Pac-Man - pierwszy interaktywny logotyp Google z polskim akcentem (technologie.gazeta.pl).

Jak czytamy w powyższym tekście gra ma ponoć 256 etapów, ale ja po przejściu pierwszego, ujrzałem następny identyczny poziom (jedynie owoce mi wskazywały, że jest to poziom drugi).


Odkryłem dziś ten ciekawy smaczek, będąc zupełnie nieświadomym, że dziś jest taka rocznica i że coś tak fajnego szykuje Google.


Update:
He, he - gra ma błąd, gdy gonimy niebieskiego duszka to nie działają właściwie kolizje i można się z nim wyminąć. Przy drugiej próbie powinno się nam już udać go zjeść.
Można też czasami zauważyć, że nie wyłączają się przeciwnicy z trybu ucieczki, ale nie jestem pewien czy to jest błąd, może coś takiego specjalnie wprowadzono aby ułatwić rozgrywkę.


Update:
Wywiad z Marcinem Wicharym, autorem Googlowej wersji Pac-Mana.


Update:
Google'owy "Pac-Man" przyniósł poważne straty (wyborcza.biz).

czwartek, 8 kwietnia 2010

Virtualne zwiedzanie kolekcji MJ

DAK przesłał nam coś naprawdę niezwykłego (moje marzenie !:)

Pinorama: Michael Jackson arcade entry

Widać między innymi:
- automat z grą Star Wars Racer Arcade
- -"- klasyczną grą Karate champ
- -"- Ms Pac man, Frogger, Aliens, Batman
- -"- Terminator 2 :) (który znam i cenię)
- automaty firmy Atari Games
- Dartha Vadera z klocków lego, Hana w karbonicie, R2-D2 i C-3PO, Yodę, Jabbę, Bobę Fetta i inne postacie


Dzięki DAK!

poniedziałek, 15 lutego 2010

Intro STAR WARS na X68000

Dziś trochę egzotyki, czyli japoński komputer (o cechach konsoli do gier) z 1987 roku tzw. SHARP X68000 (en.wikipedia). Komputer oparty o ten sam procesor co Amiga 500 oraz Atari ST (tu pisałem o premierze tych komputerów), jednak nieco szybszy. Posiadał też znakomity multimedialny hardware ponoć identyczny z automatami arcade firmy Capcom (Wikipedia), co powodowało, że (starsze) Atari ST oraz Commodore Amiga 1000 (i 500) pozostawały w tyle (np. Sharp posiadał 128 spritesów w tym max 32 na linię).
Z zasady komputery SHARP były mało znane w Polsce, np. wcześniejszy model 8bitowy dotarł do polski w latach 80. może w kilku sztukach.

Jednak znaleziony na YT filmik pt. STARWARS for X68000 - Opening Demo, przypadł mi do gustu:


To co tu widzimy to dość skomplikowana grafika wektorowa generowana dość prostą, ale popularną w latach 80. metodą. W Polsce (na scenie) mówiło się o tym druciana wektorówka, gdyż rysowane są jedynie linie bez wypełniania powierzchni (oraz sprawdzania przesłaniania itp.).

Oto reklama tego sprzętu SHARP X68000 Commercial (YT):

środa, 3 lutego 2010

Będzie książka o grach ?

Na ostatnim Poznań Game Arena 2009, wygłosiłem prelekcje o historii gier (tu info). Był to pierwszy raz kiedy na dużej otwartej imprezie, każdy ze sceny Atari mógł zobaczyć co mam do pokazania oraz do powiedzenia w tym temacie (wcześniej jakoś tak się złożyło, że niektórzy atarowcy widzieli jedynie inne moje prelekcje).

Zakończyło się to w ten sposób, że w przekonujący sposób już na PGA zaczęli mnie namawiać do napisania książki, co mocno mnie zaskoczyło. Przez dłuższy czas zupełnie nie brałem tego pod uwagę. Jednak sprawa po PGA się nie zakończyła, w dalszych rozmowach, czytałem pełne entuzjazmu słowa, a nawet dzięki uprzejmości rozmówców zaczął się tworzyć, zespół redakcyjny. Trudno to zbagatelizować.

Pewnie nadal bym o tym nie myślał (bo jestem mocno zaangażowany w już powstające programy itp.), gdyby nie fakt, że zaraz po PGA musiałem znów pojechać do Poznania. W drodze miałem wiele godzin na analizowanie tematu i tylko dzięki temu, sprawę przemyślałem i zdecydowałem: książka będzie, ale jeszcze nie wiem kiedy (bo muszę najpierw zakończyć rozpoczęte programy).

Jadąc pociągiem określiłem ramy książki oraz przemyślałem sobie wstępny plan rozdziałów. Aby ograniczyć objętość książki przyjąłem ten sam zakres tematyczny co w moich prelekcjach, czyli głównie gry 3D, z mocnym tłem gier 2D oraz samej historii gier. Mam też zamiar sporo miejsca poświęcić tematom, które do tej pory nie doczekały się stosownego opisu w żadnej publikacji np. opis komputerów domowych, które rozpoczynały erę multimediów oraz dokładne specyfikacje omawianego sprzętu itp. Jednak nie znaczy to, że będzie to książka dla informatyków - to będzie książka przede wszystkim dla miłośników gier, jednak w sposób nieodczuwalny dla osoby, która się nie zna na megahercach będę podawał również te informacje techniczne, które w mojej ocenie są tu kluczowe.

Podjąłem jeszcze jedną decyzję, która w znaczny sposób zmieni charakter tej publikacji. Mianowicie będzie to książka po części internetowa, założyłem oddzielnego bloga: Pierwsze gry 3D - książka, na łamach którego obecnie będę zamieszczał informacje o pracach nad książką oraz tematach związanych z historią gier. Docelowo na blogu tym powstaną internetowe odpowiedniki wszystkich rozdziałów w książce, w których będę aktualizował opisane informacje, dodawał ciekawe linki oraz odnalezione materiały wideo (czyli będę zamieszczał wszystko to co nie jest możliwe do wykonania w papierowej publikacji).


Jednak nie ujawniając tych wszystkich faktów, założyłem na tym blogu ankietę, w której zadałem Wam pytanie: Czy kupiłbyś moją książkę o historii powstania gier komputerowych ?

Oto wyniki:
    - Oczywiście - kocham gry! 17%
    - tak, chętnie 26%
    - być może 17%
    - raczej nie 26%
    - na pewno nie 3%
Ankieta zakończyła się w grudniu 2009, a wszystkich oddanych głosów było 23.

Ciekawy jest pewien trend, mianowicie na początku głosów w ankiecie było kilka i wszystkie były pozytywne, następnie w mniej więcej połowie czasu trwania ankiety, głosów przybywało i było coraz więcej tych mniej lub bardziej negatywnych (dokładnie 29 listopada doszły 2 głosy "na pewno nie"). Jest to swego rodzaju ewenement, gdyż na tym blogu w ankietach zwykle bierze udział mało osób i są to zwykle osoby kulturalne i pozytywnie nastawione do wszelkich przedsięwzięć. Dlatego tę zmianę upatruję w tym, że najprawdopodobniej link do tej ankiety został rozpowszechniony wśród wrogów ostatniej imprezy na PGA, którzy na pewnym internetowym forum przeprowadzili ostry atak na organizatorów. Odbyło się to zgodnie ze starą prawdą:
    Sukces: coś, czego przyjaciele ci nie wybaczą.

    Autor: Julian Tuwim
Czyli jak to się zwykło mawiać, sukces ma wielu ojców, a dodatkowo w Polsce ma też wielu wrogów :-> :-P*

Jednak mimo to, myślę że wynik tej ankiety jest odzwierciedleniem tego czy faktycznie osoby zainteresowane tematem będą chciały książkę kupić (choć naprawdę bardzo trudno ocenić, czy osoby głosujące w ankiecie są choć trochę zainteresowane tematyką historii gier). Wnoszę tak, gdyż nigdy nie zakładałem, że tego typu książka będzie się dobrze sprzedawać lub będzie chętnie kupowana. Dlatego myślę, że ten wynik jest dość trafny, po prostu część z osób książkę kupi i już wiadomo, że nie będzie to liczna grupa (czyli nie wiadomo jak będą się klarować ekonomiczne losy tego przedsięwzięcia).
Jeszcze inna sprawa, że nie wiadomo jak będą się prezentować czytelnicze trendy, gdy książka zostanie za parę lat ukończona. Do tego czasu może się wiele zmienić i ja zakładam, że zainteresowanie tematem będzie powoli wzrastało.


Czekam na wszelkie Wasze pomysły odnośnie powstawania tej książki, propozycje tematyki, która Waszym zdaniem powinna zostać opisana itp. Dlatego zachęcam do komentowania.


-----
    * Podobnie jest z internetowymi komentarzami dokonań Katarzyny Popowskiej (o których ostatnio wspominałem w tym miejscu). Jak trafnie zauważył pewien użytkownik YT obcojęzyczne głosy są tylko pozytywne pełne zachwytu, natomiast te polskie czasami są żenujące. Widocznie tak to już musi być...

środa, 23 grudnia 2009

Pisanie o historii gier - nie jest takie proste...

Bardzo interesuje mnie temat starych gier (również Star Wars), z oczywistych względów, jednak najistotniejsze jest to, że trudno znaleźć coś w naszym kraju na ten temat. Kiedyś spotkałem się z informacją, że ktoś na jednym z konwentów Star Wars, wygłosił prelekcję w dokładnie tym samym temacie co ja (niestety nie mogłem wtedy się pojawić na tej imprezce). Natomiast dziś znalazłem w necie całkiem obszerny artykuł, który omawia (w założeniu) wszystkie gry komputerowe Star Wars. Bardzo się ucieszyłem, szczególnie, że tekst przy pierwszym spojrzeniu wydawał się fajny (choć skromny objętościowo jak na przyjęty zakres).

Niestety szybko znalazłem w tym tekście wiele niedorzeczności, niezgodności z faktami itp. Oto co wpadło mi w oko zaraz po rozpoczęciu lektury:
    Pierwsze gry powstawały razem z pierwszymi komputerami.
To chyba trudne jest do określenia...
Ponoć pierwsza gra powstała 1948 roku (a kółko i krzyżyk w tamtych czasach przerastał możliwości tamtych komputerów !). Dlatego trudno powiedzieć co autor tutaj tak naprawdę chciał powiedzieć, komputery ? Ale jakie ? Gry ?
Jeśli chodzi o rynek gier komputerowych i konsolowych to rozpoczął się on w latach 70.

    Na początku lat 80-tych nikt jeszcze nie marzył o grach strategicznych czy MMO.
Autor błędnie wskazuje lata 80. jako początek gier komputerowych czy też powstania tego rynku. Pod koniec lat 70. była już pokaźna ilość gier na świecie na komputery, konsole oraz automaty. W tym pojawiły się też pierwsze gry 3D.
Co do stwierdzenia, że w latach 80. nie było np. gier strategicznych to... w co ja w takim razie grałem ??
Fakty są takie, że w 1991 roku powstał pierwszy RTS (Mega Lo Mania), więc siłą rzeczy gry strategiczne muszą mieć nieco dłuższą historię...

Tu znajduje się opis gry Mega Lo Mania na angielskojęzycznej Wikipedii.

    komputer ATARI 2600.
Oczywiście nigdy nie było takiego komputera, Atari 2600 VCS (1977 rok) to pierwsza programowalna konsola do gier na świecie. Natomiast pierwsze komputery Atari to 400 i 800 z 1979 roku.

Jeszcze inną kwestią jest, że jak twierdzi Sikor, na Atari 2600 jest tak duża ilość gier Star Wars, że można o tym przygotować wielogodzinną prelekcję, jednak autor wspomnianego tekstu temat całkowicie pominął...

    W roku 1982 powstała Star Wars Arcade stworzona przez japońską firmę Namco.
Co oczywiście jest bzdurą bo pierwsza gra arcade Star Wars była zrobiona przez Atari Inc. oraz Lucasfilm Ltd (tu opis na en.wikipedii). Dodatkowo ta gra jest z 1983 roku...
...co możemy jeszcze przeczytać w tym miejscu:
    W roku 1985 powstało Star Wars: The Empire Strikes Back. Był to sequel gry wektorowej z roku 1982.

Pod względem redakcji tekst ten, też jest nie bez wad np.
    W tamtych ladach, być może różnica była kolosalna.


To nie wszystko, bo w tym miejscu skończyłem czytanie tego tekstu.
Dalszy ciąg przeczytam w wolnej chwili bo nie ukrywam, że temat mnie tak interesuje, że pomimo tych wszystkich braków, nie odmówię sobie tego;)


W podsumowaniu chcę pogratulować autorowi podjęcia się tego tematu, bo mało kto się czuje na siłach ;) Natomiast niestety ewidentnie widoczne jest to, że temat został niedostatecznie zgłębiony i opisany (inna sprawa, że jest to gigantyczne zagadnienie) inaczej mówiąc autor przekonał się, że opisanie danej tematyki wymaga znacznie większej ilości czasu, samozaparcia (np. w grzebaniu po stronkach, książkach itp.). W takim wypadku przydatne też okazują się być konsultacje (wiem bo do moich materiałów też ich dokonywałem).

sobota, 14 listopada 2009

Space Invaders - aktor czy piksel ? ;)

DAK tym razem podsyła nam fajny filmik, w którym zrealizowana jest idea bardzo lubianej gry Space Invaders (en.wikipedia), która była jedną z pierwszych strzelanek na świecie (1978 rok!). Może nie była pierwsza na świecie w sensie historycznym, ale była pierwsza jako tak grywalna. To właśnie ta gra spowodowała, że część z ludzi doszła do wniosku, że preferuje strzelanki ;)

SpaceInvaders-GameplayRozgrywka w oryginalnej wersji gry Space invaders


Space Invaders to gra niemal kultowa, dlatego zawsze na mojej prelekcji dotyczącej historii gier, staram się nieco o niej powiedzieć. Choć zastanawiam się czy materiału na ten temat nie jest na tyle dużo, że można by przygotować kilkugodzinną prelekcję o samej tej grze;)

Oto filmik od DAKa: ludzkie "Space Invaders" (wrzuta.pl). Dzięki DAK!;)

środa, 11 listopada 2009

Muzyka z Bionic Commando (1987)

W latach 80. bardzo lubianą grą było Bionic Commando (en.wikipedia.org), czyli gra automatowa z 1987 roku świetnej firmy Capcom.


Bionic Commando Arcade (YT)

Gra ta ceniona była za fajne wykonanie, świetną jak na tamte czasy grafikę oraz niezłą muzykę. I na tym ostatnim chciałbym się tym razem skupić. Dlatego, że wraz z moim kolegą Marcinem zagrywaliśmy się kiedyś w tę grę na Atari ST i bardzo nam się podobała muzyka na 4 poziomie. Dlatego teraz specjalnie przygotowałem tę muzykę, ale z oryginalnej automatowej gry. Plik ogg do ściągnięcia z tego miejsca: Bionic Commando 1987 Capcom.

Obecnie gra ta doczekała się swoich kontynuacji np. Bionic Commando Rearmed oraz sequel: Bionic Commando (2009 video game), w której wcielamy się w Nathana Spencera.


Bionic Commando Rearmed Launch Trailer (YT)
Muzyka jaką tu słyszymy nieco nawiazuje do oryginału

Gry te chyba jednak nie powtórzyły sukcesu wersji z lat 80.

sobota, 24 października 2009

PGA - bo kiedyś grało się lepiej ;)

16-18 października kilkuosobowa ekipa Atarowców (+ przedstawiciel demosceny Commodore) zorganizowała stoisko 8BIT/RETRO na Poznań Game Arena 2009 (o czym pisałem w poście Świętujemy 30 lecie komputerów Atari na PGA !).

Było to możliwe dzięki przychylności organizatorów PGA oraz kontakcie z Markiem (Mac), który cały czas nas wspierał, informował i doglądał - dzięki Marek jesteśmy Tobie bardzo wdzięczni !;)


Pomysł był taki aby z okazji 30 rocznicy wprowadzenia na amerykański rynek komputerów Atari 400 i 800, przypomnieć szerszej publiczności te wspaniałe komputery, które rozpoczęły erę multimedialnych komputerów domowych (o czym szerzej pisałem ostatnio w tym miejscu)

Nikt z nas nie miał wątpliwości, że pomysł jest bardzo fajny, ale to co nas spotkało na miejscu to nie tylko znacznie przerosło nasze wyobrażenia i oczekiwania... to po prostu dalece przekroczyło nasze możliwości (przepustowość powierzchni, stanowisk do grania itp.).

Asus w czwartekNa PGA dotarliśmy w czwartek aby w spokoju przygotować stoisko, podobnie jak inni wystawcy


PGA to największe targi gier w tej części świata, w tym roku odwiedziło je około 30 000 ludzi. Obecnych było wiele największych firm na świecie związanych z grami, multimediami itp. (o czym pisałem w poście Fotorelacja z konferencji PGA 2k9).

Fifa 10Niektóre stoiska były gotowe do grania już w czwartek


Wystawcy prezentowali najnowsze gry oraz targi odwiedzili znamienici goście. Głównym naciskiem były stanowiska do grania w gry, do których i tak stały 20 minutowe kolejki. Rozstawionych było wiele bardzo ciekawych automatów umożliwiających granie w gry sportowe (narciarskie, wyścigowe itp.). Nasze stoisko również udostępniało aż 7 stanowisk - to jak na nasze możliwości dużo, jak na możliwości targów to bardzo mało.

Tak się prezentowało nasze stoisko:
..bo kiedyś grało się lepiej
Ten napis się bardzo podobał:
..bo kiedyś grało się lepiej


Nasz team był liczny, a zadań dużo (na naszym zamkniętym forum jest dobrze ponad 500 informacji wygenerowanych w ciągu około miesiąca czasu). Dlatego nie wszystko byłem w stanie ogarnąć oraz nie wszystko było wiadome dla wszystkich, przykładowo ja dopiero na miejscu przekonałem się jaki mamy napis na stoisku. A baaardzo mi się on spodobał ;) Taki trochę przekorny i nieco zaczepny, w końcu dookoła nas znajdowali się najwięksi giganci !

Drugim tekstem z tej imprezki jest: Jest Atari - jest impreza !

Pomimo faktu, że w piątek targi otwarte były tylko dla biznesu oraz prasy, od samego rana mieliśmy pełne ręce roboty (ale jeszcze nie wiedzieliśmy co nas czeka w sobotę !)

Stoiska z klasycznymi grami


Stoisko było okraszone plakatami prezentującymi klasyczne gry:
Plakaty (moon patrol)Plakat z grą Moon patrol (Atari XL/XE)


Plakaty te przyciągały uwagę, niektórzy zwiedzający byli zaskoczeni, inni wniebowzięci, a jeszcze inni dopytywali się jaki jest tytuł danej gry ;)
Oczywiście obecni kolekcjonerzy oraz blogerzy byli do dyspozycji (pomagali, wyjaśniali - ogólnie zdzierali gardła ;).


Ile naliczycie uśmiechów ?;)


Ja minimum 8.

Już w piątek od rana, odwiedziło nas wiele osób, w tym głównie dorosłych (np. w garniakach!). Bardzo cieszyliśmy się, że nie brakowało 30-40 letnich kobiet, które dosłownie ze łzami w oczach wymieniały swoje ulubione gry z Atari i chciały grać !

Piątek to dzień dla prasy


Potem okazało się, że młodzież również jest bardzo zainteresowana i chętnie gra np. w gry z wczesnych lat 80.

PGA 2009, 8BIT/RETRO


Rozbrojona widokiem Atari dziennikarka radia RMF FM, zapytała się mnie jak dzieci reagują na stare komputery Atari ?



Okazało się, że dzieciaków było baaardzo dużo i bawiły się wyśmienicie ! Dziennikarce powiedziałem, że dzieci nie zadają pytań, po prostu się świetnie bawią;).

Na pozostałych stoiskach było w co grać, ta gra bardzo mi się podobała
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Automat za naszą ścianą

Niestety nie miałem czasu aby zagrać.

W tej grze zostały zastosowane te same czcionki co w klasycznym FPP z Atari STE pt. Substation (nawet światłocień został tak samo użyty):
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Substation ?;)Fonty z Substation ;)


Mieliśmy część wydzieloną na prelekcje i pokazy. Ja wraz z V0yagerem prowadziliśmy prelekcje o historii gier 3D oraz demoscenie (w tym Commodore). Dodatkowo V0yager cały czas dbał o to aby na bigscreenie było coś ciekawego ;)

PGA 2009, 8BIT/RETRO: Część poświęcona na prelekcje i pokazy


Mieliśmy bardzo interesujący 17 minutowy materiał, który przygotował Grzegorz Kończyk, a został on bardzo dobrze przyjęty. Składa się z aż 165 fragmentów gier ! 8-O
30 lat grania na Atari (Vimeo):




Tak prezentował się pasaż w piątek przed otwarciem targów:
PGA 2009, 8BIT/RETRO:


... a tak w sobotę w południe:
PGA 2009, 8BIT/RETRO: To zdjęcie trudno mi było zrobić, ciągle mi ktoś wchodził w obiektyw, a miejscami przejście było bardzo trudne!


Stoisko jednego z gigantów przed otwarciem targów:
PGA 2009, 8BIT/RETRO:


... to samo ale w niedzielę:
PGA 2009, 8BIT/RETRO:


Jedną z naszych atrakcji była premiera gry:
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Gra Kolony 2106Gra Kolony 2106

Już w sobotę zaraz po otwarciu stanowiska gra została sprzedana i to na dodatek osobie niezwykle podekscytowanej (wszyscy złożyliśmy na pudełku swoje podpisy;)

Tłumy grały gdzie i w co popadnie.
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Stanowiska Xbox


PGA 2009, 8BIT/RETRO: Fantastyczny automat z panoramicznym obrazem


Niektórzy jak widać uprawiali camping (Wikipedia):
PGA 2009, 8BIT/RETRO:


Na PGA były też osoby, których zadaniem było coś zupełnie innego ;)
PGA 2009, 8BIT/RETRO: ... wyglądać i przyciągać uwagę ;)


PGA 2009, 8BIT/RETRO: kobiety i Atari !Piękne i uśmiechnięte od ucha do ucha kobiety również dobrze się bawiły przy Atari !;)


Wszystkie możliwe radia, telewizje i prasa niemal cały czas przeprowadzały z nami wywiady:
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Ekipa GAMETV przeprowadza wywiad z autorami gry Kolony 2106

Oto komentarz uicr0Bee z AtariOnline.pl:
    W ciągu ok. 3 godzin jakie tam spędziłem zauważyłem chyba ze 3, albo 4 wywiady udzielane przez organizatorów różnym mediom.
Ja wiele razy widziałem jak przeprowadza się wywiady, ale czegoś podobnego jeszcze nie ! Ci ludzie zachwyceni podchodzili do nas (bez względu na płeć), a następnie (po wywiadzie) wcale nie chcieli odchodzić, tylko dalej wspominali gry i chwalili nasz pomysł.

Na serwisie atarionline.pl, czytamy:
    Odwiedziło nas sporo przedstawicieli mediów - portali internetowych, radia, gazet, a nawet kilku telewizji (w tym Polsat News). Przyciągnęła ich dziwna magia bijąca od ledwie widocznego stoiska. Niektórzy nie mogli uwierzyć, że stoisko powstało tylko dlatego, że zebrała się grupka zapaleńców, miłośników Atari - i po prostu zrobili to, co lubią i co chcą, żeby inni też polubili. Bez ogromnych budżetów, głośnych kampanii reklamowych i mas płatnych pracowników. Że wystarcza prawdziwa pasja i można stworzyć coś fajnego z niczego.


Ekipa Polsatu była obecna na naszym stoisku chyba z 40 minut, w tym po odejściu powiedzieli mi: fajnie że macie takie fajne stoisko, chodzimy tu już po tych targach od jakiegoś czasu i nie mieliśmy, żadnego materiału. A tu takie zaskoczenie ;)
Poznań Game Arena 2009 (PGA) - Atari first! (Polsat news na YT):


Z drugą ekipą telewizyjną w końcu wylądowaliśmy w pubie ;)

Wieczorem dotarł w końcu Kaz (a miał za sobą parę krajów):
PGA 2009, 8BIT/RETRO: Wieczorem życie rozkwitało pomimo braku sił. Bawiliśmy się wspólnie z ekipą telewizyjną oraz przedstawicielami sceny Amigi i PC



Z powodów technicznych oraz ergonomicznych (po raz pierwszy na tym blogu) przerywam fotorelację. Dalszy ciąg znajduje się w części drugiej.


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...