Zapraszam na konkurs!

Konkurs jubileuszowy

Obecnie świętujemy 10 lecie bloga i z tej okazji odbywa się konkurs - gorąco zapraszam do wspólnej zabawy!;)




piątek, 22 maja 2009

Opłaty bankowe coraz wyższe...

Widać ostatnio coraz wyraźniej, że mamy ciężkie czasy dla banków w PL. Z zaskoczeniem przeczytałem informację dostępną dla klientów mBanku (bezokienkowy bank), czyli jednego z najtańszych banków (z najciekawszą ofertą). Do tej pory właściwie wszystkie typowe operacje były kompletnie bezpłatne (wydanie karty, prowadzenie konta, przelewy itp.), oto informacja jaką przeczytałem:
    Informujemy, że z dniem 01.06.2009 r. zostaje wprowadzona opłata za zamówienie papierowej listy haseł jednorazowych. Już dziś masz możliwość zmiany systemu autoryzacji na bezpłatne hasła smsowe. Czytając uważnie treść wiadomości masz pewność, że dotyczy ona wybranej przez Ciebie operacji.

    Wybierz bezpieczne i wygodne hasła smsowe do potwierdzania operacji w systemie transakcyjnym...
Czyli nawet mBank wprowadził pierwszą opłatę, która dotyczy najbardziej elementarnej operacji, choć trzeba przyznać, że oferują alternatywę (która przy okazji jest wygodna i dość bezpieczna).
Niestety nigdzie na stronie mBanku nie mogłem się dowiedzieć, jaka jest ta opłata za zamówienie papierowej listy haseł (choć może gdzieś ta informacja się znajduje) oraz czy dotyczy też automatycznego nadsyłania owej listy, czy tylko „opłata za zamówienie” jak jest podane w cytowanej u góry informacji.

Dodatkowo w mBanku (podobnie jak w innych bankach) spadło dość mocno oprocentowanie wszystkich kont (również oszczędnościowych) oraz lokat. O poziomie takim jak opisany w tym miejscu - to nie ma co marzyć.

Przykładowo dość wygodne konto oszczędnościowe spadło obecnie do nieprawdopodobnego poziomu 4,15%, a nawet wprowadzono dwa szczeble oszczędności: do 49 999 PLN oraz od 50 000 PLN z 4,70%, a jeszcze kilka miesięcy temu było wyższe oprocentowanie nawet dla małych kwot. Z kolei wszystkie mLOKATAy mają mniej niż 6% (choć bez „haczyków” - to normalny bank). A dla porównania lokata 6 miesięczna, która właśnie mi się kończy jest na 6,15% - czyli jak widać jest to wartość dziś nieosiągalna...
Choć trzeba przyznać, że mają w swojej ofercie dostępną dla każdego lokatę strukturyzowaną (~16,5%) - tu info.

Jednak przykładowo internetowy bank, który cały czas ma bardzo interesującą ofertę (nie sprawdzałem jej w praktyce), to Toyota Bank, który ma również obecnie jednak lepszą ofertę od mBanku.

Ciekawe czy za chwilę znów banki będą się prześcigać w reklamowaniu oprocentowania, by pozyskać klientów ?


Jeszcze bardziej smutną informację dostałem od znajomej, która niedawno przelała na konto banku PKO SA (to zwykły bank), dużą kwotę na mieszkanie, jednak gdy chciała kupić mieszkanie bank ODMÓWIŁ WYDANIA TYCH PIENIĘDZY !
No cóż, widać wyraźnie co się dzieje...
Inna sprawa, że trzeba być niezwykle bezmyślną osobą aby korzystać z tego banku i jeszcze powierzać mu takie kwoty – w końcu opłaty za prowadzenie rachunku są bardzo wysokie (8,5 zł), a oprocentowanie rachunku wynosi 0,1 %, czyli nie ma nawet 1%!

W jednym z biznesowych kanałów TV podawano (około tydzień temu) zestawienie kosztów obsługi klientów w okienkach, które drastycznie wzrosły we wszystkich bankach, a w jednym osiągnęło nawet 6,99 zł za przelew. W pozostałych bankach operacja ta wynosi około 5 zł. W czwartek 20 maja podano w TV, że przelew w Raiffeisen Bank Polska S.A. wynosi obecnie 9,99 zł.

Jak widać w jednych bankach drożeją opłaty przy okienku w drugich prowadzenie konta np. w PKO BP obecnie wynosi ponad 6 zł (sam dużo wcześniej zrezygnowałem z usług tego banku bo uznałem je za zbyt drogie oraz pracownicy nie mieli mi nic do zaproponowania).


Wspominałem też ostatnio w poście pt. „Załamanie rynku allegro” o drastycznym załamaniu sprzedarzy na tym serwisie, choć być może to tylko chwilowa zapaść.


Jak widać po wszystkich przytoczonych faktach obecna kondycja banków w PL jest bardzo słaba...
    (Tekst powstał tydzień temu)

Brak komentarzy:



Jeśli nie jest zaznaczone inaczej (lub nie jest zaznaczone wcale) zamieszczone ilustracje pochodzą z Wikimedia Commons lub są mojego autorstwa.


Ta strona używa cookies oraz innych technologii Google (i innych firm w specjalnych dodatkach po prawej stronie) w celu prawidłowego działania tej stronki (jej elementów jak np. ankiety, reklamy itp.) oraz zbierania statystyk. Korzystanie z tego bloga powoduje zapisywanie typowych plików na Twoje urządzenie (np. komputer, tablet itp.) o ile w ustawieniach przeglądarki nie zmienisz tego.

W UE się ludziom w głowach przewraca, więc dla świętego spokoju zamieściłem to absurdalne ostrzeżenie...